Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ostatnia droga Temeraire'a

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
30-01-2019 09:33Arminius (25555 punktów)Ostatnia droga Temeraire'a
Ocena 2 na 2
W głosowaniu zorganizowanym w 2005 roku przez BBC - obraz Williama Turnera, wybitnego angielskiego protoimpresjonisty oraz najwybitniejszego chyba marynisty na świecie - zatytułowany "Ostatnia droga Temeraire'a", został uznany za najwspanialszy obraz Wielkiej Brytanii.
Obraz jest alegorią piękna odchodzącej w niebyt epoki żagli oraz turpistycznej brzydoty nadchodzącej epoki pary i węgla. Ukazuje wielki żaglowiec - onegdaj będący jednym z najważniejszych okrętów eskadry Nelsona - który jest holowany do rozbiórki przez nowoczesny holownik napędzany parą.
Żaglowiec jest piękny, zwiewny, romantyczny, tajemniczy, ma w sobie powab "latającego holendra". Ostatniej drodze weterana hołd oddaje słońce - jaskrawo zachodzące nad horyzontem i tworzące w tym spektaklu feerię tęczowych barw nad holowanym statkiem.
Holownik jest mały, krępy, czarny, niezgrabny, przysadzisty, niekształtny - i do tego, jakby było za mało, bucha obficie ze swego potężnego komina rdzawo - czarnym dymem, który złowieszczo spowija omasztowanie żaglowca. Holownik jawi się nam niczym drapieżny a odrażający insekt, który upolował piękną ofiarę - i teraz taszczy ją do swej nory w celu żarłocznej konsumpcji.

Zainteresowanych doświadczaniem skrajnie biegunowych wrażeń - odsyłam do podlinkowanego zdjęcia obrazu - oraz do słuchania audycji pt. "Jest taki obraz" w programie II PR.

www.bimago(*)ia-droga-temerairea-52875.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

j23a (1186 punktów)

>Żaglowiec jest piękny, zwiewny, romantyczny, tajemniczy, ma w sobie powab "latającego holendra".
>Ostatniej drodze weterana hołd oddaje słońce - jaskrawo zachodzące nad horyzontem i tworzące w tym
>spektaklu feerię tęczowych barw nad holowanym statkiem.
>Holownik jest mały, krępy, czarny, niezgrabny, przysadzisty, niekształtny - i do tego, jakby było za
>mało, bucha obficie ze swego potężnego komina rdzawo - czarnym dymem, który złowieszczo spowija
>omasztowanie żaglowca. Holownik jawi się nam niczym drapieżny a odrażający insekt, który upolował
>piękną ofiarę - i teraz taszczy ją do swej nory w celu żarłocznej konsumpcji.

Ależ to ekpresyjnie napisałeś (jak samodzielnie)

Jak dla mnie obraz ma za mało szczegółów (ja rozumiem że to malowane, pewnie olej ale zawsze). I jakieś takie mdłe kolory, kontrastu za mało

Parowce faktycznie były kiepskie a armia palaczy w Titanicu to jest odlot
Z drugiej strony wolnoobrotowe zabawki mają strasznie dużą trwałość.
01-02-2019 10:13 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)alegorycznie/protoimpresjonistycznie
>Jak dla mnie obraz ma za mało szczegółów (ja rozumiem że to malowane, pewnie olej ale zawsze).

Bo to nie jest realistyczne odbicie rzeczywistości. Raczej alegoria (żaglowiec holowany do rozbiórki nie miał w rzeczywistości masztów i takielunku) i do tego wykreowana pędzlem protoimpresjonisty, który nie kreśli ostrych rysów tylko rozcapierza kontury rzeczywistości.
01-02-2019 10:53 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Ostatnia droga Temeraire'a
>Jak dla mnie obraz ma za mało szczegółów (ja rozumiem że to malowane, pewnie olej ale zawsze). I jakieś takie mdłe kolory, kontrastu za mało
Reprodukcje nie oddają rzeczywistych kolorów itd., ocenić obraz można dopiero po obejrzeniu oryginału.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365