Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gdybym miał żyć za 2 dolary dziennie hodowałbym kurczaki

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
28-10-2018 12:27Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Gdybym miał żyć za 2 dolary dziennie hodowałbym kurczaki
Ocena 2 na 2
Chciałbym zdemaskować fałsz jakim posługuje się wyższa klasa społeczna przeciw niskim klasom dla ciągłego usprawiedliwiania potężnych różnic społecznych i silnej hierarchii.

Tytuł jest wypowiedzią Billa Gatesa

businessin(*)ego-hodowalby-kurczaki/x4znx1m

Weźmy za przykład człowieka z niskich warstw społecznych w Polsce. Niech będzie nim młody człowiek, rodzic jednego dziecka, pracujący w nowoczesnej fabryce, w specjalnej strefie ekonomicznej za najniższą krajową, na podstawie umowy o pracę na czas określony. Przyjmijmy, że dojazd do fabryki z jego wynajętego za 800 zł + opłaty (w tym czynsz do spółdzielni) dwupokojowego mieszkania zajmuje mu 40 min. w jedną stronę i doliczyć należy do tego jeszcze przerwę w pracy. Proszę niech ktoś stworzy wiarygodny biznesplan dla tego człowieka, który umożliwi mu hodowlę kurczaków na sprzedaż. Pomińmy już nawet dochodowość tego zajęcia a zajmijmy się samym startupem.
Przypomnę, że wynagrodzenie minimalne w Polsce to około $20 na dzień i że jest to aż 10x więcej od kryteriów przyjętych w pytaniu do Gatesa oraz że Polska jest krajem, w którym biedota ma więcej swobody niż biedota w dziczy.

Dodam co myślę na wstępie tej mojej wypowiedzi. Myślę, że wszyscy jesteśmy kłamcami i manipulatorami. Myślę, że karmimy się fałszem, bo jest nam z nim wygodnie. Taka wypowiedź Gatesa nie tylko jest usprawiedliwieniem dla panującego ładu społecznego na świecie ale jest jeszcze lawiną oskarżeń wobec biedoty. Niewykształcona, niesprawna intelektualnie biedota nie ma szansy obronić się przed takim kłamstwem i musi żyć w poczuciu winy i przekonaniu, że wszystko co ją spotyka słuszne jest, dobre jest, godne jest i sprawiedliwe.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
A ja szczury.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A ja szczury.

Nie sa takie smaczne a bywają wręcz toksyczne jak zjedzą coś niedobrego w kanale. Ciężko kontrolować ich przychow, mają niską wartość rynkową, zwłaszcza w dziczy i można wyłapać od nich chorobę. Myślę, że wynajmujący blaszany barak jak również sąsiedzi mogliby mieć coś naprzeciw i torpedowaliby taka hodowlę zamiast ją wspierać zakupami szczurów.
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
Nikt by nie musiał wiedzieć, że to szczury.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Nikt by nie musiał wiedzieć, że to szczury.

Nie doceniasz precyzji kubków smakowych oraz podejrzliwosci ludzi. Na tym świecie nikt nikomu nie ufa i nie bez przyczyny.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>A ja szczury.
>Nie sa takie smaczne a bywają wręcz toksyczne jak zjedzą coś niedobrego w kanale.
Hodowlane byłyby bezpieczne, a co do smaku, to jadłam potrawkę z nutrii, była ok.


Cza być oszczędnym.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Potrawke z nutrii powiadasz. Ja boję się nowych smaków. Może i sprobowalbym ale zeby się nutria najeść? Na pewno musiałbym się długo przyzwyczajac.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Potrawke z nutrii powiadasz. Ja boję się nowych smaków.
Jako kulinarny tchórz nutrię zjadłam na skutek podstępu.

Cza być oszczędnym.
Hrihorij (1723 punktów)
>Chciałbym zdemaskować fałsz jakim posługuje się wyższa klasa społeczna przeciw niskim klasom dla
>ciągłego usprawiedliwiania potężnych różnic społecznych i silnej hierarchii.
>Tytuł jest wypowiedzią Billa Gatesa
>businessin(*)ego-hodowalby-kurczaki/x4znx1m
>Weźmy za przykład człowieka z niskich warstw społecznych w Polsce. Niech będzie nim młody człowiek,
>rodzic jednego dziecka, pracujący w nowoczesnej fabryce, w specjalnej strefie ekonomicznej za
>najniższą krajową, na podstawie umowy o pracę na czas określony. Przyjmijmy, że dojazd do fabryki z
>jego wynajętego za 800 zł + opłaty (w tym czynsz do spółdzielni) dwupokojowego mieszkania zajmuje mu
>40 min. w jedną stronę i doliczyć należy do tego jeszcze przerwę w pracy. Proszę niech ktoś stworzy
>wiarygodny biznesplan dla tego człowieka, który umożliwi mu hodowlę kurczaków na sprzedaż. Pomińmy
>już nawet dochodowość tego zajęcia a zajmijmy się samym startupem.
>Przypomnę, że wynagrodzenie minimalne w Polsce to około $20 na dzień i że jest to aż 10x więcej od

Jeżeli ten człowiek ma żonę i dzieci w wieku lat 5+ to jest w posiadaniu "darmowej" siły roboczej i biznes wyjdzie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Bo gdyby biznes z kurczakami na balkonie jednak nie wyszedł to upada wniosek, że biedota jest sobie sama winna? A wtedy współczesna sprawiedliwość się chwieje?

-----------------------

Podporządkować się temu, który zapewnia najwięcej dobra!

Czyż nie taką funkcję realizuje system pieniężny? Czyż organizacja biznesowa nie działa pod dyktatem jej właściciela?

Żołnierze często zmieniali stronę i swoich Panów podczas wojen, gdy tylko inny Pan potrafił zapewnić im więcej pożywienia, więcej alkoholu, więcej prostytutek, większe łupy z plądrowania podbitych miast.

Pomijając rozważania w przedmiocie istnienia zmowy inteligentniejszej części ludzkości przeciw pozostałym chciałbym zapytać czy taka zmowa dla inteligentniejszych byłaby opłacalna?
Bo jeśli się opłaca to na pewno istnieje.

Jak można mniej inteligentnego człowieka zmusić do zrobienia tego czego chce elita w świecie, w którym każdy może robić co chce?
Każdy może robić co chce ALE nie wolno mu naruszyć cudzej własności? Pod groźbą przymusu egzekucyjnego i groźbą kary?

Własność jest dobra, bo wszystkich żywi ale ilu niszczy?

Która własność jest dobra jawna czy utajniona? Wolna od podatku czy opodatkowana? Własność rzeczy czy własność czynności? Indywidualna czy kolektywna?
A w ogóle dla kogo własność jest dobra? Dla wszystkich? Dla niewolników podczas niewolnictwa?

Zwracam się z pytaniem do polskiej elity?
Czy zmówiliście się przeciw polskiej biedocie?

Hierarchia konieczna jest do zaistnienia społeczeństwa z jego złożonymi funkcjami ale hierarchia jest hierarchii nierówna.

Twierdzę, że stosunki społeczne można rozpoznać po architekturze centrów gospodarczych.



chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Twierdzę, że stosunki społeczne można rozpoznać po architekturze centrów gospodarczych.
Twierdzę, że same fotografie centrów gospodarczych nie dowodzą istnienia tej możliwości.

Cza być oszczędnym.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Wystarczy rozpoznać różnice wartości sąsiadujących ze sobą budowli, tylko potrzeba odpowiednio szerokiej perspektywy, żeby nie były uchwycone jedynie złote wieże ale też blaszane baraki.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wystarczy rozpoznać różnice wartości sąsiadujących ze sobą budowli
Nie wiem jednak jak te różnice powinnam interpretować.

Cza być oszczędnym.
Kulmin (4007 punktów)
Stwórzmy taki zbiór ludzi o których można orzec, że są biedni materialnie.
O jakich podzbiorach tego zbioru mówisz? Sam zbiór ludzi biednych jest zbyt szeroki by o nim orzekać, poza tym, że to zbiór ludzi ubogich materialnie.
Więc uściślij o jaki rodzaj ludzi konkretnie Ci chodzi.

Są wszak ludzie biedni z powodu trwającej lata walki z chorobą i wydawaniu majątku na operacje i leki, są ludzie biedni bo im się raz powinęła noga w biznesie, lub ktoś ich oszukał i wpadli w spiralę długów. Są wreszcie alkoholicy, ćpuni, patologie i nieudacznicy życiowi.
O jakich podzbiorach mówisz?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Zawsze kiedy mówię o biedzie mam na myśli pozycje spoleczna - stopień podporządkowania człowieka i jego istotnosc w społeczeństwie.

Nigdy nie postrzegam biedy poprzez dostęp do dóbr.

Nie koncentruje swojej uwagi na brakach ale na zależnościach między ludźmi. Wyobrażam sobie biedę przy wielkiej obfitości polegającą na podleglosci.

Koncentruje swoje uwagę na organizacji społecznej, na fundamentach kapitalizmu i dochodzę do wniosku, że dojrzelismy już do powszechnej księgi kapitału, do jawnej i opodatkowanej własności.
Kulmin (4007 punktów)
Ale na jakiej podstawie uważasz, że juz dojrzeliśmy?
Co takiego dzieje się w ludzkiej mentalności, że spełnia ona minimum do wprowadzenia Twoich postulatów?

Bo ja np uważam, że jest odwrotnie i społeczenstwa zdecydowanie nie dojrzały do takich rzeczy
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Nie można twierdzić o wysokim rozwoju społecznym a potem leasingowac Ukraińców do pracy, wykorzystując rozpad ukraińskiego społeczeństwa na tle różnic społecznych. Nie można, bo to ohydne kłamstwo.

Skoro nie jesteśmy gotowi do zmian uwzględniających zdrowie i rozwój drugiego człowieka to choć nie nazywajmy swoich stosunków społecznych cywilizacją. Nazwijmy to umiarkowana dzicza albo neodzungla ale proszę nie cywilizacją

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365