Racjonalista - Strona głównaDo treści
Transformacja ruchu i materii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
12-01-2020 01:11Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Transformacja ruchu i materii
Ocena 1 na 1
Wyobraźcie sobie 2 jednakowe kamienie, w waszych dłoniach. Jeden z kamieni zrzucacie w przepaść i ten toczy się po zboczu a drugi utrzymujecie w dłoni. Po pewnym czasie toczący się kamień rozpada się i znika, przestaje istnieć. Drugi kamień w waszej dłoni istnieje bez zmiany.

Co z kamieniem, który istniał a którego już nie ma?
Gdzie podziało się jego wiązanie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3
#31
15-01-2020 10:42
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>To był chyba ten zniknięty kamień.
>Wiele wiązań się rozpada
>youtu.be/my-vY6Ux6lE
>każdemu takiemu rozpadowi towarzyszy kreacja promieniowania.
>Żeby to lepiej zrozumieć trzeba sobie uświadomić, że promieniowanie jest tożsame z ruchem.

Znów bzdury. Nie nudzi się to Tobie?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#32
15-01-2020 10:45
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>>Gdzie podziało się jego wiązanie?
>>Energia potencjalna kamienia została zużyta na rozbicie wiązań i przy okazji na odrobinę energii cieplnej tak kawałków rozbitej skały jak i skał zbocza na skutek wzajemnego mechanicznego oddziaływania.
>Czyli mówiąc prosto materia przeksztalcila się w ruch.
>Kamienia nie ma ale za to skala, po której się toczył ma wyższą temperature.

BEŁKOT!

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#33
15-01-2020 10:48
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>>Gdzie podziało się jego wiązanie?
>>Energia potencjalna kamienia została zużyta na rozbicie wiązań i przy okazji na odrobinę energii cieplnej tak kawałków rozbitej skały jak i skał zbocza na skutek wzajemnego mechanicznego oddziaływania.
>Czyli mówiąc prosto materia przeksztalcila się w ruch.
>Kamienia nie ma ale za to skala, po której się toczył ma wyższą temperature.

WSZECHŚWIAT TO JEDEN WIELKI RUCH, WIĘC MATERII POWINNO BYĆ CORAZ MNIEJ! OTO GENIUSZ IDIOTY.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#34
15-01-2020 10:55
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>>Gdzie podziało się jego wiązanie?
>>Energia potencjalna kamienia została zużyta na rozbicie wiązań i przy okazji na odrobinę energii cieplnej tak kawałków rozbitej skały jak i skał zbocza na skutek wzajemnego mechanicznego oddziaływania.
>A tak w ogóle to czy transformacja ruchu i materii nie staje się oczywista na podstawie wiedzy o transformacji energii potencjalnej i energii kinetycznej?

NIE, BO RUCH TO PRĘDKOŚĆ, WIĘC KG MASY NIE MOGĄ ZAMIENIĆ SIĘ W M/SEK.
JAKI WIDZISZ TAKĄ MOŻLIWOŚĆ TO JĄ OPISZ, A NIE TWIERDŹ BEZ DOWODU.

>Wystarczy sobie uświadomić, że energia potencjalna to po prostu materia a energia kinetyczna to po prostu ruch.

NIE! ENERGIA KINETYCZNA NIE JEST POJĘCIEM JEDNOZNACZNYM Z RUCHEM, A POTENCJALNA Z MATERIĄ.
ENERGIA TO ZDOLNOŚĆ DO WYKONANIA PRACY. RUCH JEST RUCHEM, MATERIA JEST MATERIĄ.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Wenancjusz
>No wskaż gdzie się krzyżują fale?


Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>No wskaż gdzie się krzyżują fale?
>


No więc gdzie się skręca wg Ciebie obraz? Co ma do tego krzyżowanie się fal? Wiesz Ty jaki temat w końcu poruszasz? W tym?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Wenancjusz
>>>No wskaż gdzie się krzyżują fale?
>>
No więc gdzie się skręca wg Ciebie obraz? Co ma do tego krzyżowanie się fal? Wiesz Ty jaki temat w końcu poruszasz? W w tym?

czy w tym?

MODELOWE BREDNIE!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Wenancjusz
>No więc gdzie się skręca wg Ciebie obraz? Co ma do tego krzyżowanie się fal? Wiesz Ty jaki temat w końcu poruszasz? W w tym?

Zaprezentowałem Ci wektor oporu/masy opisujący wiązanie/przestrzen.

www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,806624#w806848

prostopadly, spiralnie zakrzywiony względem wektora siły/predkosci opisującego działanie/czas.

Moj rysunek przedstawia interpretacje osi czasoprzestrzeni oraz ich prawidłowe złożenie.

Spójrz teraz na waszą interpretacje choćby załamania światła w soczewce.
To są proste łamane pod kątem, przecinajace się w ognisku.
To ma być prawidłowa interpretacja graficzna rozchodzenia się fal elektromagnetycznej w przestrzeni z gęstą soczewka?
W życiu!

Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>Q.WA GDZIE WIDZIZ TO SKRĘCENIE
>Zauważ, wg waszej interpretacji zalamane fale promieniowania krzyżują się i stają się do siebie prostopadle.

Gdzie skoro prostopadłości nie widać?
>To nie może być prawdą.
>W mojej interpretacji fale nie krzyżują się i pozostają równolegle.
Jesteś baran. To jakbyś ten świat oglądał?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Wenancjusz
>>>Q.WA GDZIE WIDZIZ TO SKRĘCENIE
>>Zauważ, wg waszej interpretacji zalamane fale promieniowania krzyżują się i stają się do siebie prostopadle.
>Gdzie skoro prostopadłości nie widać?
>>To nie może być prawdą.
>>W mojej interpretacji fale nie krzyżują się i pozostają równolegle.
>Jesteś baran. To jakbyś ten świat oglądał?
>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


Przeswietlasz slajd, soczewkę i "rzucasz" obraz na ścianę.
Obraz jest odwrócony względem ustawienia slajdu.
Wy bierzecie sobie urojona prosta i laczycie nią elementy obrazu i slajdu, przez to wychodzi Wam skrzyżowanie wielu prostych w jednym punkcie.

A ja Ci tłumacze, że fala nie przebiega po prostej ale po stożkowej spirali zwezajacej się do środka gęstości i poszerzającej od środka gęstości.

Droga fali w przestrzeni z soczewka nie jest posta, jest spiralnie zakrzywiona.

arko (93 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>LECZ SIĘ PÓKI NIE JEST ZA PÓŹNO!
>Co Cię uprawnia do nieustajacego obrażania mnie i ponizania?
>Nie masz żadnych hamulców?
>A potem kiedy mówię o dziadowskiej arogancji to przeczysz.
>Zresztą ty cały czas przeczysz, nie zastanowisz sie nawet i już przeczysz.

Też uważam, że po niektórych widać jak im słoma z butów wychodzi. Mam nadzieję, że kiedyś trafi kosa na kamień. Na jednym z for takie prostackie wyzwiska znalazły swoje miejsce w sądzie i gieroj cienko śpiewał. Znam to z opisu, z dwóch for. Mnie by szkoda czasu i kasy było na papugi.

Forum to miejsce publiczne i każdy pisze co chce, o ile to nie obraża innych. Wiele bym dał aby wejść w Twoje ścieżki myślenia bo ja kompletnie nie wiem o co ci chodzi. Mnie bardziej ciekawi kim jesteś w realnym życiu: rodzina, dzieci, z czego żyjesz. Cenię sobie ludzi z pasją, lepsze to niż alkohol, nicnierobienie, leżenie przez TV albo słuchanie trwam.

Opisz precyzyjnie to w co wierzysz i opublikuj w formie dokumentu pdf.
A te plusy to pewno dają tacy sami "słomiarze". Ja w punktowaniu nie uczestniczę. Zresztą i tak nie długo stąd wybywam.


Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi arko
>>Mam nadzieję, że kiedyś trafi kosa na kamień. Na jednym z for takie prostackie wyzwiska znalazły swoje miejsce w sądzie i gieroj cienko śpiewał.

Gdybym zaczął oskarżać i domagać się kary, pomijając już, że ich sądy ich nie skaza, stałym się taki sam.
Moją rolą jest konfrontowac się i rozwijać argumenty az osiągną poziom przekonania innych.

Niech sobie pokrzyczy. Co mi tam.
Mnie już nikt nie zdoła bardziej ponizyc.
Przykre jest tylko częste obcowanie z nienawiścią.

>Forum to miejsce publiczne i każdy pisze co chce, o ile to nie obraża innych.

W gruncie rzeczy społeczeństwo zawsze coś na nas wymusza. Nigdy nie możesz być taki jak chcesz, zawsze musisz uwzględnić czego chcą inni. Forum nie różni się tu od innych miejsc.

Nie możesz swobodnie burzyc cudzego światopoglądu gdy ktoś chce go zachować.

>Opisz precyzyjnie to w co wierzysz i opublikuj w formie dokumentu pdf.

To raczej nie ma sensu. Propagowanie dobrej idei wymaga rozmowy a nie monologu.
Ludzie, którzy mnie czasem wściekle atakują dobrze poznali moje idee. Wciąż nie zgadzaja się z nimi ale już znają je.
Czyli ziarnko zasadzone. Teraz czekamy na odpowiednie warunki.

>A te plusy to pewno dają tacy sami "słomiarze". Ja w punktowaniu nie uczestniczę. Zresztą i tak nie długo stąd wybywam.

Przez "wybywam" przebija się projekcja przyszłego rozczarowania. Wniosku, że i tak nie warto się w nic angażować.

Warto się angażowac. Warto też w swoim zaangażowaniu zachować konsekwencje. Warto w coś wierzyć i trzymać się własnych przekonan.

#43
16-01-2020 11:39
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>No więc gdzie się skręca wg Ciebie obraz? Co ma do tego krzyżowanie się fal? Wiesz Ty jaki temat w końcu poruszasz? W w tym?
>Zaprezentowałem Ci wektor oporu/masy opisujący wiązanie/przestrzen.

Wektor oporu masy? Rewelacja. Wiązanie można też opisać wektorem i to takim?
Nie opisałeś tego rysunku tak, że nie wiadomo co narysowałeś. Tłumaczenie też enigmatyczne.

>www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,806624#w806848
>prostopadly, spiralnie zakrzywiony względem wektora siły/predkosci opisującego działanie/czas.

Jednak jesteś odporny na podstawowe, definicyjne opisy. Więc podaj mi definicję wektora "zakręconego"? Dlaczego prędkość to "działanie" i jak związana jest z pojęciem czasu?

>Moj rysunek przedstawia interpretacje osi czasoprzestrzeni oraz ich prawidłowe złożenie.

To co zaprezentowałeś jest prawidłowe? Masz jakieś potwierdzenia tego bohomazu od jakichś autorytetów naukowych? Nie? to skąd wiesz co jest prawidłowe na Twoim bohomazie?

>Spójrz teraz na waszą interpretacje choćby załamania światła w soczewce.
>To są proste łamane pod kątem, przecinajace się w ognisku.
>To ma być prawidłowa interpretacja graficzna rozchodzenia się fal elektromagnetycznej w przestrzeni z gęstą soczewka?

Oczywiście a co najgorsze sprawdzane jest to doświadczalnie, czego nie można powiedzieć o Twoich wygłupach rysunkowych.

>W życiu!

Paranoik!


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#44
16-01-2020 11:44
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
W odpowiedzi Hamerlik-Konopka
>>>>Q.WA GDZIE WIDZIZ TO SKRĘCENIE
>>>Zauważ, wg waszej interpretacji zalamane fale promieniowania krzyżują się i stają się do siebie prostopadle.
>>Gdzie skoro prostopadłości nie widać?
>>>To nie może być prawdą.
>>>W mojej interpretacji fale nie krzyżują się i pozostają równolegle.
>>Jesteś baran. To jakbyś ten świat oglądał?
>>
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

>Przeswietlasz slajd, soczewkę i "rzucasz" obraz na ścianę.
>Obraz jest odwrócony względem ustawienia slajdu.
>Wy bierzecie sobie urojona prosta i laczycie nią elementy obrazu i slajdu, przez to wychodzi Wam skrzyżowanie wielu prostych w jednym punkcie.

>A ja Ci tłumacze, że fala nie przebiega po prostej ale po stożkowej spirali zwezajacej się do środka gęstości i poszerzającej od środka gęstości.
>Droga fali w przestrzeni z soczewka nie jest posta, jest spiralnie zakrzywiona.
Twoje drętwe tłumaczenia już znam bo je powtarzasz jak mantrę. Przez ciągłe powtarzanie głupot nie stają się one rzeczywistością. Tym bardziej , że swoje novum obserwacyjne nie udowodniłeś. a te rysunki nie są na temat więc i nie są żadnym dowodem.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#45
31-01-2020 13:16
 Ocena 1 na 1
mancziz (1830 punktów)Odp: Transformacja ruchu i materii
>Po pewnym czasie toczący się kamień rozpada się i znika, przestaje istnieć

Nie tyle znika co zmienia formę - na mniejsze kamyczki, pył, cokolwiek. Materia (lub ogólniej byt) nie może zniknąć tak jak i nie może powstać z niczego.

>Gdzie podziało się jego wiązanie?

Rozproszyło się w podłożu i nowej formie. Chyba. Nie wiem, strzelam bo nie łapię o co chodzi z tym wiązaniem.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard

1 2 3

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365