Załóżmy, że jakiś kraj ma fikcyjne rezerwy złota za granicą. Takie rezerwy mogą być przydatne do celów propagandowych. Na przykład do tego, by sprawiać wrażenie, że kraj (to znaczy - bank narodowy, agencja rządowa etc.) posiada fizyczny kruszec. Po co pozornie sprowadza się taki fikcyjny kruszec do kraju z zagranicy? Za granicą może być przecież bardziej fikcyjny.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|