Racjonalista - Strona głównaDo treści
Binge watching

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
21-01-2020 13:20finerbijk (17282 punktów)Binge watching
Ocena 1 na 1
Jakie są wasze ulubione seriale w tzw. binge-watching, czyli po parę odcinków na raz w serwisach VOD. Netflix, HBO, cda..? Parę z nich bardzo znanych i lubianych sobie darowałem, jak House of Cards, Gra o Tron, czy Wiedźmina, w różnych wersjach. Fantasy, w tych ostatnich przypadkach, na ekranie to dla mnie porażka. Literatura co innego. Moim zdaniem, ekranizacja obdziera je z magii.
Poza tym, nie lubię wyoglądanych filmów.

Ostatnio co lubiłem pooglądać, to House of Paper (hiszp.), dość głupie ale przyjemne do oglądania ze względu na dobrą obsadę, albo Fargo i nową rzecz jeszcze nie dokończoną Outsider Kinga na HBO, książka mnie znudziła, więc może się dowiem jakie było (wiadome pewnie) zakończenie z serialu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)aż się...taśma urwie?
>Ostatnio co lubiłem pooglądać, to House of Paper (hiszp.), dość głupie ale przyjemne do >oglądania ze
>względu na dobrą obsadę, albo Fargo i nową rzecz jeszcze nie dokończoną Outsider Kinga na HBO,
>książka mnie znudziła, więc może się dowiem jakie było (wiadome pewnie) zakończenie z serialu.

Ależ pan siepiesz "po głazach" Binge watching jest jak binge drinking - czyli dołowaniem, eufemistycznie rzecz ujmując. Skosztuj pan szlachetniejszego trunku, umiarkowanie się nim delektując. Epikureizm wygrywa przecież w czambuł z hedonizmem.

www.cda.pl/video/315521386
finerbijk (17282 punktów)Odp: aż się...taśma urwie?
>Ależ pan siepiesz "po głazach" Binge watching jest jak binge drinking - czyli dołowaniem, eufemistycznie rzecz ujmując. Skosztuj pan szlachetniejszego trunku, umiarkowanie się nim delektując. Epikureizm wygrywa przecież w czambuł z hedonizmem.
Pan to kurna taki zawsze wyrafinowany odbiorca i konsument kultury, a wątek jest dla tych z plebsu. Leżą na kanapie i zasypiają przy bing-watchingu. Jestem z chłopstwa i jestem z tego dumny. Cham i prostak. I chciałbym poznać opinie również chamów i prostaków. Panimajesz? I się tu Epikurem nie zasłaniaj duraku, bo pewnie czytałeś tylko streszczenia. A, co? Bazgroły to są
.
21-01-2020 19:09 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

> wątek jest dla tych z plebsu. Leżą na kanapie i zasypiają przy bing-watchingu. Jestem z chłopstwa Cham i prostak. I chciałbym poznać opinie również chamów i prostaków.
nieznam sie (nawet nie wiem co bing-watching ale sie zapytam
czy aby nie wciągaja jak bagno? Cham by je obszedł szerokim łukiem. To pułapka.


szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
>czy aby nie wciągaja jak bagno? Cham by je obszedł szerokim łukiem. To pułapka.
Wciąga, chamowi wszystko jedno, że wciąga, ważne żeby wciągało.

A psik.
Nie mylić z biblijnym Chamem.
23-01-2020 12:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>czy aby nie wciągaja jak bagno? Cham by je obszedł szerokim łukiem. To pułapka.
>Wciąga, chamowi wszystko jedno, że wciąga, ważne żeby wciągało.
>A psik.
>Nie mylić z biblijnym Chamem.
ja ham, mam uczulenie na panów, oni wciagaja w swoja grę, pajęczyne, maja ogrom kasy i najlepszych psychologów. Chamie, nie oglądaj produkcji panów, to pułapka.
okragly ham


szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
> ja ham, mam uczulenie na panów, oni wciagaja w swoja grę, pajęczyne, maja ogrom kasy i najlepszych psychologów. Chamie, nie oglądaj produkcji panów, to pułapka.
Można i tak. Ale ja tam myślę, że wroga trzeba poznać, właśnie żeby nie dać się wciągać w różne pułapki.
24-01-2020 10:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> ja ham, mam uczulenie na panów, oni wciagaja w swoja grę, pajęczyne, maja ogrom kasy i najlepszych psychologów. Chamie, nie oglądaj produkcji panów, to pułapka.
>Można i tak. Ale ja tam myślę, że wroga trzeba poznać, właśnie żeby nie dać się wciągać w różne pułapki.
specjalnie propagują indywidualizm, zebys był sam, za nimi stoją sztaby specjalistow od zniewalania. Sam nie dasz rady.


szukanie raju, moim celem
okragly (21676 punktów)Odp: Binge watching
>Jakie są wasze ulubione seriale
nie oglądam żadnych filmówd

jakbym mial pieniądze nakręcilbym serial o raju , ale i tak nikt by tego nie puścił

ostatnim filmem był -Walka o ogień - kanadyjsko-francuski z 1981 r Akcja rozgrywa się 80 000 lat p.n.e. w Europie. plemie neandertalczyków, tracą ogień w wyniku napadu Homo erectus. Ponieważ tylko ogień potrafi zapewnić wspólnocie przetrwanie w zimnym i pełnym niebezpiecznych zwierząt obszarze, trzech śmiałków wyrusza na poszukiwanie ogniska. Podczas swej wędrówki muszą stawić czoło m.in. tygrysom szablozębnym oraz plemieniu kanibali. Spotykają też kobietę z gatunku Homo sapiens, której ratują życie. Pomiędzy jednym z neandertalem a uratowaną kobietą (homo sapiens) rodzi się uczucie. Ostatecznie trafiają do jej wioski, zamieszkałej przez Homo sapiens, gdzie główny bohater uczy się rozniecać ogień przez pocieranie drewna. plodza dzieci
21-01-2020 23:13 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
>ostatnim filmem był -Walka o ogień - kanadyjsko-francuski z 1981 r Akcja rozgrywa się 80 000 lat p.n.e. w Europie.
Taaa. Zapamiętałem z tego filmu, który oglądałem chyba nawet w kinie, że mu robiła loda. To może nawet trochę skłania do refleksji, że może raj się niewiele zmienił od tego czasu. W sensie jego pojęcia
23-01-2020 11:59 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>ostatnim filmem był -Walka o ogień - kanadyjsko-francuski z 1981 r Akcja rozgrywa się 80 000 lat p.n.e. w Europie.
> Zapamiętałem z filmu, że mu robiła loda.
dzięki nagości nie było barier pomiędzy ludźmi. Ubranie to zbrojna, granica. Wspólczesne dzikie, kobiety iskaja bez zażenowania, publicznie, aktualnego męża w kroczu, tam zawsze najwiecej insektów, po uganianiu sie za antylopą

> skłania do refleksji, że może raj się niewiele zmienił od tego czasu.
raj to klimat, wegetacja cały rok (nie mamy) zażyła wspólnota (nie mamy) terytorializm (nie mamy) nie jesteśmy ssakami. W raju nie było własności indywidualnej i hierarchii.
Pomyśl, co cie najbardziej uwiera ...., tego nie bylo w raju, tam byłeś lekki, w "niebie"

szukanie raju, moim celem
finerbijk (17282 punktów)
>raj to klimat, wegetacja cały rok (nie mamy)
Może jak tego ceodwa będzie więcej, to wróci i ten raj.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Absolutnie fantastyczne (serial)

Czarna Żmija (serial)


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
hanging_bishop (1112 punktów)
Ja oglądam "Koronę królów". Świetna rzecz, można dowiedzieć się wiele o historii Polski Poza tym, tureckie seriale na TVP (kunsztowna gra aktorów) - oglądam z babcią. I oczywiście "Klan", "Barwy szczęścia", "Leśniczówka", "Ojciec Mateusz" itd. Mam wypełniony cały dzień, a pod wieczór "W tyle wizji". Wszystko przerywane serwisami informacyjnymi.

A tak na serio. Oglądałem kiedyś właśnie w ten sposób wiele seriali m.in. "Detektyw", "Zagubieni", "Rodzina Soprano". Ogólnie w serialach chodzi o zżycie się z bohaterami, więc niemal każdy mógłbym obejrzeć, tylko teraz szkoda mi czasu trochę.
23-01-2020 14:28 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jak w matrixie?
>tylko teraz szkoda mi czasu trochę.

Trochę??? Wyłącz się Pan z TV do życia. Pan przecież funkcjonujesz w matrixie telewizyjnym.
Zamień pan "binge watching" na "bird watching". Będzie z pożytkiem dla ciała, umysłu i ducha.
23-01-2020 18:04 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: jak w matrixie?
Byłem ostatnio na grzybach. Tak w ogóle to zabawne, że rady takie daje osoba udzielająca się na forum internetowym.
finerbijk (17282 punktów)
>Trochę??? Wyłącz się Pan z TV do życia. Pan przecież funkcjonujesz w matrixie telewizyjnym.
>Zamień pan "binge watching" na "bird watching". Będzie z pożytkiem dla ciała, umysłu i ducha.
Jak się pracuje przy kompie cały dzień tak jak ja akurat. To lubię sobie coś puścić w drugim okienku tak dla równowagi. Oglądanie filmów nie oznacza, że nic innego już się nie robi dla rozrywki.
23-01-2020 22:35 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zachwianie równowagi
>>Trochę??? Wyłącz się Pan z TV do życia. Pan przecież funkcjonujesz w matrixie telewizyjnym.
>>Zamień pan "binge watching" na "bird watching". Będzie z pożytkiem dla ciała, umysłu i ducha.
>Jak się pracuje przy kompie cały dzień tak jak ja akurat. To lubię sobie coś puścić w drugim okienku tak dla równowagi. Oglądanie filmów nie oznacza, że nic innego już się nie robi dla rozrywki.

To jest zachwianie równowagi - uruchomienie drugiego ekranu po wielu godzinach patrzenia się na pierwszy. Pan powinien wstać od tego pierwszego i udać się dwugodzinny dynamiczny spacer.
finerbijk (17282 punktów)Odp: zachwianie równowagi
>To jest zachwianie równowagi - uruchomienie drugiego ekranu po wielu godzinach patrzenia się na pierwszy. Pan powinien wstać od tego pierwszego i udać się dwugodzinny dynamiczny spacer.
Źle mnie pan zrozumiał. Ja to jednocześnie pracuję i oglądam. Na ile się da. Spacerów mam raczej dosyć, pies do parku, rower, itd.
23-01-2020 23:08 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)minimum przywoitości
>>To jest zachwianie równowagi - uruchomienie drugiego ekranu po wielu godzinach patrzenia się na pierwszy. Pan powinien wstać od tego pierwszego i udać się dwugodzinny dynamiczny spacer.
>Źle mnie pan zrozumiał. Ja to jednocześnie pracuję i oglądam. Na ile się da. Spacerów mam raczej dosyć, pies do parku, rower, itd.

Jak pan chodzi i jeździ - chociażby minimum - to już nie jest źle.
23-01-2020 22:47 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: zachwianie równowagi
>>>Trochę??? Wyłącz się Pan z TV do życia. Pan przecież funkcjonujesz w matrixie telewizyjnym.
>>>Zamień pan "binge watching" na "bird watching". Będzie z pożytkiem dla ciała, umysłu i ducha.
>>Jak się pracuje przy kompie cały dzień tak jak ja akurat. To lubię sobie coś puścić w drugim okienku tak dla równowagi. Oglądanie filmów nie oznacza, że nic innego już się nie robi dla rozrywki.
>To jest zachwianie równowagi - uruchomienie drugiego ekranu po wielu godzinach patrzenia się na pierwszy. Pan powinien wstać od tego pierwszego i udać się dwugodzinny dynamiczny spacer.

Tp mówi gościu, który 23 godziny na dobę pisze w internecie pamflety na temat złych Żydów i 1 godzinę idiotyzmy o ptaszkach, motylkach i innych "interesujących" rzeczach.

I jeszcze znajduje czas na Epikura 😂😂😂

Większego pozera tutaj nie ma 😂😂
23-01-2020 23:15 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)i kto to mówi?
>Tp mówi gościu, który 23 godziny na dobę pisze w internecie pamflety na temat złych >Żydów.

Pan mnie zdecydowanie przecenia. Ale zarazem dostarcza swoistej satysfakcji, iż moje "pisanie o Żydach" niesie się w świat takim "zwielokrotnionym echem".

>1 godzinę idiotyzmy o ptaszkach, motylkach i innych "interesujących" rzeczach.

Idiotyzmy??? Mocne zarzuty wymagają mocnych argumentów. Proszę wskazać na te idiotyzmy.

>I jeszcze znajduje czas na Epikura

Plus czas na 7-10 km spaceru każdego dnia, nie licząc rowerowych i pieszych wypadów weekendowych. Pan myśli że to pozerstwo?
zeniu73 (6483 punktów)Odp: i kto to mówi?

>Plus czas na 7-10 km spaceru każdego dnia, nie licząc rowerowych i pieszych wypadów weekendowych. Pan myśli że to pozerstwo?

Jak czytam twoje wypociny to tak sobie ciebie wyobrażam:





Taki pozer, który wszystko zna tylko z teorii 😂😂😂

I który odczuwa seksualne podniecenie przy pisaniu własnych tekstów i ma wytrysk przy ich przeczytaniu 😂😂😂
24-01-2020 09:03 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)ubóstwo wyobraźni
>Jak czytam twoje wypociny to tak sobie ciebie wyobrażam:
Taki pozer, który wszystko zna tylko z teorii
>I który odczuwa seksualne podniecenie przy pisaniu własnych tekstów i ma wytrysk przy ich >przeczytaniu

Pańska wyobraźnia - zważywszy na zamieszczone ilustracje - jest banalna, sztampowa i wulgarna. Pański wpis zaś nie wychodzi poza formułę argumentum ad personam i zaświadcza wymownie o ubóstwie pańskiego intelektu. Słowem - rozczarowujesz pan na całej linii.
Zwracam panu uwagę na oczywisty fakt, iż nie musi pan czytać moich "wypocin". Przymusu przecież nie ma. Może lepiej - biorąc pod uwagę przymioty pańskiej osobowości jak wyżej - pograć w jakąś grę na komputerze i unicestwić - w teorii - powiedzmy, 79 "bandytów". Będzie pan miał z pewnością większą satysfakcję.
24-01-2020 10:08 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: ubóstwo wyobraźni
>>Jak czytam twoje wypociny to tak sobie ciebie wyobrażam:
>Taki pozer, który wszystko zna tylko z teorii
>>I który odczuwa seksualne podniecenie przy pisaniu własnych tekstów i ma wytrysk przy ich >przeczytaniu
>Pańska wyobraźnia - zważywszy na zamieszczone ilustracje - jest banalna, sztampowa i wulgarna. Pański wpis zaś nie wychodzi poza formułę argumentum ad personam i zaświadcza wymownie o ubóstwie pańskiego intelektu. Słowem - rozczarowujesz pan na całej linii.
>Zwracam panu uwagę na oczywisty fakt, iż nie musi pan czytać moich "wypocin". Przymusu przecież nie ma. Może lepiej - biorąc pod uwagę przymioty pańskiej osobowości jak wyżej - pograć w jakąś grę na komputerze i unicestwić - w teorii - powiedzmy, 79 "bandytów". Będzie pan miał z pewnością większą satysfakcję.

Czasami wymuszony i wyuczony idiolekt obnaża intelektualną miernotę piszącego.
Każda Twoja wypowiedź i odpowiedź to przerost formy nad treścią.

Już Ci wiele użytkowników pisało, że zwracanie się per Pan na forach to objaw albo chamstwa albo kompleksu niższości albo zwykła ignorancja.

No ale narcyzm nie jest zabroniony 😂😂😂
24-01-2020 11:22 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)o stylach
>Czasami wymuszony i wyuczony idiolekt obnaża intelektualną miernotę piszącego.
>Każda Twoja wypowiedź i odpowiedź to przerost formy nad treścią.

Cokolwiek sądzić o moim stylu - do poziomu pańskich obrazkowych komentarzy jeszcze długo się nie sturlam. Za dużo w nich chamstwa, karczemności i filisterstwa. To nie w moim guście.

>Już Ci wiele użytkowników pisało, że zwracanie się per Pan na forach to objaw albo chamstwa albo >kompleksu niższości albo zwykła ignorancja.

Przykładem wzorcowego chamstwa są daleko bardziej pańskie obrazkowe komentarze - nie zaś zwracanie się do kogoś powszechnie przyjętym zwrotem grzecznościowym per "pan". Posługiwanie się tym zwrotem ma jeszcze jedną zaletę - stwarza pewien dystans i w przypadku natrafienia na prostaka strzeże przed nadmierną fraternizacją.
24-01-2020 13:07 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: o stylach
>Za dużo w nich chamstwa, karczemności i filisterstwa. To nie w moim guście.

To mówi pogromca Żydów i żydów 😂
Brzmi tak samo jak sławne "nikt nie ma zamiaru budować muru" czy jakakolwiek wypowiedź polityka przyłapanego na kłamstwie - diametralnie różniąca się od stanu prawdziwego 😂

> Posługiwanie się tym zwrotem ma jeszcze jedną zaletę - stwarza pewien dystans i w przypadku natrafienia na prostaka strzeże przed nadmierną fraternizacją.

Posługiwanie się panem wbrew wyraźnemu życzeniu interlokutora to zwykłe chamstwo lub chęć wywyższenia się.

Na dziś wystarczy mi kopania się z koniem. Trochę się zmęczyłem.
24-01-2020 15:20 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)odcienie chamstwa
>To mówi pogromca Żydów i żydów...

To mówi krytyk Żydów, judaizmu i syjonizmu. W żadnym wypadku ich "pogromca". Słowo to, zwłaszcza w kontekście Żydów, ma swoją jednoznaczną wymowę. Oznacza kogoś, kto zorganizował pogrom Żydów. Pogromu Żydów nie zorganizowałem, jak również w żadnym wypadku do niego nie nawoływałem i nie nawołuję. Przeciwnie, apeluję zawsze o nieuleganie pokusom tramwajowego antysemityzmu, jak chociażby w wątku traktującym o skandalicznej wypowiedzi Satanowskiego.
Pańskie etykietowanie w formule jak wyżej jest zarówno przykładem mowy nienawiści jak i zniesławienia - co tylko potwierdza "jakość" pańskiej marki. P

>Posługiwanie się panem wbrew wyraźnemu życzeniu interlokutora to zwykłe chamstwo lub chęć >wywyższenia się.

W każdym razie jest to chamstwo nieporównywalnie łagodniejsze niż zwanie kogoś pogromcą Żydów - bez możliwości udowodnienia tego faktu.
24-01-2020 16:09 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: odcienie chamstwa
Twoja narcyzm jest oszałamiający 😂


24-01-2020 21:42 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)oszołamianie
>Twoja narcyzm jest oszałamiający

O 13.09 zamieścił pan następujący wpis: "Na dziś wystarczy mi kopania się z koniem. Trochę się zmęczyłem". Trzy godziny później napisał pan jak powyżej. Czy pana słowo ma jakąś wartość?
Pańska ostatnia ilustracja tradycyjnie...oszołamia banalnym filisterstwem. Pan może "coachuje" korpochamom i korposukom???
mancziz (1830 punktów)Odp: Binge watching
Z tych co pamiętam - 1983, Altered Carbon, American Gods (Amazon Prime), Czarne lustro, Mr Robot, The Society, Atypowy, Zagubieni w kosmosie, Fauda, Stranger things.


"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365