Racjonalista - Strona głównaDo treści
pierwsza i ostatnia zasada racjonalisty.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
15-07-2019 16:38njumobile (160 punktów)pierwsza i ostatnia zasada racjonalisty.
Ocena 1 na 1
nie dyskutuj z bzdurami.

taki blad poplniaja ludzie. dlayego potem nie tylko nie neguja ale rozwijaja adrony.
np. plaska ziemia, czajnczek, potwor dpagethi.

do czego doprowadzi dialog albo zastanawianie sie nad tym
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wera (1540 punktów)
Czyli mamy z tobą nie gadać? Ok.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>czajn czek,
pl.wikipedia.org/wiki/Czang_Kaj-szek
www.youtube.com/watch?v=IU6BDvoVowE


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
16-07-2019 00:03 
 Ocena 2 na 2
mancziz (1830 punktów)
>>adrony

adrony.pl


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
TyDraniu (6569 punktów)
>nie dyskutuj z bzdurami.
>taki blad poplniaja ludzie. dlayego potem nie tylko nie neguja ale rozwijaja adrony.
>np. plaska ziemia, czajnczek, potwor dpagethi.
>do czego doprowadzi dialog albo zastanawianie sie nad tym

W przedziale kolejowym jedzie dwóch sławnych racjonalistów. Mijają godziny, a obaj wielcy mędrcy nie zamienili ze sobą ani jednego słowa. Jeden ze współpasażerów, zdziwiony milczeniem, zapytuje wreszcie:
- Panowie, obaj jesteście słynnymi naukowcami; myślałem, że będę świadkiem jakiejś ciekawej dyskusji między wami, a wy tymczasem nie zamieniliście przez całą drogę ani słowa. Jak to jest?
- Widzi pan - odpowiada jeden - on wie wszystko i ja wiem wszystko. To co my mamy jeszcze ze sobą dyskutować?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>nie dyskutuj z bzdurami.
>>[...]
>[...]
>on wie wszystko i ja wiem wszystko. To co my mamy jeszcze ze sobą dyskutować?
Skoro się tu już czarno na białym ustaliło, iż każda dyskusja jest dla każdej ze stron "dyskusją z bzdurami", to czas zaapelować do rozmówców o odpuszczenie sobie podkreślania tej oczywistości przy poszczególnych okazjach. Bzdurności stanowiska rozmówcy należy bowiem dowieść, skoro się z taką czy inną bzdurą dyskutować zaczęło, a nie w pół własnego wywodu okrzykiem "bzdura!" obwieszczać światu swoje ocknięcie z ręką w nocniku.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365