Racjonalista - Strona głównaDo treści
mniej niż 0%

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
09-08-2019 15:16okragly (21676 punktów)mniej niż 0%
Ocena 1 na 1
Za GW – Nordea Bank (Dania) uruchomi 20-letni kredyt hipoteczny o stałym oprocentowaniu 0% Podobnie np. Jyske Bank 10-letnie pożyczki kredytowe oprocentowane ujemnie, na -0,5 proc.

U nas za PO brałeś kredyt hipoteczny np. 300 000 zł oddawałeś 600 000 zł (własność banków zachodnia) u Duńczyków bierzesz 300 000 oddajesz 300 000 Rewolucja.

idea pieniądza oprocentowanego ujemnie nie jest nowa, w filozofii zawsze powołujemy sie na starożytną Grecję możemy i w systemie monetarnym korzystać z dorobku tej cywilizacji np w Sparcie był pieniądz wykonany z żelaza, szybko rdzewiał, więc każdy starał się go szybciej wydać Poza tym, biedacy wymieniający niewielkie sumy dostawali taką samą ilość nowych Im wyższa była suma, tym mniej wypłacano nowych monet. Panowało tam duże ożywienie gospodarcze, bez biedy i bezrobocie. Większość najwspanialszych budowli i dzieł sztuki pochodzi z tego okresu Osoby o dużych dochodach zamawiając dzieła sztuki, budując rezydencje lub kościoły. Tworzyło to dużą ilość miejsc pracy i możliwości zarobku. Gospodarka funkcjonowała tak efektywnie, jak u nas po 2wś.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Jaka jest RRSO?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 15:42 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>    Jaka jest RRSO?
wyguglałem RRSO- Rzeczywista roczna stopa oprocentowania - całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym
Dania to kraj z szczyptą raju, a więc nie oszukują podstępnymi chwytami (pisane niezrozumialym jezykiem, malym druczkiem) a więc stawiam, że 0%

szukanie raju, moim celem
09-08-2019 16:04 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Marny zakład. Żeby się zakładać, trzeba wpierw odkopać wzór umowy kredytowej, regulaminy, tabele opłat i prowizji.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 16:21 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>    Marny zakład. Żeby się zakładać, trzeba wpierw odkopać wzór umowy kredytowej, regulaminy, tabele opłat i prowizji.
jesteś przesiąknięty poglądami liberałów (Tuska), że pierwszy milion trzeba ukraść, są kraje które nie znaja tego powiedzenia


szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>jesteś przesiąknięty poglądami liberałów (Tuska), że pierwszy milion trzeba ukraść, są kraje które nie znaja tego powiedzenia

   Osoby zaindukowane ksobnie systemowo bywają zafiksowane na swoich wyobrażeniach osób polityków. Nie jest to rzeczą ani mądrą, ani potrzebną. Zarabianie pieniędzy to też nie kwestia paremiologii. Przydaje się tu odpowiednie wykształcenie, doświadczenie i niekrewki temperament.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
>Za GW - Nordea Bank (Dania) uruchomi 20-letni kredyt hipoteczny o stałym oprocentowaniu
>0%
Podobnie np. Jyske Bank 10-letnie pożyczki kredytowe oprocentowane ujemnie, na -0,5 proc.
>

Tia, dobre wuje, jeszcze dopłacają 😆
Oprocentowanie mniej niż zero, ale na pewno opłata za otworzenie kredytu, za roczne utrzymywanie konta, opłata za każdy przelew spłaty raty, opłata za zamknięcie. Albo coś jeszcze.

Dobre wuje są tylko w lewackich agitkach i bajeczkach o Janosiku
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Kraje nordyckie przeceniają znaczenie swojej domniemanej reputacji, a nordyckie instytucje finansowe przeceniają znaczenie strategii marketingowych opartych na tej reputacji. Pomyślmy trzeźwo: Czy może być coś uczciwego w kraju, w którym jest monarchia konstytucyjna?

www.theloc(*)ions-after-danske-bank-scandal


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 15:53 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Oprocentowanie mniej niż zero, ale na pewno opłata za otworzenie kredytu, za roczne utrzymywanie konta, opłata za każdy przelew spłaty raty, opłata za zamknięcie. Albo coś jeszcze.
oceniasz ich, nasza miarą "cwaniaczków". Oni chyba mentalnie żyją w innym świecie.

szukanie raju, moim celem
09-08-2019 16:03 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Pytanie brzmi: Jak bank zarobi na takim kredycie? Wietrzę tu jakąś alchemię z udziałem czarodziejów z rynku finansowego.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 16:12 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>    Pytanie brzmi: Jak bank zarobi na takim kredycie? Wietrzę tu jakąś alchemię z udziałem czarodziejów z rynku finansowego.
masz racje, znamy teorie Alberta E (urodził się w piątek 14 marca 1879 r. o godzinie 11:30) a nie wiemy jak funkcjonuje rynek finansowy z którym mamy na co dzien do czynienia i który waży na nas ogromnie wiecej

z ciekawostek napisze, że Amerykanie jakby chcieli splacic swój dlug musieliby pracowac 50 lat bez zaplaty (za darmo) Jest prawdopodobne że ekonomiści nie rozumieja ekonomi albo świadomie nasz oszukują)

szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Na razie utknęliśmy na RRSO. Gdy przez to przebrniemy, będziemy mogli coś powiedzieć na temat atrakcyjności nordyckiego kredytu pod zastaw nieruchomości.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 16:12 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)

>oceniasz ich, nasza miarą "cwaniaczków".

Oceniam każdego bankowca miarą zysków które bankowi przynosi. Bank że stratami przestaje istnieć.
09-08-2019 16:28 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>oceniasz ich, nasza miarą "cwaniaczków".
>Oceniam każdego bankowca miarą zysków które bankowi przynosi. Bank że stratami przestaje istnieć.
my jesteśmy dziećmi Balcerowicza, jemu biedakowi się to w glowie nie mieści, obiecywał że za 15 lat przegonimy Niemcy (8 lat temu)


szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Przeżyłem już niejeden kryzys (trafia się średnio co 6 - 8 lat), słyszałem już niejedno czary-mary z ust finansowych szamanów, ministrów i szefów banków centralnych nie wykluczając. A teraz mamy znowu w perspektywie głębsze spowolnienie gospodarcze. I nie wiadomo, co będzie dalej. Chętnych do bajania nie brakuje. Ci, co im wierzą, kończą zawsze tak samo: przychodzi komornik i zabiera wszystko, co ma jakąkolwiek wartość.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 16:37 
 Ocena 7 na 7
Kulmin (4007 punktów)
>>oceniasz ich, nasza miarą "cwaniaczków".
>Oceniam każdego bankowca miarą zysków które bankowi przynosi. Bank że stratami przestaje istnieć.

Ha, toś chyba przespał ostatnie 20 lat. Kapitalizm w USA stworzył molochy finansowe które przynosiły w pierwszej dekadzie XXI wieku ogromne straty i wcale nie przestały istnieć. Skutkiem tego był kryzys 2009 roku i plan ratunkowy wpompowania w nie ponad 2 bilionów dolarów, bo ich upadek pociągnąłby za sobą całe państwo.
Wojujący amerykański kapitalizm doprowadził do powstania gigantycznych, prywatnych holdingów z aktywami większymi od długów publicznych krajów Europy Środkowej, które uzaleznily od siebie aparat państwowy. To jest patologia, do której doprowadził brak regulacji.
09-08-2019 16:42 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Niestety, coś z tego klimatu da się wyczuć i obecnie. Niedawno wysoko postawiona dziwka finansowa (z takich co lubią luksus, komfort i drogie kiecki) ogłaszała, że nie będzie już kryzysów. Niektórzy uwierzyli, inni zrozumieli - kryzysy będą, tylko albo nie będą o nich mówić, albo wymyślą na nie jakieś czarodziejskie słowa, w rodzaju limbo albo inne bambo (faza ujemnego wzrostu to już klasyka).


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
.
>Ha, toś chyba przespał ostatnie 20 lat. Kapitalizm w USA stworzył molochy finansowe które przynosiły w pierwszej dekadzie XXI wieku ogromne straty i wcale nie przestały istnieć. Skutkiem tego był kryzys 2009 roku i plan ratunkowy wpompowania w nie ponad 2 bilionów dolarów, bo ich upadek pociągnąłby za sobą całe państwo.
>Wojujący amerykański kapitalizm doprowadził do powstania gigantycznych, prywatnych holdingów z aktywami większymi od długów publicznych krajów Europy Środkowej, które uzaleznily od siebie aparat państwowy. To jest patologia, do której doprowadził brak regulacji.

Sam sobie przeczysz. To nie holdingi uzależniły od siebie państwo, tylko państwo (silniejsze od holdigów bo ma armię) pozwoliło na rabunek naiwnych przez te holdingi. Te 2 biliony USD były zaplanowane, jako element socjalistycznej grabieży.
Kapitalizm byłby wtedy, gdyby państwo nie interweniowało, opisałeś mechanizm socjalistyczny.

Taka jedna uwaga, ekonomiczni gawędziarze - z jednego tylko myku na piramidzie "internetowej" początku tego wieku w USA zarobiłem na Chicago Board of Trade na moją chałupinkę. Aby było śmiesznie - za pośrednictwem szwedzkiego, lewackiego Saxo banku, bo żadne polskie biuro maklerskie nie oferowało wtedy dostępu do amerykańskich futures na indeksy giełdy z Wall Street.
09-08-2019 17:13 
 Ocena 4 na 4
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To oczywiste, ze mamy tu do czynienia z ideologicznymi atrapami. W Stanach Zjednoczonych Ameryki mamy atrapę ideologiczną liberalistyczną, w krajach nordyckich - atrapę ideologiczną socjaldemokratystyczną. Naiwny amerykański liberalista może utonąć w długach i zobowiązaniach równie łatwo, co naiwny socjaldemokratysta w kraju nordyckim. Wszędzie naiwność kończy się tak samo: na końcu przychodzi komornik i zabiera wszystko, co ma jakąkolwiek wartość. Wszędzie w szczycie przedkryzysowej gorączki odrealnione banki wciskają każdemu tanie kredyty. Wszędzie naiwniacy w nie wchodzą, a potem jest to samo: przychodzi komornik i zabiera wszystko, co ma jakąkolwiek wartość.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 17:35 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)
>Sam sobie przeczysz. To nie holdingi uzależniły od siebie państwo, tylko państwo (silniejsze od holdigów bo ma armię) pozwoliło na rabunek naiwnych przez te holdingi. Te 2 biliony USD były zaplanowane, jako element socjalistycznej grabieży.

Mieszasz przyczynowość. Największe banki przez to, że stały się tak wielkie i posiadały biliony dolarów aktywów, stały się podmiotami zbyt dużymi by państwo mogło pozwolić na ich upadek. Banksterzy wiedzieli o tym, że jeśli upadną to rząd pójdzie do odstrzału, gospodarka upadnie i wymusili na politykach plan ratunkowy. A ci chcąc ratować swoje polityczne dupska musieli ten plan wdrożyć.
Praprzyczyną obecnych problemów USA był wojujący kapitalizm.

>Kapitalizm byłby wtedy, gdyby państwo nie interweniowało, opisałeś mechanizm socjalistyczny.

No ta i by już od 10 lat nie było 🇺🇸.
Musieli interweniować bo by wybuchły zamieszki w całym kraju.
Gorilla (1205 punktów)

>Musieli interweniować bo by wybuchły zamieszki w całym kraju.

USA nie ma armii?
09-08-2019 18:41 
 Ocena 4 na 4
Kulmin (4007 punktów)
>>Musieli interweniować bo by wybuchły zamieszki w całym kraju.
>USA nie ma armii?

No genialne. Tłumić armią zamieszki wywołane upadkiem gospodarki któremu się nie zapobiegło (a mogło), bo kapitalizm.
Ty Gorilla powinieneś doradzać prezydentom.
09-08-2019 22:02 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)
>>>Musieli interweniować bo by wybuchły zamieszki w całym kraju.
>>USA nie ma armii?
>No genialne. Tłumić armią zamieszki wywołane upadkiem gospodarki któremu się nie zapobiegło (a mogło), bo kapitalizm.

Zdrowe państwo nie jest od tego, by wspierać "banksterów" ani drobnych cwaniaczków którzy weszli z banksterami w brudną grę bo chcieli mieć coś na krzywy ryj.

Państwo jest od pilnowania porządku. Np. najlepsze co zrobiły Chiny to krwawe rozpędzenie w 1989 r. awanturników w Pekinie. Bez tego by były kolejną idiotokracją z niestabilnymi rządami, demoralizującym socjalem i kulejącą zadluzoną gospodarką.
Lecz że nie poszli tą drogą - świat dziś wykupują. Już z pół Afryki jest pod chińską kontrolą. Głupie białasy z afrykańskich kolonii uciekły, to teraz mądre Chinole powolutku wchodzą w ich miejsce.

Awanturników sprawne państwo najpierw grzecznie prosi by sobie poszli w p... u. A jak nie pójdą - strzela.
10-08-2019 00:45 
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)
>Zdrowe państwo nie jest od tego, by wspierać "banksterów" ani drobnych cwaniaczków którzy weszli z banksterami w brudną grę bo chcieli mieć coś na krzywy ryj.
>Państwo jest od pilnowania porządku.

Jakby w 2009 roku poupadały czołowe banki USA to dziesiątki milionów ludzi straciłoby biliony dolarów. Państwo pilnowało porządku, choć rozwiązanie było tymczasowe.

Państwo nie może stosować armii przeciw ludności w sytuacji gdy hodowane od dekad nowotwory finansowe przyniosłyby ludności tyle strat. Destabilizacja gospodarki, politycy skończeni i jeszcze armia na ulicach.

>Np. najlepsze co zrobiły Chiny to krwawe rozpędzenie w 1989 r. awanturników w Pekinie. Bez tego by były kolejną idiotokracją z niestabilnymi rządami, demoralizującym socjalem i kulejącą zadluzoną gospodarką.
>Lecz że nie poszli tą drogą - świat dziś wykupują. Już z pół Afryki jest pod chińską kontrolą. Głupie białasy z afrykańskich kolonii uciekły, to teraz mądre Chinole powolutku wchodzą w ich miejsce.
>Awanturników sprawne państwo najpierw grzecznie prosi by sobie poszli w p... u. A jak nie pójdą - strzela.

Bo chińskie banki i największe koncerny są w rękach rządu i tam nie mają takiego zagrożenia jak w USA.
Chiny są po prostu mądrzejsze o doświadczenia USA i dziwne, że się na nie powołujesz, bo choć wdrożyły elementy wolnorynkowej gospodarki, to daleko im do kapitalizmu i wolności od regulacji.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Jakby w 2009 roku poupadały czołowe banki USA to dziesiątki milionów ludzi straciłoby biliony dolarów.

   Tylko jeden procent najbogatszych straciłby te pieniądze. Szybko odrobiliby te straty zwirtualizowanego kapitału. Reszta społeczeństwa ich nie ma, albo nie trzyma ich w bankach. Ale tu chodziło o coś innego - o depopulację i ratowanie środowiska naturalnego.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Gospodarka w SZA jest niebotycznie zwirtualizowana, i oni idą w to dalej. Jak długo to potrwa, nikt nie wie. I jak to się skończy. Wygląda to dziwnie, coraz dziwniej.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 18:43 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)
>    Gospodarka w SZA jest niebotycznie zwirtualizowana, i oni idą w to dalej. Jak długo to potrwa, nikt nie wie. I jak to się skończy. Wygląda to dziwnie, coraz dziwniej.

Dość popularna jest opinia, że to się skończy wojną - oby nie.
09-08-2019 20:10 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)

>Dość popularna jest opinia, że to się skończy wojną - oby nie.
chyba że w kosmosie
taką klasyczną wojnę wygraliby Rosjanie, oni mają wolę i z czasem nabieraja mocy (szkoda, że tak malo o nich wiemy)

szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Kosmos to stary amerykański chwyt na przykrywanie kryzysu. Ktoś normalny jeszcze w to wierzy?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 18:23 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)

>Kapitalizm byłby wtedy, gdyby państwo nie interweniowało, opisałeś mechanizm socjalistyczny.
tak było w USA w latach 30, ogromny kryzys, brak interwencji państwa, 40% bezrobocie, bieda, samobójstwa, bezdomność, darmowe zupy, choć obok stały puste fabryki a w nich maszyny, materiały i ludzie gotowi do pracy,

www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
09-08-2019 18:28 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Chcesz powiedzieć, że w SZA coś od tego czasu się zmieniło?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 19:48 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)
>    Chcesz powiedzieć, że w SZA coś od tego czasu się zmieniło?
system z założenia jest zły ale nie popełni przecież samobójstwa, a do tego by doszło gdyby nie reagował na kryzys (a w USA każdy ma broń, niektórzy arsenał). Dlatego myśle, że oni bardziej inwigiluja społeczeństwo niż Chińczycy

szukanie raju, moim celem
09-08-2019 20:14 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Z tego inwigilowania społeczeństwa nic nie ma. To jest indukowana ksobność systemowa. Jest tylko dużo propagandy medialnej na ten temat. Przeciętny człowiek w tym systemie nie istnieje i nikogo nie interesuje, bo jest za mało wart. Nie ma powodu, żeby się nim interesować. Zwykli Amerykanie żyją w szałasach, norach i tunelach, jak gryzonie. Policja ich czasami stamtąd przegania, jak telewizja przyjedzie i trzeba poudawać, że to takie dziwne.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 18:28 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)
Lepszy chwilowy kapitalistyczny kryzys (wręcz ma działanie oczyszczające) od stałej lewicowej degrengolady

Kryzys oducza ludzi życia na kredyt
Stała lewacka degrengolads uczy popadania w długi (zawsze państwo pomoże)
09-08-2019 18:33 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Niech najbogatszy jeden procent po prostu stworzy sobie oddzielny obieg gospodarczy i odstosunkuje się od reszty ludzi. I wtedy będzie w porządku. Będą sobie drukować do woli, pompować i przebijać bańki, mnożyć derywaty i instrumenty. Reszta da sobie bez nich radę. Tylko ci nie chcą się odstosunkować. Ale wystarczy, że inni się od nich odstosunkowują, i już jest im lepiej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 19:39 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)
>Lepszy chwilowy kapitalistyczny kryzys (wręcz ma działanie oczyszczające) od stałej lewicowej degrengolady
ten kryzys trwal wiele lat, dopiero 2 wojna ożywiła gospodarkę, to dziwne, że wojna ma taką moc, Do dziś USA nie może sie obejść bez wojen


szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Druga wojna światowa nie ożywiła gospodarki SZA, a jedynie przestawiła ją na tryb wojenny. To nie jest ożywienie, ale transfer środków z państwa do kompleksu militarno-przemysłowego i militarno-usługowego pod pretekstem wojny. Gospodarka wychodzi z tego zawsze osłabiona. Efektem zwiększonych wydatków wojennych są nawisy pieniędzy (oszczędności) w gospodarce. Trudno je później wykorzystać i gospodarka rakowacieje, dziwaczeje i potwornieje.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
finerbijk (17282 punktów)
Kto się chociaż średnio orientuje jak to działa może wyciągnąć jeden wniosek, dają takie kredyty, bo na rynku brakuje pieniądza i trzeba go wyciągnąć.
A z czego się bierze dziś pieniądz odkąd wszelkie parytety upadły? Z kredytu właśnie. Aby wprowadzić na rynek nowy pieniądz trzeba dawać kredyty. Tak to funkcjonuje i nie ma tu żadnych cudów ani dobroczynności.
09-08-2019 19:58 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>Kto się chociaż średnio orientuje jak to działa może wyciągnąć jeden wniosek, dają takie kredyty, bo na rynku brakuje pieniądza i trzeba go wyciągnąć.
pieniądza jest (zgaduje) 50 X więcej niż towaru dlatego mocno zawyżone ceny nieruchomości i na giełdach. Dlatego ujemne oprocentowanie ma sens, pieniądz powinienen parzyć (jak w S Grecji)

>A z czego się bierze dziś pieniądz odkąd wszelkie parytety upadły? Z kredytu właśnie.
z zaufania. Magia. Ostatnio złoto drożeje a wiec zaufanie maleje.


szukanie raju, moim celem
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Chętni ale naiwni powinni pamiętać, że jak nadciąga spowolnienie to dzieją się dwie rzeczy: najpierw kredyt tanieje i ma się go jeszcze z czego spłacać (optymizm przedkryzysowy nie od razu wygasa), a zaraz potem kredyt drożeje i nie ma się środków na jego spłatę (kryzys uderza i wtedy można szybko stracić źródło dochodów). W dodatku w kryzysie ceny nieruchomości spadają i trzeba bankowi dopłacić różnicę.
   Co to oznacza? Chętny naiwniak zostaje z kredytem do spłacenia, ale bez pieniędzy i domu/mieszkania. Spłaca bankowi raty do końca życia za coś, czego nigdy nie widział (pieniądze) i czego już nie ma (nieruchomość). Tak to działa. Jak ktoś nie wierzy, to niech sobie sprawdzi na sobie. Później przychodzi komornik i zabiera wszystko, co ma jakąkolwiek wartość.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 20:25 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>... zaraz potem kredyt drożeje i nie ma się środków na jego spłatę (kryzys uderza i wtedy można szybko stracić źródło dochodów).    Co to oznacza? Chętny naiwniak zostaje z kredytem do spłacenia, ale bez pieniędzy i domu/mieszkania. Spłaca bankowi raty do końca życia za coś, czego nigdy nie widział (pieniądze) i czego już nie ma (nieruchomość).
dlatego hasło liberałów; indywidualizm i wolność jest dla nas zabójcze. Powinniśmy zjednoczeni walczyc z prawem na to zezwalającym (już wygrywaja w sadach) a w wyborach wybierac takich którzy dążą do dobra wspólnoty a nie indywidualnego

szukanie raju, moim celem
09-08-2019 20:36 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Raczej chodzi o to, żeby się pilnować i chodzić koło swojego interesu. Żaden system za nikogo tego nie załatwi, za to wiele systemów skutecznie załatwia ludzi, którzy tego nie rozumieją. Jak ktoś ma przed oczami dobrego bankiera, to powinien iść co najmniej do okulisty. Może też sam pójść po rozum do głowy. Wyjdzie taniej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
09-08-2019 20:51 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)
>    Raczej chodzi o to, żeby się pilnować i chodzić koło swojego interesu.
po to wspólnota żeby broniła, sam przegrasz. np babcia wzieła kredyt 400 zł (chwilówka)następnie zgodnie z prawem zabrali jej mieszkanie. To nie jej wina, każdy może być głupi czy chory na np demencje. Winny jest system, indywidualizm, wolność i my, że na to pozwoliliśmy

>Żaden system za nikogo tego nie załatwi, za to wiele systemów skutecznie załatwia ludzi, którzy tego nie rozumieją. Jak ktoś ma przed oczami dobrego bankiera, to powinien iść co najmniej do okulisty. Może też sam pójść po rozum do głowy. Wyjdzie taniej.
j.w. indywidualizm i wolność jest antyludzki


szukanie raju, moim celem
09-08-2019 22:10 
 Ocena 1 na 1
Gorilla (1205 punktów)
>babcia wzieła kredyt 400 zł (chwilówka)następnie zgodnie z prawem zabrali jej mieszkanie. To nie jej wina, każdy może być głupi czy chory na np demencje. Winny jest system, indywidualizm, wolność i my, że na to pozwoliliśmy

Jak masz duszę lewackiego łańcuchowego burka, to sam sobie łańcuch zakładaj, nie innym.
W sprawie tej babci wystarczy sprawny sąd który udowodni że cwaniak babcię okantował, a nie branie całego społeczeństwa w kajdany
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Nie ma czegoś takiego, jak sądy. Są tylko ludzie poprzebierani za sędziów, ławników, protokolantów. Dlatego nie ma czegoś takiego, jak sprawny sąd, który coś udowadnia albo ratuje kogoś przed niesłusznymi oskarżeniami. Miałeś kiedyś kontakt z wymiarem sprawiedliwości, czy powtarzasz/replikujesz tutaj medialne fantazje?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
11-08-2019 14:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Jak masz duszę lewackiego łańcuchowego burka, to sam sobie łańcuch zakładaj, nie innym.
mam duszę z raju a tam komunizm zwany pierwotnym

>W sprawie tej babci wystarczy sprawny sąd który udowodni że cwaniak babcię okantował, a nie branie całego społeczeństwa w kajdany
firmy udzielające kredytów tzw chwilówek działały zgodnie z prawem


szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
>z zaufania. Magia. Ostatnio złoto drożeje a wiec zaufanie maleje.
Pieniądz jest fiducjarny oczywiście, ale chodzi o same te cyferki, które wprowadzają do systemu. Bank komercyjny zgłasza udzielenie kredytu, a na tej podstawie bank centralny, jakiś FED, czy inna uprawniona instytucja, zależy od waluty, wklepuje odpowiednie wartości i tworzy pieniądz z powietrza, który trafia do systemu. Tak się generuje współcześnie pieniądze, w dużym uproszczeniu.
09-08-2019 20:40 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>z zaufania. Magia. Ostatnio złoto drożeje a wiec zaufanie maleje.
>Pieniądz jest fiducjarny oczywiście, ale chodzi o same te cyferki, które wprowadzają do systemu. Bank komercyjny zgłasza udzielenie kredytu, a na tej podstawie bank centralny, jakiś FED, czy inna uprawniona instytucja, zależy od waluty, wklepuje odpowiednie wartości i tworzy pieniądz z powietrza, który trafia do systemu. Tak się generuje współcześnie pieniądze, w dużym uproszczeniu.
właśnie w tym rzecz, że my nie wiemy jak działa system. Z tego co wiem bank sam kreuje, nie występuje o żadną zgodę. Pieniądz papierowy to kilka %, reszta to cyferki w systemie, sprytne.

i niech te cyferki w systemie bedą ujemnie oprocentowane. Żaden uczeń Balcerowicza by na to nie wpadł, a to genialny pomysł


szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
>właśnie w tym rzecz, że my nie wiemy jak działa system. Z tego co wiem bank sam kreuje, nie występuje o żadną zgodę.
Nie no, tak sobie dowolnie kreować nie może. Coś tam wiadomo skąd jest pieniądz.
Za komuny to jak brakowało kasy, drukowali parę pociągów, a potem chleb 10 tysięcy. Dzisiaj nawet żaden rząd pieniądza nie tworzy, banki komercyjne też nie.
11-08-2019 13:31 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Nie no, tak sobie dowolnie kreować nie może. Coś tam wiadomo skąd jest pieniądz.
jest pojęcie mnożnik kreacji pieniądza To odwrotnością stopy rezerwy obowiązkowej. U nas bank centralny ustalił na 1:28 znaczy na jednostkę fizyczną można wykreować 28 jednostek "z powietrza". 1:28 to tak jak homeopatia, działa? działa!

szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
Tak na szybko z sieci:
"Kreacja pierwotna to proces przebiegający w banku centralnym, polegający na udzielaniu kredytów bankom komercyjnym oraz emitowaniu przez bank centralny pieniądza gotówkowego. Udzielenie kredytu nie jest dla banku centralnego wydatkiem - nie korzysta on w tym celu ze środków w nim zdeponowanych, ale tworzy nowy pieniądz."
mfiles.pl/pl/index.php/Kreowanie_pieniądza

Ważne jest ostatnie zdanie w kontekście skąd pieniądz 'z powietrza' i dlaczego daje się tanie kredyty - pozwalają wprowadzić do obiegu więcej pieniędzy, kiedy tych zaczyna brakować na rynku. Brakuje kiedy mniej się wydaje a więcej oszczędza, wtedy trzeba zachęcić do wydawania.
11-08-2019 15:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Tak na szybko z sieci:
ja też nie wiele wiem (kreowanie pieniądza to wiedza tajna), kiedyś gdzieś coś słyszałem i uwierzyłem dlatego sie wypowiem -kreują banki prywatne (komercyjne) Bank centralny w 5% (gotówka)

i to ma sens, ja bym tak wymyślił, kluczowe jest zaufanie. Jeśli banki będą dawać kredyty tym którzy je splacą to w czym problem? to tylko zapisy w komputerze

kryzys w USA wybuchł z powodu, że dawali kredyty każdemu w tym bez zdolności kredytowej

czy może być kryzys finansowy jeśli kredyt dostaja tylko ci, z zdolnością kredytową i inflacja w normie? nie sądzę. Jeśli pilnuje sie tych 2 parametrów mogą kreować pieniądz dowoli

edit; www.youtube.com/watch?v=bOZ2_khKbHc autor Zbigniew Dylewski potwierdza to co piszę wyżej, dodając, że o poziom inflacji dba bank centralny regulujac stopy procentowe (jeśli za duża inflacja, pieniedzy na rynku, podnosi stopy procentowe)

www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
Arminius (25555 punktów)tylko O % ale w 1905 r.
>Za GW - Nordea Bank (Dania) uruchomi 20-letni kredyt hipoteczny o stałym >oprocentowaniu 0% Podobnie np. Jyske Bank 10-letnie pożyczki kredytowe oprocentowane >ujemnie, na -0,5 proc.

Czytam właśnie książkę niejakiego Stefana Hertmansa pt. "Wojna i terpentyna".
Jest w niej następujący fragment: "W tych trudnych latach zaniósł do Góry Miłosierdzia kilka francuskich książek matki, jej naszyjnik i kameę z kości słoniowej, złoconą spinkę, srebrne sztućce. Po latach, gdy Franciscus zgromadził nieco pieniędzy wysłał syna do Góry Miłosierdzia, z taką samą sumą jaką swego czasu za nie dostali - Mons Pietatis pożyczało biedakom, bez odsetek..."
Rzecz się działa około roku 1905 w Gandawie/Belgia. A owa Mons Pietatis była chrześcijańską/katolicką instytucją - lombardem działającym na zasadzie jak wyżej pod wpływem encykliki Rerum Novarum Leona XIII, która zawierała zasady katolickiej doktryny społecznej - ukształtowanej pod presją socjalizmu.
W pańskim przykładzie jest ten procent nawet ujemny - ale mamy przecież anno domini 2019, więc jakiś postęp po ponad 100 latach jest czymś naturalnym. W każdym razie i w jednym i w drugim przypadku nie ma mowy o talmudycznym lichwiarstwie.
11-08-2019 14:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: tylko O % ale w 1905 r.

>W pańskim przykładzie jest ten procent nawet ujemny - ale mamy przecież anno domini 2019, więc jakiś postęp po ponad 100 latach jest czymś naturalnym.
u nas ogrom firm ma kase ale nie inwestuje, trzyma na kątach w bankach, podobnie np Apple ma 84 mld$ Zmusić ich do inwestowania ujemnym oprocentowaniem jak w Sparcie


szukanie raju, moim celem
Gorilla (1205 punktów)Odp: mniej niż 0%
A teraz moi mili parafianie uwaga na którą nikt dotąd nie wpadł.
Otóż jest możliwe że bank dopłaci kredytobiorcy i jeszcze zarobi. Cudu tu nie ma, tylko powszechne złodziejstwo socjalizmem jego mać zwane.

Po prostu w lewicowym systemie powszechnej grabieży bank na kredytobiorcy nie zarabia, bo bankowi odsetki i prowizje może płacić soc jego mać państwo.

I tą techniką kredytowy zakup luksusowej rezydencji skandynawskiemu lewackiemu miliarderowi sfinansuje jakiś biedny robol.

Lewactwo w całej swej parszywej krasie.
10-08-2019 08:48 
 Ocena 2 na 2
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>A teraz moi mili parafianie uwaga na którą nikt dotąd nie wpadł.
>Otóż jest możliwe że bank dopłaci kredytobiorcy i jeszcze zarobi. Cudu tu nie ma, tylko powszechne złodziejstwo socjalizmem jego mać zwane.

   Możliwe są różne rzeczy. Czytałeś umowę , regulamin i tabelę opłat i prowizji czy dalej fantazjujesz?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
>Czytałeś umowę , regulamin i tabelę opłat i prowizji czy dalej fantazjujesz?

Zanim zadasz bezsensowne retoryczne pytanie z oczywistą odpowiedzią, przeczytaj jeszcze raz i zwróć uwagę na słowo "może". Nie ma błędu ortograficznego, nie chodzi o Bałtyk, lecz o MOŻLIWOŚCI
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To nie są żadne możliwości, ale fantazje o altruistycznym systemie finansowym i altruistycznym państwie. Dla kredytobiorcy są to fantazje niebezpieczne, bo stwarzają pole do podejmowania nadmiernie optymistycznych i ryzykownych decyzji. Gdy kredytobiorca konfrontuje się z ich niepożądanymi konsekwencjami, okazuje się, że nie ma altruistycznej bankowości, a pomoc państwa jest skierowana do innych grup docelowych.

WIARA W ZAOPIEKOWANIE SYSTEMOWE NIE MOŻE BYĆ BEZKRYTYCZNA.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
A oni mają te pieniądze w skarbcu??? W obligacjach?? Mają je? Skoro nie, to nadal się opłaca, tylko (o dziwo!) banki nie są już tak chciwe. Wezmę sobie wydrukuję pieniądze i komuś je pożyczę na 0% (nawet minusowy procent). Jak dla mnie, to nadal dobry interes. Raty będą spływać, a ja będę żył jak król. Nie będę musiał pracować. Jeszcze lud będzie uznawał mnie za wielce hojnego bankiera, filantropa, humanistę etc. xxxD Może służby nie siedzą na tych bankach (nie pobierają haraczu), nie wiem... Zapomnijcie o tym, co napisałem.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Drogi The Bear Jew!

   Weź pod uwagę, że pieniądze, które bank komuś pożycza, mogą zostać przelane na rachunek w innym banku, jako zapłata za nieruchomość (np. dom, mieszkanie). Nawet jeśli trafią na rachunek w tym samym banku, to mogą zostać swobodnie wypłacone lub przelane przez zbywcę nieruchomości (właściciela, dewelopera). Wynika stąd, że bank traci te pieniądze i musi je odzyskać ze spłaty kredytu przez kredytobiorcę. A raty nie zawsze spływają bez problemów. Kredytobiorca może zachorować, umrzeć, stracić pracę lub inne źródło dochodów. To nie są takie proste rzeczy. Proponuję uwierzyć wreszcie, że nie ma darmowych kredytów i dobroczynnych banków, natomiast zdarzają się naiwni kredytobiorcy.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
>Proponuję uwierzyć wreszcie, że nie ma darmowych kredytów i dobroczynnych banków, natomiast zdarzają się naiwni kredytobiorcy

Pod koniec PRL część ludzi, zwłaszcza na wsiach, wzięła stale oprocentowane kredyty na budowę domów. Ruszyła hiperinflacja i rata kredytu spadła do wartości paczki fajek.

Ci ludzie zbudowali swe domy prawie za darmo. Ale darmochy nie ma, ktoś to musiał sfinansować. Nie banki bo były państwowe, lecz państwo, czyli reszta Polaków. Dlatego uważam socjalizm i lewactwo za największą zarazę - i mam ku temu podstawy.

10-08-2019 16:02 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Obawiam się, że to legenda. Z tego, co pamiętam, nawet wtedy oprocentowanie kredytu podążało za inflacją. Nawet jeśli tak nie było, to trzeba pamiętać, że banki centralne realizują teraz cele inflacyjne, a okresowo pojawia się presja deflacyjna. Marzenia o samospłacającym się kredycie trzeba włożyć między bajki. Tani kredyt, dobroczynny bank, samospłacający się kredyt to wszystko złudne sny naiwnych kredytobiorców, marzących o łatwym życiu bez wysiłku i na cudzy koszt. Nie twierdzę, że jest to w ogóle niemożliwe, ale nie jest to też takie proste, jak się często myśli.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Gorilla (1205 punktów)
>    Obawiam się, że to legenda. Z tego, co pamiętam, nawet wtedy oprocentowanie kredytu podążało za inflacją.

Znam osobiście ludzi, którzy taki kredyt wzięli. Zresztą stąd się wzięła Samoobrona - chłopi myśleli że będzie jak dawniej i realnie będzie mniej do spłacenia niż się wzięło - aż tu nagle przyszedł zły Balcerowicz, do dziś wyklinany przez amatorów życia na cudzy koszt

> to wszystko złudne sny naiwnych kredytobiorców, marzących o łatwym życiu bez wysiłku i na cudzy koszt.

Nie tylko kredytobiorców. Wszystkich zlewaczeńców uważających, że jak wybiorą sobie system powszechnej grabieży czyli socjalizm, to będą innych skubać. A są sami skubani.
The Bear Jew (2544 punktów)
(zablokowany)
A ja lubię teorie spiskowe
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>A ja lubię teorie spiskowe

   To nie są teorie tylko wyniki obserwacji.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
12-08-2019 09:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>i komuś je pożyczę na 0% (nawet minusowy procent).
www.youtube.com/watch?v=bOZ2_khKbHc ten inż. tłumaczy jak to dziala, że stopy bedą spadać i nawet jak będą -20% (użył takiego przykładu), państwu czyli nam wszystkim, będzie sie oplacać

szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365