 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-06-2019 18:59 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Wrzące wymiona
1 na 1 | Jaki może być wpływ zachodzących zmian klimatycznych (tzw. ocieplania się klimatu) na kondycję bydła mlecznego, właściwości mleka, a wreszcie - rynek mleka i jego przetworów w Polsce i na świecie?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zredukowane? | > Jaki może być wpływ zachodzących zmian klimatycznych (tzw. ocieplania się klimatu) na kondycję >bydła mlecznego....
Redukcja jego liczby. Co w przypadku dużej skali zjawiska zaskutkuje zdecydowanie mniejszą ilością generowanego - w trakcie bydlęcych procesów trawiennych - metanu, z pożądanymi skutkami dla "zachodzących zmian klimatycznych" - jako że metan to gaz cieplarniany znacznie "gorszy" od dwutlenku wiadomego.
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: zredukowane? |
Polityka klimatyczna to z pewnością ciekawy temat, ale ja pytam o sprawy bardziej przyziemne, a mianowicie - czy ocieplenie klimatu może w jakiś sposób, w tym negatywny, odbić się na kondycji bydła hodowlanego. Tylko tyle. Pozdrawiam! 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Redukcja liczby bydła mlecznego zaskutkuje zdecydowanie mniejszą ilością generowanego - w trakcie bydlęcych procesów trawiennych - metanu, z pożądanymi skutkami dla "zachodzących zmian klimatycznych" - jako że metan to gaz cieplarniany znacznie "gorszy" od dwutlenku wiadomego. widzialem zdjecie cielaka z butlą na grzbiecie (worek z cienkiego PCV) zbierającą jego gazy, podobno do napędu auta.
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Wrzące wymiona | >> Jaki może być wpływ zachodzących zmian klimatycznych (tzw. ocieplania się klimatu) na kondycję bydła mlecznego, właściwości mleka, a wreszcie - rynek mleka i jego przetworów w Polsce i na świecie?<<
Bydło, na szczęście, nie przejmuje się proroctwami jakichś naukowców i polityków od globalnego ocipienia.
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Bydło, na szczęście, nie przejmuje się proroctwami jakichś naukowców i polityków od globalnego ocipienia. To celna uwaga. Jednak bydłem przejmują się jego hodowcy i ich kontrahenci (dostawcy i odbiorcy), bo bydło hoduje się ze względu na jego walory ekonomiczne - głównie mięsność i mleczność, choć nie tylko (każdy element krowiego ciała znajduje wykorzystanie we współczesnym przemyśle). Wątek został tym zainspirowany. Dziękuję za głos w dyskusji. Liczę na dalsze zaangażowanie! 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | wymiona przemoczone? | > Bydło, na szczęście, nie przejmuje się proroctwami jakichś naukowców i polityków od globalnego ocipienia.Niestety, ze skutkami często jak w załączonym materiale. > To celna uwaga. Jednak bydłem przejmują się jego hodowcy i ich kontrahenci (dostawcy i >odbiorcy), bo bydło hoduje się ze względu na jego walory ekonomiczne - głównie mięsność i >mleczność, choć nie tylko (każdy element krowiego ciała znajduje wykorzystanie we współczesnym >przemyśle).Bydło - jak każdy żywy organizm - znosi temperaturę tylko do określonego poziomu, potem pada - i nie jest już w stanie wydać.... z siebie mleka. Przykładów takich jest przecież multum. Podam Panu trochę inny, bardziej kwalifikowany i jeszcze - nomen omen - "gorący". Chodzi o śmierć setek tysięcy bydła w Australii. Zdarzenie owo miało miejsce kilka miesięcy temu. Wycieńczone długoletnią suszą bydło - padło ofiarą ulewnych i nagłych deszczy, które nagle, ni stąd ni z owąd ( ekstremalne zjawiska pogodowe generowane przez globalne ocieplenie ) nastały po długotrwałej suszy. Jaki to miało wpływ na mleczność krów - proszę zgadnąć??? www.bbc.com/news/world-australia-47274662"Some graziers find it almost too hard to contemplate. As Mr Adler said: "They've struggled for seven years to keep their animals alive in the drought, and now they're left with the futility of all that." Mr Bennetto, who lost more than 70% of his livestock, said he had chosen to suspend operations at his station for now. "We're just not in a position to come back right now," he said. "Maybe in a couple of months, we can get back on our feet and keep going. But I've already started a new job this week just so we can afford to pay our bills."
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: wymiona przemoczone? |
Bydło po prostu utonęło w nagłej powodzi. To interesujący aspekt. W następstwie zmian klimatycznych bydło może zwyczajnie częściej ginąć wskutek gwałtownych zjawisk pogodowych.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | wycieńczenie | > Bydło po prostu utonęło w nagłej powodzi.
Wycieńczone wieloletnią suszą!
|
|
| | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: wycieńczenie |
>Wycieńczone wieloletnią suszą!
Czytajmy ze zrozumieniem. Bydło utonęło w nagłej powodzi. Zwierzęta nie były stanie zbiec przed gwałtownie wezbraną wodą i potonęły. Takie potężne powodzie w Australii się zdarzają.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | ze zrozumieniem | >>Wycieńczone wieloletnią suszą! > Czytajmy ze zrozumieniem.
Otóż to!
>Bydło utonęło w nagłej powodzi. Zwierzęta nie były stanie zbiec przed gwałtownie >wezbraną wodą i potonęły.
Ponieważ były wycieńczone wieloletnią suszą. Fakt to notoryjny - iż organizm biologiczny w stanie jak wyżej - jest zdecydowanie bardziej podatny na padniecie ofiarą powodzi
>Takie potężne powodzie w Australii się zdarzają.
I jako tak zwane ekstremalne zjawiska pogodowe (nagłe i wielkie opady deszczu po okresie wielkiej i długiej suszy)są skutkiem zmian klimatycznych - o których mowa w pańskim wątku założycielskim.
|
|
| | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: ze zrozumieniem |
Nic nie zrozumiałeś! Bydło było w świetnej kondycji, ale nie było w stanie uciec przed wezbranymi wodami potężnej powodzi. Na terenach zalewowych to się często zdarza. Szybkie wezbrania, silne nurty, wychłodzenie, wyczerpanie i dezorientacja powodują, że krowy nie radzą sobie w tych warunkach i zwyczajnie toną. "Osłabienie siedmioletnią suszą" to taka figura retoryczna, o biblijnym rodowodzie, którą dziennikarz wykorzystał do podkreślenia ciężkiego położenia hodowców. Najpierw susza, teraz powódź - wszystko przeciwko nim. To nie jest tak, że bydło jest w stanie sobie poradzić z wodą instynktownie. Niektóre krowy mogły nawet same wypłynąć na głębię, zamiast dążyć do brzegu, bo nie miały żadnej wskazówki. To łagodne, ale niezbyt inteligentne stworzenia, które nie są też zbyt dobrymi pływakami.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zyciowo | >To łagodne, ale niezbyt inteligentne stworzenia, które nie są też zbyt dobrymi pływakami.
Z tekstu wynika coś zasadniczo innego. Więc to raczej Pan nie zrozumiał - co jest w nim napisane. Z doświadczenia zaś życiowego - ponadto - wynika, iż susza wpływa wybitnie negatywnie na kondycję każdego zwierza - co oczywiście umniejsza znacząco szanse jego przeżycia w przypadku wystąpienia warunków ekstremalnych, takich jak rozległa powódź.
|
|
| | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: zyciowo |
Nie znasz się na współczesnym dziennikarstwie, ani nawet na behawiorze bydła! Nawet jeśli bydło jest w dobrej kondycji, to nie radzi sobie instynktownie z takimi zagrożeniami jak wielka powódź na kontynencie australijskim. Woda wzbiera nagle, napływa z wszystkich kierunków, bezpieczne wzniesienia są oddalone. Woda podmywa nogi, prąd porywa zwierzę, które doznaje licznych urazów, w tym potłuczeń, złamań, rozdarć powłok skórnych. Spanikowana krowa płynie na oślep gdzie popadnie. Trzeba mieć wyobraźnię, żeby wiedzieć, co to jest krowa w takiej powodzi! To jest zabawka żywiołu! Kondycja zwierzęcia nie ma tu nic do rzeczy. W takiej powodzi wszystkie zwierzęta toną, niezależnie od wcześniejszej kondycji. Ty też byś się z czegoś takiego nie uratował, nawet gdybyś był świetnym pływakiem u szczytu formy. youtu.be/0POBxh8s2lY
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | notoryjność faktu | >Nawet jeśli bydło jest w dobrej kondycji, to nie radzi sobie instynktownie z takimi >zagrożeniami jak wielka powódź na kontynencie australijskim. Woda wzbiera nagle, napływa z >wszystkich kierunków, bezpieczne wzniesienia są oddalone. Woda podmywa nogi, prąd porywa >zwierzę, które doznaje licznych urazów, w tym potłuczeń, złamań, rozdarć powłok skórnych. >Spanikowana krowa płynie na oślep gdzie popadnie. Trzeba mieć wyobraźnię, żeby wiedzieć, co to >jest krowa w takiej powodzi!
To wszystko prawda. Tak samo jak fakt, iż krowa jak wyżej jest w sytuacje zdecydowanie gorszej jeżeli przeszła okres kilkuletniej suszy i jest niedożywiona, wycieńczona i często schorowana -co w warunkach jak wyżej oznacza, iż ma znacznie mniejsze szanse na przeżycie, niż krowa, która nie została dotknięta skutkami suszy jak wyżej.
|
|
| | | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: notoryjność faktu | Krowy były w bardzo dobrej kondycji, co nie zmienia faktu, że nie najlepiej poradziły sobie z pływaniem w topieli.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nie były | > Krowy były w bardzo dobrej kondycji, co nie zmienia faktu, że nie najlepiej poradziły sobie z pływaniem w topieli.
Nie były. Po wielu latach suszy jak ta, o której jest w podlinkowanym artykule - nie można być w "bardzo dobrej kondycji". W związku z tym poradziły sobie z powodzą znacznie gorzej - niż byłoby to w przypadku powodzi następującej po wielu latach dobrej pogody i urodzaju.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: nie były |
Przy silnym i nagłym wezbraniu kondycja bydła nie miała większego znaczenia, o czym już pisałem powyżej. W powodziach ginie wiele zwierząt, dzikich, domowych i hodowlanych. Ich kondycja nie ma tu nic do rzeczy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zwłaszcza wtedy | > Przy silnym i nagłym wezbraniu kondycja bydła nie miała większego znaczenia, o czym już pisałem powyżej.
Ależ zwłaszcza wtedy ma. W sytuacji jak wyżej organizmy słabe, schorowane, wycieńczone (a tak oddziaływuje długotrwała susza na każdy żywy organizm) zdecydowanie szybciej padają ofiarą kataklizmu. Jeżeli umie Pan pływać, to Pan dobrze wie, iż z wezbranym nurtem rzeki poradzi pan sobie lepiej i pewniej, będąc wypoczętym i w dobrej kondycji - niż vice versa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: zwłaszcza wtedy |
Kondycja bydła nie ma wtedy znaczenia. Wszystkie zwierzęta, które znajdą się w zasięgu takiej powodzi toną, niezależnie od kondycji. Zresztą, to jasno wynika z treści przytaczanego przez Ciebie artykułu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|