 |
Katastrofa ekonomiczna Polski jak w Grecji Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-12-2019 11:56 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Katastrofa ekonomiczna Polski jak w Grecji
2 na 2 | Radio Tok-Fm podało, że inflacja na żywności w ciągu roku to już około 10%. Inne rzeczy pewnie też nie stoją w miejscu. To znaczy, że jak ktoś zarabia 2.5 tyś zł na rękę i utrzymuje rodzinę to faktycznie w PISlamie traci już co miesiąc 250 zł więcej na życie.
PIS nie ma swoich pieniędzy. PIS rozdaje nam nasze pieniądze, a gospodarka reaguje i się psuje.
Siema | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Podstawowe produkty są nadal stosunkowo tanie, ale nie przetworzone (mąka, makaron, ryż, kasze, smalec, podroby). Jakimś wyjściem jest uprawa własnego ogrodu warzywnego o powierzchni kilku arów. Nie wszyscy tracą na tej sytuacji. Rolnicy i plantatorzy są na plusie.  Gdy kogoś nie stać na jedzenie, powinien oszczędzać na czymś innym: używkach, słodyczach, motoryzacji, turystyce, rozrywce, mediach (telewizja, radio, internet, telefon, aplikacje, oprogramowanie itp.), energii elektrycznej, gazie, wodzie, ogrzewaniu, metrażu mieszkania. Przy praktycznym podejściu za 20 złotych można zakupić żywność na kilka dni. Dobre gospodynie (i gospodarze) znają różne stare sposoby na życie za grosze.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | > Przy praktycznym podejściu za 20 złotych można zakupić żywność na kilka dni. Dobre gospodynie (i gospodarze) znają różne stare sposoby na życie za grosze.Tia, mleko,ziemniaki,mąka,cukier. Tylko wtedy kupy nie zrobisz i wydasz potem kupę kasy na leczenie hemoroidów czy lewatywy
|
|
|  | 4 na 4 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >> Przy praktycznym podejściu za 20 złotych.. Dobre gospodynie (i gospodarze) znają różne stare sposoby na życie za grosze. >Tia,. ziemniaki,. cukier. drożdże...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Drożdże można mieć swoje. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ziemniaczki z mleczkiem to już luksusy. Miałem na myśli ryż, makaron lub kaszę z łyżeczką masełka lub smalcu ze skwarkami. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) |
> Przy praktycznym podejściu za 20 złotych można zakupić żywność na kilka dni. > Dobre gospodynie (i gospodarze) znają różne stare sposoby na życie za grosze.
Lub ubodzy studenci. Też żyłem za grosze swego czasu, ale chyba nie o to chodzi w cywilizowanym państwie w środku Europy by uczciwie pracujący obywatele mieli tak niskie zarobki, a żywność i usługi były tak drogie, że konieczne jest kombinowanie jak nie głodować.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nie wiadomo, o co chodzi w tej gospodarce. Jeżeli myślisz, że wiesz, o co w niej chodzi, to weź pod uwagę, że możesz być pod wpływem propagandowej hipnozy rynkowej producentów, kupców i bankierów. Zachęca ona do aktywności gospodarczej z podejmowaniem ryzyka oraz do zwiększonej konsumpcji. W rezultacie - masz wrażenie, że niektóre rzeczy są normalne i masz do nich prawo, a inne nie. Na przykład, niektórym wydaje się, że normalną rzeczą jest branie pożyczki w celu zakupu należnych im dóbr czy usług, mimo braku własnych pieniędzy. Tymczasem to może być urojenie, zaindukowane przez propagandę rynku konsumpcyjnego i finansowego. Pamiętajmy, że jest wiele osób zbankrutowanych, zrujnowanych i skrajnie rozczarowanych, mimo że wcześniej wiedzieli, o co chodzi w tej gospodarce. Są śmiertelne ofiary wiary w bezpieczeństwo publiczne i postęp w medycynie. Zdarza się, że nawet milionowi i miliardowi inwestorzy i posiadacze tracą cały majątek i kończą życie jako bezdomni nędzarze. A przecież doskonale wiedzieli, o co chodzi. Żyjesz jak chcesz, dopóki żyjesz, jak chcesz - nie ma innej mądrości w tej gospodarce. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Radio Tok-Fm podało, że inflacja na żywności w ciągu roku to już około 10%. Inne rzeczy pewnie też >nie stoją w miejscu. To znaczy, że jak ktoś zarabia 2.5 tyś zł na rękę i utrzymuje rodzinę to >faktycznie w PISlamie traci już co miesiąc 250 zł więcej na życie. >PIS nie ma swoich pieniędzy. PIS rozdaje nam nasze pieniądze, a gospodarka reaguje i się psuje. >Siema
Populistyczna polityka PiS-u, oparta na kupowaniu sobie wyborców, czy wyjednania sobie u wyborców sympatii, doprowadza do inflacji. Inflacja jest już widoczna. Naród nasz jest naprawdę ciemny. Cieszą się z większych nominałów, nie bacząc, iż PiS- rzuca w obieg rynkowy pusty pieniądz. Ta większa ilość nominałów jest tylko pozorem i hasła, że rosną płace w Polsce są oszukańcze. Płace i być może rosną, ale będą zżarte przez inflację. Już PiS szuka w budżecie pieniędzy na 500+, a gdzie 300+, "13"-tki emeryckie? Morawiecki bierze się za politykę podatkową. Będziemy przy tak prowadzonej gospodarce mieli inflację o wiele większą. Są wyraźne symptomy. Początek roku 2020 powita nas wieloma informacjami o rosnących cenach. Czynsze za mieszkania, ceny energii i paliw wzrosną bo jest wielki nacisk lobbystyczny, ceny żywności nadal będą rosły, pójdą w górę ceny usług. Chyba szykuje się nam nie tyle Grecja, co schyłkowy PRL. Tylko gdzie znajdą drugiego Balcerowicza na ratunek? W PiS-ie na pewno nie. Nie daje się przecież naprawiać zegarka zegarmistrzowi, który ten zegarek zepsuł. Ale najweselszy będzie fakt, że niektórzy oczadziali PiS-owcy będą oglądać koniec Kaczyńskiego. Bo ludzie jak nie będą mieć co do gara włożyć to wyjdą na ulicę. Nawet ten sort najlepszy ludzi. Koniec tej mafii jest już widoczny. Morawiecki chwali się nadzwyczajnym wzrostem PKB per capita. Tak. Ale trzeba się przyjrzeć jakie kryteria stosuje. V. Rostowski stosował kreatywną księgowość cokolwiek by to nie oznaczało. Morawiecki niestety wydaje się być bezradny i ciągle uprawia pustosłowie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Jest wiele sposobów na unikanie nadmiernych wydatków, na przykład - ogródek działkowy. Dlatego rynkowi bezwzględnicy czasami walczą z przydomową uprawą roślin spożywczych. W niektórych miejscach jest ona zakazana i wysoko karana. W Polsce, nawet w wielkich miastach, często można jeszcze natknąć się na przydomowe uprawy ogrodnicze. Intensywnie uprawiany własnym sumptem ogród opłaca się.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
nic nie mówię (2812 punktów) (zablokowany) | >Radio Tok-Fm podało, że inflacja na żywności w ciągu roku to już około 10%. Inne rzeczy pewnie też >nie stoją w miejscu. To znaczy, że jak ktoś zarabia 2.5 tyś zł na rękę i utrzymuje rodzinę to >faktycznie w PISlamie traci już co miesiąc 250 zł więcej na życie. >PIS nie ma swoich pieniędzy. PIS rozdaje nam nasze pieniądze, a gospodarka reaguje i się psuje. >Siema
Podejrzewam, że prowwdzisz dzialanosc gospodarcza, większość pewnie kupujesz na firmę odliczajac VAT, wódki nie pijesz, bo nie potrzebujesz jej do szczescia a dochód jak to dochód w firmach, oscyluje wokół zera ale nikt ich nie zamyka, każdy woli się męczyć bez efektów księgowych, choć w domach cudem przybywa.
Taka to wasza kasa, którą bezmyślnie rozdają dzoeciorobom.
Nie bądź dziecinny. Grube ryby podatków nie palca. Grube ryby z podatków od biedy uzyskują subwencje. Kto tego nie wie? Ty?
Liczysz, że jak odciąć biedote od koryta to ta z barku alternatywy przyjdzie do Was robić za miskę ryżu?
Ja tak infalacja nie martwilbym sie ta redukuje oszczędności i długi. To jeden z podstawowych mechanizmow rozoraszania kapitału.
Masz na myśli pewnie sytuację a której ludziom przestanie się opłacać robić cokolwiek.
Zawsze się opłaca cokolwiek zrobić. Czasem trzeba tylko zaakceptować, że uzyska się za to 10x mniej niż wcześniej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|