 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-05-2019 20:33 | Kdx Fnc (12 punktów) | ,,Cudowny" Brat Elia
1 na 1 | Cześć wszystkim moja siostra dzisiaj truła mi bratem Elią i jaki on nie jest cudowny i wogóle. Gość miał stygmaty i zrobił podobnoć zdjęcie Jezusa na ścianie. I oczywiście katolickie piśmidła krzyczą jaki on nie jest skromny widział aniołki. Jeździ na spotkania , gdzie nawrócił ,,tysiące ateistów" Po prostu słodzą jego osobowość i dmuchają jego ego,do granic gdzie zdrowy rozsądek tego już nie przyjmuje. Podobnie jest z tym gościem Bashaboorą też dmuchają jego ego a kaska leci ze spotkań do kieszeni Watykanu. I oczywiście promuje się też w Polsce wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa co niby spoczynki w duchu świętym są i ludzie padają na posadzkę żal. Co o tym sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | prorok Ilija??? | > Cześć wszystkim moja siostra dzisiaj truła mi bratem Elią i jaki on nie jest cudowny i wogóle. Gość> miał stygmaty i zrobił podobnoć zdjęcie Jezusa na ścianie. I oczywiście katolickie piśmidła krzyczą> jaki on nie jest skromny widział aniołki. Jeździ na spotkania , gdzie nawrócił ,,tysiące ateistów"> Po prostu słodzą jego osobowość i dmuchają jego ego,do granic gdzie zdrowy rozsądek tego już nie> przyjmuje. Podobnie jest z tym gościem Bashaboorą też dmuchają jego ego a kaska leci ze spotkań do> kieszeni Watykanu. I oczywiście promuje się też w Polsce wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa co> niby spoczynki w duchu świętym są i ludzie padają na posadzkę żal. Co o tym sądzicie?Czy aby na pewno to "katolickie piśmidła krzyczą" to i owo??? Piszesz Pan - eufemistycznie rzecz ujmując - stylem lakoniczno - ezopowym, więc pewności nie ma. Ale jest duże prawdopodobieństwo, iż bohater pańskiego wpisu to Eliasz Klimowicz - z obszaru prawosławia polskiego. "Eliasz Klimowicz, przez zwolenników nazywany: prorok Ilja (ur. 21 lipca?/2 sierpnia 1864, zm. 1939/1941?) - żyjący na Podlasiu niepiśmienny chłop prawosławny, charyzmatyczny przywódca religijny pochodzenia białoruskiego.W okresie międzywojennym wiele osób powierzało mu swoje majątki, a także wspólnie z nim budowali cerkiew. Do wzrostu sławy Eliasza Klimowicza przyczyniały się też osoby zbierające datki na cerkiew i opowiadające, że cerkiew sama rośnie. Ostatecznie cerkiew Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Starej Grzybowszczyźnie została ukończona i wyświęcona w roku 1929. Wówczas do Klimowicza zaczęły ściągać tłumy pielgrzymów i ciekawskich z Podlasia, Wileńszczyzny, Grodzieńszczyzny, Polesia oraz Wołynia[1]. Po błogosławieństwo wierni przychodzi do Klimowicza, nie zaś do duchownych[2]. O Ilji zaczęto opowiadać, że "prapavieduje i iscalaje" (prorokuje i ludzi uzdrawia), a on sam zaczął być postrzegany jako wcielenie biblijnego proroka Eliasza[1]. Grzesznicy przychodzili do cerkwi po odpuszczenie grzechów, chorzy po uzdrowienie, a inni, by odzyskać nadzieję. Pielgrzymi koczowali na polu czy w lesie, a woda ze studni została przez nich uznana za świętą. Wierni przynosili ze sobą ofiary: zwoje białego płótna, obrusy, dywany, haftowane ręczniki, worki zboża, owce, kury, jajka, kiełbasę jak również pieniądze. Środki finansowe Klimowicz przeznaczał na upiększanie świątyni, montaż dzwonów, zakup nowych ikon, a także stał się znanym dobroczyńcą" pl.wikipedia.org/wiki/Eliasz_Klimowicz
|
|
 | 1 na 1 | Kdx Fnc (12 punktów) | Odp: prorok Ilija??? |
> Czy aby na pewno to "katolickie piśmidła krzyczą" to i owo???> Piszesz Pan - eufemistycznie rzecz ujmując - stylem lakoniczno - ezopowym, więc pewności nie ma. Ale jest duże prawdopodobieństwo, iż bohater pańskiego wpisu to Eliasz Klimowicz - z obszaru prawosławia polskiego.> "Eliasz Klimowicz, przez zwolenników nazywany: prorok Ilja (ur. 21 lipca?/2 sierpnia 1864, zm. 1939/1941?) - żyjący na Podlasiu niepiśmienny chłop prawosławny, charyzmatyczny przywódca religijny pochodzenia białoruskiego.W okresie międzywojennym wiele osób powierzało mu swoje majątki, a także wspólnie z nim budowali cerkiew. Do wzrostu sławy Eliasza Klimowicza przyczyniały się też osoby zbierające datki na cerkiew i opowiadające, że cerkiew sama rośnie. Ostatecznie cerkiew Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Starej Grzybowszczyźnie została ukończona i wyświęcona w roku 1929. Wówczas do Klimowicza zaczęły ściągać tłumy pielgrzymów i ciekawskich z Podlasia, Wileńszczyzny, Grodzieńszczyzny, Polesia oraz Wołynia[1]. Po błogosławieństwo wierni przychodzi do Klimowicza, nie zaś do duchownych[2]. O Ilji zaczęto opowiadać, że "prapavieduje i iscalaje" (prorokuje i ludzi uzdrawia), a on sam zaczął być postrzegany jako wcielenie biblijnego proroka Eliasza[1]. Grzesznicy przychodzili do cerkwi po odpuszczenie grzechów, chorzy po uzdrowienie, a inni, by odzyskać nadzieję. Pielgrzymi koczowali na polu czy w lesie, a woda ze studni została przez nich uznana za świętą. Wierni przynosili ze sobą ofiary: zwoje białego płótna, obrusy, dywany, haftowane ręczniki, worki zboża, owce, kury, jajka, kiełbasę jak również pieniądze. Środki finansowe Klimowicz przeznaczał na upiększanie świątyni, montaż dzwonów, zakup nowych ikon, a także stał się znanym dobroczyńcą"> pl.wikipedia.org/wiki/Eliasz_KlimowiczDobrze nie sprecyzowałem proszę Pana o kogo chodzi chodzi o brata Elię Cataldo Linki m.deon.pl/(*)ozwolil-sie-sfotografowac.htmlwww.google(*)wielkiego-tygodnia-cierpi/amp/
|
|
1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: ,,Cudowny" Brat Elia | >Cześć wszystkim moja siostra dzisiaj truła mi bratem Elią i jaki on nie jest cudowny i wogóle. Gość >miał stygmaty i zrobił podobnoć zdjęcie Jezusa na ścianie. I oczywiście katolickie piśmidła krzyczą >jaki on nie jest skromny widział aniołki. Jeździ na spotkania , gdzie nawrócił ,,tysiące ateistów" >Po prostu słodzą jego osobowość i dmuchają jego ego,do granic gdzie zdrowy rozsądek tego już nie >przyjmuje. Podobnie jest z tym gościem Bashaboorą też dmuchają jego ego a kaska leci ze spotkań do >kieszeni Watykanu. I oczywiście promuje się też w Polsce wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa co >niby spoczynki w duchu świętym są i ludzie padają na posadzkę żal. Co o tym sądzicie?
Wierzący wprost uwielbiają hiperbolizować, lub mitologizować jakieś wydarzenia, lub osoby bo to po prostu silna broń propagandowa. W podobny sposób co wymienione przez Ciebie wydarzenia, znacznemu wyolbrzymianiu i upiększaniu poddaje się np. kwestię nawróceń ateistów na łożu śmierci. Zwyczajne zabiegi propagandowe.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|