 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Czy cena 1000 litrów wody z kranu w Pszczynie - 5,72 zł uwzględnia koszty kanalizacji?  Czy woda kranowa w Pszczynie dorównuje pod względem jakości wodzie butelkowanej? Wodę z kranu zawsze warto gotować przez kilka minut. W ten sposób zmniejszamy ryzyko zatrucia, jeżeli informacja o skażeniu wody jest podawana z opóźnieniem. Samorządowa propaganda na kranówkę jest ryzykowna politycznie. O jakość wody w kranie pytamy wodociągowców i pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych, a nie polityków. W wielu miejscowościach ludzie sami badają wodę, ponieważ oficjalne komunikaty przedstawiają fałszywy obraz sytuacji. Ludzie nie bez powodu kupują do picia wodę butelkowaną. Zdrowa woda jest droga, ale warta swojej ceny. Może sytuacja ekologiczna w Polsce jest gorsza, niż chcieliby przyznać politycy, naukowcy, przemysłowcy, rolnicy i samorządowcy?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | -jad- (18783 punktów) |
> Wodę z kranu zawsze warto gotować przez kilka minut. W ten sposób zmniejszamy ryzyko zatrucia, jeżeli informacja o skażeniu wody jest podawana z opóźnieniem.Chyba podobnie rzecz się ma z wodą butelkowaną. > Ludzie nie bez powodu kupują do picia wodę butelkowaną. Zdrowa woda jest droga, ale warta swojej ceny.Pewnie. Założę się, że każdy kto kupuje wodę w markecie sam zbadał kranówkę i wie, że jest zatruta. Sam bada czy skład wody w butelce odpowiada temu co wydrukowano na etykiecie. Sam poznał źródło, proces napełniania i dystrybucji wody. Założę się, że nikt nie kupuje jej bezrefleksyjnie. lp.2o@1daj
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Wiele można wywnioskować po smaku i po zapachu. W Pszczynie o tym wiedzą, bo mają dobre laboratorium. Link: dziennikpo(*)e-bierze-jej-do-ust/ar/9717370 Wodociągi w sąsiedniej gminie podają już tylko ilość składników nieorganicznych w wodzie kranowej. Jakie są to składniki, trzeba sobie samemu ustalić. Gdy gotujemy wodę, możemy mieć nadzieję, że część z nich się ulotni, część wytrąci, a biologia - się wyparzy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Dowiedziałem się od zaprzyjaźnionych osób z naszej sieci monitorującej skażenie kraju, że promowanie picia wody z kranu bywa chwytem propagandowym wykorzystywanym przez gminy, które mają problemy z finansowaniem usług publicznych. Wodociągi gmin miejskich są deficytowe ze względu na rozbudowaną wielokilometrową sieć oraz koszty zarządzania (wysoko wynagradzane stanowiska kierownicze i techniczne). W dodatku, niektóre gminy traktowały wodociągi jak tak zwaną kurę znoszącą złote jajka, przez lata podnosiły opłaty za wodę i ścieki, i z tak zwiększonych wpływów finansowały inne zadania, na przykład - sport i rekreację. Jednak wraz z nasilającym się kryzysem demograficznym, mobilnością ludności (ujemne saldo migracji) i skłonnością ludności do oszczędzania coraz droższej wody i ścieków, wiele wodociągów gminnych jest pod kreską. Gminy miejskie mają też problemy z gospodarką odpadami, bo ich składowiska leżą często na terenie sąsiadujących z nimi gmin wiejskich, co podraża koszty składowania odpadów. Gdy gmina promuje wodę z kranu zamiast butelkowanej, mimo niskiej jakości wody kranowej, stwarza to wrażenie, że ma problemy z finansowaniem wodociągów (liczy się każda złotówka z zakupionej wody i ścieków) i wysypisk śmieci (plastik butelkowy ma dużą objętość i skłonność do powrotu do poprzedniego kształtu mimo wcześniejszego prasowania).
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Dobre rady zamiast złych życzeń |
Miasto Pszczyna, znalazłszy się w tak krytycznej sytuacji, powinno podążać nie drogą neogierkowców, ale trzymać się sztywno zasad, jakim zawsze był wierny tow. Wiesław Gomułka. W trudnej sytuacji finansowej miasta zawsze i za wszelką cenę unikać fantazjowania, lecz dążyć bezwzględnie do wypracowania nadwyżki. Nie angażować się w pozyskiwanie środków, z których pozyskaniem związane jest zwiększanie zadłużenia. Zmniejszać zadłużenie, nawet za cenę ograniczenia inwestycji. Nigdy nie brać na siebie zadania stymulowania lokalnej gospodarki w realiach, w których sektor publiczny stanowi jedynie ułamek życia gospodarczego gminy. Nie przeceniać swoich ograniczonych możliwości! Nie wymądrzać się tam, gdzie nie trzeba! Przykład? Rewitalizacje! Wielkie wydatki, marny zysk, w dłuższej perspektywie - straty, bo inwestorzy migrują w nowe miejsca. Konsekwentnie domagać się od rządu pieniędzy i zmniejszania obciążeń! Nie marnotrawić zaufania elektoratu przez tanie demagogizowanie i żenującą propagandę. Trzymać się tylko wyznaczonych zadań! Nie przeceniać znaczenia sportu dla lokalnej polityki. Sportowcy finansowani z gminnych budżetów pracują w klubach tylko przez kilka lat, do utraty kondycji i zdrowia. Później są sfrustrowali i zasilają szeregi szemraczy i jawnie niezadowolonych. Nie wierzyć w stare gebelsowskie metody, tak popularne jeszcze wśród częściowo zasymilowanych elit niemieckiego pochodzenia na tzw. ziemiach odzyskanych. Są one już dawno zdemaskowane przez polską ludność miejscową i napływową, która od dawna reaguje na takie tandetne niemieckie geszefty niesmakiem. Chwalą picie wody z kranu, a jak ktoś dostanie od tego rozwolnienia, ich autorytet od razu spłynie do klozetu! Drzewa wycinają! W upały nie ma gdzie odpocząć w cieniu! Szkoły i urzędy muszą mieć klimatyzację, takie gorąco bije od placów i ulic! Tracą dobre stanowiska, zanim zaczną zarabiać na zadrzewianiu! Toalety publiczne polikwidowane, to ludzie im się załatwiają pod urzędami i domami w krzakach i na klombach, stąd w całym mieście fetor! Znamy te metody! Reklama i propaganda drukowana w mediach finansowanych przez niemieckie koncerny wam nie pomogą, bo tego prawie nikt już nie czyta, tylko się śmieją i złorzeczą. Jak tak dalej pójdzie, to ludzie będą robili burdy, zamieszki i zamachy na urzędy! Pamiętać, że tam gdzie władze są oszukańcze i złodziejskie, tam ludzie w końcu zaczynają do nich strzelać!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Życzenia |
> Wszelkiej racjonalności na 2020 dla wszystkich Czytelników Racjonalisty!  Dziękuję i wzajemnie życzę pomyślności w 2020. A liczba butelek bardzo efektowna. 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > Wszelkiej racjonalności na 2020 dla wszystkich Czytelników Racjonalisty!  Dzięki i nawzajem 
Dixi et salvavi animam meam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|