Mam prośbe do bardziej oczytanych i bardziej obeznanych czy muzułmanie (chodzi o typowych wyznawców) jak podchodza do koranu to doslowe slowo boga(tak wierza) (gdyby istanil a nie istnieje) a dodatkowo w dogamatach maja zapisane ze musza wierzyc tam w boga itd itd i wkoncu we wszystkich prorokow od Adama poprzez Noego do Mahometa. A dodatkowa w ich bajce uwazaja ze Adam zbudowal te alkabe a ten ich smieszny kamyczek dostal od archaniola Gabriela. Chodzi mi o ich oficjalna doktryne czy dobrze rozumiem ze jak czytaja Koran go biora doslowienie tu byl Adam a to pierszy prorok o robil to i to itd nie chodzi mi o te ich tam przypowiesci i historyjki moralnie zaczerpniete ze ST bo wkoncu ich dogamat nakazuje wiare w Adama ze byl i koniec czy tam Noe itd. Czy dobrze rozumiem czy nie dokonca ? Jak to u nich jest ?
Naprawde dziekuje jesli ktos mi pomoze bo nie jestem pewien czy dobre zrozumialem, bardzo mi sie przyda taka inforamacja, do prezentacji.
Pozdrawiam |