>>Nie zgaduj, tylko odpowiedz. >>Jeżeli jednak za znak zapytania miała być kropka, to fizyka może dostarczyć na pęczki takich 'absurdów'. Fizyka cząstek jest absurdalna, bo nikt nigdy nie widział samotnego kwarka? >Fizyka jest dziedziną dla mnie nie zrozumiałą. Niedługo już nikt nie będzie jej rozumiał. Nikt według mnie nie ma predyspozycji intelektualnych, żeby rozumieć sklad i czy m jest jądro atomu, o kwarkach nie wspominając.
Zaskakujące zwierzenie. Ale nie dlatego, że fizyki się nie rozumie, bo to dozwolone. Dlatego, że się wtrąca ze swoimi uwagami jakże często bez sensu. Robi się wtedy tzw. "kurz" na forum, gdzie pod koniec długiej wymiany zdań, nie wiadomo o co chodzi (czeskie filmy takie ponoć były) i trzeba czekać aż ten kurz opadnie. Nie wypowiadam się na temat liturgii, bo dokładnie jej nie znam i nie mam zamiaru poznawać. To co? Musiałbym się prezentować ze swoimi uwagami? Po prostu mam troszkę więcej wyobraźni. Uznaję, że nie mówi się o produkcji miodu jak się w ulu nie było. Tą uwagą nawiązuję tylko do wypowiedzi notorycznych nudziarzy i to na tym forum, gdzie wręcz bryluje na ten przykład niejaki Krystian H-K twórca swojej prywatnej fizyki, czy Miłujący Prawdę, następny teoretyk powstania życia na Ziemi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|