 |
Czy istnieją syntetyczne diamenty? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-01-2020 15:30 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Czy istnieją syntetyczne diamenty? | Wydawało mi się kiedyś, być może pod wpływem medialnych zabiegów marketingowych, że rzeczywiście istnieją syntetyczne brylanty. Poszukując informacji na ten temat nabrałem jednak wielu podejrzeń, co do ich wiarygodności. Popularne kryształy, uchodzące za syntetyczne diamenty, okazują się tylko ich imitacjami ze szkła ołowiowego. Czy informacje o syntetycznych diamentach produkowanych na skalę przemysłową mogą być oszustwem?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Kulmin (4007 punktów) | >Wydawało mi się kiedyś, być może pod wpływem medialnych zabiegów marketingowych, że rzeczywiście >istnieją syntetyczne brylanty. Poszukując informacji na ten temat nabrałem jednak wielu podejrzeń, >co do ich wiarygodności. Popularne kryształy, uchodzące za syntetyczne diamenty, okazują się tylko >ich imitacjami ze szkła ołowiowego. Czy informacje o syntetycznych diamentach produkowanych na skalę >przemysłową mogą być oszustwem?
Nie, bo syntetyczne diamenty stosuje się na skalę przemysłową do wszelakiej maści narzędzi tnących, szlifierek i ostrzałek, które służą do obróbki niezwykle twardych substancji jak np węglik tytanu.
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Też w to wierzyłem, ale wiarygodnych informacji o syntetycznych diamentach dotąd nie znalazłem. Jako syntetyczne diamenty opisywane są inne minerały, związki chemiczne, kryształy, szkła itp. Co gorsza, zacząłem wątpić w istnienie diamentu jako formy węgla. Diamentu jako minerału nie ma - to jest do pomyślenia. Co więcej, tzw. diamentowe ostrza i tarcze ścierne też mogą być fałszowane dla podniesienia ich ceny. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 3 na 3 | Kulmin (4007 punktów) | > Też w to wierzyłem, ale wiarygodnych informacji o syntetycznych diamentach dotąd nie znalazłem. Jako syntetyczne diamenty opisywane są inne minerały, związki chemiczne, kryształy, szkła itp. Co gorsza, zacząłem wątpić w istnienie diamentu jako formy węgla. Diamentu jako minerału nie ma - to jest do pomyślenia. Co więcej, tzw. diamentowe ostrza i tarcze ścierne też mogą być fałszowane dla podniesienia ich ceny.  A czym się ostrzy narzędzia z tytanu, z weglików tytanu, wolframu? Szkłem? Weź się zastanów czasami. No chyba, że one tez nie istnieją...
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Zastanawiam się i czytam, że diament jest wprawdzie bardzo twardy, a jednocześnie bardzo kruchy. Na pewno nadaje się do ostrzenia czegoś? Nowoczesne metody marketingowe bywają bardzo wyrafinowane i zwodnicze, a przy tym - skoordynowane. I tak jest nie od dziś. Wysokotemperaturowe i wysokociśnieniowe spiekanie szkieł i kryształów często przestawia się w programach popularnonaukowych jako metodę wytwarzania syntetycznych diamentów z grafitu. Tymczasem to nie są diamenty, a surowcem nie jest grafit! Okazuje się, że firmy przedstawiające się jako dostawcy oryginalnych diamentów też produkują szkło ołowiowe!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|