cytat " Naród rozmienia się na drobne i ochoczo zamienia swoje życie i zdrowie na pieniążki, smutki topiąc - tradycyjnie - w morzu alkoholu, którego konsumpcja bije wszelkie rekordy."
Wczoraj z zaskoczeniem oglądałem analizę spożycia alkoholu na przestrzeni minionych lat. Ze smutkiem odebrałem wiadomość o ok 50% wzroście w stosunku do PRL. W tamtych czasach opozycja zarzucała prlowcom celowe rozpijanie Polaków. Mieszkam na osiedlu (obszar 600 m x 600 m) gdzie funkcjonuje 5 "ośrodków" dystrybucyjnych alk. Jak przeanalizowałem, w ciągu roku konsumuję +- 3 piwa, 1/2 but wina, z okazji rodzinnych 1/5 wódki (zaznaczam w ciągu roku). Z statystyki wynika, że ktoś wypija za mnia te 9 litrów spirytusu, te 200 puszek itd itd jestem zdruzgotany ...
|