 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-03-2007 20:24 | Ocykan (3528 punktów) | Odpowiedź Ocykana | Tym razem podam prawidłowe rozwiązanie tylko jednej zagadki. Przyczyną jest brak czasu. Zresztą pozostałe zagadki zostały przez forumowiczów rozwiązane. www.racjonalista.pl/forum.php/s,77623Nie została rozwiązana prawidłowo tylko pierwsza zagadka: > 1. Dlaczego bok garnka z zimną wodą, postawionego na gazie, po zapaleniu gazu na chwilę pokrywa się rosą?Otóż dzieje się tak dlatego, że gaz ziemny to głównie (ponad 90%) metan CH4. Zaś produkty spalania metanu to dwutlenek węgla i para wodna. CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Thorvoy (6588 punktów) | Ha, teraz wydaje się to takie oczywiste. Naturalnie żaden z nas nie pomyślał, by podejść do tego z tej strony.
Ciekawi mnie tylko prawidłowa odpowiedź z tym analfabetą. To jak w końcu: może się podpisać, czy nie?
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >Ciekawi mnie tylko prawidłowa odpowiedź z tym analfabetą. To jak w końcu: może się podpisać, czy nie?
Odpowiedź nie będzie jednoznaczna. Zakazu nie ma, jednak ateista-analfabeta, będący ateistycznym fundamentalistą, raczej się krzyżykiem nie podpisze. Ma przecież inne znaczki do wyboru. Może się podpisywać iksem, "ptaszkiem", itp. A jeżeli jest przy okazji marksistą to np. gwiazdką.
Przypomniał mi się stary dowcip:
Przychodzi chłop do lekarza i mówi: Panie doktorze, boli mnie gwiazda. Lekarz (zdziwiony): Co pana boli??? Pacjent: O tutaj, panie doktorze (pokazuje okolice nerek). Lekarz: Znaczy się krzyż?! Pacjent (oburzony): Ależ panie doktorze, ja jestem marksistą!
I jeszcze coś a propos, z Monty'ego Pythona: Napis na drzwiach: Analfabetom wstęp wzbroniony.
|
|
| IQ955 (2355 punktów) | >Dlaczego bok garnka z zimną wodą, >postawionego na gazie, po zapaleniu gazu na chwilę pokrywa >się rosą? >Otóż dzieje się tak dlatego, że gaz ziemny to głównie >(ponad 90%) metan CH4. Zaś produkty spalania metanu to >dwutlenek węgla i para wodna. >CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O Wydaje mi się, że jednak częściowe przynajmniej rozwiązanie podałem. Sam fakt spalania się gazu na dwutlenek węgla i wodę nie wyjaśnia faktu skraplania. Wydaje mi się poza tym, że gdybyśmy garnek, zamiast gazem, podgrzewali strumieniem gorącego powietrza - efekt byłby taki sam (może słabszy) - to znaczy - skraplanie.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | Dlaczego nie wyjaśni faktu skraplania? Para wodna będąca składnikiem spalin oziębia się na zimnym garnku i skrapla. Oczywiście do czasu, aż garnek się zagrzeje. A co do gorącego powietrza to chyba jednak nie masz racji. Jeżeli garnek z zimną wodą postawimy nie na gazie tylko na rozżarzonej płycie maszynki elektrycznej (będzie "omywany" gorącym powietrzem) to rosą się nie pokryje. Chyba, że zawodzi mnie pamięć (na maszynce elektrycznej nie gotowałem nic już od dawna), ale nie sądzę. Proszę posiadaczy elektrycznych maszynek o sprawdzenie .
|
|
|  | | IQ955 (2355 punktów) | >Dlaczego nie wyjaśni faktu skraplania? Para wodna będąca składnikiem spalin oziębia się na zimnym garnku i skrapla. Oczywiście do czasu, aż garnek się zagrzeje. >A co do gorącego powietrza to chyba jednak nie masz racji. Jeżeli garnek z zimną wodą postawimy nie na gazie tylko na rozżarzonej płycie maszynki elektrycznej (będzie "omywany" gorącym powietrzem) to rosą się nie pokryje. Chyba, że zawodzi mnie pamięć (na maszynce elektrycznej nie gotowałem nic już od dawna), ale nie sądzę. Proszę posiadaczy elektrycznych maszynek o sprawdzenie . Mam maszynkę elektryczną i przed chwilą sprawdziłem. Nie ma zauważalnego parowania i skraplania . Moja odpwiedź była więc raczej błędna
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | Jako premię mam dla Ciebie i innych forumowiczów jeszcze 2 zagadki:
1. Czy ryby piją wodę? 2. Dlaczego ludzki oddech jest raz ciepły (chuchanie) a raz chłodny (dmuchanie)?
|
|
| | |  | | AstralStorm (558 punktów) | >Jako premię mam dla Ciebie i innych forumowiczów jeszcze 2 zagadki: >1. Czy ryby piją wodę?
Nie piją, tylko przyjmują wraz z pokarmem.
>2. Dlaczego ludzki oddech jest raz ciepły (chuchanie) a raz chłodny (dmuchanie)?
Chodzi o szybkość cząsteczek powietrza. Oddech można przepuścić powoli przez jamę ustną, co da mu czas na ogrzanie się do temp. 30-kilku stopni Celsjusza, tzn. przyspieszy cząsteczki. Mozna też dmuchnąć szybciej - wtedy powietrze nie zdąży się ogrzać i ma temp. zbliżoną do otoczenia. (t.j. i normalny oddech)
Dodajmy jeszcze efekty rozprężania (np. jak dmuchasz pod dużym ciśnieniem, ochładzasz) i zagadka rozwiązana.
Posługując się rozumem, wpływamy na prawdopodobieństwa zdarzeń.
|
|
| | | |  | | Brunicki (4 punktów) | > AstralStorm> Chodzi o szybkość cząsteczek powietrza. Oddech można przepuścić powoli przez jamę ustną, co da mu czas na ogrzanie się do temp. 30-kilku stopni Celsjusza, tzn. przyspieszy cząsteczki.> Mozna też dmuchnąć szybciej - wtedy powietrze nie zdąży się ogrzać i ma temp. zbliżoną do otoczenia. (t.j. i normalny oddech)> Dodajmy jeszcze efekty rozprężania (np. jak dmuchasz pod dużym ciśnieniem, ochładzasz) i zagadka rozwiązana.A nie jest tak, że powietrze w czasie obydwu wersji wydychania ma taką samą temperaturę, tylko podczas dmuchania cząsteczki powietrza mają wiekszą prędkość(pęd) i tym samym ciepło zawarte w cząsteczkach nie ma czasu na oddanie go np: na dłoń, jak na nią chuchamy. Łatwo to sprawdzić jak się poparzymy. Dmuchanie nie daje zbyt wiele, a im dłużej dmuchamy tym co raz bardziej piecze, ponieważ cząsteczki oddają ciepło oparzeniu. Proces ten w przypadku chuchania jest szybszy bo jest dłuższy kontakt z oparzeniem. Do tego dochodzi, efekt że cząsteczki dmuchane szybko przelatują obok naszej skóry i sa wypychane przez cząsteczki o temperaturze pokojowej. Tak mi się wydaje
|
|
| |  | | zenek | >Mam maszynkę elektryczną i przed chwilą sprawdziłem. Nie ma zauważalnego parowania i skraplania . Moja odpwiedź była więc raczej błędna
Raczej nie była błędna całkowicie. Chyba zależy to od wilgotności powietrza.
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | Widzę, że muszę to wyjaśnić trochę szerzej:
Jeżeli garnek nie pokryje się rosą zaraz po napełnieniu go bardzo zimną wodą (tak jak rosieją produkty wyjęte z lodówki przy dużej wilgotności powietrza), to z pewnością nie pokryje się rosą po postawieniu go w słupie ogrzanego powietrza. Przyczyna jest prosta: ogrzane powietrze zawiera (w tej samej objętości) mniej wilgoci niż powietrze zimne. Aby to wykazać wystarczy prosty eksperyment myślowy:
Mamy balon o objętości 1 m3 wypełniony powietrzem, które zawiera 10 g wody. Zatem wilgotność powietrza w balonie wynosi 10 g/m3. Po podgrzaniu powietrza w balonie ilość wody się nie zmieni, nadal będzie 10 g. Natomiast wzrośnie objętość balonu (powietrze rozszerzy się), powiedzmy do 1,2 m3. Zatem wilgotność powietrza w balonie wyniesie tylko 8,3 g/m3, powietrze podgrzane będzie bardziej suche.
Toteż postawienie garnka z zimną wodą w słupie ogrzanego powietrza może spowodować ewentualnie jego wysuszenie, ale nigdy pokrycie rosą. No chyba, że to ogrzane powietrze nie będzie pochodziło z otoczenia, tylko zostanie dostarczone z innego źródła, zawierającego powietrze o większej wilgotności. Ale przecież przy gotowaniu na gazie taki przypadek nie zachodzi. Powietrze ogrzane płomieniem pochodzi z otoczenia. Toteż wyłączną przyczyną rosienia garnka jest osiadanie na nim wody, będącej produktem spalania metanu.
|
|
| | | |  | | zenek | >Jeżeli garnek nie pokryje się rosą zaraz po napełnieniu go bardzo zimną wodą (tak jak rosieją produkty wyjęte z lodówki przy dużej wilgotności powietrza), to z pewnością nie pokryje się rosą po postawieniu go w słupie ogrzanego powietrza.
Chodziło mi o to, że kondensacja może następować właśnie wskutek kontaktu z zimniejszym garnkiem przyściennej warstwy powietrza i ochładzania się jej. Natomiast oczywiście umknął mi fakt, że wówczas byłby i tak zroszony już wcześniej, bo omywany jest powietrzem otoczenia a nie jakimś innym o wyższej wilgotności.
|
|
| | | |  | | AstralStorm (558 punktów) | >Widzę, że muszę to wyjaśnić trochę szerzej: >Jeżeli garnek nie pokryje się rosą zaraz po napełnieniu go bardzo zimną wodą (tak jak rosieją produkty wyjęte z lodówki przy dużej wilgotności powietrza), to z pewnością nie pokryje się rosą po postawieniu go w słupie ogrzanego powietrza. Przyczyna jest prosta: ogrzane powietrze zawiera (w tej samej objętości) mniej wilgoci niż powietrze zimne.
Tyle samo wilgoci zawiera, ale w postaci równomiernie rozproszonej. W zimnym powietrzu, cząsteczki wody są spowalniane i dlatego lokalnie tworzą się skupiska skroplonej pary wodnej. W ten sposób powstają chmury.
>Aby to wykazać wystarczy prosty eksperyment myślowy: >[...]Zatem wilgotność powietrza w balonie wyniesie tylko 8,3 g/m3, powietrze podgrzane będzie bardziej suche.
Nie "bardziej suche", a raczej nie będzie w nim skroplonej pary wodnej. Będzie normalna.
>Toteż wyłączną przyczyną rosienia garnka jest osiadanie na nim wody, będącej produktem spalania metanu.
Tu się zgodzę.
Posługując się rozumem, wpływamy na prawdopodobieństwa zdarzeń.
|
|
| | |  | | AstralStorm (558 punktów) | >>Mam maszynkę elektryczną i przed chwilą sprawdziłem. Nie ma zauważalnego parowania i skraplania . Moja odpwiedź była więc raczej błędna >Raczej nie była błędna całkowicie. Chyba zależy to od wilgotności powietrza.
Zależy od procentowego składu powietrza. Woda skrapla się, gdy powietrze jest nasycone wilgocią. Przy wilgotności 100% woda uzyskana z gazu będzie widoczna jako chmurka częściowo skroplonej pary.
Posługując się rozumem, wpływamy na prawdopodobieństwa zdarzeń.
|
|
| APawłowski (1150 punktów) | >>1. Dlaczego bok garnka z zimną wodą, >postawionego na gazie, po zapaleniu gazu na chwilę pokrywa >się rosą? >Otóż dzieje się tak dlatego, że gaz ziemny to głównie >(ponad 90%) metan CH4. Zaś produkty spalania metanu to >dwutlenek węgla i para wodna. >CH4 + 2O2 = CO2 + 2H2O A Twój ksiądz jakie ma rozwiązanie? Jednak jest w Tobie racjonalista.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|