Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego państwo wypłaca zasiłki socjalne?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
19-10-2018 07:29Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego państwo wypłaca zasiłki socjalne?
Ocena -1 na 1
Nie jestem pewien czy istnieje jakiekolwiek formalne uzasadnienie dla zasiłków socjalnych wypłacanych przez państwo. Jeśli tak, to podejrzewam, że znajduje ono swój grunt w niesieniu pomocy, we wspieraniu tych, którzy sobie nie radzą z samodzielnym zabezpieczeniem się w warunkach panujących stosunków społecznych. Podejrzewam też, że w powszechnym przekonaniu właśnie taki grunt dla zasiłków socjalnych byłby wskazywany. Zadaje sobie jednak pytanie czy ten grunt jest prawdziwy?

Z obserwacji prywatnych opinii a także licznych komentarzy w internecie, gdzie anonimowi użytkownicy nie boją się wyrażać własnych przekonań szczerze wynika jednoznacznie, że powszechnie gardzi się zarówno osobami pobierającymi zasiłki jak i samą instytucją zasiłku socjalnego. Nie ma w ludziach wcale a wcale żadnej autentycznej empatii ani potrzeby niesienia pomocy innym. O zasiłkach 500+ przeczytałem tak wiele pogardliwych opinii, że nie potrafiłbym ich zliczyć.

Nie ma w nas emocji, które mogłyby być podstawą wypłaty zasiłków socjalnych dlaczego więc państwo wypłaca zasiłki socjalne skoro to wbrew woli Ludu?

Twierdzę, że zasiłek socjalny to cena za utrzymanie własności przez wyższe klasy społeczne, cena za utrzymanie panowania kapitalistycznych stosunków społecznych albowiem bez nich i bez minimalnego zabezpieczenia biedoty, natychmiast zrodziłaby się siła polityczna, która doprowadziłaby kapitalizm do upadku.
Twierdzę także, że dokładnie ten sam charakter mają dopłaty w ramach Unii Europejskiej, gdzie płaci się za utrzymanie panowania zachodniego kapitału na Wschodzie.

Proszę o inne opinie w tej sprawie i spodziewam się personalnych ataków, nie dam się zaskoczyć. Przepraszam wszystkich, którym wyda się, że za bardzo się panoszę i że zalewam ich własnymi myślami, o których wiem, że są sprzeczne z powszechnymi ale po mam tyle do powiedzenia i tak zależy mi na zmianie powszechnego światopoglądu, że po prostu muszę. Próbuję zmienić powszechne opinie na drodze do lepszego świata.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Jaka jest funkcja podatku?

Postanowiłem przy okazji zapytać o funkcję podatków. Mówi się powszechnie, że podatki gromadzimy po to, żeby wybudować drogi, zatrudnić policję i wojsko, "za darmo" wyleczyć wszystkich chorych, "za darmo" wyedukować wszystkie dzieci, wypłacić emerytury i renty itd. Ale czy musimy to wszystko robić? Druga wojna światowa udowodniła jednoznacznie, że niczego nie musimy, że możemy nawet nieświadomym tego ludziom zrzucić bombę atomową na głowy.

Zastanawia mnie, dlaczego przeciętny człowiek nie jest w stanie samodzielnie zabezpieczyć się w społeczeństwie, dlaczego nie ma zdolności nabyć wystarczająco pożywienia, odzieży, środków czystości, uzyskać odpowiednio bezpiecznej przestrzeni, nabyć opieki lekarskiej, nabyć wykształcenia tylko musi dostać to państwa?

Państwo to tylko organizacja społeczna, w której wszyscy wszystko sami robimy dla siebie. Dlaczego nie jesteśmy w stanie w bezpośrednich stosunkach z innymi ludźmi sami wszystkiego dla siebie nawzajem zrobić ale potrzebujemy przymusu podatkowego, państwowego dochodu i państwowego wydatkowania, żeby się zabezpieczyć? Jaki jest sens w zrzutce każdego po 10zł do wspólnego worka, z którego wydaje się na wspólne potrzeby, skoro każdy z nas indywidualnie 10zł zamiast na podatek może wydać na własne potrzeby?

Proszę mi powiedzieć jaka jest prawdziwa natura podatków, co jest ich rzeczywistym fundamentem?
Kulmin (4007 punktów)
Współczynnik encefalizacji (EQ) mózgu homo sapiens jest różny - rozrzut wartości jest duży i nie problem spotkać osobnika o mniejszym EQ niz u delfina.

Dlatego:
Podatki są konieczne, bo w takim żyjemy wszechświecie, że trzeba ludzi czasami "lać po mordach" gdy za bardzo fikają i ktoś to musi robić. Ktoś musi ratować, edukować i służyć.
Bo homo sapiens to jeden z gatunków naczelnych. Zwierze.
Pokładanie nadziei w tym, że ludzie bez bata nad głową będą żyć zaradnie, przedsiębiorczo, że sobie sami poradzą, że będzie ok, to kosmiczna naiwność.
Podatki to najważniejszy czynnik  cywilizacji, bo dzięki podatkom istnieje wszelka państwowość, prawo jest respektowane i egzekwowane.
A to skolei przyczynia się do tzw: "odzwierzęcania", czy jak kto woli socjalizacji. Nasza zwierzęca natura nie jest zaletą - to efekt ślepej ewolucji, który nie przystaje do realiów współczesności i nadchodzących czasów.
Podatki przyczyniają się pośrednio do sterowanego rozwoju mentalnego i społecznego ludzi.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Co za pogarda dla człowieka i jestem pewien, że wyrażasz tylko przekonania tzw. elity.

Nie pytam nawet kto ma ten bat trzymać i "lac po mordach", żeby się robić chciało, bo znam odpowiedź - "lepsi ludzie".

Wiesz jaki widzę problem nadczlowieku? Piszesz, że będziesz lal ludzi po mordach, żeby robili ale ja zastanawiam się co powinni robić, żeby drugi raz od Ciebie w mordę batem nie dostać? Sugerujesz, że będziesz ich lal żeby pracowali na swoje utrzymanie ale ja z doświadczenia wiem, że kłamiesz.
Będziesz ich lal, żeby Ci wybudowali złota wieżę ale bici ludzie nie będą mieli nic.

I podobni do Ciebie rządzą. Pozuja różne postawy na pokaz ale gdzieś tam w głębi uważają to co Ty.
19-10-2018 20:18 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>Co za pogarda dla człowieka i jestem pewien, że wyrażasz tylko przekonania tzw. elity.
>Nie pytam nawet kto ma ten bat trzymać i "lac po mordach", żeby się robić chciało, bo znam odpowiedź - "lepsi ludzie".

No najwyraźniej muszą robić to lepsi ludzie. Świata do przodu nie pchają idioci, bo to trudna rola. Światem nie rządzą przeciętniaki, bo to zbyt wymagająca funkcja. Świat pchają do przodu i rządzą nim, ludzie inteligentniejsi, sprytniejsi, mądrzejsi, zaradniejsi i w ogóle lepsi od większości. To jest oczywistość.

>Wiesz jaki widzę problem nadczlowieku? Piszesz, że będziesz lal ludzi po mordach, żeby robili ale ja zastanawiam się co powinni robić, żeby drugi raz od Ciebie w mordę batem nie dostać? Sugerujesz, że będziesz ich lal żeby pracowali na swoje utrzymanie ale ja z doświadczenia wiem, że kłamiesz.

Sumiennie pracować i nie podnosić za wysoko łba.

>Będziesz ich lal, żeby Ci wybudowali złota wieżę ale bici ludzie nie będą mieli nic.
>I podobni do Ciebie rządzą. Pozuja różne postawy na pokaz ale gdzieś tam w głębi uważają to co Ty.

Przedstawiasz nam tutaj jakieś średniowieczne realia.
Czasy są inne, elity mądrzejsze.
Im tłum ma więcej i lepiej, tym więcej i lepiej mają elity.
19-10-2018 20:30 
 Ocena 2 na 2
vanpit (7 punktów)
Należy tutaj zauważyć Panie Krystianie, że kolega niczego nie napisał o "nadludziach". Nie napisał również niczego o tym, że będzie osobiście "lał ludzi po mordach". To co Pan zastosował w swojej wypowiedzi jest zwykłą sztuczką erystyczną. Zrobieniem chochoła z wypowiedzi rozmówcy i walenie w niego. Do tego pańskie użycie słowa "nadczłowiek" ewidentnie świadczy o nawiązaniu do nazizmu co jest już w zasadzie najniższym poziomem do jakiego można zejść w dyskusji ludzi kulturalnych. Kolega napisał prawdę - ludzie różnią się inteligencją i to jest niezaprzeczalne. Napisał również kolejną prawdę - inteligentniejsze jednostki przewodzą mniej inteligentnym. Nie ma w tym niczego nieprawdziwego, niczego złego ani niczego pogardliwego. Niestety w dzisiejszych czasach, nie wiedzieć czemu, prawda często bywa "niepoprawna politycznie" przez co wzbudza agresję wśród ludzi wyznających zasadę - "jeśli fakty przeczą tezie tym gorzej dla faktów". To natura stworzyła ludzi tak, że jedni są bardziej inteligentni a inni mniej, więc zarzuty o pogardę należy kierować do natury a nie do osoby stwierdzającej obiektywny fakt.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Proszę zauważyć sformułowanie "lania po mordzie". Przyzna Pan, że nie jest to zapowiedź przewodzenia grupie dla jej wspólnego dobra?

Określenie nadludzi pasowało mi do tonu wypowiedzi.

Przepraszam, może powinienem był zwyczajnie zapytać, kto będzie trzymał bat, dlaczego akurat bat, w jakich sytuacjach używa się bata, jakie stosunki między osobnikami wynikają z użycia bata i czemu to ma służyć?

Bicie dla dobra bitego?
Takiej kultury Pan broni?
vanpit (7 punktów)
Bronię jedynie faktów. Wydaje mi się że bat jest tu raczej symbolem sprawowania władzy. Natomiast kultura sprawowania władzy w jakiej przyszło nam żyć jest pochodną tego jak wygląda aktualnie nasza cywilizacja. Jakie są między innymi możliwości intelektualne współczesnych ludzi. Wg mnie system społeczny jest po prostu tego pochodną. Myślę, że kultura się zmieni wraz z postępem cywilizacji czyli po prostu gdy my jako ludzie bardziej "dorośniemy". Widać z resztą ten proces na przestrzeni lat. Kiedyś były monarchie teraz demokracje być może kiedyś rozbudowana władza będzie zbędna ale jeszcze nie teraz.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
A ja myślałem, że marchewka jest symbolem władzy a to jednak kłamstwo.

Czy wie Pan, że istnieją dwa modele sprawowania władzy człowieka nad człowiekiem?
1. Poprzez wzbudzanie negatywnych emocji, poprzez wzbudzanie strachu - inaczej system kar.
2. Poprzez wzbudzanie pozytywnych emocji, poprzez wzbudzanie pożądania- inaczej system nagród.

Muszę Panu powiedzieć, że sam zbudowałem wniosek iż hierarchia między ludźmi jest WYŁĄCZNYM źródłem społeczeństwa, więc kto jak kto ale ja dobrze rozumiem znaczenie władzy. Na tyle dobrze, żeby pojąć również znaczenie perwersji władzy i sytuacji kiedy władza staje się społecznym pasożytem.

Otóż podkreślam, że władza jest warunkiem koniecznym dla zaistnienia społeczeństwa i konieczny jest pewien minimalny stopień koncentracji władzy jak również jej przepływ między różnymi ludźmi.
Ale podkreślam również, że nadmierna koncentracja władzy prowadzi zawsze do perwersji i do działania władzy na szkodę społeczeństwa.

W ogóle prowadzę tu taka mała kampanię na rzecz popularyzacji przekonania, iż nadmierna koncentracja kapitału niszczy społeczeństwo przejawiając się pod postacią kolejnych kryzysów gospodarczych.

Jeśli prowadzi mnie Pan do wniosku, że musi być jak jest, bo ludzoe są niedorozwinieci to.ja się takiemu wniosków kategorycznie sprzeciwiam i buduje inny, w ktorym ludzie są niedorozwinieci bo jest jak jest a gdyby było inaczej zaczęłyby się rozwijać.

Próbował Pan kiedy rozwinąć się intelektualnie podczas pracy na magazynie w Amazonie? Albo choćby po takiej pracy? Ja próbowałem czegos podobnego i dochodzę do wniosku, że to jest bardzo, bardzo trudne.
Kulmin (4007 punktów)
Cały problem polega na tym, że ludziom się nie chce rozwijać intelektualnie. To po prostu nie leży w ich sferze pragnień i celów. I taki stan rzeczy nie wynika z systemu, tylko system wynika z takich, a nie innych ludzkich cech. Kształt ludzkiego świata został zbudowany przez tych lepszych ludzi, którzy zauważyli, że wystarczy dać w mordę tym słabszym, lub pokazać figurkę ze złota i wskazać na chmury, żeby byli posłuszni i pracowali. System powstał w oparciu o zastane fakty.

I tak musi być, bo na gruncie ziemskiej rzeczywistości, taka forma zapewnia jako taką stabilność i rozwój. Prawo jest przestrzegane, społeczeństwa funkcjonują, świat idzie do przodu - system jest efektywny.
Być może za 10 000 lat, gdy porzucimy ciała na rzecz maszyn, lub wszyscy będziemy supermenami, to system ulegnie gruntownej metamorfozie, ale na chwilę obecną nie ma szans na zmianę.
Po drodze dojdzie zapewne do kilku depopulacji - no nie czarujmy się. Ludzi jest za dużo - proces depopulacji będzie selektywny. Postępujące i mocno zaawansowane badania mikrobiologiczne pozwolą zapewne stworzyć taki rodzaj wirusa, który będzie niszczyć określony materiał genetyczny, a na pożądany będzie obojętny.
20-10-2018 18:11 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
> system wynika z takich, a nie innych ludzkich cech.

Nieprawda, ludzkie cechy kształtuje system, zmiana systemu pociagnie za sobą zmianę ludzkich osobowości, to już nawet udowodnione przez homo sovietus

>I tak musi być, bo na gruncie ziemskiej rzeczywistości,

Nieprawda!
Ty po prostu tego chcesz a piszesz, że musi.

> system jest efektywny.

Nieprawda, zadowoleni z systemu są Ci tylko którym się wiedzie, oni mają pogląd, że dzieje się sprawiedliwosc i panuje prawo, z łatwością znajdę wielu ludzi, którzy mają pogląd, że panuje zło i dzieje się wielka niesprawiedliwosc

>Być może za 10 000 lat, gdy porzucimy ciała na rzecz maszyn, lub wszyscy będziemy supermenami, to system ulegnie gruntownej metamorfozie, ale na chwilę obecną nie ma szans na zmianę

Ciała nie można porzucić, bo jest jednością z umysłem, czyli czynnością ciała. Na chwilę obecną nie ma szans na zmianę ale tylko w twoim umyśle, bo jej nie chcesz. Wiedz, że bywają zdarzenia wbrew twojej woli.

>Po drodze dojdzie zapewne do kilku depopulacji - no nie czarujmy się. Ludzi jest za dużo - proces depopulacji będzie selektywny. Postępujące i mocno zaawansowane badania mikrobiologiczne pozwolą zapewne stworzyć taki rodzaj wirusa, który będzie niszczyć określony materiał genetyczny, a na pożądany będzie obojętny.

Boję się, że ludzie władzy rozumuja podobnie do Ciebie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Z obserwacji prywatnych opinii a także licznych komentarzy w internecie, gdzie anonimowi użytkownicy nie boją się wyrażać własnych przekonań szczerze wynika jednoznacznie, że powszechnie gardzi się zarówno osobami pobierającymi zasiłki jak i samą instytucją zasiłku socjalnego.
Tylko co jest bardziej powszechne, pogarda, czy pobieranie zasiłków?

>Nie ma w ludziach wcale a wcale żadnej autentycznej empatii ani potrzeby niesienia pomocy innym.
Ja mam autentyczną potrzebę niesienia Tobie wsparcia na forum.

>Proszę o inne opinie w tej sprawie i spodziewam się personalnych ataków, nie dam się zaskoczyć.
To Cię pewnie jednak zaskoczyłam, co?

Cza być oszczędnym.
19-10-2018 17:13 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Ja mam autentyczną potrzebę niesienia Tobie wsparcia na forum.
>To Cię pewnie jednak zaskoczyłam, co?

Fajnie doznać przychylności.
Taką deklaracją miło mnie zaskakujesz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Fajnie doznać przychylności.
>Taką deklaracją miło mnie zaskakujesz.
A mnie fajnie jest myśleć, że być może pisuję tu sobie z przyszłym noblistą.

Cza być oszczędnym.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>A mnie fajnie jest myśleć, że być może pisuję tu sobie z przyszłym noblistą.

   I nie tylko noblistą.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Próbuję zmienić powszechne opinie na drodze do lepszego świata.

   Rola zasiłków jest różna. Może być nią, na przykład, zwiększenie bazy monetarnej i podaży pieniądza, optymalnie w stosunku do potencjału gospodarczego.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Czyli zwiększanie siły nabywczej biedoty poprzez dodruk pieniądza by nie doszło do załamania gospodarczego ugruntowanego w wadliwym prawie własności.

Bez dodruku pieniądza kapitalizm zawaliby się w kilka lat.
20-10-2018 06:49 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Bez dodruku pieniądza kapitalizm zawaliby się w kilka lat.

   Nie sądzę, by wstrzymanie wypłaty świadczeń socjalnych mogło do tego doprowadzić. Są inne, bardzo efektywne sposoby stymulowania gospodarki, na przykład wydatki zbrojeniowe i wojenne. Rozsądne i umiarkowane zadłużanie państwa, które nie jest niczym więcej niż spieniężaniem zaufania do jego instytucji, też nigdy nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
   Jednak wracając do tematu - są jeszcze inne pozasocjalne cele wypłacania świadczeń socjalnych przez państwo. Na przykład, pośrednie wpływanie na koszty pracy i wielkość wynagrodzeń w gospodarce.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Dodruk pieniądza nie jest strikte zasilkiem socjalnym, bez dodruku pieniądza, tj. bez nieustającego wzrostu wartości wszystkich długów kapitalizm zawaliby się w kilka lat.

Dodruk pieniądza można określić jako jeden z mechanizmów rozpraszania kapitału.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Dodruk pieniądza można określić jako jeden z mechanizmów rozpraszania kapitału.

   Raczej jego koncentracji i pomnażania. Dzisiejszy system gospodarczy i finansowy jest bardzo efektywny, co sprawia, że "rozproszony" kapitał w zasadzie cały czas pozostaje w systemie.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
20-10-2018 22:03 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Niewolnictwo też było efektywne gospodarczo, toteż pół Ameryki walczyło o jego utrzymanie, pytanie tylko komu ta efektywność służy? Panowie z południa Ameryki głowy daliby sobie uciąć, że niewolnictwo służyło niewolnikom, bo bez niewolnictwa niewolnicy byliby zwierzętami.

Zdaje się, że nie rozumiesz zjawiska dodruku pieniądza więc zrobiłem Ci na szybko wykresy:





Wykresy pokazują ilość pieniądza i rozkład kapitału dla 5 osób A, B, C, D, E
na pierwszym wykresie widzisz ile kto ma kasy - czerwone oznacza długi, C ma zero
na drugim wykresie widzisz ile pieniądza jest w obiegu - to jest pochodna pierwszego wykresu na którym oś X przesuwamy o -15
na 3 wykresie widzimy dodruk 25 jednostek - czyli popuszczenie możliwości zadłużania się z -15 do - 20

porównaj rozkład kapitału na wykresie 2 i 3 - określony tam procentowo.

Widać wyraźnie, że dodruk pieniądza rozprasza kapitał.
A, który na 2 wykresie nie posiada żadnego kapitału, na 3 wykresie nagle zyskuje 5% kapitału natomiast E, który przed dodrukiem pieniądza posiada 40% kapitału, po dodruku czyli po poluzowaniu długów, przechodzi na poziom 30% kapitału.

Tak się rozprasza kapitał we współczesnych gospodarkach, żeby nadmiernie skoncentrowany, nie zamordował gospodarki.

Długi rosną tym sposobem w nieskończoność.
Długi spłaca się po to tylko, żeby od razu zaciągnąć nowe i większe.
Bo współczesna kreacja pieniądza odbywa się poprzez dług.

Oczywiście oprócz tego mechanizmu rozpraszania kapitału jest jeszcze system podatkowy i socjalny, w których wypłaca się 500+ co jest skutecznym transferem kapitału.
21-10-2018 00:01 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Zdaje się, że nie rozumiesz zjawiska dodruku pieniądza więc zrobiłem Ci na szybko wykresy...

   Oczywiście.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Kwestionujesz?
Uzasadnij.
Albo przeczytam argumenty albo uznam, że za tym usmieszkiem kryje się tylko porozumienie kilku osób, które nie dopuszczają do siebie odmiennych przekonan.

Jak zlicza się ilość pieniądza w obiegu?
Zlicza się wszystkie długi?
Ja dodaję do mnoznikow jeszcze zdolność zadłużenia się.

Jeśli coś się nie zgadza w tym co wyrażam, pokaz, zaprzecz, uzasadnij. Chętnie przyjmę krytykę.
20-10-2018 13:53 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>Bez dodruku pieniądza kapitalizm zawaliby się w kilka lat.
> Nie sądzę, by wstrzymanie wypłaty świadczeń socjalnych mogło do tego doprowadzić.
Wszelkie wypłaty socjalne, powszechne podatki i inne tego typu socjalne wynalazki to produkt ostatnich 100-200 lat i zawsze obszary ich obowiązywania to były raczej mniejsze lub większe wyspy (co prawda ostatnio wyspami stają się miejsca wolne od tych wynalazków, ale jednak), a podstawą ludzkości był w miarę swobodny przepływ kapitału - i jakoś nic się nie zawaliło. I najzabawniejsze w tym jest, że że nie tylko się nie zawaliło, ale wręcz wypączkowało w różne formy socjalizmów, które produkują indywidua bez pojęcia o ekonomii twierdzące, że bez tych socjalizmów czy wręcz komunizmów zawali się świat. Ot, taki chichot historii.. i ciekawe że to po trosze prawda - ich świat zawali się na pewno.
20-10-2018 14:50 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Człowiek udomowil niektóre zwierzęta i podporządkowal ich życie własnym potrzebom bo mógł.
Wikingowie napadali na wioski i brali co chcieli jak swoje, bo mogli.
Właściciele manipulując pozadaniem najemników zamknęli ich w fabrykach i wykorzystywali do własnych celów w dążeniu do podboju świata, bo mogli.
Socjaliści nakladaja na kapitalistów podatki, bo mogą.

Spróbuj się sprzeciwić i nie płać żadnych podatków a poznasz siłę przemocy.

Tu nie ma żadnego uniwersalnego dobra ani zła, jeśli można coś zjeść dla zaspokojenia potrzeb, to zjadasz to i koniec filozofii.

W rzeczywistości wszystko co od Ciebie zależy to twoje własne decyzje. Reszta to siły Natury, nad którymi nie dasz rady zapanować.

Jest taki model stosunków społecznych, który może przynieść nam najwięcej korzyści z uwzględnieniem naszej chciwej natury. Po prostu należy wybrać model optymalny, bo wybierzesz niewłaściwą ścieżkę i będziesz chodził głodny przez błędna decyzję.
diogenes (42753 punktów)
>Nie ma w ludziach wcale a wcale żadnej autentycznej empatii ani potrzeby niesienia pomocy innym.

Jest w ludziach dużo autentycznej empatii i potrzeby niesienia pomocy innym...

ofop.eu/si(*)rotka_historia_filantropii.pdf


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Nie ma w ludziach wcale a wcale żadnej autentycznej empatii ani potrzeby niesienia pomocy innym.
>Jest w ludziach dużo autentycznej empatii i potrzeby niesienia pomocy innym...

Bywa ale nie jest. Może będzie ale nie jest.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365