Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co zostało z "polskiego grafenu"?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
07-02-2019 09:17Arminius (25555 punktów)Co zostało z "polskiego grafenu"?
Ocena 3 na 3
Kilka lat temu głośno było o polskim grafenie. Dzisiaj, wszystko wskazuje na to, iż ze snów o potędze zostało niewiele.
Zainteresowanych, zapraszam do lektury podlinkowanego materiału.


"Nawet nikomu nie mówiłem, że mnie zwolnili, nie ma mnie nawet na portalach społecznościowych. Jednak wiadomość rozeszła się dość szybko pocztą pantoflową i dostałem sporo ofert - mówi dr Strupiński.
Naukowiec dodaje, że siedem ofert pracy "rozważa na poważnie" i dodaje, że większość z nich jest spoza Polski. "Ojciec polskiego grafenu" wyznaje, że jeśli nie będzie miał innego wyboru, "to zdecyduje się na emigrację".
Pamiętam, jak w 1989 r. zmiany ustrojowe zastały mnie na stażu w Szwecji. Większość moich znajomych zostawała na Zachodzie albo jechała na Zachód. Ja postanowiłem, że wrócę i będę budował nową Polskę. To byłaby ironia losu, gdybym teraz musiał wyjechać. I dlatego nie palę się do tego. Chciałbym, żeby nasz grafen dalej się rozwijał, i Polacy nadal ucierali nosa największym światowym graczom. Gdy mała grupa naukowców z Polski potrafi zrobić coś lepiej niż największe ośrodki z Niemiec, Szwajcarii czy Stanów Zjednoczonych, to sprawia mi to największa frajdę i satysfakcję, większą nawet niż moje własne osiągnięcia. Gdyby to udało mi się kontynuować, to chętnie będę to robił, nawet jeśli miałbym mniej zarabiać. Ba, dołożyłbym do tego z własnej kieszeni - mówi naukowiec."

gospodarka(*)-material-przemysl-polska.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Niech lepiej wyjedzie za granicę, bo tu się zmarnuje. Szkoda życia wartościowych i utalentowanych ludzi na budowę nowej polski - mrzonki.
Z resztą, koniec końców, państwa narodowe poupadają, bo ileż można galwanizować te relikty przeszłości.
W tym zacofanym kraju pomników, tytułów, honorów i pozorów nie zmieni się na lepsze przez najbliższe dekady. Na zachodzie i dalekim wschodzie będą latać na wycieczki turystyczne w kosmos i budować drogi dla autonomicznych samochodów, a u nas skończą drugą linię metra w stolicy.

System leży i kwiczy - już dawno można było go odrestaurować, lub przebudować, ale jeśli władza nie jest skora do takich zmian, to arrivederci.
08-02-2019 07:31 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Podziękuj swoim kolegom z tego forum, którzy dostają furii za każdym razem, kiedy ktoś w myśleniu odchyli się od normy.

NIE WOLNO działać niezgodnie z ich przekonaniami i MUSISZ uwzględniać to co sami uznają za słuszne, w przeciwnym razie nie tylko będziesz synem k***y i streczyciela ale jeszcze będziesz zgniły moralnie.

Taki Islam tylko w wersji light. Człowiek czuje się więźniem własnego państwa.
szarley (54913 punktów)
Hamerlik obrażać - dobrze
Hamerlika obrażać - źle

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> NIE WOLNO działać niezgodnie z ich przekonaniami i MUSISZ
> uwzględniać to co sami uznają za słuszne, w przeciwnym razie nie
> tylko będziesz synem k***y i streczyciela ale jeszcze będziesz zgniły moralnie

Problemem Hamerlika jest to, ze powszechne przekonania społeczne uznają przemoc w egzekwowaniu umów, szanują starość, szanują roszczenia klienta jeśli producent sprzedał mu wybrakowany produkt, szanują alimenty, prawdziwą własność dóbr stałych (np. ziemi czy domów).
Wynika z tego, że H chce walczyć ze światem i społeczeństwem (swoją droga wybrał sobie troszku abmbitne zadanie.. ).

> Podziękuj swoim kolegom z tego forum, którzy dostają furii
> za każdym razem, kiedy ktoś w myśleniu odchyli się od normy.

Oj tam, zaraz furii.
Ja czuję z reguły spokój gdy Hamerlik wyraża swoje nieetyczne pragnienia. Gdybym nie wiedział w jakiej sytuacji obecnie jest, pewnie bym czuł niepokój: gdybym np. mieszkał w takiej Agierii czy Wenezueli i H wypisywałby takie rzeczy jako tamtejszy prezydent państwa.
Ale jednak jest inaczej.
Czasem też odczuwam wesołość, częściej smutek. Szkoda mi takich ludzi.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Kulmin (4007 punktów)
>Podziękuj swoim kolegom z tego forum, którzy dostają furii za każdym razem, kiedy ktoś w myśleniu odchyli się od normy.
>NIE WOLNO działać niezgodnie z ich przekonaniami i MUSISZ uwzględniać to co sami uznają za słuszne, w przeciwnym razie nie tylko będziesz synem k***y i streczyciela ale jeszcze będziesz zgniły moralnie.
>Taki Islam tylko w wersji light. Człowiek czuje się więźniem własnego państwa.

No bo od normy trzeba się odchylać z głową, a nie na pałe.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>No bo od normy trzeba się odchylać z głową, a nie na pałe.

Czyli nie odchylac się albo tak się w tym odchyleniu organizować, żeby stare zadeptac.
08-02-2019 09:26 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> System leży i kwiczy - już dawno można było go odrestaurować,
> lub przebudować, ale jeśli władza nie jest skora do takich zmian,
> to arrivederci.

Nie znamy sedna zastosowań grafenu i jego parametrów.
Firma zbankrutowała, rozwiązują ją, ale powodów może być kilka: nasza polska nieumiejętność dorobienia się technologii wynikająca z sarmackiej mentalności jest tylko jedną z nich.

Swoja drogą, byłem kilkanaście lat temu świadkiem upadku jednej z polskich rafinerii na południu Polski. Małej rafinerii.
Choć przemysł oil&gas ma się dobrze, upadła i wygryzła ją konkurencja.
Wprawdzie badania i odkrywanie to troche inna broszka, wspólnym mianownikiem jest jednak fakt koniecznści przekonania kogoś do programu naprawczego, kontynuowania badań (nie za darmo) itd.

Nie znamy argumentów strony, która przestała finansowac firmę badawczą dr Strupińskiego.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>> Chciałbym, żeby nasz grafen dalej się rozwijał, i Polacy nadal ucierali nosa największym światowym graczom. <<

Obawiam się (to chyba zbyt optymistyczne), że bez względu na to kto będzie w Polsce rządził, polscy naukowcy będą mogli co najwyżej obcierać nosa światowym graczom. Nie zapominajmy o panu Jacku Karpińskim, który skonstruował komputer, który, gdyby był odpowiednio rozwijany, bił by na łeb Mac'a/Apple, nie mówiąc o nędznych PC-tach. Niestety, dzięki temu, że zamiast go wspierać, polskie rządowe świnie rzucały mu kłody pod nogi, ten, nie bójmy się powiedzieć, geniusz skończył hodując zwykłe, znacznie bardziej przyzwoite świnie.
Niech więc pan dr Strupiński jedzie tam, gdzie będzie miał najlepsze warunki dla swojej pracy. Szkoda, żeby marnował się w Polsce.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Rządy nie rozwijają produktów i nie powinny tego robić, produkty rozwijają indywidualni ludzie dla własnej korzyści.

Rząd ma jedynie zapewnić warunki do rozwoju a zatem ustanowić DOBRE prawo i je wyegzekwować.

Kiedy widać, że zwykły człowiek nie rozwija się i, że Polacy zamiast szybkich komputerów budują złote wieże w Warszawie dla zachodnich koncernów, znaczy, że rząd jest do dupy.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Na tym forum jestem nauczany, że nie wolno się mazac, tylko trzeba przelamywac wszelkie przeszkody, bez względu na ciężar takiego przełomu.

Skoro drugi człowiek jest Ci wilkiem i ze wszystkich sił próbuje Ci wszystko odebrać i Cię ponizyc to trzeba wilka przegonic.

Jeśli coś nie działa, to należy zastosować inne podejście, podjąć inne decyzje i wyczuć w tym co jest naprawdę dobre.
08-02-2019 07:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Skoro drugi człowiek jest Ci wilkiem i ze wszystkich sił próbuje Ci wszystko odebrać i Cię ponizyc to trzeba wilka przegonic.

Kto ci próbuje cokolwiek odebrać najarany ciulu!
Jak dotąd to TY postulujesz odebranie starym ludziom emerytur jako nieprzydatnym i skazaniu ich na głód

SKOŃCZ WRESZCIE JARAĆ TO GÓWNO BO PRZESTAJESZ PANOWAĆ NAD ZWIERACZAMI I SRACZKA CI SIĘ NOSEM WYDZIELA

Kto ci próbuje coś odebrać!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Skoro drugi człowiek jest Ci wilkiem i ze wszystkich
>> sił próbuje Ci wszystko odebrać i Cię ponizyc to trzeba wilka przegonic.
> Kto ci próbuje cokolwiek odebrać (..)

To m.in. ja 'próbuję odebrać' mu nadzieję, zawartą ponoć w beznadziejnych argumentach

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jan Rylew (3965 punktów)
Ciągle ten sam problem.
Od pomysłu do przemysłu daleka droga.
Innowacyjność, badania naukowe, nowoczesne technologie, słabo to w Polsce wychodzi. To problem, jak pamiętam, od kilkudziesięciu lat.
Sprawa grafenu też już nie nowa, patent uzyskano już w 2010.
Przyczyny upadku tego niezłego wynalazku, bo na to chyba wychodzi, opisała dość obszernie WPtech w artykule z dn. 15.11.2017
tech.wp.pl(*)hnologicznej-6188066913335425a
Podany w wątku link nie działa.

Wydaje się, że wciąż popełniany jest ten sam błąd. Należałoby odwrócić sekwencję działań. Nie od pomysłu do przemysłu tylko odwrotnie - od przemysłu do pomysłu. Przynajmniej uruchamiając jakiś projekt badawczy powinno się go łączyć z konkretną rozwojową firmą, która ma określone wizje i potrzeby, a także potrafi włączyć się w finansowanie projektu. Dotychczasowa droga to marnowanie pieniędzy i potencjału ludzkiego.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Ciągle ten sam problem.
>Od pomysłu do przemysłu daleka droga.
>Innowacyjność, badania naukowe, nowoczesne technologie, słabo to w Polsce wychodzi. To problem, jak pamiętam, od kilkudziesięciu lat.
>Sprawa grafenu też już nie nowa, patent uzyskano już w 2010.
>Przyczyny upadku tego niezłego wynalazku, bo na to chyba wychodzi, opisała dość obszernie WPtech w artykule z dn. 15.11.2017
>tech.wp.pl(*)hnologicznej-6188066913335425a
>Podany w wątku link nie działa.
>Wydaje się, że wciąż popełniany jest ten sam błąd. Należałoby odwrócić sekwencję działań. Nie od pomysłu do przemysłu tylko odwrotnie - od przemysłu do pomysłu. Przynajmniej uruchamiając jakiś projekt badawczy powinno się go łączyć z konkretną rozwojową firmą, która ma określone wizje i potrzeby, a także potrafi włączyć się w finansowanie projektu. Dotychczasowa droga to marnowanie pieniędzy i potencjału ludzkiego.

Tak robili na bezczelnego Chińczycy, kopiując bezpardonowo. Teraz już nie muszą. Nauczyli się tworząc podróbki i brylują już własnymi technologiami i wynalazkami.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Gdyby to udało mi się kontynuować, to chętnie będę
> to robił, nawet jeśli miałbym
> mniej zarabiać. Ba, dołożyłbym do tego z własnej kieszeni - mówi naukowiec."

Pamiętajmy, że naukowiec to nie biznesmen.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781062#w781154


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
DyktaFon (9281 punktów)

>Pamiętajmy, że naukowiec to nie biznesmen.

Tak... w Polsce postrzeganie słowa biznesmen jest zupełnie specyficzne. Jak dziennikarze nie wiedzieli, jak negatywnie określić Kaczyńskiego po opublikowaniu taśm z jego nagraniami, to z upodobaniem używali słowa "biznesmen" wymawianego z wielkim obrzydzeniem. Określenie kogoś "biznesmen" to zasadniczo gorsze określenie, niż złodziej, przestępca, bandyta...

Trudno się więc dziwić, że w Polsce prawie żadne biznesowe przedsięwzięcia nie mają szans. One upadają, nim się zaczną. Z góry są na straconej pozycji. I grafen nie jest tu wyjątkiem. Raczej potwierdza regułę.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365