Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy państwo kiedykolwiek spłaci dług publiczny?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
11-12-2019 20:46nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Czy państwo kiedykolwiek spłaci dług publiczny?
Ocena 1 na 3
Mówi się, że długi należy spłacać.

Wyobraźcie sobie, że własny dług spłacacie wyłącznie ze środków z nowozaciągniętego wyższego długu, więc wasze zadłużenie wyłącznie rośnie.
Czy wówczas spłacacie swój dług?

businessin(*)cjach-i-planie-resortu/q6lhmbm

www.zadluzenia.com/dlug-publiczny-polski/

Wyobrazcie sobie, że wszycy spłacaja swoje długi do zera i nikt nikomu nie jest nic winny. Ile pieniądza pozostanie wówczas w obiegu?

Mówi się, że dla współczesnej kreacji i emisji pieniądza nie ma alternatywy. Który to już przypadek braku alternatywy w stosunkach społecznych?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>Mówi się, że długi należy spłacać.
>Wyobraźcie sobie, że własny dług spłacacie wyłącznie ze środków z nowozaciągniętego wyższego długu,
>więc wasze zadłużenie wyłącznie rośnie.
>Czy wówczas spłacacie swój dług?

Co Ty znowu robisz za kurz na tym forum.
Przypomnę Tobie tytuł Twojego wątku:
Cytat:
Czy państwo kiedykolwiek spłaci dług publiczny?

Więc ekonomisto boleśnie żałosny, chcę Ciebie zapytać czy wiesz o czym piszesz? Dług publiczny, choć zasada podobna, nie jest taki jak indywidualny dług w banku, cholernie nierozumny ekonomisto z uczelni wrocławskiej. Tu nie ma porównania. Chyba, że uprawiasz wrogą propagandę, albo chcesz coś przekazać potencjalnym dłużnikom banków.

>businessin(*)cjach-i-planie-resortu/q6lhmbm
>www.zadluzenia.com/dlug-publiczny-polski/

>Wyobrazcie sobie, że wszycy spłacaja swoje długi do zera i nikt nikomu nie jest nic winny. Ile
>pieniądza pozostanie wówczas w obiegu?

Ależ to nie ten temat długu publicznego, ilości pieniądza w obiegu, czyli na rynku w pojęciu ekonomicznym. Zupełnie piszesz nie na temat własnego wątku.

>Mówi się, że dla współczesnej kreacji i emisji pieniądza nie ma alternatywy. Który to już przypadek
>braku alternatywy w stosunkach społecznych?

Co Ty znów p*****lisz o jakiejś alternatywie w stosunkach społecznych. Zwariowałeś? Co to ma do spłacania zadłużenia długu publicznego? Przecież tak zacząłeś wątek. O czym Ty teraz piszesz? Co ma do tego kreacja i emisja pieniądza! HAOS! MYŚLOWY KOMPLETNY!

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
12-12-2019 07:49 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dług publiczny, choć zasada podobna, nie jest taki jak indywidualny dług w banku

Mnie uczono, że jest dokładnie taki sam, że dług zbiorowy ma te same wlasciwosci i znaczenie co dług indywidualny.

Pierwszy raz dowiaduje się od Ciebie, że te długi różnią się.
Czym się różnią, bo nie wyjaśniłes?

>Tu nie ma porównania.

Nie można porównać zbiorowego długu z długiem indywidualnym?
Wg mojej wiedzy te równaja się sobie, nie ma między nimi żadnej różnicy.

>Chyba, że uprawiasz wrogą propagandę, albo chcesz coś przekazać potencjalnym dłużnikom banków.

Co jest wrogiego w zapytaniu o to, jeżeli czyjeś długi wyłącznie rosną, to czy dłużnik je spłaca?

Może to Ty i tobie podobni uprawiacie wroga propagandę, propagujac wrogi wielu ludziom ustrój społeczny?

>Ależ to nie ten temat długu publicznego, ilości pieniądza w obiegu, czyli na rynku w pojęciu ekonomicznym. Zupełnie piszesz nie na temat własnego wątku.

W waszym podlym kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności kreacja pieniądza następuje poprzez kreację długu. Ja widzę zasadniczy związek pomiędzy wielkością wszytkich długów a ilością pieniądza w obiegu.
Ty nie?
Poczytaj sobie opisy mniznikow kreacji pieniądza.

>Co Ty znów p*****lisz o jakiejś alternatywie w stosunkach społecznych. Zwariowałeś? Co to ma do spłacania zadłużenia długu publicznego? Przecież tak zacząłeś wątek. O czym Ty teraz piszesz? Co ma do tego kreacja i emisja pieniądza! HAOS! MYŚLOWY KOMPLETNY!

Obok przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności występuje państwowa, przymusowa egzekucja długów będąca podstawą kreacji i emisji państwowego pieniądza.

Te dwie egzekucje są fundamentem ustroju waszego i nie mojego państwa (nie mylic z Polską tylko kojarzyć z państwem współczesnego kapitalizmu), fundamentem obecnych stosunków społecznych.
Warto rozumieć fundament własnego państwa, od którego jest się egzystencjalne zależnym. Dlatego pytam.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

    Pamiętaj, Człeku, że tam są wielkie zbrodnie wśród rodzaju ludzkiego.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
12-12-2019 19:19 
 Ocena 1 na 3
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>     Pamiętaj, Człeku, że tam są wielkie zbrodnie wśród rodzaju ludzkiego.

Wtedy, kiedy niszczysz jeden ustrój, nie mając innego w zamian, kiedy kreujesz Konflikt, nie mając planu porozumienia.

Nie wyobrażam sobie zniszczenia obecnego systemu stosunków społecznych inaczej niż poprzez wyparcie go przez lepszy system, który wszytkim przyniesie więcej korzyści.

Jesli próbujesz mi w ten sposób powiedzieć, że nie wolno pod żadnym pozorem burzyć ładu społecznego, to dorzucam ten pogląd.

Lad społeczny nie tylko wolno ale nawet należy zburzyć zawsze, kiedy ma się lepszy ład do zaoferowania.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

    Nie ma czegoś takiego, jak ład społeczny, ani system stosunków społecznych. Jeżeli sobie tego nie wyobrażasz, to mówi to coś o człeczej wyobraźni, o niczym więcej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>     Nie ma czegoś takiego, jak ład społeczny, ani system stosunków społecznych. Jeżeli sobie tego nie wyobrażasz, to mówi to coś o człeczej wyobraźni, o niczym więcej.

Emocje jakie odczuwasz względem innych ludzi są realne.

Widzisz człowieka, który cierpi, płacze i czujesz się z tym źle. Podejmujesz działanie, które odmieni tę sytuację.

Ludzkie emocje są programowalne.
Ludzkie emocje są wymienialne.

Jest mozliwym zaprogramować u ludzi takie emocje, za którymi stanie określony model stosunków społecznych.

Ład społeczny jest wynikiem odczuwanych przez wszystkich emocji społecznych, wynikiem panującego w grupie instynktu społecznego.
Lad społeczny jest związany z powszechnym w grupie pojęciem wiary w to co dobre i co złe.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Emocje jakie odczuwasz względem innych ludzi są realne.

Przed oszustami, prostytutkami, złodziejami, mordercami, narkomanami i hazardzistami - trzeba się strzec, jak wszelkich miłośników

>Widzisz człowieka, który cierpi, płacze i czujesz się z tym źle. Podejmujesz działanie, które odmieni tę sytuację.

I uciekasz w bezpieczne miejsce, zanim nędzna istota pociągnie kogoś za sobą w przepaść.

>Ludzkie emocje są programowalne...

   Dlatego złodzieje, mordercy, oszuści, bankierzy, kupcy, urzędnicy etc. posługują się hipnozą, uwodzeniem, udaną przyjaźnią i fałszywą dobroczynnością.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
12-12-2019 07:58 
 Ocena 2 na 2
Klopton (519 punktów)
Państwo nigdy nie spłaci długu publicznego. Nawet jakby była nadwyżka budżetowa, wielokrotna, to społeczeństwo i tak sobie zażyczy nowych głupich wydatków i udogodnień (medycyna i emerytury to studnie bez dna, można ładować tam pieniędzy ile się chce a i tak będzie za mało). Społeczeństwem rządzą media i pop kultura oraz kościoły, a to jest totalnie przejęte przez pożyczkodawce, który żadnej spłaty długu nie oczekuje.

Dług publiczny istnieje od momentu w którym (dzięki sztuczce z Hitlerem i "złymi Niemcami", gdzie za wszystkim stoi Anglia z USA) obalono paradygmat złota i wprowadzono paradygmat waluty, dolara. Od tamtej pory państwa mają możliwość wydawać więcej niż posiadają rzeczywistej siły kapitałowej. Wszystko jest ustabilizowane do czasu do kiedy główny pożyczkodawca - dolar - jest głównym pożyczkodawcą. Jak on, mr. dolar upada to upada cały system i jest albo wojna albo przejmowanie majątku państwowego przez wierzycieli.
Aby zapobiec wojnie, wybiera się tą drugą opcję rozkładając ją w czasie, i tak np miasto Wrocław już na papierze jest miastem zachodnich banków, z Polską jest związane tylko pośrednio. Wkrótce całe polskie rolnictwo, energetyka i rynek surowców (czyli strategicznie to co gwarantuje niepodległość) będzie na papierze w rękach obcych wierzycieli, a wszystko po to aby "uchronić Europę przed wojną".
USA prowadząc politykę anty-europejską czyli anty Rosyjsko-Niemiecką (a do tego potrzebuje posłusznej kukły jaką jest Polska) ratuje swojego dolara i ratuje przy tym Europę od wojny. Gdyby sojusz EU-Rosja doszedł do skutku to mamy na rynku silnego gracza który robi interes z Chinami, a USA z dolarem już nikomu nie są potrzebni, więc musieliby wywołać wojnę aby uchronić swój własny kraj od totalnego upadku.

Główny pożyczkodawca chroni pożyczkobiorcę od wojny którą sam jest gotów wywołać jak tylko pożyczkobiorca zechce spłacić dług. Ochrona od wojny polega na tym, że pożyczkodawca za pomocą wierzycieli przejmuje po cichu cały REALNY majątek pożyczkobiorcy (jako zabezpieczenie spłaty długu) a daje w zamian majątek...urojony, wirtualny nie mający nigdzie pokrycia prócz propagandy jego mediów. Sprytne co nie? Tak się zdobywa władzę nad światem, i jest to rzeczywiście bardzo sprytne. Polska odgrywa tu kluczową rolę, będąc pieskiem na posyłki głównego pożyczkodawcy, niszczy wszelkie możliwe szanse na wyswobodzenie się z jego macek. Duma z bycia Polakiem to nie są puste słowa .
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Państwo nigdy nie spłaci długu publicznego. Nawet jakby była nadwyżka budżetowa, wielokrotna,

Czy dłużnicy indywidualni kiedykolwiek spłaca swoje długi?
Klopton (519 punktów)

>Czy dłużnicy indywidualni kiedykolwiek spłaca swoje długi?
>
Muszą, przecież na tym polega system. Nie ma nic złego w pożyczaniu pięniędzy, problem się bierze z tego, że nie można pożyczać pieniędzy narodom, można je pożyczyć władcy, królowi lub tp. ale jak naród pociągnąć do odpowiedzialności? Tylko wojną.

Teoretycznie to można w jeden dzień wykopać z ziemi surowce, zamienić je na waluty i pospłacać wszystkie długi. Europa mogła to zrobić w każdym dowolnym momencie, nie potrzebowała do tego planu Marshalla itp.
Paradygmat waluty jednak to wyklucza, o bogactwie nie decyduje realny fizyczny majątek, o bogactwie decyduje sposób w jaki się tym majątkiem posługuje, czyli jak on jest gospodarowany i na jakie dobra jest zamieniany, co przekłada się na konsumpcje i w oparciu o nią decyduje się jak silna jest waluta. Żaden naród nie jest w stanie konsumować tak intensywnie aby spłacić dług, gdyż konsumpcja rośnie wprost proporcjonalnie do zaciągania pożyczek, czyli zadłużania się. To jest pętla z której nie da się wyjść. Jeżeli naród nie będzie konsumował więcej niż go stać, czyli jeżeli nie będzie pożyczał tylko kupował za to co realnie wypracuje, to przegra wyścig konsumpcyjny z narodami gdzie dochodzi do zadłużeń, a to oznacza, że waluta straci wartość a jak straci to dług zagraniczny rośnie
Jedyny sposób w jaki naród może zmniejszać swoją zależność to handel własnym surowcem, gdyż to gwarantuje zastrzyk kapitału na konsumpcje który nie pochodzi z realnej pracy ale z pozyskiwania dominującej waluty (surowiec za dolara)wtedy można mieć nadwyżki jak np Norwegia (choć one i tak zostaną pochłonięte przez medycynę i system ubezpieczeń, jest to tak skonstruowane, żeby nigdy nie było wydajne i zawsze wymagało dofinansowywania). Niestety Polska chyba wiedzie światowy prym w oddawaniu własnych dóbr obcemu kapitałowi, więc nawet nie jest na ścieżce wychodzenia z długu, jest na ścieżce wchodzenia w te macki jeszcze głębiej.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy dłużnicy indywidualni kiedykolwiek spłaca swoje długi?
>>
>Muszą, przecież na tym polega system.

Wiele długów jest tak skonstruowana, że nigdy się ich nie spłaca a jedynie odsetki od nich.

Długi, które potrzeba spłacić w terminie spłaca się z nowych, większych długów o późniejszym terminie wymagalnosci, na które zostaną zaciągnięte przyszłe długi.

>Nie ma nic złego w pożyczaniu pięniędzy

Oczywiście.
Kreacja długu to kreacja pieniądza, który potrzebny jest do przechowania wartości podczas niesymetrycznej wymiany świadczeń.
Grunt jednak, żeby pieniądz by tani.

>nie można pożyczać pieniędzy narodom
Jak nie można jak można?
12-12-2019 08:40 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Główny pożyczkodawca chroni pożyczkobiorcę od wojny którą sam jest gotów wywołać jak tylko pożyczkobiorca zechce spłacić dług.

Przychody sektora finansowego są społecznym kosztem pieniądza. Ten jest niebotyczny.

Ponieważ USA zajmuje się już kreacją i emisją pieniądza dla całego świata, reszta świata może zająć się wypasaniem kóz.

Żeby zająć się kreacją i emisją pieniądza dla siebie po pierwsze potrzeba wiedzieć jak a po drugie umieć się z innymi w otoczeniu w tej kwestii zgodzić.

Jesli USA ma ogromny interes w emisji dolara na cały świat, ten który zechce interesy USA popsuć stanie się ich wrogiem.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Wasz gatunek ma wiele ograniczeń mentalnych. Wy sobie zawsze wyobrażacie, że jesteście wieczną częścią jakiegoś systemu społecznego, politycznego, gospodarczego. Tymczasem rozwiązanie problemu jest proste: DŁUG PUBLICZNY ZOSTANIE SPŁACONY, GDY WSZYSCY WIERZYCIELE WYMRĄ LUB WYGINĄ. MOŻNA TEŻ ICH OKRAŚĆ.
   Przemyśl to sobie, Człowiecze!
   Kasaty długów nie ma, ale są wielkie rewolucje, wielkie wojny, wielkie zagłady - głody, zarazy, niewole. Jak będą musieli, to Wam to zrobią sami Wasi bliźni.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Wasz gatunek ma wiele ograniczeń mentalnych. Wy sobie zawsze wyobrażacie, że jesteście wieczną częścią jakiegoś systemu społecznego, politycznego, gospodarczego.

Jesteśmy.
Wszystko co prowokuje Cię do współdziałania z innymi ludźmi i zmusza Cię do kompromisu z nimi jest czynnikiem systemu.

Podstawą systemu jest nasz instynkt społeczny. System to inaczej społeczeństwo.

>Tymczasem rozwiązanie problemu jest proste: DŁUG PUBLICZNY ZOSTANIE SPŁACONY, GDY WSZYSCY WIERZYCIELE WYMRĄ LUB WYGINĄ. MOŻNA TEŻ ICH OKRAŚĆ.    Przemyśl to sobie, Człowiecze!

Ja myślę o tym inaczej.
Nie martwię się długiem publicznym powstałym na współczesny sposób, to nie jest dla mnie zasadniczy problem. Dla mnie zasadniczym problemem jest współczesna wadliwa kreacja i emisja pieniądza oraz BARDZO WYSOKI koszt pieniądza.

Problem długu publicznego niejako rozwiąże się sam kiedy wadliwy pieniądz utraci wartość. Długi są wyrażone przecież w nazywanych jednostkach.
Jeżeli inny rodzaj jednostki przejmie rolę pieniądza wówczas długi wyrażone w jednostkach współczesnych fiatow państwowych przestaną istnieć.

>   Kasaty długów nie ma, ale są wielkie rewolucje, wielkie wojny, wielkie zagłady - głody, zarazy, niewole. Jak będą musieli, to Wam to zrobią sami Wasi bliźni.

Odnoszę wrażenie, że chcesz w ten sposób wyrazić, iż obecny system społeczny w tym obecny system pieniężny jest niekwestionowalny.

Ja tak nie uważam.

Świadectwa własności, należności pieniężne, jednostki pieniężne wyceniasz jak chcesz.
Dług określony na bilion złotych możesz wycenić jak butelkę wódki, jeżeli złoty nie będzie nic warty.
Współczesne państwowe fiaty utrzymują wartość dopóki tli się w nas wiara we współczesne państwo kapitalistyczne.

Przy we mnie ta wiara sukcesywnie wymiera.
Nie wierzę we współczesny kapitalizm.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Świat cały czas szykuje się do wielkiej zbrodni. Jest na ten temat wiele doniesień, ale człecze ograniczenia powodują, że człeczy umysł nie potrafi tego prawidłowo zinterpretować. Człek sobie wyobraża, że wytyczone granice są niezmienne, a one są cały czas próbowane, atakowane, przesuwane i niszczone. Człek sobie wyobraża, że są pieniądze o stabilnej wartości, a one mogą zostać unieważnione, wymienione albo stać się bezwartościowe wskutek drukowania i inflacji. Człek sobie wyobraża, że żyje w jakimś systemie politycznym, a on właśnie został podmieniony. Człek sobie wyobraża, że w biedzie go ktoś uratuje, a umiera na ulicy z głodu i zimna. Człek sobie wyobraża, że żyje w takim systemie, w którym ma brać kredyt, bo bankier go ubezpieczy i pomoże mu go spłacić. Później zostaje bez niczego. Człek sobie wyobraża, że państwie jest jakaś polityka żywnościowa, a wskutek spekulacji nie stać go na olej i mięso. Człek sobie wyobraża, że są jakieś usługi publiczne, a wtedy wyłączają mu wodociągi albo przestają odbierać śmieci spod jego domu.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
12-12-2019 21:14 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>   Świat cały czas szykuje się do wielkiej zbrodni. Jest na ten temat wiele doniesień,

Zbrodnią jest poddać się prymitywnym emocjom.
Zbrodnią jest poddać się strachowi i stojącej za nim nienawiści.
Zbrodnią jest poddać się pragnieniu odwetu.
Zbrodnią jest poddac się bezwzględnej chciwości.

To są zbrodnie ludzkości.

Wyjście z każdej trudnej sytuacji umożliwia odwaga, intelekt i przychylnośc innym istotom.

Nie obawiam się wojny.
Nie boję się wojny, bo nie jestem wrogiem innych ludzi.
Nie zamierzam innym niczego zniszczyć ani zabrac lecz zamierzam zbudowac i z innymi podzielić się.
Po co ktoś miałby mnie atakować?
Żeby stracić wszytko co mogę mu dać?

Niektórzy inaczej interpretuja moje intencje niż ja sam ale liczę, że z czasem zrozumieją.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Zbrodnią jest poddać się prymitywnym emocjom.
>Zbrodnią jest poddać się strachowi i stojącej za nim nienawiści.
>Zbrodnią jest poddać się pragnieniu odwetu.
>Zbrodnią jest poddac się bezwzględnej chciwości.
>To są zbrodnie ludzkości.

   Dlatego wśród rodzaju ludzkiego tyle jest zbrodniarzy. Ciągle obmyślają nowe zbrodnie i ich dokonują.

>Wyjście z każdej trudnej sytuacji umożliwia odwaga, intelekt i przychylnośc innym istotom.

    Dlatego zbrodniarze mają wspólników, zawierają pakty, umowy, koalicje i sojusze.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
13-12-2019 09:32 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>     Dlatego zbrodniarze mają wspólników, zawierają pakty, umowy, koalicje i sojusze.

Zbrodniarze wyrastają zazwyczaj z poczucia krzywdy. Uczucie krzywdy kształtuje w nich wizję innych ludzi bez żadnej wartości.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Zbrodniarze wyrastają zazwyczaj z poczucia krzywdy.

   Jest taka teoria, ale kontrowersyjna.

>Uczucie krzywdy kształtuje w nich wizję innych ludzi bez żadnej wartości.

   Człek jest mordercą, złodziejem i oszustem instynktownie. Mordowanie odbywa się nie pod wpływem wizji, ale pod wpływem impulsu.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
13-12-2019 21:04 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Zbrodniarze wyrastają zazwyczaj z poczucia krzywdy.
>    Jest taka teoria, ale kontrowersyjna.
>>Uczucie krzywdy kształtuje w nich wizję innych ludzi bez żadnej wartości.
>    Człek jest mordercą, złodziejem i oszustem instynktownie. Mordowanie odbywa się nie pod wpływem wizji, ale pod wpływem impulsu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska


Impuls pojawia się tylko w stanach potężnego strachu, złości, nienawiści, zazdrości.

Jeżeli stan się nie pojawi to i impuls nie wystąpi.

Trzeba uważać na to, w jaki stan wprowadza się innych ludzi, wyczuc kiedy stają się niebezpieczni.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Impuls pojawia się tylko w stanach potężnego strachu, złości, nienawiści, zazdrości.

   Czyli codziennie wielokrotnie. Takie są realia liberalizmu.

>Jeżeli stan się nie pojawi to i impuls nie wystąpi.

   Można się nie urodzić albo umrzeć w dzieciństwie. Już starożytni cenili takie rozwiązania dylematów życia ludzkiego.

>Trzeba uważać na to, w jaki stan wprowadza się innych ludzi, wyczuc kiedy stają się niebezpieczni.

   Brednie. Urojenia wpływu. Przerost odpowiedzialności. Trudno uważać i wyczuwać, gdy cygańska mafijna prostytutka atakuje cię od tyłu miotaczem gazu i dusi linką.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
13-12-2019 22:19 
 Ocena 1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>    Czyli codziennie wielokrotnie.

Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Nie będzie. Mamy jedynie przeblyski kontroli. Życie to nieustająca walka o przetrwanie.

>Takie są realia liberalizmu.

Napisz co rozumiesz pod pojęciem liberalizmu.
Ja rozumiem je tak, że każdy zachowuje prawo podążać za tym czego chce.
Nie wyobrażam sobie jak można tego zabronic.

>    Można się nie urodzić albo umrzeć w dzieciństwie. Już starożytni cenili takie rozwiązania dylematów życia ludzkiego.

Nihilizm. Wg mnie przez życie należy iść nawet wtedy kiedy bardzo boli. Nie wolno się poddać.

>    Brednie. Urojenia wpływu. Przerost odpowiedzialności. Trudno uważać i wyczuwać, gdy cygańska mafijna prostytutka atakuje cię od tyłu miotaczem gazu i dusi linką.

Wszyscy jestesmy bardzo ograniczeni. Z tymi ograniczeniami potrzeba działać i własne ograniczenia przelamywac.
Nie ma żadnej gwarantowanej wizji życia. Wszytko co sobie dziś wyobrażasz o przyszłości już jutro może być zupełnie nieważne. Wszytko co dziś próbujesz zbudować już jutro może zostać zburzone.

Można jednak w panującym chaosie i całkowitej zmienności stworzyć jakies stałe. Np. stałą wartość.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

    Na tej planecie wszystkie formy życia, włącznie z ludzką, obowiazuje tylko jeden system: CO SOBIE ZNAJDZIESZ, TO SOBIE UZBIERASZ.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>     Na tej planecie wszystkie formy życia, włącznie z ludzką, obowiazuje tylko jeden system: CO SOBIE ZNAJDZIESZ, TO SOBIE UZBIERASZ.

Ja znam jeszcze inny.
CO STWORZYSZ WSPÓLNYM WYSIŁKIEM TYM SIĘ PODZIELISZ.

Uważam, że ludzi nie można demonizowac, bo kiedy się to robi, oni zamieniają się w demony.

Czego szukasz w innym człowieku to zapewne w nim znajdziesz.

Jak poszukasz nienawiści zapewne znajdziesz nienawiść.
Jak poszukasz miłości zapewne znajdziesz miłość.

Ludzie wszytko naśladują jak inne stworzenia.
Usmiechnij się to się uśmiechną.
Wyszczerz kły to wyszczerza kły.
16-12-2019 19:55 
 Ocena 2 na 2
Pawel077 (1855 punktów)
>Czego szukasz w innym człowieku to zapewne w nim znajdziesz.
>Jak poszukasz nienawiści zapewne znajdziesz nienawiść.
>Jak poszukasz miłości zapewne znajdziesz miłość.
>Ludzie wszytko naśladują jak inne stworzenia.
>Usmiechnij się to się uśmiechną.
>Wyszczerz kły to wyszczerza kły.

Proponuję mały eksperyment. Podejdź do grupy łysoli z wytatuowanymi swastykami (czy innymi krzyżami) na karkach i łagodnie, z życzliwością w głosie, poinformuj ich, że jesteś Żydem, lewakiem i gejem, i że chciałbyś porozmawiać z nimi o wzajemnej tolerancji, szacunku i miłości. I nie zapomnij o uśmiechu.
Drobner (19539 punktów)
>Proponuję mały eksperyment.




'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365