W debacie o Powstaniu Warszawskim kluczowa rolę odgrywa kwestia stosunku Stalina do tego zdarzenia. Obecnie już powszechnie akceptuje się pogląd, iż Stalin celowo nie wspomógł walczących powstańców - kierując się przesłankami polityczno - ideologicznymi. Warto w tym kontekście zauważyć, iż zaraz po upadku Powstania, w sowieckim czasopiśmie "Bolszewik", datowanym na 15 października 1944 r. - opublikowano artykuł, którego autor, podpisujący się dwiema literami A.P. - najpewniej sekretarz Stalina Aleksander Poskriebyszew - precyzyjnie, dobitnie i bez ogródek wyłożył strategię Stalina. A oto i ona: "Niemcy nie przewidzieli tu jednak, szczęśliwej dla siebie, a dramatycznie wrogiej wobec Polski i Warszawy, postawy Stalina, którego plany polityczne wyłożono doskonale w czasopiśmie "Bolszewik". W artykule "Nauka z awanturniczej przygody" opublikowanym już po upadku powstania anonimowy autor podpisujący dwoma literami A.P. (chodziło tu prawdopodobnie o Aleksandra Poskrebyszewa lub Poskriebyszewa - osobistego sekretarza Stalina - P. Ł.) tak charakteryzował postawę i wizję postępowania "wodza światowego proletariatu" wobec dramatu rozgrywającego się w Warszawie: "[...] Renegaci polscy spróbowali za pomocą rozpętanego powstania warszawskiego rzucić do gry swą ostatnią kartę atutową [...] naczelne dowództwo sowieckie nie mogło [...] nie wiedzieć o przygotowywaniu powstania [...] kiedy nasze wojska znajdowały się najbliżej Warszawy! [...] Natychmiastowa likwidacja powstania, jak również włamanie się do miasta były w danej chwili niepożądane, przeciwnie - zdawano sobie sprawę ze składu elementów powstańczych i ich nastawienia politycznego. Dlatego tow. Stalin wysłał dnia 5 VIII 1944 r. następującą depeszę do dowództwa I Białoruskiego Frontu, marszałka Związku Sowieckiego Rokossowskiego: Zatrzymać ofensywę na Warszawę, czekać na dalsze rozkazy. Ta mądra decyzja naszego Wodza dyktowana byłą ważnymi pobudkami politycznymi. Było to jedyne i mądre rozwiązanie w duchu leninowskim, które polegało na tym, aby spowodować konflikt Niemców z polskimi ugrupowaniami politycznymi i uzyskać w ten sposób wszelkie możliwe korzyści polityczne i wojskowe [...]"9. Tak więc na opisywane przez niemieckie gazety zdarzenia z sierpnia, września i października 1944 r. trzeba patrzeć także i z tej perspektywy. Artykuł, z którego zaczerpnięto powyższy cytat, traktuje o opiniach na temat PW zawartych w prasie niemieckiej z okresu PW - i jako taki jest wielce interesujący i warty uważnej lektury. cejsh.icm.(*)_3_05/c/DN.2015.3.05-15644.pdf |