>
Zgadzam się, że jest problem z chrześcijanocentryzmem, traktuje się to w sposób taki, że w przypadku innych religii, słowa typu "duchowni", "Bóg", etc. zostają przemianowane na ich wierzenie.1. Niewierzący nie ma boga ani duchownych.
2. Można wierzyć w "inteligentny wszechświat" czy coś podobnego, też nie masz duchownych /etc.
"
W jakim stopniu uważasz się za osobę religijną? "
Ile procent wpisuje wątpiący ?
Co to znaczy "religijna"
"Jakiego jesteś wyznania? "
Chyba światopoglądu czy jakoś tak.
"Ufasz Bogu, że chroni cię i troszczy się o ciebie."
Mogę mieć więcej bogów niż 1 sztukę.
Albo bogów i demony (w tym przjazne). O wierzeniach Armenii sobie poczytaj.
Albo okolice Kriszna. Stała ilość dusz i bilans pozytywu/negatywu plus koło wcieleń w niektórych odmianach.
"Odczuwasz urazę w stosunku do innych w twojej grupie religijnej, np. parafii. "
Nie każda religia ma obrzędy i organizacje.
"Czujesz gniew do Boga "
A zażenowanie że w XXIw jeszcze religie o takim stopniu prymitywizmu jak chrześcijaństwo są (rozliczenie po śmierci jest najlepsze, grzechy i inne takie) to jak wpisać?
"Uważasz, że twoja wiara daje ci poczucie sensu i celowości życia."
Wiara w co?
Zachwyt nad różnorodnością życia, budową Wszechświata jak wpisać?
"Obawiasz się, że Bóg potępi cię za twoje winy. "
No pewnie że mam nadzieję na wieczne potępienie (co to w ogóle tak praktycznie jest to za bardzo nie wiem ale jak to szpanersko brzmi

?
Śpiewać przez wieczność (pastuchy na pustyni co chrześcijaństwo wymyślały zrzynając przy okazji ile wlezie ze wcześniejszych wierzeń zwłaszcza w aspektach kontroli nad plebsem nie znały przecież zera i zasad algebry a z tym nieskończoności i konsekwencji tego, również podstaw fizyki). Chwalić pana, litości. Co ja takiego zrobiłem

"Uważasz grzech za przyczynę twoich problemów. "
Zdefiniuj grzech.
"Postrzegasz Boga jako niedobrego."
Zdefiniuj niedobry.
"Masz złe wspomnienia związane z ludźmi wierzącymi. "
Ocena dotyczy jakiejś statystyki czy pojedynczych przypadków?
Bo jak pojedynczych to 10 za mało ( a mnie nie gwałcili, tylko małe lanko i groźby, co mają dzieci z przejściami na poważnie wpisać?).
"Odczuwasz silne poczucie winy w związku ze swoimi grzechami i błędami. "
To grzechy czy błędy ? Jak można odczuwać winę z powodu grzechu jak nawet nie wiem co to jest. A błąd to wiadomo przynajmniej.
"Uważasz, że popełniłaś grzech zbyt ciężki, by mógł być odpuszczony.
A to "odpuszczenie" to na czym polega ?
I co to jest grzech ?
"Nie zgadzasz się z niektórymi treściami głoszonymi przez duchownych."
Niektóre to jakie i jakiej kategorii? Czego to dotyczy?
Ile tego jest ? Jedna, dwie? Więcej?
"Czujesz się osamotniony lub niepasujący do innych z powodu twoich przekonań religijnych."
Osamotniony to nie jest niepasujący.
"W moim życiu jest wiele rzeczy, za które jestem wdzięczny."
Komu? Rodzicom? Wymyślonym bóstwom ?
Za to że się jest? Czy jak?
"Z czasem coraz bardziej doceniam ludzi, wydarzenia, sytuacje, które mnie spotykają w moim życiu. "
Wydarzenia i sytuacje to powinno się doceniać niejako z definicji bo system inteligentny (i to każdy poczynając od prostych algorytmów) uczy się na błędach i
(bardziej zaawansowane) planuje na tej podstawie działania. Ludzi to kwestia relacji
i poglądu.
"Zabrało mi wiele czasu zanim nauczyłem się okazywać wdzięczność komuś lub za coś.
"
Wdzięczność za coś to musi być komuś, nie da się rozdzielić

lub masz alternatywę.
"
Pod wieloma względami moje życie jest bliskie ideału."
Wg jakich kryteriów ?
"Gdybym mógł ponownie wybrać, nie zmieniałbym w życiu prawie nic."
Co wybierać i kiedy? z jakim skutkiem? Jak ma się wiedza obecna o możliwościach i alternatywach i ich powodzeniu i czy w ogóle ma się tą wiedzę ?
Jakie bedą skutki dla innych z tej zmiany i czy to teraz jest mniej więcej wiadome.
Widziałeś film "Frequency"?
"Naprawdę uważam, że po prostu zasługuje na więcej niż inni."
Chodzi o wynagrodzenie / podobne ?
I to nie jest "po prostu" przecież.
"Powinny mi się przytrafiać wspaniałe rzeczy.'
Wspaniałe to jakie?
Lot kolonizacyjny do gwiazd ?
"Żądam tego, co najlepsze, bo jestem tego wart(-a)."
Od kogo żądam?
"
Piję alkohol lub zażywam inne środki, aby poczuć się lepiej "
Odpowiedź 0 - Prawie nigdy nie pasuje do całkowitego abstynenta

"Podejmuję z prób osiągnięcia celu " (o trudnej sytuacji)
Zdanie chyba niepoprawne.
Staram się znaleźć ukojenie w religii czy w swojej wierze"
Nie pasuje dla niewierzącego "prawie nigdy"
"Uczę się z tym żyć" (o trudnej sytuacji)
To dotyczy sytuacji nieodwracalnej
bez rozwiązania np. kalectwa (zwłaszcza nabytego), upływu czasu itp.
a nie trudnej sytuacji jako takiej tym bardziej że wcześniej jest o strategii rozwiązywania. Trudna to jest kłopotliwa ale możliwa do rozwiązania w jakimś czasie jak rozumiem.
>
Natomiast co do błędów logicznych w budowie zdań, to znalazłem jeden konkretny, na który zwrócono już uwagę wcześniej "Podejmuję z prób".>
Nie mniej jednak ten kwestionariusz, mimo problemów, nie cierpi na tym pod względem rzetelności.Wątpię