 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-05-2020 19:51 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Polskie produkty - racje
2 na 2 | Istnieje prosty mechanizm, który warto przypominać, zwłaszcza w okresach załamania: kupując polskie produkty dajesz pracę w Polsce, kupując produkty zagraniczne, tworzysz miejsca pracy za granicą, a poza tym: Cytat:Jakie korzyści gospodarcze wynikają z patriotyzmu konsumenckiego? 1. Preferowanie produktów zagranicznych powoduję nadwyżkę importu nad eksportem, co obniża produkt narodowy brutto i produkt krajowy brutto (PKB = konsumpcja + inwestycje + wydatki rządowe + eksport – import + zmiana stanu zapasów, PNB = konsumpcja + inwestycje brutto + wydatki rządowe + eksport netto). Nasz kraj jest ubogi w kapitał, więc oszczędne nim gospodarowanie i patriotyzm konsumencki ułatwia jego akumulację, a w konsekwencji powstanie nowych zakładów pracy. 2. Wspieranie polskich produktów i usług poprawia rachunek bieżący bilansu płatniczego, co skutkuje zwiększeniem rezerw walutowych. Warto posiadać wysokie rezerwy walutowe, ponieważ, po pierwsze, zwiększamy w ten sposób bezpieczeństwo systemu finansowego i, po drugie, uzależniamy politycznie obce gospodarki, gdyż te pieniądze są najczęściej reinwestowane przez banki centralne w postaci obligacji. 3. Kupowanie produktów lokalnych – zamiast obcych – przyspiesza obieg pieniądza, ponieważ importer musi ponieść dodatkowe koszty transakcyjne na wymianę waluty (jego proces decyzyjny jest zwyczajnie dłuższy z tego powodu). Kiedy importer zdecyduje się na wyprzedanie swoich złotówek na rynku finansowy, wtedy wpływa na zwiększenie ilości zagranicznych kredytów krótko i długoterminowych w gospodarce. 4. Nasze państwo odnosi większe korzyści fiskalne z dóbr wyprodukowanych w kraju. Koncerny mają o wiele większą możliwość transferowania zysku i kreowania sztucznych kosztów, co z definicji zaburza równość konkurencji. Lokalne firmy nie rozliczają się w rajach podatkowych. 5. Lokowanie pieniędzy w polskich banku zapobiega nadmiernej koncentracji kapitału, a w konsekwencji utrudnia powstanie: „banków zbyt dużych, aby upaść”. Ponadto, banki spółdzielcze najczęściej angażują się w aktywizowanie społeczności i wspierają lokalne inicjatywy. 6. Polskie produkty, w wielu przypadkach, nie ustępują jakością produktom zagranicznym, jednak, ze względu na krótką historię gospodarki rynkowej w naszym kraju, nie miały możliwości wyrobienia sobie odpowiedniej marki. 7. Produkty lokalne są produkowane i dystrybuowane „na miejscu”, więc obciążenie środowiska z tytułu transportu jest mniejsze. Nadmierny przewóz towarów może powodować zanieczyszczenie gleb metalami ciężkimi. Produkty na targowiskach są zwykle sprzedawane bez szkodliwych dla środowiska opakowań.
Jakie korzyści społeczne wynikają z patriotyzmu konsumenckiego? 1. Patriotyzm konsumencki buduje więź producent-konsument. Dzięki wspieraniu lokalnych przedsiębiorców następuje nagromadzenie pozytywnego kapitału społecznego, który jest dodatnio skorelowany ze wzrostem gospodarczym. Prowadzenie interesów powoduje zawiązywanie kontaktów międzyludzkich, a przy okazji buduje zaufanie społeczne. 2. Wzrost świadomości konsumenckiej wpływa na obniżenie poziomu konsumpcji dóbr niepożądanych, co ma pozytywny wpływ na zdrowie członków narodu. 3. Handel bezpośredni sprzyja powstawaniu etosu kupieckiego. Uczciwość, rzetelność, pracowitość, punktualność – wszystkie te cnoty znajdują się w odwrocie, gdy brak jest etyki w życiu gospodarczym. 4. Handel tradycyjny gwarantuje anonimowość w o wiele większym stopniu niż handel masowy. Obecne tendencje rozwoju systemu finansowego mogą spowodować, że pewnego dnia obudzimy się w świecie, gdzie koncerny i rządy będą wiedziały o nas wszystko. 5. Żywność od lokalnych rolników cechuje się na ogół wyższym poziomem higieniczno-sanitarnym, większą sterylnością. Z kolei produkty w sklepach wielkopowierzchniowych są dotykane codziennie przez dziesiątki osób, co ułatwia rozprzestrzenianie chorób i bakterii. ["Swój do swego po swoje"] | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 3 Nie Śpie Co Noc (338 punktów) (zablokowany) |
Gdy mowa o patriotyzmie konsumenckim, warto pytać, czy istnieje patriotyzm producencki? Gdy cieszymy się, że kupiliśmy polski produkt, mamy skłonność myśleć, że sprawiamy w ten sposób radość jakiemuś polskiemu producentowi. Czy polscy producenci cieszą się, że sprawiają radość polskim konsumentom?
|
|
 | 4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | kryzys jak catharsis? | > Gdy mowa o patriotyzmie konsumenckim, warto pytać, czy istnieje patriotyzm producencki
Tak, to święta prawda. Kiedyś usiłowałem ją wytłumaczyć Góralowi w Zakopanem, który nie mógł zrozumieć dlaczego - skoro jestem Polakiem - chcę pojechać na Słowację i tam spędzić weekend. Gdy mu tłumaczyłem, iż w Hornym Smokovcu jest nocleg tańszy o połowę, od tego co on mi proponował w Zakopanem - używał właśnie owego argumentu o patriotyźmie konsumenckim. Gdy mu zaproponowałem...patriotym producencki, czyli obniżkę o połowę ceny za nocleg dla rodaka - oburzył się na ceperską bezczelność.
Kryzys oczywiście wywołał/uje szok - ale nie żal mi tych, którzy padli, a byli chciwi i aroganccy w swych poczynaniach. Byłem wczoraj w Krakowie i szedłem wzdłuż szeregu zamknętych lokali, w których jeszcze nie tak dawno serwowano piwo za 14-16 złotych kufel, czyli za skandalicznie wysoką cenę. Zawsze mnie to irytowało i złościło. Teraz ja odczuwałem sui generis satysfakcję. Miejmy nadzieje, iż kryzys będzie jak pruryfikacyjne catharsis, które oczyści rynek z pętaków goniacych za łatwym zyskiem - a pozostawi na nim tych solidniejszych i uczciwszych, grających fair play
|
|
|  | 2 na 4 Nie Śpie Co Noc (338 punktów) (zablokowany) | Odp: kryzys jak catharsis? |
Opisujesz gospodarczą katastrofę, do jakiej doprowadził obecny rząd. Podwyżki płac minimalnych, podatków i obowiązkowych składek, do tego - koszty czynszów - dobiły drobną przedsiębiorczość. Wszytko w interesie starych partyjnych tuzów i ich kominowych płac i świadczeń emerytalnych. Na szczęście, jest czarny rynek. Ale trzeba wiedzieć, jak się w nim poruszać. Kto handluje, ten żyje!
|
|
| |  | 1 na 1 | stilb (1323 punktów) | >Opisujesz gospodarczą katastrofę, do jakiej doprowadził obecny rząd. Podwyżki płac minimalnych, podatków i obowiązkowych składek, do tego - koszty czynszów - dobiły drobną przedsiębiorczość. Wszytko w interesie starych partyjnych tuzów i ich kominowych płac i świadczeń emerytalnych. Na szczęście, jest czarny rynek. Ale trzeba wiedzieć, jak się w nim poruszać. Kto handluje, ten żyje! > Też uważam że 1500 to za duzo generalnie powinni robić za darmo a na życie gdzieś tam sobie dorobić
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|