Racjonalista - Strona głównaDo treści
W sprawie "durnia"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-03-2007 16:10APawłowski (1150 punktów)W sprawie "durnia"
Gazeta.pl donosi:
Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez Lecha Wałęsę, który nazwał go durniem - poinformował rzecznik prokuratury Maciej Kujawski. Sam Wałęsa powiedział, że przesłuchiwanie go przez prokuratorów "może być ciekawe". - Skończy się pewnie na tym, że zgłoszę się o zbadanie sprawy do lekarzy - dodał.
Jestem ciekaw ewentualnego procesu, to może być zabawne. Osoba pomówiona będzie musiała udowodnić że treść pomówienia jest niezgodna z prawdą. A jak można udowodnić że nie jest się durniem? A jak to powinni zrobić prawnicy? Właśnie jak?
Zapraszam do składania propozycji przeprowadzenia dowodu w tej sprawie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

LEGION (3161 punktów)
Proces ma być o znieważenie, nie o pomówienie. W związku z tym udowodnić będzie trzeba tylko tyle, że "dureń" jest obraźliwe. A to można zrobić na podstawie słownika... Ale pewności nie mam, nie jestem prawnikiem.

NIE KLIKAĆ
APawłowski (1150 punktów)
>Proces ma być o znieważenie, nie o pomówienie. W związku z tym udowodnić będzie trzeba tylko tyle, że "dureń" jest obraźliwe. A to można zrobić na podstawie słownika... Ale pewności nie mam, nie jestem prawnikiem.
>
A szkoda, tak się fajnie zapowiadało. Ja też nie jestem prawnikiem, więc może tak z wyłączeniem reguł procesowych?
Ja wiem, że jeśli ktoś by mnie durniem nazwał, to się nie obrażę, wiem bowiem że to nie jest do końca prawda. Więc z tym wydźwiękiem emocjonalnym może też być różnie. Jestem pewien jednego, o pewnych przywarach można rozmawiać ze wszystkimi z wyjątkiem tych, których owa przywara żywotnie dotyczy.
P.S.
Ciekaw jestem czy powinienem spodziewać się sekundantów?
FailSafe (308 punktów)
to znaczy, z tego co rozumiem, sprawa ma dotyczyć nie tyle znieważenia, ale ujawnienia tajemnicy państwowej (że prezydent jest jaki jest)

swoją jednak drogą, jest to tajemnica poliszynela, więc może Wałęsa nie wiedział że to tajemnica państwowa?

a zatem - nieumyślne ujawnienie tajemnicy państwowej



Wojownik Szarej Strony Mocy...

W tej wojnie nie ma zwycięzców...
Ale można mniej przegrać...
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Zapraszam do składania propozycji przeprowadzenia dowodu w
>tej sprawie.

Badanie wykaże, że prezydent jest durniem.


Abstrakcyjnej prawdy nie ma. Prawda jest zawsze konkretna.
W. Lenin
Patty Matheson (2087 punktów)
>Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws.
>znieważenia


To nie to samo co pomówienie, niestety Nie będzie tak łatwo się obronić... Chyba że oskarżony udowodni, iż użył tego słowa w innym, pozytywnym czy neutralnym znaczeniu, ale na szczegółach się nie znam.

>A jak można udowodnić że nie jest się durniem? A jak to powinni zrobić prawnicy?

Teoretycznie nie powinno być to trudne; w naszym [k]raju udowodnić prawdziwość tak fałszu, jak i prawdy, jest równie możliwe.
Ja bym durnotę znieważonego wsadziła do szuflady "prawa empiryczne", nie do udowodnienia, ale działające i niejako oczywiste
A tak całkiem na serio, jakby to było pomówienie, to proces nie powinien dojść do skutku, bowiem nie ma określonych charakterystyk stanu "dureń". Ale to moja opinia. W ogóle bym wycofała wszystkie pozwy o tego typu znieważanie i pomawianie słowne, inaczej musiałybyśmy się z siostrą co i rusz pozywać do sądu Całość jest śmieszna. Czyżby pan Prezydent czuł się niepewny, że chce się sądu radzić?

>Zapraszam do składania propozycji przeprowadzenia dowodu w
>tej sprawie.

Obserwacja non-stop w zakładzie zamkniętym i poddawanie doświadczeniom intelektualnym. Długoletnia, dla pewności. Po kilku latach pan Prezydent by wyszedł, być może dumny z siebie, że teraz to nikt nie będzie mieć wątpliwości [papierek poświadczony pieczątką!], iż durniem nie jest.
A dla nas kilka lat spokoju - bezcenne.



Pozdrawiam.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Bida w tym, że to na Wałęsie spoczywa ciężar dowodu. W tej sytuacji, moim zdaniem, jedynym sposobem posiania zamętu i odłożenia sprawy ad calendas graecas jest odwołanie się do zdefiniowania określenia "dureń" oraz do zinterpretowania, dlaczego jest to obraźliwe - to spoczywa na stronie pozywającej.
LEGION (3161 punktów)
>Bida w tym, że to na Wałęsie spoczywa ciężar dowodu. W tej sytuacji, moim zdaniem, jedynym sposobem posiania zamętu i odłożenia sprawy ad calendas graecas jest odwołanie się do zdefiniowania określenia "dureń" oraz do zinterpretowania, dlaczego jest to obraźliwe - to spoczywa na stronie pozywającej.
A nie wystarczy, że Wałęsa powie: nazwanie kogoś durniem to wyraz sympatii?
Tak jak w przypadku małpy w czerwonym.

NIE KLIKAĆ
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
Brawo! Odwołanie się do czerwonej małpy może byłoby nawet lepsze.
Dałoby sporo zajęcia purystom i głupiomądrym typkom.
LEGION (3161 punktów)
Tak sobie pomyślałem, że i na Antka M.(co przez miłośników fantasy "Szczurzympyskiem" jest zwany)można by się powołać, i stwierdzić,że nazwanie prezydenta "durniem" było skrótem myślowym.

NIE KLIKAĆ
Thorvoy (6588 punktów)
Nadużyciem semantycznym. Łuhahahaaha!!!

Ehm.

Przepraszam.
Thorvoy (6588 punktów)
>Jestem ciekaw ewentualnego procesu, to może być zabawne.
>Osoba pomówiona będzie musiała udowodnić że treść
>pomówienia jest niezgodna z prawdą.

A że od początku kadencji udowadnia coś odwrotnego, to Wałęsie raczej nic nie grozi.

> A jak można udowodnić
>że nie jest się durniem?

Nie wiem, ale pan obecny prezydent nigdy o to nie dbał.

> A jak to powinni zrobić prawnicy?

Nijak. Najpierw musieliby sprawić, że Lech K. faktycznie nie będzie durniem, ale od tego są jakieś terapie, do prowadzenia których z pewnością nie są uprawnieni.

>Zapraszam do składania propozycji przeprowadzenia dowodu w
>tej sprawie.

Ktoś to już chyba wymyślił, ale ja pozwolę sobie powtórzyć: poszkodowanego należy zamknąć na długoletnią obserwację w szpitalu psychiatrycznym. Najlepiej z młodszym kolegą Romkiem i jego ojcem- Maciejem.

Pozdrawiam.
Przemek K.
Przyłączam się do Legionu -- niestety nie chodzi tu o prawdę, a jedynie o użycie słowa obraźliwego. Z tego punktu widzenia Wałęsa jest winien. (Inna sprawa, czy prowadzenie procesu jest korzystne dla wizerunku prezydenta Kaczyńskiego...)
J.Szulc (5723 punktów)
>Przyłączam się do Legionu -- niestety nie chodzi tu o prawdę, a jedynie o użycie słowa obraźliwego. Z tego punktu widzenia Wałęsa jest winien. (Inna sprawa, czy prowadzenie procesu jest korzystne dla wizerunku prezydenta Kaczyńskiego...)
Prosta zasada... WINNY SIE TŁUMACZY . Jakby na to nie spojrzeć, Prezydentowi dostanie sie "palma głupca". Tylko p. Wałęsę stać na takie "zagrywki". Głupota, czy odwaga?
Pozdrawiam.

---
Thorvoy (6588 punktów)
Myślę, że trochę brak wyobraźni, ale przede wszystkim szczerość, która jest wielkim plusem p. Wałęsy. W każdym razie lubię tego pana z wąsem.
APawłowski (1150 punktów)
>Myślę, że trochę brak wyobraźni, ale przede wszystkim szczerość, która jest wielkim plusem p. Wałęsy. W każdym razie lubię tego pana z wąsem.
Teraz to i ja go zaczynam lubić
Thorvoy (6588 punktów)
Dopiero teraz? Chyba zawsze go lubiłem i jestem skłonny wybaczyć nawet tę nieszczęsną Matkę Boską w klapie.
machejno (761 punktów)
A ja bym się zabrał do tego od strony językowej. Wałęsa nazwał Kaczyńskiego durniem, bo tak go chciał nazwać. A nazwać można cokolwiek według własnego uznania. Np. chomika mogę nazwać burakiem, kartoflem, albo kaczyńskim. Może nazwa dureń przez to, że jest krótsza jest łatwiejsza w użyciu. Gdyby W. powiedział, że K. jest durniem, to też można z tego się wybronić, bo jest dotyczyło pewnej chwili, w której zdanie było wypowiadane. Mówiąc, że butelka jest pełna wcale nie zakładam, że taką będzie za pół godziny.
Bawi mnie ta polityczna bufonada i przypomina genialne słowa Brzozowskiego: (cytuję z pamięci, przepraszam za nieścisłości)
"Kto nie potrafi na skrzydłach własnego śmiechu wznieść sie ponad sobą, będzie śmiechem cudzym przerzucany jak piłeczka ping-pongowa."
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365