>
Ciekawy jestem Waszej oceny opisanej sytuacji, załączam link:>
Lichwa - kredyt>
www.nakazd(*)tyka/lichwa-kredyt-vt10702.htmBardzo ciekawy przewód myślowy. Mam na myśli, że to pewna zabawa myślowa. Przecież w tak prowadzoną działalność bankową, musi być czynnik nadzorujący. Nie rozumiem, że w ogóle pominięto tą sprawę. W Polsce istnieje coś takiego jak K.N.F., skuteczna w wypadku banków państwowych (powinna być), ale w przypadku banków niepaństwowych (parabanki) jest taki czynnik? Poza tym banki mają obowiązek tworzyć odpowiednią rezerwę, którą powinny odprowadzać do banku centralnego. To jest prosta droga do afer (np. SKOK-i i PiS). Tu już nie chodzi o samą technikę wyłudzania pieniądza prawdziwego. Chodzi o zwyczajne oszustwo polegające na handlowaniu pieniądzem nie istniejącym na rynku/pieniądzem elektronicznym. Tak się dzieje gdy bank handluje pieniędzmi na które nie ma pokrycia w swoich skarbcach. Jest to gra wielce niebezpieczna dla samego banku i tymczasowa metoda na przetrwanie. Bank jako gwarant spłaty faktycznie ma pokrycie z obrotów bieżących. Takie zarządzanie bankiem prowadzi szybko do upadku banku, ze szkodą właśnie dla kredytobiorców. Bank w pewnym sensie wyłudzając prawdziwe, a nie wirtualne pieniądze, jest w tym momencie regulatorem równowagi cenowej na wolnym rynku, uzyskując z rynku prawdziwy pieniądz, a więc i jego ilość na wolnym rynku i odkładając je do swojego skarbca tworzy jego faktyczną moc i potęgę..
Więc skąd taka inflacja pieniądza w styczniu 2018 roku w Polsce? Rozważania moje opieram na publicznych informacjach jakie miałem dostępne. Mechanizmy pozwalające manipulować pieniądzem są znane tym, którzy wiedzą, iż pieniądz jako zamiennik towaru na rynku jest także towarem podlegającym prawom podaży i popytu. Bank czyniący sztuczną podaż łamie jednak równowagę rynkową.
Stąd pewnie i inflacja pieniądza. Jest to czynnik zasadniczy widoczny na rynkach walutowych, poza jeszcze innymi, wynikającymi z czynników politycznych czy lobbowania gospodarczego. Zasadniczym jednak powodem jest handel wirtualnymi pieniędzmi.
Stąd i powodem jest lipa w relacjach gospodarczych np. kraju, jest oparcie danym na wirtualnych wyliczeniach pieniądza wirtualnego (Mazowiecki, a może "kreatywna" księgowość V. Rostowskiego?).
Jednak przedwojenna Polska puszczając w obieg srebrne 50gr miała w skarbcu zaplecze, pozwalające na to. Skarbiec państwa został prawdopodobnie wywieziony do Anglii i nie można go odzyskać po wojnie.
DLACZEGO?Proszę przeczytać podany link, dołożyć to co napisałem i wyrozumować.
P.S. Pisałem swoje uwagi na szybko stąd i może wychodzi, że skrótowo.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.