 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-02-2020 21:01 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Azja stawia na węgiel
4 na 4 | Najsilniejsze gospodarki azjatyckie rozwijają wszelkie możliwe źródła energii, w żaden sposób nie umniejszając znaczenia energetyki węglowej. Chiny planują budowę ok. 226 nowych elektrowni węglowych, więcej niż obecnie ma cała UE. Indie, najszybciej rozwijająca się gospodarka świata, zapowiedziały, że w ciągu 7 lat wybudują ok 40 nowych elektrowni węglowych - średnio co dwa miesiące powstawać będzie nowa elektrownia na węgiel. Japonia planuje wybudować 22 nowe elektrownie węglowe w ciągu najbliższych 5 lat. Także inne azjatyckie kraje, które wedle prognoz makroekonomicznych staną się największymi gospodarkami świata w XXI w., planują budowę wielu elektrowni węglowych. W Polsce jest problem, by wybudować jedną czy dwie, by zastąpić te, które dobiegają swoich dni. Dlatego właśnie to Azja stanie się nowym centrum cywilizacji, dystansując Zachód, który utracił swą dawną wiarę w wyjątkowość kultury zachodniej, i przekonany jest o "grzeszności" rozwoju. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | Nic nie szkodzi. Niemcy poprzez zakaz poruszania sie dieslami (a w niedalekiej przyszłości również benzyniakami), wyłączeniem elektrowni atomowych i węglowych uratują klimat. Szeregowy Niemiec będzie opłacał ze swojej pensji minimalnej 60% podatku, 35% pójdzie na mieszkanie i ogrzewanie i 5%pozostanie mu na chleb i smalec. Będzie dobrze. Niemcy uratują świat.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nie tylko Niemcy | > Nic nie szkodzi. Niemcy poprzez zakaz poruszania sie dieslami (a w niedalekiej przyszłości również benzyniakami), wyłączeniem elektrowni atomowych i węglowych uratują klimat. Szeregowy Niemiec będzie opłacał ze swojej pensji minimalnej 60% podatku, 35% pójdzie na mieszkanie i ogrzewanie i 5%pozostanie mu na chleb i smalec. Będzie dobrze. Niemcy uratują świat.Nie tylko Niemcy. Brytyjczycy też zakażą "petrol and diesel cars". Powstają nowe alianse??? www.bbc.com/news/science-environment-51366123
|
|
|  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: nie tylko Niemcy | > >Nic nie szkodzi. Niemcy poprzez zakaz poruszania sie dieslami (a w niedalekiej przyszłości również benzyniakami), wyłączeniem elektrowni atomowych i węglowych uratują klimat. Szeregowy Niemiec będzie opłacał ze swojej pensji minimalnej 60% podatku, 35% pójdzie na mieszkanie i ogrzewanie i 5%pozostanie mu na chleb i smalec. Będzie dobrze. Niemcy uratują świat.> Nie tylko Niemcy. Brytyjczycy też zakażą "petrol and diesel cars". Powstają nowe alianse???> www.bbc.com/news/science-environment-51366123Będzie super. Czas na zasłużoną zmianę. Kiedyś Azjaci byli elitą podczas gdy Europejczycy skakali wtedy jeszcze po drzewach więc teraz pora na przekazanie pałeczki. Chiny i Indie to 3 miliardy glodnych luksusu klientów. Europa (a w szczególności Niemcy) ze swoją płacą minimalną powoli staje się nikim jeśli chodzi o siłę zakupu. Niemcy na dodatek sprowadzają sobie gości , którzy dużo kosztują ale nic do wspólnego gara nie wsadzają. Więc z roku na rok będzie gorzej. Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry klimat..... nie 😂😂
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kto kogo unicestwia |
>Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry >klimat.....
Jeżeli już - to raczej jest unicestwiana przez takich właśnie Azjatów, którzy swą polityką węglową mogą nam zapewnić, brak dobrego klimatu.
|
|
| | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | Odp: kto kogo unicestwia | >>Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry >klimat..... >Jeżeli już - to raczej jest unicestwiana przez takich właśnie Azjatów, którzy swą polityką węglową mogą nam zapewnić, brak dobrego klimatu. >
Chińczycy nigdy zbytnio w dogmaty religijne nie wierzyli. Dlaczego więc mieli by w nową religię cieplarnianą uwierzyć? Bo europejscy guru ze zmanipulowanego wykresu wyczytali, ze temperatura ziemi podniesie sie o tyle stopni ile wymaga katastrofa (na początku było to 15 stopni dziś już nieco poniżej)?
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Laureaci "Klimatycznej bzdury roku": 2014: minister Zbigniew Ziobro za słowa, że dwutlenek węgla nie może być szkodliwy, skoro występuje w napojach gazowanych, 2015: minister Jan Szyszko za słowa, że dwutlenek węgla jest dobroczynny dla polskich lasów, 2016: europoseł Janusz Korwin-Mikke za negowanie ocieplenia klimatu, jego antropogeniczności oraz konsensusu naukowców na ten temat. 2017: publicysta Wojciech Cejrowski za stwierdzenie, że ludzka emisja dwutlenku węgla jest porównywalna z emisją z jednego wulkanu. 2018: prezydent Andrzej Duda za stwierdzenie, że użytkowanie węgla i opieranie na nim bezpieczeństwa energetycznego nie stoi w sprzeczności z ochroną klimatu. 2020: zeniu73 >Chińczycy nigdy zbytnio w dogmaty religijne nie wierzyli. Dlaczego więc mieli by w nową religię cieplarnianą uwierzyć? Bo europejscy guru ze zmanipulowanego wykresu wyczytali, ze temperatura ziemi podniesie sie o tyle stopni ile wymaga katastrofa (na początku było to 15 stopni dziś już nieco poniżej)?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Świat ludzki dąży do zderzenia z Malthusem. Chiny są zrujnowane, więc rozgłaszają opowieści o swojej prężnej energetyce. Japonia jest w kryzysie demograficznym, ekologicznym i surowcowym. Indie nie mają tyle węgla, żeby opalić swoje elektrownie, bardzo mało wydajne w ich klimacie i przy ich wysokości nad poziomem morza. Zasoby energetyczne planety są na wyczerpaniu. Opowieści o wielkiej rozbudowie energetyki węglowej to mistyfikacja propagandowo-energetyczna, która ma ukrywać fakt braku łatwo dostępnych złóż węgla. Pamiętajmy, że zarówno w Chinach, jak w Indiach eksploatacja węgla trwa od tysięcy lat. Tam nie ma już tych łatwo dostępnych złóż. Zostały zużyte. Niech Azjaci wiedzą, że są czujnie obserwowani i nikt nie wierzy w ich upadłe kraje. To jest mistyfikacja propagandowo-gospodarcza, gdy przedstawia się Chiny czy Indie jako nowe, młode gospodarki o świeżych, nienaruszonych i obfitych zasobach naturalnych. To są kraje zindustrializowane od wieków! Zasoby naturalne tych krajów są na wykończeniu. Nie przyszłością, ale teraźniejszością jest gospodarka ubogo surowcowa, nie z wyboru, ale z konieczności. Nie da się tego zakłamać zmyślonymi opowieściami o ekspansji energetyki. Chinom i Indiom braknie wody i powietrza, a co dopiero węgla! Duda, zapamiętaj sobie, że widzimy, co robicie! Nie jesteście tacy cwani i nie możecie tak wiele, jak chcielibyście, żeby innym się wydawało!Za dużo, chłopy, gadacie O tym czego nie macie! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 1 na 1 | klaio (1068 punktów) | >Chińczycy nigdy zbytnio w dogmaty religijne nie wierzyli.
Własnie że wierzą. Kilka lat temu w odpowiedzi na zapowiedź Dalajlamy, że inkarnuje się poza Tybetem, KC KPCh uchwaliło, że jego inkarnacja nastąpi na terenie Chińskiej Republiki Ludowej, a te poza terytorium Chin będą łże-inkarnacjami.
|
|
| | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry >klimat.....> Jeżeli już - to raczej jest unicestwiana przez takich właśnie Azjatów, którzy swą polityką węglową mogą nam zapewnić, brak dobrego klimatu.> Azjaci to tylko przyglądają się i biją nam brawo. Nie muszą nic robić, damy sobie radę w unicestwianiu cywilizacji europejskiej. Nie takie rzeczy już robiliśmy po pijaku
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | > >>Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry >klimat.....> >Jeżeli już - to raczej jest unicestwiana przez takich właśnie Azjatów, którzy swą polityką węglową mogą nam zapewnić, brak dobrego klimatu.> >> Azjaci to tylko przyglądają się i biją nam brawo. Nie muszą nic robić, damy sobie radę w unicestwianiu cywilizacji europejskiej. Nie takie rzeczy już robiliśmy po pijaku  Już od tylu lat gada się o owym samounicestwieniu cywilizacji europejskiej, ględzi się o upadku wartości, zagładzie kultury, o jakiejś degeneracji. Wieszczy się jakieś niestworzone rzeczy. No i co? No i nic. Nic nie upada, nic się nie wali, nic się nie trzęsie w posadach, tynk się trzyma, dachówki nam na głowy nie lecą. Takie czarnowidztwo jest już po prostu śmieszne. W Chinach żyje prawie 1.5 mld ludzi o innej kulturze i mentalności. W Europie ile? 800 mln? To oczywiste, że nas przegonią gospodarczo, nawet gdyby Europą rządziły prawicowe i wolnorynkowe eksperty.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Masz słaby wzrok. Jest gospodarka ubogo surowcowa z okresowymi deficytami niektórych towarów. Nie pamiętasz doniesień o walących się mostach, zapadających autostradach, walących się starych budynkach, wykolejonych pociągach, blokach mieszkaniowych płonących doszczętnie, bo przy budowie oszczędzano na ognioodpornych materiałach itp.? Sądzisz, że to z dobrobytu dzieją się w Europie takie rzeczy?  Link: pl.wikipedia.org/wiki/Ponte_Morandi Widzisz, jak to wygląda?! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | | klaio (1068 punktów) | >Już od tylu lat gada się o owym samounicestwieniu cywilizacji europejskiej, ględzi się o upadku wartości, zagładzie kultury, o jakiejś degeneracji. Wieszczy się jakieś niestworzone rzeczy. >No i co? No i nic. >Nic nie upada, nic się nie wali, nic się nie trzęsie w posadach, tynk się trzyma, dachówki nam na głowy nie lecą. Takie czarnowidztwo jest już po prostu śmieszne.
A jak było z kasandrycznymi zapowiedziami upadku Rzymu? Zaczął już Cyceron w pierwszej mowie przeciw Katylinie (słynne "o tempora, o mores"). I upadał jeszcze ponad 500 lat (chyba, że za koniec cywilizacji uznamy kres republiki, a potem zastąpienie przez Dioklecjana "liberalnego" cesarstwa wschodnią despotią). Roku 476 współcześni nie postrzegali jako przełomowego, to później historycy szukając oczywistej daty kresu uznali odesłanie insygniów cesarskich Zachodu do Bizancjum jako koniec. Europa już umiera, ale pożyje jeszcze długo. Nie jest zresztą ważne, czy Europa przetrwa, ważne, aby cywilizacja europejska przetrwała. Cieszę się, że Azjaci się westernizują, nie przeszkadza mi, że pociągną ludzkość dalej ("ex Oriente lux"?).
>W Chinach żyje prawie 1.5 mld ludzi o innej kulturze i mentalności. W Europie ile? 800 mln? To oczywiste, że nas przegonią gospodarczo, nawet gdyby Europą rządziły prawicowe i wolnorynkowe eksperty.
Kilka lat temu już to tu pisałem - Chiny to nie jeden rynek na miliard ludzi, tylko 20 rynków po 50 milionów. Mówią kilkoma dialektami różniącymi się bardziej niż polski i czeski. Jest tam długa tradycja nienawiści do władzy centralnej, niech tylko komunistyczna czapa osłabnie, rywalizacja regionów wybuchnie z całą siłą, a już dziś jest obecna. Najsilniejszym regionem chińskim będzie wtedy ... Tajwan, najgłębiej zwesternizowany. Władza centralna już się degeneruje - obecny prezydent zakwestionował zasadę Deng Xiaopinga wymiany pokoleń u steru co dwie kadencje. Jest na najlepszej drodze do despotii, która skończy się nową degrengoladą cesarstwa. W sprawie zagrożenia za strony Chin jestem spokojny.
|
|
| | | | |  | | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >>>Europa właśnie sama sie unicestwia. Ale przynajmniej będzie w Niemczech dobry >klimat.....> >>Jeżeli już - to raczej jest unicestwiana przez takich właśnie Azjatów, którzy swą polityką węglową mogą nam zapewnić, brak dobrego klimatu.> >>> >Azjaci to tylko przyglądają się i biją nam brawo. Nie muszą nic robić, damy sobie radę w unicestwianiu cywilizacji europejskiej. Nie takie rzeczy już robiliśmy po pijaku  > Już od tylu lat gada się o owym samounicestwieniu cywilizacji europejskiej, ględzi się o upadku wartości, zagładzie kultury, o jakiejś degeneracji. Wieszczy się jakieś niestworzone rzeczy.> No i co? No i nic.> Nic nie upada, nic się nie wali, nic się nie trzęsie w posadach, tynk się trzyma, dachówki nam na głowy nie lecą. Takie czarnowidztwo jest już po prostu śmieszne.> W Chinach żyje prawie 1.5 mld ludzi o innej kulturze i mentalności. W Europie ile? 800 mln? To oczywiste, że nas przegonią gospodarczo, nawet gdyby Europą rządziły prawicowe i wolnorynkowe eksperty.> W Europejskim Obszarze Gospodarczym ok 430mln (bez UK), pozostała część Europy nie angażuje się w obniżanie zużycia paliw kopalnych. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: Azja stawia na węgiel | Energetyka to tylko jeden z kamyków tej lawiny, która pewnie już się rozpoczęła. Ciekawe, kiedy Europa to zauważy? Pojedynczy ludzie gaworzący sobie tu czy tam nie mają na to wpływu. Mogą tylko obserwować narastanie lawiny. I tak też czynię
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ta lawina jest głównie propagandowo-inwestycyjna. Chiny potrzebują inwestycji w energetykę, ale same nie są w stanie ich zrealizować. Potrzebują inwestorów zagranicznych, którzy wejdą tam z wielkimi pieniędzmi i nowymi technologiami. Mistyfikują więc swoją potęgę energetyczną, by sprawić wrażenie, że to będzie łatwe i opłacalne. Tymczasem przypominam, że niejaka Anglia miała niedawno wielkie problemy ze zbudowaniem jednej elektrowni, bo nie było inwestorów, którzy byliby zaryzykować swoje pieniądze w tej wersji liberalizmu z ludzką twarzą. Wielkie inwestycje zamrażają kapitał na lata, a człowiek zamożny, chce skorzystać z bogactwa przed zgonem. W tym celu buduje się rezydencję i kupuje się do niej generator prądotwórczy na paliwo płynne. Elektrownię można postawić przy swojej hucie albo fabryce. Wtedy ryzyko, że ci ją ukradną, jest najmniejsze. ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nie stawiajmy na węgiel, tylko na rozum! - Dragan Dargomier ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Nie stawiajmy na węgiel, tylko na rozum! - Dragan Dargomier> ****** *******Stawiać można na coś, co się ma
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Stawiać można na coś, co się ma  Robiłeś sobie już test ikebany? ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Stawiać można na coś, co się ma  > Robiłeś sobie już test ikebany?Nie... a jest taki obowiązek? Jeśli jest, to nie robię
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Jak nie robiłeś, to zdałeś! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Najsilniejsze gospodarki azjatyckie rozwijają wszelkie możliwe źródła energii, w żaden sposób nie umniejszając znaczenia energetyki węglowej.> Chiny planują budowę ok. 226 nowych elektrowni węglowych, więcej niż obecnie ma cała UE.To już wygląda na przysłowiową "zemstę Chińczyka". A gdy się klimat poważnie ociepli to będą sprzedawali do Europy urządzenia klimatyzacyjne. Klimatyzacja w każdym mieszkaniu. To będzie deal stulecia.  > Także inne azjatyckie kraje, które wedle prognoz makroekonomicznych staną się największymi> gospodarkami świata w XXI w., planują budowę wielu elektrowni węglowych.Ciekawe dlaczego ignorują zagrożenie CO2, może mają już technologię odzyskiwania węgla z CO2 !?. > Dlatego właśnie to Azja stanie się nowym centrum cywilizacji, dystansując Zachód, który utracił swą dawną wiarę w wyjątkowość kultury zachodniej, i przekonany jest o "grzeszności" rozwoju.Czyli, parafrazując znane słowa Boya Żeleńskiego, grzeszymy coraz mniej, mając jednocześnie coraz bardziej nieczyste sumienie  .
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> To już wygląda na przysłowiową "zemstę Chińczyka". A gdy się klimat poważnie ociepli to będą sprzedawali do Europy urządzenia klimatyzacyjne. Klimatyzacja w każdym mieszkaniu. To będzie deal stulecia.  To nie jest żadna zemsta, ale mistyfikacja propagandowo-gospodarcza. W Chinach jest spowolnienie, więc partyjni, którzy mają udziały w spółkach akcyjnych, ratują swoje pieniądze tzw. wzmocnieniami werbalnymi. W Chinach jest mnóstwo tego rodzaju oszustw, mistyfikacji, przekrętów, matactw. To jest kraj o starożytnej kulturze. Tam nie ma miejsca dla naiwnych. Dlatego kwitnie cwaniactwo Mongoloidów. Mają problemy, więc szumnie zapowiadają wielkie inwestycje. > Ciekawe dlaczego ignorują zagrożenie CO2, może mają już technologię odzyskiwania węgla z CO2!? Niczego nie mają, tylko trują i gadają. To są Mongoloidy. Zbyt dużo w kwestiach moralnych i ekologicznych nie spodziewałbym się po nich. > Czyli, parafrazując znane słowa Boya Żeleńskiego, grzeszymy coraz mniej, mając jednocześnie coraz bardziej nieczyste sumienie . Tak naprawdę w racjonalnej gospodarce nie ma rozwoju, ale optymalne strategie przystosowawcze. Po co takim Niemcom wielkie elektrownie w rejonach, w których miasta się wyludniły, a energochłonny przemysł upadł? ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Sumienie mongoloidalne wygląda mniej więcej tak: ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | > > ****** *******Gratuluję dobrego samopoczucia. Tak trzymać! Zawsze to lepsze, niż nic...
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Gratuluję dobrego samopoczucia. Tak trzymać! Zawsze to lepsze, niż nic... ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Gratuluję dobrego samopoczucia. Tak trzymać! Zawsze to lepsze, niż nic... ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Gratuluję dobrego samopoczucia. Tak trzymać! Zawsze to lepsze, niż nic... Mongoloid ma swoje myślenie ekologiczne: ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Gratuluję dobrego samopoczucia. Tak trzymać! Zawsze to lepsze, niż nic... Jeszcze o myśleniu ekologicznym Mongoloida: ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Węgiel jest problemem. Jednak alternatywy też są problematyczne. Zachód powinien wiele zasobów skierować na opracowanie technologii minimalizujących negatywne skutki oparcia rozwoju o węgiel (i atom) i się nią dzielić z Azjatami "po kosztach". Mam wrażenie, że robi tu za mało. Trzeba też zracjonalizować rozwój. Niech nie idzie w dużej części na luksusową konsumpcję. Po co kilkaset typów samochodów konkurujących coraz częściej nakładami i pomysłami na promocję/marketing, a nie zaspokajaniem realnych potrzeb. Tyle, że tej racjonalizacji bez ograniczeń "wolności" (biorę w cudzysłów, bo chodzi tu o wolność do "upijania się") nie da się przeprowadzić. I tu widzę atut Azjatów, tyle, że oni jeszcze nie wypracowali bezpieczników przed przegięciem w drugą stronę, to się może zakończyć zamordyzmem (w Chinach mamy regres, obecny prezydent odchodzi od "liberalnego" kursu). I dlatego to wszystko takie ryzykowne.
|
|
1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Najsilniejsze gospodarki azjatyckie rozwijają wszelkie możliwe źródła energii, w żaden sposób nie> umniejszając znaczenia energetyki węglowej.> Chiny planują budowę ok. 226 nowych elektrowni węglowych, więcej niż obecnie ma cała UE.> Indie, najszybciej rozwijająca się gospodarka świata, zapowiedziały, że w ciągu 7 lat wybudują ok 40> nowych elektrowni węglowych - średnio co dwa miesiące powstawać będzie nowa elektrownia na węgiel.> Japonia planuje wybudować> 22 nowe> elektrownie węglowe w ciągu najbliższych 5 lat.> Także inne azjatyckie kraje, które wedle prognoz makroekonomicznych staną się największymi> gospodarkami świata w XXI w., planują budowę wielu elektrowni węglowych.> W Polsce jest problem, by wybudować jedną czy dwie, by zastąpić te, które dobiegają swoich dni.> Dlatego właśnie to Azja stanie się nowym centrum cywilizacji, dystansując Zachód, który utracił swą> dawną wiarę w wyjątkowość kultury zachodniej, i przekonany jest o "grzeszności" rozwoju.Zauważ, że kraje tzw. Zachodu mają na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych a nie odejście od węgla (które może, ale nie musi być środkiem co celu) Możesz podać źródła, w szczególności dot. zwiększania emisji CO2 - zwł w stosunku do Japonii, która podpisała porozumienie Paryskie? Nie zajmuję się energią i nie znam się na tym, ale redukcja emisji i poprawa jakości powietrza jest wpisana do chińskiej strategii, a to co piszesz sugeruje coś sprzecznego. Ciekaw jestem jakie źródło i jak szacuje, że Chińczycy będą zatruwali bardziej? Całość, powiązana z 'upadkiem zachodu' (niewynikającym w żaden sposób z podawanych liczb) brzmi jak Twoja, kolejna już manipulacja/szukanie nieuzasadnionych związków przyczynowo skutkowych lub propagowanie fake-news. P.S Chińska strategia zakłada bycie 1szą gospodarką świata już od 20lat, i przesuwa się w tym kierunku nie z powodu 'węgla' ale z powodu transformacji w kierunku dziedzin gospodarki z dużą wartością dodaną (a do tej wydobycie węgla nie należy). Sugestie, że 'węgiel' pogrąża Europę i poprawia sytację Chin są manipulacją bo ta sytuacja miała miejsce na długo przed dyskusją nt zmian klimatycznych. Europę pogrąża demografia (3 x mniejsza populacja niż Chin), słabsze wykształcenie (młodzież woli zostać historykami czy politologami) czego skutkiem jest zmniejszanie udziału dziedzin z wysoką wartością dodaną oraz słabsze zarządzanie (brak długofalowej strategii i zdolności jej realizacji). Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|