 |
Teoria kryzysu społeczno-gospodarczego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-01-2020 14:11 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Teoria kryzysu społeczno-gospodarczego
1 na 3 | Kryzys gospodarczy pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_gospodarczyWyróżniam dwie formy kryzysu gospodarczego: 1. Kryzys niedostatecznej koncentracji własności – kryzys socjalistyczny - „kryzys niedostatecznej produkcji”. 2. Kryzys nadmiernej koncentracji własności – kryzys kapitalistyczny – „kryzys bezrobocia”. Obie formy kryzysu społeczno-gospodarczego wynikają z utraty przez społeczeństwo punktu równowagi w umiarkowanej koncentracji własności, co zgodnie z teorią kapitału jako systemu władzy, można przedstawiać jako utratę przez społeczeństwo punktu równowagi w umiarkowanej koncentracji władzy. W ostatnim stuleciu, w różnych państwach, zależnie od ich systemów politycznych, zachodziły obie formy kryzysu społeczno-gospodarczego, w państwach socjalistycznych kryzys niedostatecznej produkcji, w państwach kapitalistycznych kryzys bezrobocia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Kryzys to pojęcie iluzoryczne. Dwa główne powody jego używania to: 1. Ignorancja - ludzie nie widzą, co jest przyczyną niekorzystnych dla nich szybkich zmian społecznych, w tym gospodarczych. 2. Dezinformacja - jedni ludzie wiedzą, co się dzieje, ale chcą, by inni widzieli to inaczej i myśleli o tym coś innego.
Dla ludzi szybko przystosowujących się kryzysu nie ma. Gdy robi im się ciężko, zaczynają zajmować się czymś innym. Na przykład, ambitny materialnie agent służb bezpieczeństwa do spółki z kolegą morduje zamożnego duchownego i topi jego zwłoki przy zaporze. W ten sposób na jakiś czas osiąga stabilność materialną.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Kryzys to pojęcie iluzoryczne. Dwa główne powody jego używania to: >1. Ignorancja - ludzie nie widzą, co jest przyczyną niekorzystnych dla nich szybkich zmian społecznych, w tym gospodarczych. >2. Dezinformacja - jedni ludzie wiedzą, co się dzieje, ale chcą, by inni widzieli to inaczej i myśleli o tym coś innego.
1. Próbujesz kwestionowac powtarzające się w społeczeństwach powszechne poczucie BRAKU. Wg mnie to tak jakbyś napisał, że uczucie głodu jest iluzoryczne. Niestety śmierć głodowa tej iluzji nie potwierdza. Nie potrafię się z Tobą zgodzić, że kryzys to iluzja.
2. Nawet gdyby BRAKI wynikały z nieprzystosowania większości do nowych warunków to nadal mamy kryzys społeczny.
Co Ci chodzi po głowie? To, że na kryzys nie należy reagować? Jesli tak, nie zgadzam się z Tobą. Kiedy rośliny przestają rodzic owoce a zwierzęta umierają, którymi się zywisz nie wolno siedzieć z założonymi rękami i czekać na cud. Każda zmiana wymaga reakcji.
|
|
|  | | szarley (54913 punktów) | > 1. Próbujesz kwestionowac powtarzające się w społeczeństwach powszechne poczucie BRAKU.(...) Niestety śmierć głodowa tej iluzji nie potwierdza.W Berlinie śmierć głodowa jest tak powszechna, że gazety już nawet o niej nie piszą, dziennie umierają tysiące ludzi www.racjonalista.pl/forum.php/s,806553
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >1. Próbujesz kwestionowac powtarzające się w społeczeństwach powszechne poczucie BRAKU.(...) Niestety śmierć głodowa tej iluzji nie potwierdza.> W Berlinie śmierć głodowa jest tak powszechna, że gazety już nawet o niej nie piszą, dziennie umierają tysiące ludzi> www.racjonalista.pl/forum.php/s,806553Wybrałeś za przykład metropolię, skupisko właścicieli, lokalizację posiadaczy dużej części świata. Jedzenie ląduje w śmietniku a nie dlatego, że nie ma nikogo, kto chciałby je zjeść, lecz dlatego, że nakarmienie głodnych obniżałoby jego cenę .
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Dowiem się w końcu jaki wpływ na twoje decyzje ma "ekonomiczna wiedza" o ilości krów mojego teścia?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Dowiem się w końcu jaki wpływ na twoje decyzje ma "ekonomiczna wiedza" o ilości krów mojego teścia?
Wiedza o tym ile ktoś może zapłacić za moją pracę i jak na niej korzysta wpływa na moją decyzję o tym ile powinienem za swoją pracę zażądać.
Wiedza dla posiadającego ją jest zawsze korzystniejsza od jej braku, dlatego niektórzy tak mocno zabiegają o niewiedzę innych, żeby skorzystać na och niekorzystnych dla samych siebie decyzjach.
Prawda? Znawco prawa do prywatności, które dał Wam Bóg?
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Dowiem się w końcu jaki wpływ na twoje decyzje ma "ekonomiczna wiedza" o ilości krów mojego teścia? >Wiedza o tym ile ktoś może zapłacić za moją pracę i jak na niej korzysta wpływa na moją decyzję o tym ile powinienem za swoją pracę zażądać.
1 A żądaj sobie ile chcesz. Jak zażądasz za dużo, to pracę wykona twój konkurent. 2 Po ch... ci wiedza o ilości krów mojego teścia? Co chcesz u niego robić?
Co chcesz robić dla mnie za pieniądze że MUSISZ w zawiści swojej wiedzieć ile mam na koncie?
Ja cię nigdy nie zatrudnię, bo potrzebuję ludzi PRACOWITYCH, którzy nie labidzą, że trzeba 18 godzin pod ziemią pracować Ty nie jesteś zdolny do pracy
Nadal nie ma odpowiedzi na pytanie Nadal to pytanie przerasta cię intelektualnie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >1 A żądaj sobie ile chcesz. Jak zażądasz za dużo, to pracę wykona twój konkurent.
Chyba, że wie tyle co ja, wówczas będziesz żądał tyle samo. Nieświadoma swojej roli i istotności grupa społeczna sprzeda się za 1zł. Świadoma za 100zł.
>Co chcesz robić dla mnie za pieniądze że MUSISZ w zawiści swojej wiedzieć ile mam na koncie?
To nie zawiść ale potrzeba znajomości podziału wspólnego dobra. Dalej możesz robić ze swoim co chcesz i nikt nie zmusi Cię do przyjęcia mnie do pracy za 100zł na godzinę ale już ze świadomością ile z naszej wspólnej pracy trafi do Ciebie a ile do mnie. Ta świadomość pomoże nam właściwie ukształtować wzajemny stosunek do siebie.
>Ja cię nigdy nie zatrudnię, bo potrzebuję ludzi PRACOWITYCH, którzy nie labidzą, że trzeba 18 godzin pod ziemią pracować
Łatwo człowieka wyniszczyć 18 godzinną pracą pod ziemią. Zatrudnisz takiego za grosze, wyniszczysz go a kiedy straci zdrowie powiesz idź w pizdu! Potem społeczeństwo musi rozwiązać jego problemy jeżeli nie chce potykać się o jego zwłoki na ulicy. Człowiek pracujący umiarkowanie, za właściwe wynagrodzenie pozostanie zdrowy i produktywny przez całe życie, z korzyścią dla całego społeczeństwa. Człowiek wyzyskany i wyniszczony stanie się kaleką i ciężarem dla wszystkich. Nie wolno pozwolić na to, żeby paru chciwych dziadów zaspokajało swoje perwersyjne potrzeby, kosztem wielkiego ciężaru dla całego społeczeństwa.
>Ty nie jesteś zdolny do pracy
A pracuję i nawet nie słyszę, żeby chciano mnie zwolnić.
>Nadal to pytanie przerasta cię intelektualnie
Wciąż i wciąż na nie odpowiadam, ale Ciebie zaspokoi jedynie odpowiedź, iż tajemnica mienia i brak opodatkowania własności dobre są sprawiedliwe, słuszne i zbawienne.
Niestety takiej odpowiedzi ode mnie nie otrzymasz.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >1 A żądaj sobie ile chcesz. Jak zażądasz za dużo, to pracę wykona twój konkurent.> Chyba, że wie tyle co ja, wówczas będziesz żądał tyle samo.Nadal nie poradzisz udowodnić swoje tezy > Nieświadoma swojej roli i istotności grupa społeczna sprzeda się za 1zł. Świadoma za 100zł.1 Tylko k***a się sprzedaje. Robotnik pracuje, żal mi ciebie, że nie odróżniasz, ale to kwestia mentalności 2 Wartość pracy określa rynek Lekarz rzadkiej specjalności weźmie 500 zł za diagnozę od Kulczyka i od emeryta Ślusarz weźmie 50 zł za wymianę zamka i od Kulczyka i od emeryta Piekarz weźmie 7 zł za chleb bo jak zażąda więcej to pójdę do innego piekarza NIE MA DOWODU na twoją teorię 3 Nadal uciekasz od przykładu który podałem Jaki wpływ na twoje decyzje ma "wiedza" o tym ile krów ma mój teść. a chcesz znać majętność nie tylko twojego pracodawcy/zleceniodawcy, ale WSZYSTKICH Po co? Nie poradzisz odpowiedzieć UCIECZKA Krystianku.... uciekając nikogo nie przekonasz . Udowadniasz tylko, że nie jesteś zdolny przyznać się do myślenia > >Co chcesz robić dla mnie za pieniądze że MUSISZ w zawiści swojej wiedzieć ile mam na koncie?> To nie zawiść ale potrzeba znajomości podziału wspólnego dobra.Co chcesz robić dla mnie za pieniądze że MUSISZ w zawiści swojej wiedzieć ile mam na koncie? Ucieczka > Ta świadomość pomoże nam właściwie ukształtować wzajemny stosunek do siebie.UDOWODNIJ TO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Twoje powtarzanie mantr nie jest dowodem > >Ja cię nigdy nie zatrudnię, bo potrzebuję ludzi PRACOWITYCH, którzy nie labidzą, że trzeba 18 godzin pod ziemią pracować> Łatwo człowieka wyniszczyć 18 godzinną pracą pod ziemią.> Zatrudnisz takiego za grosze, wyniszczysz go a kiedy straci zdrowie powiesz idź w pizdu!Paczpan a ja tak pracowałem  > Nie wolno pozwolić na to, żeby paru chciwych dziadów zaspokajało swoje perwersyjne potrzeby,Więc nie zaspokajaj swoich potrzeb w ten sposób chciwy dziadu! PRACUJ. > kosztem wielkiego ciężaru dla całego społeczeństwa.PRACUJ. nie bądź ciężarem dla innych > >Nadal to pytanie przerasta cię intelektualnie> Wciąż i wciąż na nie odpowiadam,Gówno prawda. uciekasz w mantry lub milczenie Powtórzę: Jaką decyzję podejmiesz wiedząc ile krów ma mój teść? UCIECZKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedź jest jedna "wiedza" o majątku innych osób nie ma żadnego wpływu na twoje decyzje i tylko twoje tchórzostwo zawiść wścibstwo i chciwość nie pozwalają przyznać się do błędu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ja cię nigdy nie zatrudnię, bo potrzebuję ludzi PRACOWITYCH, którzy nie labidzą, że trzeba 18 godzin pod ziemią pracować
Nie ma potrzeby aby zdolni do pracy ludzie pracowali po 18 godzin i sypiali po 6. Organizacja, której takiej pracy wymaga jest złą organizacją.
Wystarczy, żeby w pracę byli zaangażowani wszycy a nie tylko mała grupka i żeby praca służyła wszytkim a nie tylko małej grupce. Więcej nie trzeba.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Ja cię nigdy nie zatrudnię, bo potrzebuję ludzi PRACOWITYCH, którzy nie labidzą, że trzeba 18 godzin pod ziemią pracować >Nie ma potrzeby aby zdolni do pracy ludzie pracowali po 18 godzin i sypiali po 6. Mylisz się, bywa że tak jest
>Organizacja, której takiej pracy wymaga jest złą organizacją. Gówno wiesz o pracy, leniwy jesteś i tyle Raz ci się blazy na rączkach zrobiły i drzesz się jakiś to przepracowany Raz popracowałeś i drzesz się jak to niemal w niewoli....
Popracuj kiedyś, tak naprawdę popracuj.
>Wystarczy, żeby w pracę byli zaangażowani wszycy a nie tylko mała grupka i żeby praca służyła wszytkim a nie tylko małej grupce. Więcej nie trzeba. Wszyscy tak pracowaliśmy cały zespół, ale ty nie widziałeś na oczy ani pracy ani tym bardziej zespołowej pracy
Dla ciebie tylko "płaćcie na mnie podatki!!!!"
Chciwość Chciwość Chciwość Byle inni płacili na ciebie, byleś nie pracował i żył z podatków płaconych przez innych Pięknosłowie do tego dorobisz i sam w nie uwierzysz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Raz ci się blazy na rączkach zrobiły i drzesz się jakiś to przepracowany
Od kiedy piszemy pracujesz tylko z klawiaturą więc się tak nie mądrzyj. O bablach, jeśli kiedyś miałeś, już dawno zapomniałeś.
Jesli jedna osoba nie może zastąpić drugiej w pracy, żeby człowiek miał czas choćby na naukę, skoro już wszytkim zarzucasz, że są debilami, to znaczy że jest źle zorganizowana.
Nie należy wspierać złej organizacji tylko ja przemodelowac
Rozumiem, że marzy Wam się tradycyjne życie waszych dziadów, ale mnie i ludzi młodych w ten szajs nie wciagajcie.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | I znów ucieczka> miejże choć resztki honoru, żałosna istoto. choć reszteczki....
Jaki wpływ na twoje decyzje ma "wiedza" o tym ile krów ma mój teść? Odpowiesz w końcu? Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta, skoro i tak dal mnie pracować nie będziesz bo cię po prostu nie potrzebuję. twój brak kwalifikacji + lenistwo + labidzenie nie jest mi do niczego potrzebne Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta?
ODPOWIEDZ! Ucieczką udowadniasz tylko że jesteś debilem
>>Raz ci się blazy na rączkach zrobiły i drzesz się jakiś to przepracowany >Od kiedy piszemy pracujesz tylko z klawiaturą więc się tak nie mądrzyj. Bo jestem już na tyle stary, że pracuję przy przekładach, w kopalniach zostawiłem wystarczająco zdrowia, I nie żałuję i nie narzekam. Ty chcesz mi zabrać owoce mojej pracy uznając że nie powinienem mieć prawa do oszczędności ani emerytury
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta,
Żałosne ta są twoje tendencyjne pytania, która maja prowadzić do zaplanowanych wnioskow.
Ujawnij najemnemu robotnikowi budowlanemu swój wysoki stan konta, np. 100.500 PLN a potem mu pwiedz, że nie zapłacisz mu 1000 PLN za robotę tak jak chce ale max 500 PLN bo nie lubisz schodzić na koncie poniżej stówy.
Ale Ty tego nie zrobisz?
Poiwesz mu, że możesz zapłacić tylko 500 PLN bo więcej nie masz i jeśli roboty nie weźmie to musisz z niej zrezygnować?
Cwany jesteś. Chcesz się żywic niewiedza, zludzeniami i niepewnościa innych ludzi. A im kto mniej zorientowany tym go można głębiej wydoic jak początkująca 18-letnia prostytutke, która z dzikiego kraju została przewieziona na Zachód.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta, >Żałosne ta są twoje tendencyjne pytania, która maja prowadzić do zaplanowanych wnioskow.
Chcesz, żeby wszyscy ujawnili swój majątek, więc pytam Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta? I nadal ucieczka
Ucieczka jest dowodem na to, że jawność majątku nie ma żadnego znaczenia. Jedynym który będzie śledził ile mam w domu będzie bandzior, który przyjdzie mnie okraść
>Ujawnij najemnemu robotnikowi budowlanemu swój wysoki stan konta, np. 100.500 PLN a potem mu pwiedz, że nie zapłacisz mu 1000 PLN za robotę tak jak chce ale max 500 PLN
Zapłacę mu tyle ile warta jest jego robota. Jeśli żąda 1000 zł, to zazwyczaj wie że tyle jest warta i tyle dostanie. Sam za robotę wezmę tyle ile jest warta moja robota
Odwracając twój przykład: Jeśli mam na koncie 100 zł, a ten budowlaniec 10 000 to on mi ma zapłacić?
Wartość pracy zależy od wykonanej pracy, a nie od stanu konta płacącego. Oponiarz uzależnia cenę wymiany opon od kilku czynników, ale nie od wartości samochodu
>Poiwesz mu, że możesz zapłacić tylko 500 PLN bo więcej nie masz i jeśli roboty nie weźmie to musisz z niej zrezygnować? Chochoł.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Zapłacę mu tyle ile warta jest jego robota.
Nie kłam.
Jak tylko wyczujesz, że jest spolegliwy i nie będzie potrafił ja Ty być roszczeniowy, agresywny i przebiegły to natychmiast na jego żądanie 1000 zl go zaatakujesz - Ty moralna rzygowino, Ty debilu, który nic nie potrafisz, Ty prymitywny dzieciorobie - po czym nie ustapisz aż nie zejdzie do 500 zl.
W interesie zwykłego robola jest wiedzieć, że podlega manipulacji ze strony kapitalisty, żeby dzieki tej wiedzy nauczyć się manipulacje odpierać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Chcesz, żeby wszyscy ujawnili swój majątek, więc pytam Po co ci "wiedza" o stanie mojego konta? I nadal ucieczka
>>Zapłacę mu tyle ile warta jest jego robota. >Nie kłam. >Jak tylko wyczujesz, że jest spolegliwy i nie będzie potrafił ja Ty być roszczeniowy, agresywny i przebiegły to natychmiast na jego żądanie 1000 zl go zaatakujesz
No i znów wymyśliłeś sobie szarleya. Zamiast odpowiedzi jest UCIECZKA w stawianie chochoła
Masz jakiś DOWÓD na to co piszesz? Oczywiście nie masz, ale nie jest ci potrzebny, ważne, żeby kogoś gównem obrzucić, zawsze co się przyklei
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Masz jakiś DOWÓD na to co piszesz?
Tysiące dowodów. 1. Szkoła państwowa.
Kiedys duchowieństwo sądzilo, że gdy będzie trzymało motloch w ciemnocie to potężnie skorzysta na manipulacji motlochem.
Okazalo się, że motloch w ciemnocie jest na tyle słaby, że nawet sam nie potrafi przetrwać a co jeszcze dać się obficie duchowieństwu wydoic.
Zaczęto więc motloch nauczac, podwazajac jego prymitywna wiarę z konsekwencjami możliwości sprzeciwienia się swiadomych ludzi, już nie motlochu, dojeniu przez duchowieństwo. Ograniczone dojenie światłych okazało się wielokrotnie korzystniejsze od nieograniczonego dojenia zaciemnionych.
Dlatego Ci tłumacze, nie stracisz na świadomości innych ludzi, nawet jeżeli stracisz możliwość manipulacji nimi, bo efekt synergii będzie taki, że będziesz istotnie do przodu a nie do tyłu.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>1. Próbujesz kwestionowac powtarzające się w społeczeństwach powszechne poczucie BRAKU. Wg mnie to tak jakbyś napisał, że uczucie głodu jest iluzoryczne. Niestety śmierć głodowa tej iluzji nie potwierdza. Nie potrafię się z Tobą zgodzić, że kryzys to iluzja.
Pojęcie kryzysu jest iluzoryczne, a poczucie braku to urojenie nihilistyczne. Nie ma też czegoś takiego jak społeczeństwo. Są kręgi, które na kryzysach zarabiają i bogacą się. To podważa uniwersalność zasięgową tego zjawiska, a zarazem potwierdza iluzoryczność pojęć stosowanych do jego wskazywania, nazywania, opisywania itp. Uczucie głodu bywa iluzoryczne. Na przykład, receptory i ośrodki sytości w układzie nerwowym aktywizują się wolniej niż wzrasta poziom składników odżywczych we krwi. Stąd otyłość wskutek obżarstwa po wstrzymywaniu się od jedzenia (patrz: bulimia).
>2. Nawet gdyby BRAKI wynikały z nieprzystosowania większości do nowych warunków to nadal mamy kryzys społeczny.
Jeżeli chcesz patrzeć na świat poprzez kryzysowe instrumentarium pojęciowe, to nikt nie może Tobie tego zabronić. Zresztą - to, co tym sądzisz, jest bez znaczenia. Człowiek nastawiony na przetrwanie szuka sposobu na przystosowanie się, widząc iluzoryczność pojęcia kryzys, wynikającą z ignorancji lub dezinformacji (manipulacja, propaganda).
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Są kręgi, które na kryzysach zarabiają i bogacą się. To podważa uniwersalność zasięgową tego zjawiska
Na prawdziwym kryzysie nie zarabia nikt, wszyscy tracą. O to w tym chodzi.
Dlatego nie masz racji.
Robole tracą pracę i wynagrodzenie. Kapitalisci tracą wartość mienia a ich środki produkcji zamieniają sie w nieprzydatny złom.
Nie ma żadnej grupy, która z kryzysu wychodzi 100x bogatsza.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Na prawdziwym kryzysie nie zarabia nikt, wszyscy tracą. O to w tym chodzi.Nie mogąc przezwyciężyć tezy o iluzoryczności pojęciowej kryzysu, próbujesz mnie zagnać w kolejną pułapkę metafizycznego iluzoryzmu - chcesz, żebym uwierzył, że jeśli kryzysu nie ma, to pewnie nie był to taki prawdziwy kryzys. Bo przecież kryzysy muszą być, a jak nie ma, to pewnie nie znalazłem, bo mam słaby wzrok. Albo kryzys był zły, bo to nie był taki prawdziwy kryzys, tylko fałszywy.  > Robole tracą pracę i wynagrodzenie.To się nazywa brak pracy zarobkowej, a nie kryzys. > Kapitalisci tracą wartość mienia a ich środki produkcji zamieniają sie w nieprzydatny złom.Wartość mienia czy przedsiębiorstwa jest często podawana orientacyjnie, szacunkowo, a jeszcze częściej - kłamliwie. Jest wiele przykładów na to, że przedsiębiorcy podają zawyżoną wartość swojego majątku dla celów prestiżowych i marketingowych. Nawet tzw. kapitalizacja giełdowa to pojęcie efemeryczne i iluzoryczne. Można sztucznie napompować cenę akcji, zmownie ustawiając wysoko sprzedaż bez zlecenia kupna.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie mogąc przezwyciężyć tezy o iluzoryczności pojęciowej kryzysu, próbujesz mnie zagnać w kolejną pułapkę metafizycznego iluzoryzmu
Widoczna różnica ilości zebranych zbóż, zebranych owoców, zlowionych ryb, ubitych na kotlety świń, wydobytych baryłek ropy nie jest iluzoryczna.
Nie mówię tu o planowej zmianie zachowań.
Przyjmując twój pogląd, wszystko, czym by nie było, mieści się w normie.
Ale do jakiego wniosku to prowadzi?
Współczesne zasady są dobre? Wszelkie zasady są bez sensu? Należy akceptować rzeczywistość jaką jest?
Określony pogląd powinien prowadzić do określonego wniosku, czy nie?
Jaki jest twój wniosek?
Co zrobiłbys ze wściekła z poczucia braku ludnością? Powiedziałbys jej, że jesteście wściekli, bo jesteście w iluzji?
Burzysz moje wnioskowanie ale nie zastepujesz go żadnym innym.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Widoczna różnica ilości zebranych zbóż, zebranych owoców, zlowionych ryb, ubitych na kotlety świń, wydobytych baryłek ropy nie jest iluzoryczna.
Brednie! Błądzisz, człowieku, jak Żyd w synagodze! Gdy plony są wysokie, mówią - klęska urodzaju, gdy są niskie - kryzys niedoboru, gdy ropy jest niby za dużo wywołują kryzys paliwowy przez zmniejszenie wydobycia, gdy cena ropy jest dobra - mówią o kryzysie surowcowym przez wyczerpywanie się złóż, gdy nie ma świniny - też narzekają, gdy jest za dużo - świńska górka! To są wszystko sztuczne niepokoje. Mają magazyny, zbiorniki, elewatory, chłodnie, przechowalnie, zapory wodne itp. I po kłopocie. Gadanie o kryzysie zostaje dla celów marketingowych.
>Nie mówię tu o planowej zmianie zachowań...
Nie ma żadnych zasad. Chcesz żyć w dobrobycie i komforcie - musisz sam sobie radzić!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Brednie! Błądzisz, człowieku, jak Żyd w synagodze! Gdy plony są wysokie, mówią - klęska urodzaju, gdy są niskie - kryzys niedoboru, gdy ropy jest niby za dużo wywołują kryzys paliwowy przez zmniejszenie wydobycia, gdy cena ropy jest dobra - mówią o kryzysie surowcowym przez wyczerpywanie się złóż, gdy nie ma świniny - też narzekają, gdy jest za dużo - świńska górka! To są wszystko sztuczne niepokoje. Mają magazyny, zbiorniki, elewatory, chłodnie, przechowalnie, zapory wodne itp. I po kłopocie. Gadanie o kryzysie zostaje dla celów marketingowych.
Byloby tak gdyby ktokolwiek miał globalna kontrolę ale nikt jej nie ma to tylko iluzja. Te sytuacje wyrastają z podstawowych zachowań społecznych a te z podstawowych zasad społecznych. Kwestionujesz istnienie społeczeństwa ale ono jest i Cię żywi Niezaprseczalnymi dowodami istnienia społeczeństwa jest istnienie prawa i istnienie ludzkiej hierarchii. Nawet jeśli te zawierają się jedynie w powszechnych emocjach to te emocje istnieją i rządzą umyslami.
>Nie ma żadnych zasad. Chcesz żyć w dobrobycie i komforcie - musisz sam sobie radzić!
Chodzi o to, że zasady SĄ. Można je ustalać, można je zmieniać i wcale nie musisz sobie radzić sam. Możesz sobie poradzić w zależności z innymi.
|
|
| | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Byloby tak gdyby ktokolwiek miał globalna kontrolę ale nikt jej nie ma to tylko iluzja.Mało kto ma kontrolę nawet lokalnie. Czasami ludzie nie mają kontroli nawet nad ruchami własnego ciała i jego reakcjami fizjologicznymi. Zdarza się, że na groźby i otwartą przemoc ludzie nie reagują lub reagują paradoksalnie - biernym oporem, agresją. W Rosji chcieli wprowadzić na kolei opłaty dworcowe/peronowe, to pasażerowie wychodzą i wychodzą z terenu dworca po torowisku, a ochrona i policja nie może ich złapać, bo musieliby do nich strzelać, a to oznacza problemy. W Anglii chcieli wprowadzić opłaty za chodzenie po prywatnych drogach, to przeskakują przez ogrodzenia, przebiegają przez posesje, dewastują bramy, płoty i siatki. Koło mnie jest skrót prowadzący przez prywatne podwórko. Właściciel zamyka bramkę, a zaraz jest wyłamana albo jest dziura w płocie. > Te sytuacje wyrastają z podstawowych zachowań społecznych a te z podstawowych zasad społecznych. Z zasady zachowania energii, minimalizacji wysiłku i wydatków?> Kwestionujesz istnienie społeczeństwa ale ono jest i Cię żywiSpołeczeństwo nikogo nie żywi. Jest łańcuszek producentów, dostawców i sprzedawców. To nie społeczeństwo je stworzyło, tylko to samo tak się zorganizowało. > Można je ustalać, można je zmieniać i wcale nie musisz sobie radzić sam. Możesz sobie poradzić w zależności z innymi.Nie w zależności z innymi, ale biorąc innych w rachubę. To różnica. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| finerbijk (17282 punktów) | >1. Kryzys niedostatecznej koncentracji własności - kryzys socjalistyczny - Ale jak to? Przecież w realnym socjalizmie własność była maksymalnie skoncentrowana - wszystko lub prawie wszystko w rękach państwa, a.. >"kryzys niedostatecznej produkcji". wynikał z nieprzystosowania do praw rynku. W kapitalizmie kryzysy są związane głównie z manipulacjami pieniądzem. Wartości wytwarzanych dóbr zaczynają być niewspółmiernie niskie w porównaniu do dochodów twórców pieniądza, z handlu pieniądzem. Zwrot z inwestycji nie pokrywa kosztów kredytu. Kryzys może dotykać gospodarki również przy niskim bezrobociu.
|
|
 | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ale jak to? Przecież w realnym socjalizmie własność była maksymalnie skoncentrowana - wszystko lub prawie wszystko w rękach państwa, a..
Należy do wszystkich czyli do nikogo - nieefektywność, niegospodarność, nieodpowiedzialność, brak związania z określonym interesem, brak innowacyjności, niska specjalizacja, obojętność, bezproduktywność, poczucie niesprawiedliwości, poczucie braku możliwości rozwojowych, niska motywacja, poczucie zniewolenia.
Tak w skrócie - gospodarka socjalistyczna.
>>"kryzys niedostatecznej produkcji". >wynikał z nieprzystosowania do praw rynku.
Prawo rynku jest bardzo proste. Ktoś bardziej ode mnie potrzebuje to co sam posiadam, a ja potrzebuję bardziej od niego to co on posiada.
Problem gospodarek socjalistycznych polegał na zbyt słabej hierarchii gospodarczej, ponieważ system polityczny niszczył tę hierarchię.
>W kapitalizmie kryzysy są związane głównie z manipulacjami pieniądzem.
NIE! Kryzysy współczesnego kapitalizmu związane są fundamentalną wadą systemu kapitalistycznego jaką jest instytucja utajnionej i nieopodatkowanej własności, która nieuchronnie prowadzi do powtarzającej się wciąż i wciąż nadmiernej koncentracji własności.
System socjalistyczny całkowicie spłaszczał hierarchię gospodarczą a współczesny kapitalizm nadmiernie ją wyostrza, prowadząc do tego, że społeczeństwo przestaje wytwarzać to to czego potrzebuje.
Socjalizm zredukował istotnie społeczną rolę właściciela a współczesny kapitalizm uczynił społeczeństwo nadmiernie zależne od tej roli.
Jedno i drugie jest złe dla społeczeństwa.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >> w socjalizmie własność była skoncentrowana prawie wszystko w rękach państwa, a.. >Należy do wszystkich czyli do nikogo - nieefektywność, niegospodarność, nieodpowiedzialność, brak związania z określonym interesem, brak innowacyjności, niska specjalizacja, obojętność, bezproduktywność, poczucie niesprawiedliwości, poczucie braku możliwości rozwojowych, niska motywacja, poczucie zniewolenia. >Tak w skrócie - gospodarka socjalistyczna. w 30 latach powojennych 1850-1980 zyskaliśmy znacznie wiecej niż 30 lat w kapitalizmie 1990-2020. Porównaj turbo kapitalizm na Ukrainie z socjalizmem na Białorusi Socjalizm miał ogrom wrogów np kościół, elity przedwojenne i USA, musiał przegrać ale to rozwojowa idea, szkoda że stracona. Gdyby zostala wprowadzona w Niemczech to kto wie? Rosjanie zmarnowli i ośmieszyli pomysł
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>> w socjalizmie własność była skoncentrowana prawie wszystko w rękach państwa, a.. >>Należy do wszystkich czyli do nikogo - nieefektywność, niegospodarność, nieodpowiedzialność, brak związania z określonym interesem, brak innowacyjności, niska specjalizacja, obojętność, bezproduktywność, poczucie niesprawiedliwości, poczucie braku możliwości rozwojowych, niska motywacja, poczucie zniewolenia. >>Tak w skrócie - gospodarka socjalistyczna. >w 30 latach powojennych 1850-1980 zyskaliśmy znacznie wiecej niż 30 lat w kapitalizmie 1990-2020. Porównaj turbo kapitalizm na Ukrainie z socjalizmem na Białorusi >Socjalizm miał ogrom wrogów np kościół, elity przedwojenne i USA, musiał przegrać ale to rozwojowa idea, szkoda że stracona. Gdyby zostala wprowadzona w Niemczech to kto wie? Rosjanie zmarnowli i ośmieszyli pomysł > szukanie raju, moim celem
Socjalizm miał potężne wady a chyba największą było oparcie gospodarki na własności państwowej.
Nie należało w ogóle zwalczać własności prywatnej a jedynie zadbać o ograniczenie jej koncentracji.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Socjalizm miał potężne wady a chyba największą było oparcie gospodarki na własności państwowej. niespotykany rozwój Chin wydaje sie temu przeczyć w raju nie było własności, własność dzieli ludzi z stąd ten indywidualizm sprzeczny z naturą człowieka
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Socjalizm miał potężne wady a chyba największą było oparcie gospodarki na własności państwowej.> niespotykany rozwój Chin wydaje sie temu przeczyć> w raju nie było własności, własność dzieli ludzi z stąd ten indywidualizm sprzeczny z naturą człowiekaWzrost chińskiej gospodarki nie ma zbyt wiele wspólnego z własnością państwową www.forbes(*)ych-chinczykow-forbesa/xj2w6zsNie po to wszystkie zachodnie koncerny przeniosły produkcję do Chin, żeby ich środki produkcji w Chinach należały do państwa.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Socjalizm miał potężne wady a chyba największą była własnośc państwowa.> > niespotykany rozwój Chin wydaje sie temu przeczyć> >w raju nie było własności, własność dzieli z stąd indywidualizm sprzeczny z naturą człowieka> Wzrost chińskiej gospodarki nie ma zbyt wiele wspólnego z własnością państwową> www.forbes(*)ych-chinczykow-forbesa/xj2w6zs> Nie po to wszystkie zachodnie koncerny przeniosły produkcję do Chin, żeby ich środki produkcji w Chinach należały do państwa.a u nas należą do banków, co lepiej do państwa czy banków? poza tym w tytule jest -Pół tysiąca Chińczyków ma majątki warte co najmniej miliard dolarów. Skąd się biorą wielkie fortuny w komunistycznych Chinach, gdzie nawet własność prywatna jest...państwowa
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | >NIE! Kryzysy współczesnego kapitalizmu związane są fundamentalną wadą systemu kapitalistycznego jaką jest instytucja utajnionej i nieopodatkowanej własności, która nieuchronnie prowadzi do powtarzającej się wciąż i wciąż nadmiernej koncentracji własności. Słyszałeś o kryzysach gospodarczych w średniowieczu? Mógł upaść ten lub inny możny, czy skarbiec (koncentrujący własność), ale nigdy to nie dotyczyło ogółu, bo pieniądz miał mniej czy bardziej, ale jakoś urealnioną wartość. Przy pieniądzu fiducjarnym, spekulatywnym, kryzys dotyka wszystkich, bogatych i biednych. Nadmierna koncentracja jest skutkiem manipulowania pieniądzem.
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>NIE! Kryzysy współczesnego kapitalizmu związane są fundamentalną wadą systemu kapitalistycznego jaką jest instytucja utajnionej i nieopodatkowanej własności, która nieuchronnie prowadzi do powtarzającej się wciąż i wciąż nadmiernej koncentracji własności. >Słyszałeś o kryzysach gospodarczych w średniowieczu? Mógł upaść ten lub inny możny, czy skarbiec (koncentrujący własność), ale nigdy to nie dotyczyło ogółu, bo pieniądz miał mniej czy bardziej, ale jakoś urealnioną wartość. Przy pieniądzu fiducjarnym, spekulatywnym, kryzys dotyka wszystkich, bogatych i biednych. Nadmierna koncentracja jest skutkiem manipulowania pieniądzem.
To w sumie ma drugorzedne znaczenie jakie mechanizmy do tego prowadzą. Ja przede wszystkim chciałem wyrazić, że kryzys w kapitalizmie, tj. sytuacja, w której mimo gotowości wszystkich do pracy pracuje tylko pewna część i tylko pewna cześć zaspokaja swoje potrzeby, wynika stąd, że własność jest nadmiernie skoncentrowana.
Nie kłócimy sie o to, jak do tego dochodzi. Ustalmy czy kiedy własność jest potężnie skoncentrowana wówczas panuje wysokie bezrobocie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|