 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2007 21:06 | Ocykan (3528 punktów) | Zagadki z fizyki | Dla odprężenia, kilka zagadek z fizyki (nie na wszystkie znam odpowiedź):
1. Stoisz na bardzo lekkiej płycie, do której są przymocowane Twoje stopy. Czy dasz radę podskoczyć? 2. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiej klatki. Czy dasz radę podskoczyć. 3. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiego, szczelnego cylindra. Czy dasz radę podskoczyć? 4. Ważysz 80 kg. Czy dasz radę popchnąć szafę ważąco 100 kg, stojącą na bardzo gładkiej tafli lodowej? Zakładamy, że współczynniki tarcia szafy i Twoich butów są identyczne. 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby go podnieść? "Dowcipnisiów" uprzedzam - napicie się wody ze stawu lub nasiusianie do niego nie wchodzi w grę, nie wpłynęłoby na poziom wody. 6. Mamy dwie identyczne beztarciowe (współczynnik tarcia = 0) równie pochyłe. Na szczycie jednej z nich stawiamy prostopadłościan, na szczycie drugiej walec i jednocześnie puszczamy. Która bryła pierwsza dotrze do podstawy swojej równi? 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym? 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak ostrożnie? 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po ilu dniach dotrze na szczyt drzewa? 10. Czy nocny dozorca otrzyma rentę jeśli umrze w dzień? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Thorvoy (6588 punktów) | Odpowiadam intuicyjnie. > 1. Stoisz na bardzo lekkiej płycie, do której są> przymocowane Twoje stopy. Czy dasz radę podskoczyć?Tak. > 2. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiej> klatki. Czy dasz radę podskoczyć.Tak. > 3. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiego,> szczelnego cylindra. Czy dasz radę podskoczyć?Tak. > 4. Ważysz 80 kg. Czy dasz radę popchnąć szafę> ważąco 100 kg, stojącą na bardzo gładkiej tafli lodowej?> Zakładamy, że współczynniki tarcia szafy i Twoich butów są> identyczne.Popchnąć na pewno dasz radę, ale jak ta szafa ruszy- chiba zależy od impetu pchnięcia. Wydaje mi się w każdym razie że ruszy. > 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co> możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby> go podnieść? "Dowcipnisiów" uprzedzam - napicie się wody ze> stawu lub nasiusianie do niego nie wchodzi w grę, nie> wpłynęłoby na poziom wody.Obniżyć- odparować. Podnieść- zamrozić, lub podgrzać, jeśli temperatura zawiera się między 4, a 80 (bodaj) stopni Celsjusza. > 6. Mamy dwie identyczne beztarciowe (współczynnik> tarcia = 0) równie pochyłe. Na szczycie jednej z nich> stawiamy prostopadłościan, na szczycie drugiej walec i> jednocześnie puszczamy. Która bryła pierwsza dotrze do> podstawy swojej równi?Obie w tym samym czasie, ponieważ walec nie będzie się obracał, a ześlizgiwał. > 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego> nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym?Też mnie to zawsze interesowało.  > 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo> ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym> ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak> ostrożnie?Pewnie napięcie powierzchniowe, które nie wytrzymuje naporu pewnej masy na określoną jednostkę powierzchni, ale też sobie głowy urwać nie dam. > 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W> dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po> ilu dniach dotrze na szczyt drzewa?po 19. > 10. Czy nocny dozorca otrzyma rentę jeśli umrze w> dzień?Y... a po co truposzowi renta?
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >> 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co >>możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby >>go podnieść? "Dowcipnisiów" uprzedzam - napicie się wody ze >>stawu lub nasiusianie do niego nie wchodzi w grę, nie >>wpłynęłoby na poziom wody. >Obniżyć- odparować. >Podnieść- zamrozić, lub podgrzać, jeśli temperatura zawiera się między 4, a 80 (bodaj) stopni Celsjusza.
No nie, skąd w łódce środki do podgrzania, a tym bardziej odparowania lub zamrożenia wody? Jesteś w łódce bez niczego, goły i wesoły.
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | W takim razie mogę albo podskakiwać, zmieniając chwilowo stan jeziorka... albo nie wiem co.  Cienias jestem z fizyki, więc nie wiem, czy przypadkiem wskoczenie do wody nie przyniosłoby jakiegoś efektu, albo zatopienie łodzi.
|
|
 | | AstralStorm (558 punktów) | > > 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego> >nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym?Proste. Jeśli znasz rachunek całkowy momentu pędu, dasz radę policzyć. Chodzi o to, że praca potrzebna na porwanie jednego kamyczka jest mała, a aby porwać głaz, musisz przełamać całkę pracy dla całego głazu. > > 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo> >ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym> >ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak> >ostrożnie?> Pewnie napięcie powierzchniowe, które nie wytrzymuje naporu pewnej masy na określoną jednostkę powierzchni, ale też sobie głowy urwać nie dam.Waży więcej.  Siła ciężkości jest większa co do wartości od siły wyporu i napięcia powierzchniowego. > > 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W> >dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po> >ilu dniach dotrze na szczyt drzewa?> po 19.> >10. Czy nocny dozorca otrzyma rentę jeśli umrze w> >dzień?> Y... a po co truposzowi renta?On na pewno nie, rodzina być może. Zależy od prawa danego obszaru.
|
|
| IQ955 (2355 punktów) | > Dla odprężenia (od teologii ), kilka zagadek z fizyki (nie na wszystkie znam odpowiedź):Moim zdaniem: 1,2,3 - 3 X TAK  . Przecież to sa chyba dziwnego kształtu "buty". 4. Tak. To chyba trzecia zasada dynamiki. 5. Nie wiem "co wolno", a "czego nie". Na dużą skalę się chyba wiele zrobić nie da, ale można na przykład nabrać wody w kubek i odparować podgrzewając na kuchence turystycznej (albo zapalniczką). Albo po prostu "chlusnąć" z jakiegoś naczynia na brzeg. Ale tu trzeba porządniej określić warunki. 6. Jeśli założyć jeszcze równe masy, brak oporu powietrza i parę innych drobiazgów (jak na przykład fluktuacje wartości g) - to powinny spaść równo. 7. Ze względu na stosunek powierzchni przekroju do masy. 8. Chyba ze względu na stałą krzywiznę menisku wody. Ciekawe, swoją drogą, czy można by położyć szynę na powierzchni rtęci. 9. Stara zagadka! Po 19! 10. Nie wiem, po co umarłemu renta, ale pod niektórymi rządami i w niektórych okolicznościach niczemu bym się nie zdziwił...  W ogóle - bardzo ładny post. Bawiłem sie dobrze i dałem plusika. Dzięki.
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >5. [...] można na przykład nabrać wody w kubek i odparować podgrzewając na kuchence turystycznej (albo zapalniczką). Albo po prostu "chlusnąć" z jakiegoś naczynia na brzeg. Ale tu trzeba porządniej określić warunki.
Określam. Jesteś w łódce bez niczego, na środku bardzo dużego stawu.
|
|
|  | | IQ955 (2355 punktów) | > Określam. Jesteś w łódce bez niczego, na środku bardzo dużego stawu.Jeśli wystarczy chwilowa i lokalna zmiana - to można na przykład podskoczyć w łódce. Ale jeśli chodzi o stałą zmianę (na długi czas) - to (pominąwszy wyskoczenie z łódki i dopłynięcie do brzegu) - raczej nie. Wykluczam także jakąkolwiek pomoc z zewnątrz. Obawiam się, że ta zagadka jest nie tyle "fizyczna" ile "cwaniacka" 
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | | Totus | A czy to czy człowiek stoi czy leży w łódce może mieć jakiekolwiek znaczenie dla stopnia zanurzenia łódki w jeziorze ?
|
|
| | |  | | IQ955 (2355 punktów) | > A czy to czy człowiek stoi czy leży w łódce może mieć jakiekolwiek znaczenie dla stopnia zanurzenia łódki w jeziorze ?Owszem. Grawitacja maleje przy oddalaniu od środka ciężkości ziemi, tak więc człowiek stojący powinien chyba być nieco lżejszy od leżacego, ale liczbowo to chyba jakieś niewyobrażalnie małe wartości.  Ponadto przy podskakiwaniu szło raczej o robienie chwilowych fal. Co do zatopienia łódki - trzeba by chyba po prostu policzyć ciężary, objętości etc. Na razie nie mam motywacji.
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | | AstralStorm (558 punktów) | >>5. [...] można na przykład nabrać wody w kubek i odparować podgrzewając na kuchence turystycznej (albo zapalniczką). Albo po prostu "chlusnąć" z jakiegoś naczynia na brzeg. Ale tu trzeba porządniej określić warunki. >Określam. Jesteś w łódce bez niczego, na środku bardzo dużego stawu. >
Skakać. Tarciem rozgrzejesz łódkę, a zatem wodę. Ale się raczej zmęczysz.
Inna opcja: dopłnąć do brzegu (np. wiosłując rękoma) i wyciągnąć łódkę.
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >Ciekawe, swoją drogą, czy można by położyć szynę na powierzchni rtęci.
Czemu nie (o ile naczynie wypełnione rtęcią będzie na tyle duże, by zmieściła się do niego szyna). Rtęć ma ciężar właściwy sporo większy od stali, zatem obiekty wykonane z tego materiału "pływają" po powierzchni rtęci.
Ja natomiast jestem ciekaw, czy bardzo dobry pływak mógłby pływać w basenie wypełnionym olejem, czy też momentalnie poszedłby na dno.
|
|
| LEGION (3161 punktów) | > 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co> możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby> go podnieść? "Dowcipnisiów" uprzedzam - napicie się wody ze> stawu lub nasiusianie do niego nie wchodzi w grę, nie> wpłynęłoby na poziom wody.Podskoczę - łódka nieco się wynurzy - poziom wody opadnie. Spadnę - łódka zanurzy się nieco głębiej - poziom wody podniesie się. Inaczej być nie chce. NIE KLIKAĆ
|
|
| exeqtor (359 punktów) | W warunkach ziemskich
1. O ile siła wybicia jest >od siły lepkości na danej powierzchni 2. w zależności od wysokości klatki 3 tak 4 He to ze współczynnik tarcia jest taki sam nie oznacza ze siła tarcia jest równa bo pozostaje jeszcze powierzchnia tarcia a zakładajac ze szafy raczej maja wieksze powierzchnie niz przecietny ludzki but to odepchne sie od szafy 5 Podskoczyć 6 W moim zamyśle rodzi sie sugestia bo na Fiz najlepiej sie nie znam to czy walec osiagnie przyspieszenie, jesli nie to predkości bedą równe 7 Dobre pytanie ;> 8 Dobre pytanie ;> 9 po 40 10 -
A na te 7 to nie bedzie chyba stosunek przekroju do masy bo małe ziarenka piasku maja przekrój kulisty który w stosunku do masy wykazuje najmniejszy współczynnik wiec ? zna ktos odpowiedz?
|
|
 | | exeqtor (359 punktów) | >W warunkach ziemskich >1. O ile siła wybicia jest >od siły lepkości na danej powierzchni >2. w zależności od wysokości klatki >3 tak >4 He to ze współczynnik tarcia jest taki sam nie oznacza ze siła tarcia jest równa bo pozostaje jeszcze powierzchnia tarcia a zakładajac ze szafy raczej maja wieksze powierzchnie niz przecietny ludzki but to odepchne sie od szafy >5 Podskoczyć >6 W moim zamyśle rodzi sie sugestia bo na Fiz najlepiej sie nie znam to czy walec osiagnie przyspieszenie, jesli nie to predkości bedą równe >7 Dobre pytanie ;> >8 Dobre pytanie ;> >9 po 40 >10 - >A na te 7 to nie bedzie chyba stosunek przekroju do masy bo małe ziarenka piasku maja przekrój kulisty który w stosunku do masy wykazuje najmniejszy współczynnik wiec ? zna ktos odpowiedz?
poprawiam 8 zapewne wpływa na to chropowatość powierzchni w szynie oraz pole przekroju które w igle jest o przekroju koła a szynie dwuteownikaktóry po zanuzeniu do pewnej wysokości, półka dolna teownika znajdzie sie pod woda po czym utonie natomiast w przekroju kołowym dojdzie do pewnej wartośći zanuzenia w którym przekrój nadal pozwoli na dostateczne napiecia powierzchniowe.
|
|
|  | | AstralStorm (558 punktów) | >poprawiam 8 zapewne wpływa na to chropowatość powierzchni w szynie oraz pole przekroju które w igle jest o przekroju koła a szynie dwuteownikaktóry po zanuzeniu do pewnej wysokości, półka dolna teownika znajdzie sie pod woda po czym utonie natomiast w przekroju kołowym dojdzie do pewnej wartośći zanuzenia w którym przekrój nadal pozwoli na dostateczne napiecia powierzchniowe.
Mówisz o ciśnieniu. Też dobra odpowiedź.
|
|
| sceptymucha | >Dla odprężenia, kilka zagadek z fizyki (nie na wszystkie >znam odpowiedź): > 1. Stoisz na bardzo lekkiej płycie, do której są >przymocowane Twoje stopy. Czy dasz radę podskoczyć? To zalezy od powierzchni tej plyty. > 2. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiej >klatki. Czy dasz radę podskoczyć. Teraz dodatkowo liczy sie powierzchnia 'sufitu' klatki. > 3. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiego, >szczelnego cylindra. Czy dasz radę podskoczyć? Liczy sie tylko powierzchnia sufitu cylindra. > 4. Ważysz 80 kg. Czy dasz radę popchnąć szafę >ważąco 100 kg, stojącą na bardzo gładkiej tafli lodowej? >Zakładamy, że współczynniki tarcia szafy i Twoich butów są >identyczne. Zapierajac sie o podloze nie da sie. Natomiast da sie, gdy sie rozpedzimy i uderzymy w nia masa ciala. > 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co >możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby >go podnieść? "Dowcipnisiów" uprzedzam - napicie się wody ze >stawu lub nasiusianie do niego nie wchodzi w grę, nie >wpłynęłoby na poziom wody. Prawo Archimedesa. Zanurzam sie w wodzie poziom sie zmniejsza, jestem na lodce zwieksza. I rozwiazanie ostateczne na zmniejszenie poziomu- topie lodke. > 6. Mamy dwie identyczne beztarciowe (współczynnik >tarcia = 0) równie pochyłe. Na szczycie jednej z nich >stawiamy prostopadłościan, na szczycie drugiej walec i >jednocześnie puszczamy. Która bryła pierwsza dotrze do >podstawy swojej równi? Jesli bez tarcia, to dostana takiego samego przyspieszenia. Z tarciem walec by sie toczyl i bylby pierwszy. > 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego >nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym? Czy powierzchnia (ksztalt) malego i duzego kamienia jest taki sam? > 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo >ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym >ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak >ostrożnie? Istnieje napiecie powierzchniowe wody, ktore przeciwdziala tonieciu- dziala ono najefektywniej na 'brzegu przedmiotu'. Dla szyny ten brzeg jest nieporownywalnie waski wzgledem calej szerokosci szyny. > 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W >dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po >ilu dniach dotrze na szczyt drzewa? 19 dni 18 nocy >10. Czy nocny dozorca otrzyma rentę jeśli umrze w >dzień? Trudno jest wydawac kase po smierci. Pozdrawiam
|
|
| Tofik (5585 punktów) | > 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo >ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym >ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak >ostrożnie? Ponieważ siła nacisku na jedną cząsteczkę wody jest w obu przypadkach różna. Należałoby tę szynę spłaszczyć do grubości igły. Wtedy utrzymałaby się bez problemu. > 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W >dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po >ilu dniach dotrze na szczyt drzewa? 19
Myślę, że na resztę pytań zostały udzielone dobre odpowiedzi, dlatego nie będę tego powtarzać, chociaż z 5 mam problem, a wątpię, żeby którakolwiek odpowiedź była poprawna.
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
|
|
| Patty Matheson (2087 punktów) | > 1. Stoisz na bardzo lekkiej płycie, do której są> przymocowane Twoje stopy. Czy dasz radę podskoczyć?Ja może niekoniecznie  Zależy od kondycji fizycznej. Ale generalnie chyba można  > 2. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiej> klatki. Czy dasz radę podskoczyć.Zależy od wysokości klatki > 3. Powyższa płyta stanowi dno bardzo lekkiego,> szczelnego cylindra. Czy dasz radę podskoczyć?Podobnież, ale może tu grać rolę opór powietrza z powodu szczelności. > 4. Ważysz 80 kg. Czy dasz radę popchnąć szafę> ważąco 100 kg, stojącą na bardzo gładkiej tafli lodowej?> Zakładamy, że współczynniki tarcia szafy i Twoich butów są> identyczne.Jeśli nasza siła równoważyłaby tarcie szafy i jej opór bezwładnościowy, to tak. > 5. Znajdujesz się w łódce na środku stawu. Co> możesz zrobić, żeby obniżyć poziom wody w stawie i co, żeby> go podnieść?Jeśli dopłynięcie do brzegu i załatwienie środków nie wchodzi w grę, to można poczekać na deszcz lub suszę  Wskoczenie do wody spowoduje nieznaczne podwyższenie poziomu. > 6. Mamy dwie identyczne beztarciowe (współczynnik> tarcia = 0) równie pochyłe. Na szczycie jednej z nich> stawiamy prostopadłościan, na szczycie drugiej walec i> jednocześnie puszczamy. Która bryła pierwsza dotrze do> podstawy swojej równi?To zależy od masy, a jeśli ruch odbywa się w ośrodku materialnym [opór], to też od kształu. Cięższa bryła dotrze szybciej. Bryły o takiej samej masie w próżni dotrą równocześnie. > 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego> nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym?To chyba wiąże się z różnym oporem bezwładnościowym [masą] przeciwstawianym tej samej sile, ale nie jestem pewna  > 8. Stalowa igła, położona na wodzie bardzo> ostrożnie - nie tonie. Dlaczego stalowa szyna (o tym samym> ciężarze właściwym) tonie, choćbyśmy ją kładli nie wiem jak> ostrożnie?Napięcie powierzchniowe. > 9. Na drzewo o wysokości 20m wchodzi ślimak. W> dzień wspina się 2 m do góry, w nocy schodzi 1 m w dół. Po> ilu dniach dotrze na szczyt drzewa?Po 19  To raczej matma, nie fizyka, albo wręcz psychiatria, bo ten ślimak jakieś problemy ma z osobowością chyba  > 10. Czy nocny dozorca otrzyma rentę jeśli umrze w> dzień?To zależy jak rozumieć "on otrzyma". Poza tym o jaką rentę Ci chodzi? Skoro pracuje, to tak dziwnie trochę...
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | > Jeśli nasza siła równoważyłaby tarcie szafy i jej opór bezwładnościowy, to tak.Przecież to jest dokładnie sytuacja "akcji i reakcji" - tak jak kosmonauta w stanie nieważkości. Może popchnąć, ale sam odleci w drugą stronę. Kolega Isaac Newton - zasady dynamiki - paragraf trzeci. > Wskoczenie do wody spowoduje nieznaczne podwyższenie poziomu.Czy aby na pewno? Przecież łódka się wtedy wynurzy i będzie wypierać tyle mniej wody, ile wynosła masa tego "wyskoczka". > To zależy od masy, a jeśli ruch odbywa się w ośrodku materialnym [opór], to też od kształu. Cięższa bryła dotrze szybciej. Bryły o takiej samej masie w próżni dotrą równocześnie.O ile wiem, siła tarcia zależy od współczynnika tarcia, siły nacisku, a NIE zależy od powierzchni (czyli kształt nie powinien mieć znaczenia). > > 7. Wiatr z łatwością porywa małe kamyki. Dlaczego> >nie porywa dużych głazów, o tym samym ciężarze właściwym?> To chyba wiąże się z różnym oporem bezwładnościowym [masą] przeciwstawianym tej samej sile, ale nie jestem pewna.Chyba nie - przecież wiatr pcha potężne żaglowce. Przypuszczam, że jest raczej tak, jak wyjaśniłem poprzednio. > Po 19 To raczej matma, nie fizyka, albo wręcz psychiatria, bo ten ślimak jakieś problemy ma z osobowością chyba Śliczna odpowiedź; to forum bez kobiet byłoby chyba jednak straszne... 
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | Widzę, że najwięcej jest problemów z kamyczkami unoszonymi przez wiatr:
Wiatr unosi małe kamyczki, a nie unosi głazów, gdyż wraz ze wzrostem wielkości masa obiektów o tym samym ciężarze właściwym zbliżonych kształtem do kul zwiększa się szybciej od powierzchni tych obiektów. Kulisty kamień o sto razy wiekszej masie od kulistego kamyczka nie ma sto razy większej powierzchni wystawionej na podmuch wiatru. Dlatego podmuchy wiatru unoszace małe kamyczki nie poruszają głazów.
Lecz gdy ustawimy na sztorc płaski kamyczek o wadze 1 grama i powierzchni prostopadłej do działania wiartu 1 cm2, a obok cienką płytę kamienną o wadze 1 kilograma i analogicznej powierzchni 1000cm2 - to wiatr przewróci oba obiekty równie szybko.
|
|
| |  | | IQ955 (2355 punktów) | >Widzę, że najwięcej jest problemów z kamyczkami unoszonymi przez wiatr: No, toż przecie napisałem zaraz w pierwszej odpowiedzi: "Ze względu na stosunek powierzchni przekroju do masy.", a jakby mało było, to jeszcze w odpowiedzi dla Patty Matheson o żaglowcach.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | To nie było bezpośrenio do Pana.
Co do żaglowców - tu jest zjawisko odwrotne - do pewnego momentu im większa żaglowka wykonana z tych samych materiałów i o tych samych proporcjach, tym szybsza.
A to wynika z tego, że wraz z wzrostem wielkości żaglówki opór wody nie rośnie tak szybko, jak siła wiatru działająca na żagle.
|
|
| | | |  | | IQ955 (2355 punktów) | > To nie było bezpośrenio do Pana.Rozumiem zatem, że moja odpowiediedź: "Ze względu na stosunek powierzchni przekroju do masy."jest zadowalająca. Choć szczerze mówiąc to i ja sam bym się tu potrafił przyczepić. Można pewnie tak powiedzieć, ale jest tu kilka uproszczeń. Wziąłem pod uwagę trzy wielkości: - Parcie wiatru, - Masę kamienia i - Powierzchnię przekroju. Pominąłem natomiast, jako mało istotne (liczbowo): - Kształt obiektu (zawirowania!) - Zmianę praw fizycznych w zależności od skali (wiatr jest chyba bardziej "lepki" dla małych obiektów - stąd Pański przykład małym kamyczkiem i płytą jest dobry, ale "mniej więcej"  ) - Poza tym założyłem, że wektory sił wiatru są idealnie równoległe, co dla większych obiektów (jak żaglowiec) niekoniecznie musi dokładnie obowiązywać. Ale chyba się rozumiemy i nie ma tego co dalej międlić...
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | | |  | Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | > Ale chyba się rozumiemy i nie ma tego co dalej międlić...<Exactly  .
|
|
| |  | | AstralStorm (558 punktów) | >Widzę, że najwięcej jest problemów z kamyczkami unoszonymi przez wiatr: >... >Dlatego podmuchy wiatru unoszace małe kamyczki nie poruszają głazów.
Między innymi. Ale też dotyczy to spoistości. Łatwiej poruszyć jakiś procent materiału, niż cały na raz.
Dlatego wydmy się przesuwają łatwo, a góry nie aż tak bardzo.
|
|
|  | | Patty Matheson (2087 punktów) | > Przecież to jest dokładnie sytuacja "akcji i reakcji" - tak jak kosmonauta w stanie nieważkości. Może popchnąć, ale sam odleci w drugą stronę.Oczywiście, jednak w pytaniu nie było nic o naszym zachowaniu. Tarcie szafy trzeba pokonać i tak. > >Wskoczenie do wody spowoduje nieznaczne podwyższenie poziomu.> Czy aby na pewno? Przecież łódka się wtedy wynurzy i będzie wypierać tyle mniej wody, ile wynosła masa tego "wyskoczka".Wydaje mi się, że większą rolę grają tu objętości, ale mogę się mylić  > >To zależy od masy, a jeśli ruch odbywa się w ośrodku materialnym [opór], to też od kształu. Cięższa bryła dotrze szybciej. Bryły o takiej samej masie w próżni dotrą równocześnie.> O ile wiem, siła tarcia zależy od współczynnika tarcia, siły nacisku, a NIE zależy od powierzchni (czyli kształt nie powinien mieć znaczenia).Zależy w tym sensie, że współczynnik tarcia zależy od powierzchni stykających się ciał, ale nie od wielkości tych powierzchni, a np. chropowatości. Ale te pochylnie były beztarciowe. Chodziło mi o opory ośrodka [powietrza].  > >To chyba wiąże się z różnym oporem bezwładnościowym [masą] przeciwstawianym tej samej sile, ale nie jestem pewna.> Chyba nie - przecież wiatr pcha potężne żaglowce. Przypuszczam, że jest raczej tak, jak wyjaśniłem poprzednio.Być może rolę gra tu nie sama siła, a ciśnienie - duże głazy mają większą powierzchnię, więc mniejsze ciśnienie wywiera na nie wiatr. Żaglowce są wszak pchane tylko przy rozwiniętych żaglach. > Śliczna odpowiedź; to forum bez kobiet byłoby chyba jednak straszne...  Dziękuję  Czy tylko mnie dziwią [w sumie pozytywnie] niesamowite czasem warunki określone w różnych zadaniach? Np. kto by chciał skakać mając do stóp przyczepione dno klatki  Przypomina mi to zajęcia z prawa, gdzie chcieliśmy zagiąć prowadzącą i wymyślaliśmy praktycznie nierealne sytuacje prawne do rozstrzygnięcia  Pozdrawiam.
|
|
| |  | | IQ955 (2355 punktów) | > Oczywiście, jednak w pytaniu nie było nic o naszym zachowaniu. Tarcie szafy trzeba pokonać i tak.Pewnie tak - tylko wtedy po co to lodowisko? Wydawało mi się, że służy ono temu, aby współczynniki tarcia można było praktycznie zaniedbać, jako bliskie zeru. Trzeba więc pewnie dokładniej określić warunki. Ale chyba nie warto... > Wydaje mi się, że większą rolę grają tu objętości, ale mogę się mylić  Uprośćmy sobie zadanie do sterylnego, laboratoryjnego przypadku. Mamy pływającą deskę (łódkę) - na niej drugą (taką samą) deskę (człowieka). Kiedy jedna deska leży na drugiej - mamy dwa razy większą siłę wyporu. Jeśli obie pływają obok siebie - siła wyporu każdej jest wprawdzie dwa razy mniejsza, ale też są i dwie deski. Wygląda więc na to, że ilość wypartej wody będzie w obydwu przypadkach taka sama. Ergo - można sobie skakać, a i tak to nic nie zmieni. (To jest nota bene ogólna prawda o charakterze filozoficznym - ja codziennie około godz. 18.30 sypię takimi złotymi myślami). > Zależy w tym sensie, że współczynnik tarcia zależy od powierzchni stykających się ciał, ale nie od wielkości tych powierzchni, a np. chropowatości. Ale te pochylnie były beztarciowe. Chodziło mi o opory ośrodka [powietrza].  Współczynniki tarcia są trzy: przesuwania, toczenia i przyczepności (trzymania). W zadaniu pewnie szło o różnicę pomiędzy tarciem posuwnym, a tocznym, ale skoro ten współczynnik ma być równy zeru... to chyba trzeba poczekać, aż P.T. Autor dokładniej określi o co Mu chodzi. > Być może rolę gra tu nie sama siła, a ciśnienie - duże głazy mają większą powierzchnię, więc mniejsze ciśnienie wywiera na nie wiatr. Żaglowce są wszak pchane tylko przy rozwiniętych żaglach.Nie, to NIE jest ciśnienie. Przecież możesz ukłuć żagiel bardzo ostrą igłą, wytwarzając naprawdę bardzo duże ciśnienie - a statek nie ruszy. Tu chyba decyduje właśnie parcie, czyli sumaryczna siła działająca na CAŁĄ powierzchnię. To parcie (minus opory) - to właśnie "silnik" żaglowca. > Czy tylko mnie dziwią [w sumie pozytywnie] niesamowite czasem warunki określone w różnych zadaniach? Np. kto by chciał skakać mając do stóp przyczepione dno klatki  No, wydaje mi się, że ten wątek ma wyraźnie sympatyczny charakter czysto rekreacyjny. Można w końcu także zapytać: "A po co komu rzeka w Boliwii na sześć liter krzyżującą się ze słowem "ekstrawagancja"? P.S. Nie mów tylko tego nikomu, ale ja wolę takie zagadki od rozważań, czy Pan Bóg jest, czy też nie, a tym bardziej od bluzgów nienawiści do ubranych na czarno gentlemanów.
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
>>>Wskoczenie do wody spowoduje nieznaczne podwyższenie poziomu. >>Czy aby na pewno? Przecież łódka się wtedy wynurzy i będzie wypierać tyle mniej wody, ile wynosła masa tego "wyskoczka". >Wydaje mi się, że większą rolę grają tu objętości, ale mogę się mylić
Czyli zgaduj-zgadula?
Jeśli z łódki wyrzucimy cokolwiek o masie właściwej większej od masy właściwej wody, poziom wody się obniży. W przeciwnym wypadku musi być odwrotnie. Człowiek ma na ogół (pomijając chorobliwych grubasów) masę właściwą mniejszą od masy właściwej wody.
Załóżmy, że pod łódką, zawieszono na lince pewne ciało. Ciało to jest całkowicie zanurzone w wodzie, gdyż jego masa właściwa jest większa od masy właściwej wody. Łódka pływa unosząc to ciało nad dnem. Siła wyporu równa jest ciężarowi wody wypartej przez łódkę i zawieszonego pod nią ciała i dlatego łódka pływa. Co będzie się działo jeśli przetniemy linkę? Ciało opadnie na dno, a łódka uwolniona od podwieszonego pod nią ciężaru nieco się wynurzy, co spowoduje minimalne obniżenie poziomu wody w stawie. To wydaje się oczywiste. Mniej oczywiste jest to, że poziom wody w stawie nie zmieni się, jeśli ciało podwieszone pod łódką wciągniemy do łódki. Aby upewnić się, że tak jest, trzeba sobie zdać sprawę z tego, że po takiej operacji łączna masa łódki i ciała nie zmieni się, a więc łódka, aby zachować pływalność, musi wypierać dokładnie tyle samo wody, ile poprzednio wypierała sama wraz z zanurzonym w wodzie ciałem.
Z powyższej pisaniny mogą wynikać dwa wnioski. Pierwszy, że odcięcie linki z podwieszonym pod łódką ciałem daje ten sam efekt co wyrzucenie tego ciała z łódki. A drugi, że fizyka nie musi się sprowadzać do nie dla wszystkich zrozumiałych wzorów.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | IQ955 (2355 punktów) | > Jeśli z łódki wyrzucimy cokolwiek o masie właściwej większej od masy właściwej wody, poziom wody się obniży. W przeciwnym wypadku musi być odwrotnie. To chyba właściwe rozwiązanie. Zatem skoro człowiek wyskoczy - to poziom powinien się podnieść.
>Człowiek ma na ogół (pomijając chorobliwych grubasów) Nie jestem pewien, ale nawet chyba bardzo tędzy ludzie jeśli położą się na plecach na wodzie - to nie toną (a nawet coś mi chodzi po głowie, że tęgim osobom łatwiej jest pływać; ktoś mi to chyba kiedyś mówił), więc chyba zawsze ciężar właściwy człowieka jest mniejszy od wody.
> Załóżmy, że pod łódką, zawieszono na lince pewne ciało. [...] Super przykład. Jeśli chodzi o człowieka to możnaby rozpatrywać korkowy klocek pod łódką (czy coś takiego).
>A drugi, że fizyka nie musi się sprowadzać do nie dla wszystkich zrozumiałych wzorów. A ja tam wzorki lubię i nawet jak jestem przez to zboczeńcem, to mnie poprawność polityczna chroni - więc mi nic nie zrobicie! A tak poważniej - to z klasyczną fizyką może i masz rację, choć już i tam można sobie czasami troszkę zdrowy rozsądek nadwerężyć. Dalej chyba nie bardzo się daje... Albo ja nie potrafię... A chciałbym...
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|