W dniach ostatnich w tej powszechniej wojnie w wielkim dniu wszechmogącego Boga zginą wszyscy , którzy nie miłują prawdy.

Tylko ludzie, którzy wyrzekli się kłamstwa, nieuczciwości, wulgarnej mowy, obłudy, cudzołóstwa, kradzieży, pijaństwa, palenia tytoniu, unikną zagłady.

Wszyscy , którzy ocaleją będą żyli w wiecznej zgodzie.

Wszystkie stworzenia na ziemi będą żyły obok siebie w miłości. Dokładni tak, jak na obrazku.

Już dziś, zanim ziemia przemieni się w raj każdy winien wyrzec się królestwa zła.

_____________________________________________________________________________
Można by mnożyć pytania, jednak ograniczę się do dwóch formalnych. Pierwsze;
co się stanie z tymi, którzy nie czynią - patrz punkt nr 2 , ale nie miłują prawdy?
Po prostu mają swój punkt widzenia, który ich przekonuje - czy oni też zginą?
Jeżeli tak, to dlaczego uznane jest , że unikną zagłady?
Drugie pytanie; jakiego czasu lub ile trwają dni ostateczne?