Racjonalista - Strona głównaDo treści
Teleskop do obserwacji obiektów ciemnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
09-05-2020 14:37Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Teleskop do obserwacji obiektów ciemnych
Ocena -3 na 5
Naszło mnie i wymyśliłem urządzenie do obserwacji obiektów ciemnych. Jest nim teleskop tyle, że odwrócony.

www.wygasz(*)budowa_teleskopu/refraktor.png

Najważniejsze jednak w tym urządzeniu jest to obserwujemy nie parcie lecz ssanie energetyczne.

Jak działa?

Za obiektywem umieszczamy dużą jak obiektyw matrycę zawierającą mocno zagęszczone diody świetlne. Podczas obserwacji wszystkie diody świecą w obiektyw teleskopu skierowanego na obserwowany obiekt ciemny. Diory na matrycy wykazują różne zużycie/ssanie energii elektrycznej. Jedna wyświeca jej więcej od drugiej. Różnice w ssaniu energetycznym poszczególnych diod na matrycy stanowią obraz ciemnego obiektu.

To idealne urządzenie do obserwacji struktur czarnych.

Co sądzicie o takim urządzeniu?
Oparłem je za założeniu, że kosmos nie tylko promieniuje ale również ssie promieniowanie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Tu znalazłem też dowód ssania energetycznego

www.youtube.com/watch?v=r7NEI_C9Yh0
09-05-2020 15:01 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Przy tej okazji wrócę jeszcze raz do konceptu czarnej dziury jako wiru/trąby/tornada/huraganu przenoszącego materię pomiędzy przestrzeniami o różnej gęstości materii.

To zdjęcie wraża mechanizm czarnej dziury
media1.faz(*)580/ein-satellitenfoto-des.jpg
uxbridge (5980 punktów)
Dziękuję administratorowi za odesłanie tych pokręconych majaczeń do bazgrołów. Chociaż "jaskinia trolli" byłaby lepszym miejscem. I to dla wszystkich bez wyjątku tematów założonych przez KHK
10-05-2020 14:28 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dziękuję administratorowi za odesłanie tych pokręconych majaczeń do bazgrołów. Chociaż "jaskinia trolli" byłaby lepszym miejscem. I to dla wszystkich bez wyjątku tematów założonych przez KHK
>

Cieszy?

Ignorancja walczy o zachowanie własnej wizji świata.

Przymuszony pójdę do jaskini trolli ale kiedyś z niej jeszcze wyjdę.

Rozumiem, że administrator musi działać jak redaktor naczelny i dawać czytelnikom to czego chcą, inaczej ich straci. Rzeczywistość nie liczy się w obliczu ludzkich wyobrażeń.

Przyznaję, jestem w epatowaniu moimi wizjami natarczywy ale też walczę o nową wizję świata. Nie mam za wiele czasu, jeżeli chcę się jeszcze na inny świat załapać.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Naszło mnie i wymyśliłem urządzenie do obserwacji obiektów ciemnych. Jest nim teleskop tyle, że
>odwrócony.
>www.wygasz(*)budowa_teleskopu/refraktor.png
>Najważniejsze jednak w tym urządzeniu jest to obserwujemy nie parcie lecz ssanie energetyczne.
>Jak działa?
>Za obiektywem umieszczamy dużą jak obiektyw matrycę zawierającą mocno zagęszczone diody świetlne.
>Podczas obserwacji wszystkie diody świecą w obiektyw teleskopu skierowanego na obserwowany obiekt
>ciemny. Diory na matrycy wykazują różne zużycie/ssanie energii elektrycznej. Jedna wyświeca jej
>więcej od drugiej. Różnice w ssaniu energetycznym poszczególnych diod na matrycy stanowią obraz
>ciemnego obiektu.
>To idealne urządzenie do obserwacji struktur czarnych.
>Co sądzicie o takim urządzeniu?
>Oparłem je za założeniu, że kosmos nie tylko promieniuje ale również ssie promieniowanie.

Naucz się pierwej zasad optyki, na której opiera się budowa teleskopu. Skończ ten bełkot i się opanuj w szermowaniu egzotycznym nowosłowiem, bez wydania swojego NOWEGO projektu słownika języka polskiego zarówno pod względem semantyki jak i fleksji językowej. Bo brak umiejętności operowania językiem kwalifikuje Ciebie do raczej "oślej ławki". PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
10-05-2020 14:19 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.

Piszę o tym, że gdy do radiometru
en.wikipedia.org/wiki/Radiometer
zbliżysz czarny i zimny obiekt, ten zacznie się kręcić tak samo jak przy zbliżeniu żarówki.

Działanie radiometru nie będzie wówczas stwierdzało promieniowania lecz ssanie promieniowania.
To będzie obserwacja czarnej dziury.

Jeśli masz radiometr w domu, to proponuję Ci, wpakują dużą bryłę węgla kamiennego do zamrażalki, i gdy się zmrozi zbliż do radiometru. Zobaczymy czy się zakręci.

Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
11-05-2020 09:44 
 Ocena 4 na 4
uxbridge (5980 punktów)
>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
Taki radiometr na Amazonie kosztuje 30 euro. Bryłę węgla sobie weź z paliwa do grilla. Albo pomaluj kamień na czarny mat farbą w sprayu. Sprawdź swoje twierdzenie i zaprezentuj wyniki, zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.
11-05-2020 17:43 
 Ocena-3 na 5
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.

To miejsce służy wymyślaniu.
Ja właśnie coś wymyśliłem.
Wy próbujecie zrobić z tego miejsce do nadymania własnego ego.
Co Ty wymyslies?
Nic?
12-05-2020 09:18 
 Ocena 4 na 4
uxbridge (5980 punktów)
>Co Ty wymyslies?
>Nic?
Człowieku! Jak to nic? Przed chwilą wymyślłem buty do chodzenia po wodzie. Ich podeszwa jest zrobiona ze specjalnegop materiału który też wymyśliłem. Mam jeszcze w zanadrzu specjalny odwrócony lejek któym wysysam elektryczność z metalu - darmowy prąd! I jeszcze taki anzug co jak założysz jesteś niewidzialny. Zasada działania jest prosta. Funkcje falowe fotonów na wejściu ulegają kolapsowi do funkcji falowej transmitowanej włóknami materiału na wyjście gdzie następuje konstruktywna rekonstrukcja fotonów i z tyłu widać ten sam obraz co z przodu. Nie mam niestety odpowiednich funduszy ani dostępu do paru elementów potrzebnych do zbudowania tych urządzeń. No ale tym niech się martwią inni. Ja swoje zrobiłem.
A. No i zapomniałem dodać panie doktorze, że ja takich wynalazków dokonuję kilka, kilkanaście dziennie. A mógłbym więcej, gdybym mógł bardziej rękami machać. Poluzujecie kaftanik?
19-05-2020 22:58 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Poluzujecie kaftanik?

W oczekiwaniu na radiometr, który znajduje się jeszcze w okolicy Hong Kongu
parcelsapp(*)g/EE10007868867100001010003B0N
zastanawiam się na właściwościami Natury i dochodzę do wniosku, że fala jest wyrazem syntezy i rozpadu molekularnego.
Wg mnie w chwili syntezy molekularnej dochodzi do złożenia różnoosiowych przestrzeni w wyniku czego powstaje złożona przestrzeń asymetryczna, która dąży do odzyskania symetrii. Rozchodząca się fala jest powrotem ze stanu asymetrii przestrzennej do stanu stanu symetrii.

Po raz kolejny buduję ten sam wniosek.

Czarna dziura to jest po prostu próżnia.
youtu.be/VS6IckF1CM0

Obserwowane przez nas czarne dziury to są oka cyklonów łączących naszą przestrzeń z próżnią, z przestrzenią o znacznie mniejszej gęstości materii.

Te zjawiska w uproszczeniu obrazują znaczenie pojęcia czarnej dziury.
youtu.be/MYAmPRQ4eWo
youtu.be/9ely-59ChYs
youtu.be/UbBYZZBREBA
youtu.be/3vXfFmZwWO4
29-05-2020 14:16 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.
>To miejsce służy wymyślaniu.
>Ja właśnie coś wymyśliłem.
>Wy próbujecie zrobić z tego miejsce do nadymania własnego ego.
>Co Ty wymyslies?
>Nic?

GŁUPEK
27-05-2020 00:54 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
>Taki radiometr na Amazonie kosztuje 30 euro. Bryłę węgla sobie weź z paliwa do grilla. Albo pomaluj kamień na czarny mat farbą w sprayu. Sprawdź swoje twierdzenie i zaprezentuj wyniki, zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.

Oto wynik.

youtu.be/6ditHVsY1kE

A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!
27-05-2020 09:03 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>Oto wynik.
>youtu.be/6ditHVsY1kE
>A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!
Pokazałeś dwa doskonale znane efekty działania radiometru. Poruszanie się wirnika w kierunku od ciemnej strony do jasnej w przypadku ogrzewania lub oświetlenia oraz w przeciwną gdy radiometr mocno ochłodzimy. I tylko to pokazałeś.
Miałeś pokazać, jak radiometr obraca się w przeciwną stronę, gdy ZBLIŻYMY do niego ciemny, zimny przedmiot. Na dodatek pokaż, że ten efekt jest trwały - czyli radiometr nigdy się nie zatrzyma, tak jak w przypadku oświetlenia. Bo samo ochłodzenie bańki powoduje obrót tylko przez pewien czas. Potem wirnik staje pomimo utrzymywania go w niższej temperaturze.
Reasumując - obrót w drugą stronę (i to nietrwały) ma związek z temperaturą bańki a nie z jasnością zbliżanego do niej przedmiotu. Twoja hipoteza nie została zweryfikowana.
27-05-2020 09:59 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Oto wynik.
>>youtu.be/6ditHVsY1kE
>>A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!
>Pokazałeś dwa doskonale znane efekty działania radiometru. Poruszanie się wirnika w kierunku od ciemnej strony do jasnej w przypadku ogrzewania lub oświetlenia oraz w przeciwną gdy radiometr mocno ochłodzimy. I tylko to pokazałeś.
>Miałeś pokazać, jak radiometr obraca się w przeciwną stronę, gdy ZBLIŻYMY do niego ciemny, zimny przedmiot. Na dodatek pokaż, że ten efekt jest trwały - czyli radiometr nigdy się nie zatrzyma, tak jak w przypadku oświetlenia. Bo samo ochłodzenie bańki powoduje obrót tylko przez pewien czas. Potem wirnik staje pomimo utrzymywania go w niższej temperaturze.
>Reasumując - obrót w drugą stronę (i to nietrwały) ma związek z temperaturą bańki a nie z jasnością zbliżanego do niej przedmiotu. Twoja hipoteza nie została zweryfikowana.

Może i efekt znany ale bez właściwiej interpretacji.
Zbliżenie ciemnej, zimnej, masywnej materii zadziała dokładnie tak samo jak to przestawiłem.

Oczywiście, że w miarę wypromieniowania energii radiometr będzie zwalniał, co ma związek z różnicą potencjału energetycznego. Kiedy sam stanie się zimną materią nie będzie się już kręcił.

Dokładnie tak samo jak w przypadku napromieniowania. Kiedy stanie się już gorącą materią, także przestanie się kręcić mimo, że będziesz go oświetlał.

Wystarczy, żebym podgrzał radiometr np. nad garnkiem z gorącą wodą, odsunę go od garnka, postawię na stole a ten zacznie się kręcić, w przeciwną stronę niż podczas opromieniowania go, oddając energię do eteru, tzn. ciemnej, zimnej materii w otoczeniu.

Przypomnę Ci definicję radiometru, bo zapomniałeś:

>Radiometr - urządzenie rejestrujące intensywność radiacji elektromagnetycznej (promieniowania elektromagnetycznego) danego zakresu długości fal w dowolnej części spektrum elektromagnetycznego.
pl.wikipedia.org/wiki/Radiometr

Ja przyłożyłem do niego zimną materię, która nie emitowała żadnego promieniowania a jednocześnie napędzała radiometr.

Jakim cudem radiometr zadziałał bez żadnego źródła promieniowania?

Wyjaśniam.
Napędziła go CZARNA DZIURA!

Mój projekt teleskopu do obserwacji czarnej, zimnej materii, która nie emituje żadnego promieniowania, z naszego względnego puntu widzenia - JEST POPRAWNY!
uxbridge (5980 punktów)
>Przypomnę Ci definicję radiometru, bo zapomniałeś:
>>Radiometr - urządzenie rejestrujące intensywność radiacji elektromagnetycznej (promieniowania elektromagnetycznego) danego zakresu długości fal w dowolnej części spektrum elektromagnetycznego.
>pl.wikipedia.org/wiki/Radiometr
To nie ten radiometr głupcze!
To co masz to jest tzw. radiometr Crookesa, nazywany radiometrem z powodów historycznych. On nie mierzy intensywności promieniowania.

>Ja przyłożyłem do niego zimną materię, która nie emitowała żadnego promieniowania a jednocześnie napędzała radiometr.

Nie przykładaj! Zbliż do niego czarną bryłę jak deklarowałeś. Najlepiej tak, aby nie ochładzała bańki. Np. ustaw między bańką a zimnym ciałem arkusz przeźroczystego plastiku. Wtedy nie ruszy. Bez względu jak zimne i ciemne będzie to ciało. To przeczy twoim wymysłom. Nie ma znaczenia jak absorbowane jest promieniowanie z wnętrza bańki przy odwrotnym ruchu wiatraczka a jedynie jej temperatura.
27-05-2020 14:06 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przypomnę Ci definicję radiometru, bo zapomniałeś:
>>>Radiometr - urządzenie rejestrujące intensywność radiacji elektromagnetycznej (promieniowania elektromagnetycznego) danego zakresu długości fal w dowolnej części spektrum elektromagnetycznego.
>>pl.wikipedia.org/wiki/Radiometr
>To nie ten radiometr głupcze!
>To co masz to jest tzw. radiometr Crookesa, nazywany radiometrem z powodów historycznych. On nie mierzy intensywności promieniowania.

To jest urządzenie o określonej funkcjonalności.
Ta funkcjonalność została przez Was zdefiniowania jak detekcja promieniowania i stojącego za nim źródła promieniowania.
Ja niniejszym tę funkcjonalność rozszerzam o detekcję eteru
pl.wikipedia.org/wiki/Eter_(filozofia)
pl.wikipedia.org/wiki/Eter_(fizyka)

czyli ciemnej materii
pl.wikipedia.org/wiki/Ciemna_materia

czyli czarnej dziury
pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_dziura

>>Ja przyłożyłem do niego zimną materię, która nie emitowała żadnego promieniowania a jednocześnie napędzała radiometr.
>Nie przykładaj! Zbliż do niego czarną bryłę jak deklarowałeś. Najlepiej tak, aby nie ochładzała bańki.

Co za różnica, efekt jest oczywisty, bańka to tylko izolator, efektem będą obroty wolniejsze i dłuższa reakcja radiometru, dłużej będzie wypromieniowywał energię.

>Np. ustaw między bańką a zimnym ciałem arkusz przeźroczystego plastiku. Wtedy nie ruszy.

Albo najlepiej całkowicie odizoluj? Co za bzdury!
Gdyby zbliżyć bardzo ciemną, zimną i masywną materię, radiometr obracałby się jak zwariowany.

>Bez względu jak zimne i ciemne będzie to ciało. To przeczy twoim wymysłom.

To jest FAŁSZ!
Ja nawet nie potrzebuję zbliżać żadnego ciała, wystarczy, że obniżę temperaturę pomieszczenia a radiometr zacznie się obracać, w przeciwną stronę do tej, w którą się obraca opromieniowany, a to dlatego, ze czarne płatki będą wypromieniowywać energię szybciej od srebrnych

>Nie ma znaczenia jak absorbowane jest promieniowanie z wnętrza bańki przy odwrotnym ruchu wiatraczka a jedynie jej temperatura.

Co za bzdury!
Zbliżysz ciemną, zimną, masywną materię wiatrak radiometru zacznie kręcić się szybko, oddalisz zwolni i będzie to miało związek z ssaniem energii.

Wiesz dlaczego ta sama żarówka nad Tobą świeci intensywniej niż pod Tobą?
Bo kiedy jest pod Tobą Ziemia wysysa z niej energię - czarne, zimne, masywne ciało zbliżyło się się do niej i ssie, przez co twoją stronę energii przedostaje się mniej.
27-05-2020 18:22 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Gdyby zbliżyć bardzo ciemną, zimną i masywną materię, radiometr obracałby się jak zwariowany.
>>Bez względu jak zimne i ciemne będzie to ciało. To przeczy twoim wymysłom.
>To jest FAŁSZ!
Pokaż. Zbliż i nie dotykaj bańki. A pomiędzy bańką a ciałem umieść szybkę albo arkusz przeźroczystej folii aby wyeliminować efekt chłodzenia wnętrza bańki.
Pokaż, nie gadaj. Ale pewnie już spróbowałeś i nic nie wyszło. Więc teraz wrzeszczysz żeby zagłuszyć porażkę.

>>Nie ma znaczenia jak absorbowane jest promieniowanie z wnętrza bańki przy odwrotnym ruchu wiatraczka a jedynie jej temperatura.
>Co za bzdury!
>Zbliżysz ciemną, zimną, masywną materię wiatrak radiometru zacznie kręcić się szybko, oddalisz zwolni i będzie to miało związek z ssaniem energii.
Pokaż. Pokaż jak wiatraczek się kręci bez schładzania bańki, a od samego zbliżania ciała. Nie będzie się kręcił. I przy okazji pokaż różnicę w zachowaniu wiatraczka przy jasnym i czarnym ciałem o tej samej temperaturze.

Po co kupowałeś radiometr? Żeby pokazać to samo co można zobaczyć na YT? Że oświetlany lub ogrzewany kręci się w jedną a ochładzany w drugą? Miałeś przeprowadzić doświadczenie opisane przez siebie. Jak wiatraczek się kręci bez zmiany temperatury bańki a tylko poprzez zbliżanie czarnego obiektu.
27-05-2020 18:41 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pokaż, nie gadaj. Ale pewnie już spróbowałeś i nic nie wyszło. Więc teraz wrzeszczysz żeby zagłuszyć porażkę.

youtu.be/l53QuETM1rg

Daj z roboty wrócić.
27-05-2020 19:28 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>aby wyeliminować efekt chłodzenia wnętrza bańki.

Co za bzdura!
Dlaczego miałbym tak zrobić.
Jeżeli umieścisz radiometr w przestrzeni kosmicznej to się nie wychlodzi?

Z chlodzenia się płatków asymetrycznego pochodzi ich ruch.

youtu.be/9vKsKwhkjNE

Chłodzenie to właśnie wypromieniowanie energii!
27-05-2020 21:24 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pokaż jak wiatraczek się kręci bez schładzania

A Ty jak się kręci bez ogrzewania go promieniowaniem słonecznym albo promieniowaniem żarówki.

Ja zwariuję.

Pokaż mi jak radiometr zadziała jak go zamalujesz czarną farbą, obłożysz złotkiem, włożysz do ciemnej skrzynki i wystawisz skrzynkę na słońce.

Udowodnilem Ci, że ciemne, zimne, masywne cialo wzbudza promieniowanie radiometru do i pochłania je, przez co ten zaczyna się obracać tak samo jak po wystawieniu na Słońce.

Ale pokaże ci coś jeszcze.
Aż w końcu przeprosisz i przyznasz mi rację.

Przecież widzisz człowieku własne oczy.
27-05-2020 23:38 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Po co kupowałeś radiometr? Żeby pokazać to samo co można zobaczyć na YT? Że oświetlany lub ogrzewany kręci się w jedną a ochładzany w drugą? Miałeś przeprowadzić doświadczenie opisane przez siebie. Jak wiatraczek się kręci bez zmiany temperatury bańki a tylko poprzez zbliżanie czarnego obiektu.

Nie opłaca się nic organizować dla ludzi, którzy wszystko ignorują.
Nie ma żadnego źródła promieniowania, mimo to radiometr działa, dlaczego?

Kogo to obchodzi?
Bo na pewno nie Ciebie.

Ciebie interesuje, żeby układ wyizolować i pokazać jednocześnie jego zmiany.
Pomijając już, że oczekujesz cudu, do czego to niby miałby prowadzić?

Spójrz na ten film.
youtu.be/VpJWoVWYCgE

Czy widzisz na nim dno?
Jeżeli go nie widzisz, czy potrafisz jednak powiedzieć coś o jego strukturze?
Jeżeli potrafisz to jakim cudem, skoro go nie widzisz?
Bo widzisz coś innego co z dnem oddziałuje i oddziaływanie wywołuje w tym co widzisz strumień ruchu?
Na podstawie strumienia ruchu jesteś zdolny zbudować wniosek o strukturze dna?

Mam pomysły na nowe eksperymenty ale do nich chyba nie będę kupował sprzętu, bo cokolwiek nie wyjdzie i tak zostanę olany. Szkoda prądu.

pl.wikipedia.org/wiki/Ogniwo_słoneczne

otóż,

1. Podgrzewamy fotoogniwo a następnie połączone z przewodem miast na słońce wkładamy do czarnej, zimnej, masywnej zamrażalki.

Wówczas popłynie prąd.

2. Dwa jednakowe fotoogniwa, o jednakowej temperaturze wystawiamy ostre słońce.
Z jednego fotoogniwa intensywnie pobieramy prąd a z drugiego wcale.
Po pewnym czasie mierzymy temperaturę obu ogniw.
Pierwsze będzie zimne, a drugie gorące.
29-05-2020 14:19 
 Ocena 2 na 2
Gruby Rycho (532 punktów)
>>>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
>>Taki radiometr na Amazonie kosztuje 30 euro. Bryłę węgla sobie weź z paliwa do grilla. Albo pomaluj kamień na czarny mat farbą w sprayu. Sprawdź swoje twierdzenie i zaprezentuj wyniki, zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.
>Oto wynik.
>youtu.be/6ditHVsY1kE
>A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!

A gówno! Ty jesteś tak głupi, że żadną ustawą nie chroniony.
29-05-2020 15:33 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>>>>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
>>>Taki radiometr na Amazonie kosztuje 30 euro. Bryłę węgla sobie weź z paliwa do grilla. Albo pomaluj kamień na czarny mat farbą w sprayu. Sprawdź swoje twierdzenie i zaprezentuj wyniki, zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.
>>Oto wynik.
>>youtu.be/6ditHVsY1kE
>>A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!
>A gówno! Ty jesteś tak głupi, że żadną ustawą nie chroniony.
Matoł wsadził radiometr do lodówki i twierdzi, że wykonał powyższe doświadczenie. Bezczelność tego głupola zapiera dech w piersiach.
29-05-2020 17:39 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.
>>>>Taki radiometr na Amazonie kosztuje 30 euro. Bryłę węgla sobie weź z paliwa do grilla. Albo pomaluj kamień na czarny mat farbą w sprayu. Sprawdź swoje twierdzenie i zaprezentuj wyniki, zamiast pieprzyć o eksperymentach "myślowych" pasożycie.
>>>Oto wynik.
>>>youtu.be/6ditHVsY1kE
>>>A teraz proszę o przywrócenie mojego wątku do działu nauka!
>>A gówno! Ty jesteś tak głupi, że żadną ustawą nie chroniony.
>Matoł wsadził radiometr do lodówki i twierdzi, że wykonał powyższe doświadczenie. Bezczelność tego głupola zapiera dech w piersiach.

Czym jest chłodzenie?
Jeżeli nie oddziaływaniem z ciałem ciemnym i zimnym?
Czym innym?

Dlaczego radiometr zaczyna się obracać skoro nic na niego nie promieniuje?

Nie potrafisz zinterpretować faktów nawet wtedy jak już gotowe wnioski dostajesz na tacy?

Ignorancja poraża!

Skąd energia napędzająca wiatrak po włożeniu go do ciemnej lodówki?
Nic na radiometr nie promieniuje. Skąd energia?

Potrafisz odpowiedź co napędza wiatrak w zaciemnionym zamrażalniku?
Odpowiedz!
Wyzwiska to żadna odpowiedź.
06-06-2020 13:59 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Matoł wsadził radiometr do lodówki i twierdzi, że wykonał powyższe doświadczenie. Bezczelność tego głupola zapiera dech w piersiach.

Można byłoby też rozgrzany wirnik ulokować w próżni kosmicznej w pobliżu czarnej dziury i ten zacząłby wirować bez żadnego źródła promieniowania a napędzany jedynie czarną dziurą.

Zróbmy taki eksperyment myślowy.

Załóżmy, że w skorupie ziemskiej, 5 km pod powierzchnią, wykształciła wielka komora próżniowa.
W tej komorze nie ma NIC, ciśnienie 0, temperatura 0, promieniowanie 0, masa 0, wielkie NIC w skorupie ziemskiej.

Czy wielkie NIC 5 km pod powierzchnią ziemi mogłoby być dla nas źródłem energii?

Choć może właściwsze byłoby określenie tej próżniowej komory otchłanią energii.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Matoł wsadził radiometr do lodówki

Tu znalazłem całkiem fajny opis czarnej dziury
youtu.be/pnbJEg9r1o8
27-05-2020 13:22 
 Ocena 3 na 3
Gruby Rycho (532 punktów)
>>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.Piszę o tym, że gdy do radiometru
>en.wikipedia.org/wiki/Radiometer
>zbliżysz czarny i zimny obiekt, ten zacznie się kręcić tak samo jak przy zbliżeniu żarówki.
>Działanie radiometru nie będzie wówczas stwierdzało promieniowania lecz ssanie promieniowania.
>To będzie obserwacja czarnej dziury.

Nie. To nie jest obserwacja "czarnej dziury".
Ponieważ Ty tylko stwierdzasz w swym przekonaniu, ja także stwierdzam iż jesteś w "kozim rogu". Nie potrafisz tego udowodnić/przekonać, bo po prostu nie masz pojęcia co to "czarna dziura".

>Jeśli masz radiometr w domu, to proponuję Ci, wpakują dużą bryłę węgla kamiennego do zamrażalki, i gdy się zmrozi zbliż do radiometru. Zobaczymy czy się zakręci.
>Ja niestety nie mam radiometru ani bryły węglowej, więc robię tylko eksperymenty myślowe.

Więc widać jakie "rozwojowe" masz myślenie.
27-05-2020 14:08 
 Ocena-2 na 4
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie. To nie jest obserwacja "czarnej dziury".

Jest.

To jest obserwacja ciemnej materii, którą można zaobserwować jedynie w ten sposób, że ssie.
28-05-2020 00:10 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Więc widać jakie "rozwojowe" masz myślenie.

Mam jeszcze jeden pomysł na eksperyment związany z obserwacją ciemnej materii.

z jednakowej masy robimy 2 figury
kulę i coś w stylu gwiazdy 3D
image.spre(*)tofftasche-deinen-stoffbeu.jpg

Zagrzewamy obie figury do jednakowej temperatury a następnie wkładamy do ciemnej zamrażalki.

Kula będzie tracić temperaturę szybciej od gwiazdy.

I sądzę, że te dwie figury mają coś wspólnego ze strukturami molekularnymi, które jawią nam się jako czarne i białe.

Może zrobię na weekend jakiś eksperyment z plasteliną od dzieci.
10-05-2020 15:43 
 Ocena-3 na 5
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.

A jeżeli radiometr ruszy pod wpływem czarnej, lodowatej bryly, proponuję Ci zbudować urządzenie wg mojego projektu i sprawdzic, czy jesteś zdolny badać strukturę czarnej bryly bez odebrania ani jednego fotonu a jedynie poprzez utratę fotonów, z podzielonej matrycy.

Piszę to choć wiem dobrze, że niczego nie sprawdzisz nawet gdybyś miał wszystko co potrzebne na wyciągnięcie ręki, a gdyby nawet moje przypuszczenie potwierdziło się, twierdziłbyś, że znaczenie mają zupełnie inne zjawiska niż te, które opisuje.

Sam chętnie eksperymentowałbym ale we wrogim otoczeniu to praktycznie niemożliwe. Brak środków i możliwości realizacji. Pozostają jedynie teoretyczne rozwazania.
27-05-2020 13:43 
 Ocena 3 na 3
Gruby Rycho (532 punktów)
>>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.A jeżeli radiometr ruszy pod wpływem czarnej, lodowatej bryly, proponuję Ci zbudować urządzenie wg mojego projektu i sprawdzic, czy jesteś zdolny badać strukturę czarnej bryly bez odebrania ani jednego fotonu a jedynie poprzez utratę fotonów, z podzielonej matrycy.

Pierw więc zrób takie doświadczenie sam skoro jesteś przekonany, że masz rację.
Nic więc nie proponuj, bo i tak TOBIE zwłaszcza nie można ufać, albowiem wiedzy to Ty nie masz.

>Piszę to choć wiem dobrze, że niczego nie sprawdzisz nawet gdybyś miał wszystko co potrzebne na wyciągnięcie ręki, a gdyby nawet moje przypuszczenie potwierdziło się, twierdziłbyś, że znaczenie mają zupełnie inne zjawiska niż te, które opisuje.

>Sam chętnie eksperymentowałbym ale we wrogim otoczeniu to praktycznie niemożliwe.

A kto Tobie wrogiem byś robił eksperymenty? NIE ROZUMIEM. Wrogiem możesz być tylko Ty sam sobie. Lenistwo, nieuctwo, zarozumiałość.

>Brak środków i możliwości realizacji. Pozostają jedynie teoretyczne rozwazania.

Ale żeby teoretycznie rozważać musisz mieć jakieś podstawy na których robisz założenia. Widzę, że ich nie masz.
Wstyd. Użalasz się jak dzieciaczek. Znasz takie polskie powiedzenie: "DLA CHCĄCEGO, NIC TRUDNEGO"?
10-05-2020 17:46 
 Ocena-3 na 5
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Bo brak umiejętności operowania językiem kwalifikuje Ciebie do raczej "oślej ławki". PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.

Dowód, że mam rację i ze opisywane przeze mnie urządzenie zadziała

youtu.be/I4sIU2YWzeA?t=59

Mam kolejny pomysł na eksperyment w prezentowanym kontekście.
Badanie zużycia prądu elektrycznego przez żarówkę umieszczoną w czarnej obudowie i obudowie srebrzystej.

Żarówka w czarnej obudowie, zużyje więcej prądu niż w obudowie białej.

Tak samo głośnik dźwiękowy wyemituje więcej energii w pomieszczeniu obłożonym materiałem chłonącym dźwięk, niż w pomieszczeniu, którego okładzina będzie dźwięk odbijać.

I dlatego, strukturę otocznia można badać nie tylko poprzez zewnętrzną emisję promieniowania ale również poprzez zewnętrzną absorpcję promieniowania.
27-05-2020 14:11 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Bo brak umiejętności operowania językiem kwalifikuje Ciebie do raczej "oślej ławki". PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.Dowód, że mam rację i ze opisywane przeze mnie urządzenie zadziała
>youtu.be/I4sIU2YWzeA?t=59

Ale nie dlatego, że Ty tak to interpretujesz. Działa z innych powodów. Naucz się to sam dojdziesz do takich samych wniosków jak ja.
To doświadczenie udowadnia dualizm postaci fotonu. Falową jak i jako cząstkę. (To doświadczenie robił już Compton).

>Mam kolejny pomysł na eksperyment w prezentowanym kontekście.
>Badanie zużycia prądu elektrycznego przez żarówkę umieszczoną w czarnej obudowie i obudowie srebrzystej.

No i znów nie rozumiesz od czego zależy zużycie prądu w żarówce.
Żarówka to odbiornik o charakterze zbliżonym do rezystancji czysto czynnej, czyli krótko jest rezystancją. Jej charakterystyka jest taka, że przepływający prąd traci energię na jej rezystancji (bo energia przepływającego prądu pokonuje opór elektryczny materiału żarnika). Jeśli jest odpowiednio duży, to żarówkę, a raczej włókno w żarówce rozgrzewa do takiej temperatury, iż zaczyna świecić. Czyli? Energia tracona na rezystancji zaczyna promieniować na długości fali świetlnej, oraz cieplnej..bo się robi ciepła, a nawet gorąca.

>Żarówka w czarnej obudowie, zużyje więcej prądu niż w obudowie białej.

Masz na to dowód? Pewnie Twój "myślowy". No to doświadczenie możesz nawet w warunkach domowych przeprowadzić i nie gadaj głupot o wrogim otoczeniu.
W sieci elektroenergetycznej masz stałej wartości napięcie przemienne. Więc do pomiaru wystarczy Tobie amperomierz. Zobacz teraz zakładając na żarówkę kaptury czarny, srebrzysty i biały. Odczytuj wskazania amperomierza. Zrób to sam, a nie wymyślaj na nowo kanalizacji.

>Tak samo głośnik dźwiękowy wyemituje więcej energii w pomieszczeniu obłożonym materiałem chłonącym dźwięk, niż w pomieszczeniu, którego okładzina będzie dźwięk odbijać.

Tak samo nie, jak w żarówce.

>I dlatego, strukturę otocznia można badać nie tylko poprzez zewnętrzną emisję promieniowania ale również poprzez zewnętrzną absorpcję promieniowania.

Co masz na myśli tak pisząc? Bo nie widzę związku.

Zrób domowy model z żarówką i się sam przekonaj. I nie gadaj głupot kosmicznych.
10-05-2020 18:46 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.

Nasze badanie struktur zewnętrznych jest jak do tej pory jednostronne, nastawuone na badanie emisji zewnetrznego promieniowania.

Dlatego nasze poszukiwanie dziury w detce polega na dmuchaniu dętki i umieszczaniu jej we wiadrze z wodą, żeby stwierdzić promieniowanie zewnętrzne.

Ja proponuję badanie struktur odwrócone nastawuone na badanie zewnętrznej absorpcji.

Okaldamy dętkę matrialem podzielonym na komory i wypełniamy komory wodą pod ciśnieniem. Następnie sprawdzamy, która z komór utraciła najwięcej wody.

Tym sposobem poznajemy strukturę dętki, bez wyemitowania przez dętkę choćby jednego fotonu.

Ta sama metodę możemy zastosować do badania czarnej materii.
Odwracamy teleskop, do obiektywu przykładamy podzielona matrycę, której komórki wyswiecaja energię świetlną.

Ta komórka, która wyświeci energii najwięcej ta natrafia na dziurę, inne, które wyświetlają energii mniej, naświetlają strukturę.
27-05-2020 14:24 
 Ocena 2 na 2
Gruby Rycho (532 punktów)
>>PRZECIEŻ TY NAWET NIE WIESZ O CZYM PISZESZ.Nasze badanie struktur zewnętrznych jest jak do tej pory jednostronne, nastawuone na badanie emisji zewnetrznego promieniowania.

Co to za dziwoląg? Jak to rozumujesz, bo nie piszesz zrozumiale?

>Dlatego nasze poszukiwanie dziury w detce polega na dmuchaniu dętki i umieszczaniu jej we wiadrze z wodą, żeby stwierdzić promieniowanie zewnętrzne.

No już jesteś denerwujący. Co ma promieniować z zewnątrz przebitej dętki?

>Ja proponuję badanie struktur odwrócone nastawuone na badanie zewnętrznej absorpcji.
>Okaldamy dętkę matrialem podzielonym na komory i wypełniamy komory wodą pod ciśnieniem. Następnie sprawdzamy, która z komór utraciła najwięcej wody.

Co za karkołomne doświadczenia mające udowodnić w którym miejscu jest dziura w dętce! Czujesz się dobrze?

>Tym sposobem poznajemy strukturę dętki, bez wyemitowania przez dętkę choćby jednego fotonu.

Do cholery! Jajca sobie robisz? Przebita dętka w wiadrze z wodą ma emitować fotony??? Tak może być? Przecież przebita dętka nie emituje fotonów i tak jest zawsze. Więc po co ten przykład? Czujesz się dobrze?

>Ta sama metodę możemy zastosować do badania czarnej materii.
>Odwracamy teleskop, do obiektywu przykładamy podzielona matrycę, której komórki wyswiecaja energię świetlną.

Co to znaczy "odwracamy" teleskop? Weź lornetkę do ręki i popatrz przez lornetkę "odwrotnie", co rozumiem przez obiektyw w kierunku okulara. Co zobaczysz? Ciemną materię, czarną dziurę? Optyka działa na tej samej zasadzie w lornetce jak i w lunecie jak i w teleskopie. A jak odwrócisz teleskop zwierciadlany? Przecież wszystko będzie pomniejszone do wielkości mikro, pomijając techniczną możliwość patrzenia "odwrotnie" przez teleskop zwierciadlany.. Nie rób sobie jaj. Wtedy do okulara trzeba by przystawić mikroskop o bardzo dużej rozdzielczości! Przecież o czym piszesz? O wielkościach/odległościach kosmicznych, czy chcesz znaleźć włos w zupie? Wiesz o co chodzi w samej istocie w lunecie? O poszerzenie kąta widzenia oka.

>Ta komórka, która wyświeci energii najwięcej ta natrafia na dziurę, inne, które wyświetlają energii mniej, naświetlają strukturę.

Chłopie! Co znów wplątałeś nie na temat.
Jaka komórka? Skąd ją nagle znalazłeś?
Jaką dziurę? I w czym?
Jaką strukturę? Czego?
Dobrze, że już koniec. Przecież tego nie da się czytać co piszesz!
27-05-2020 16:06 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co to znaczy "odwracamy" teleskop? Weź lornetkę do ręki i popatrz przez lornetkę "odwrotnie", co rozumiem przez obiektyw w kierunku okulara. Co zobaczysz? Ciemną materię, czarną dziurę? Optyka działa na tej samej zasadzie w lornetce jak i w lunecie jak i w teleskopie. A jak odwrócisz teleskop zwierciadlany? Przecież wszystko będzie pomniejszone do wielkości mikro, pomijając techniczną możliwość patrzenia "odwrotnie" przez teleskop zwierciadlany.. Nie rób sobie jaj. Wtedy do okulara trzeba by przystawić mikroskop o bardzo dużej rozdzielczości! Przecież o czym piszesz? O wielkościach/odległościach kosmicznych, czy chcesz znaleźć włos w zupie? Wiesz o co chodzi w samej istocie w lunecie? O poszerzenie kąta widzenia oka.

Widać nie zrozumiałeś mojej idei.
Oko nie jest właściwym narządem do takiej obserwacji, ponieważ siatkówka to czarna dziura dla eteru. Nie zauważyłeś jej pochłaniającej energię czerni?

Żaden mikroskop.

Napisałem wyraźnie - matryca z wieloma diodami, wyświecającymi światło o dużej energii, prosto w okular odwróconego teleskopu.

Obserwacja ciemnej materii odbywa się poprzez analizę zużycia energii poszczególnych diod na matrycy.
Różnica z zużyciu energii przez poszczególne diody będzie obrazem ciemnej materii.

Wyobraź sobie ścinę całą wyłożoną radiometrami Crookesa w stanie spoczynku.
Wyobraź sobie, że w jednym miejscu zbliżasz do tej ściany czarny, zimny, masywny przedmiot.
Radiometry najbliższe przedmiotu, będą wykazywały najwyższą aktywność, najbardziej odległe najniższą.

Czarny, zimny, masywny przedmiot, który nie emituje ani nie odbija żadnego światła będzie dla Ciebie zupełnie niewidoczny.

Ale widoczna będzie dla Ciebie aktywność radiometrów, przez co na podstawie działania radiometrów będziesz w stanie opisać ciemną materię.

Tak działa proponowany przeze mnie teleskop do obserwacji ciemnej materii.
Niczego przez ten teleskop nie odbierasz ale wyłącznie emitujesz.
Po analizie różnicowanej emisji energii diód na matrycy odgadujesz, na działanie jakiej ciemnej materii matryca została wystawiona przez odwrócony teleskop, który jest w tym wypadku dźwignią, przekładnią, transformatorem.
28-05-2020 04:47 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Co to znaczy "odwracamy" teleskop? Weź lornetkę do ręki i popatrz przez lornetkę "odwrotnie", co rozumiem przez obiektyw w kierunku okulara. Co zobaczysz? Ciemną materię, czarną dziurę? Optyka działa na tej samej zasadzie w lornetce jak i w lunecie jak i w teleskopie. A jak odwrócisz teleskop zwierciadlany? Przecież wszystko będzie pomniejszone do wielkości mikro, pomijając techniczną możliwość patrzenia "odwrotnie" przez teleskop zwierciadlany.. Nie rób sobie jaj. Wtedy do okulara trzeba by przystawić mikroskop o bardzo dużej rozdzielczości! Przecież o czym piszesz? O wielkościach/odległościach kosmicznych, czy chcesz znaleźć włos w zupie? Wiesz o co chodzi w samej istocie w lunecie? O poszerzenie kąta widzenia oka.

>Widać nie zrozumiałeś mojej idei.

No bo trudno zrozumieć Twoją pisaninę. Wyjaśnij więc co rozumiesz, przez obserwację "odwrotną"

>Oko nie jest właściwym narządem do takiej obserwacji, ponieważ siatkówka to czarna dziura dla eteru.

Skąd nagle jak iluzjonista z kapelusza wyciągnąłeś "eter" i dlaczego? Jak to się ma do "odwrotnej" obserwacji? A co to jest ten "eter"? Wśród ssaków człowiek jest jedynym, który najwięcej wrażeń odbiera narządem wzroku (ok. szacunkowo 87%). Człowiek jest ssakiem "wzrokowcem". To jego jeden z podstawowych zmysłów. Ty stwierdzasz, że: "Oko nie jest właściwym narządem....". No to jak można prowadzić obserwację zaklejając sobie oczy? Co można zobaczyć, jak można ocenić, jak to wpływa na wyobraźnię? Jak odczytasz wyniki obserwacji zjawisk ich nie widząc nawet na najdoskonalszych narzędziach?

>Nie zauważyłeś jej pochłaniającej energię czerni?

Mam świetną lornetkę tzw. "morską" (25x powiększenie z zoomem podnoszącym powiększenie do 50x). Kupiłem w Kołobrzegu. Nie ucz mnie co mam zauważać. Jeszcze raz zapytam. W kosmosie czy w talerzu z zupą szukać włosa?

Energię czerni można co najwyżej starać się wyliczyć, a nie obserwować. Cholernie mylisz pojęcia. no chyba, żeś geniusz i energię widzisz. Ja nie widzę. Mogę się spodziewać, wyliczyć, ale nie obserwować!

>Żaden mikroskop.

Jeśli tak twierdzisz to pewnie masz rację. Bo po co nam mnożenie bytów? Ty to proponujesz!

>Napisałem wyraźnie - matryca z wieloma diodami, wyświecającymi światło o dużej energii, prosto w okular odwróconego teleskopu.

Co to do cholery "odwrócony teleskop"?
Co to za matryca? Jak ją zespolić z lunetą, czy tym bardziej teleskopem zwierciadlanym technicznie? Przyjmij do wiadomości, że nie znasz zasad optyki. Diodami o dużej luminescencji chcesz "blazować"/oślepiać obiektyw? I co z tego ma wyjść? Gdzie odczytasz wyniki takiej zabawy?

>Obserwacja ciemnej materii odbywa się poprzez analizę zużycia energii poszczególnych diod na matrycy.

Wybacz, ale nie widzę żadnego związku. Mnie musisz przekonać wyliczeniem jakimś.

>Różnica z zużyciu energii przez poszczególne diody będzie obrazem ciemnej materii.

Z czego to ma wynikać? Przecież zasada działania elementów półprzewodnikowych, nie zależy od żadnej ciemnej materii, ma osobne zasilanie niezależne od stanu obserwowanego "odwrotnie" obiektu. Z tego Twojego opisu wynika, że do "odwrotnej" obserwacji trzeba jedna oka ludzkiego i całego potężnego laboratorium.

>Wyobraź sobie ścinę całą wyłożoną radiometrami Crookesa w stanie spoczynku.

Po co?

>Wyobraź sobie, że w jednym miejscu zbliżasz do tej ściany czarny, zimny, masywny przedmiot.

I co?

>Radiometry najbliższe przedmiotu, będą wykazywały najwyższą aktywność, najbardziej odległe najniższą.

Jesteś pewien? A wiesz co to jest radiometr i co ma mierzyć? Sama nazwa radio-metr nic Tobie nie sugeruje? To jest przyrząd pomiarowy dla fal em..

>Czarny, zimny, masywny przedmiot, który nie emituje ani nie odbija żadnego światła będzie dla Ciebie zupełnie niewidoczny.

To jest normalne poza tym dlaczego zimny?

>Ale widoczna będzie dla Ciebie aktywność radiometrów, przez co na podstawie działania radiometrów będziesz w stanie opisać ciemną materię.

Czy Ciebie czasem nie poniosło za bardzo w krainę fantazji? Jak opisać? Ty oczywiście robiłeś takie doświadczenie bez pomocy oczu/wzroku. Jak więc odczytałeś wyniki pomiarów radiometrycznych?

>Tak działa proponowany przeze mnie teleskop do obserwacji ciemnej materii.

Zgłoś to do NASA, a nie na Racjonaliście.

>Niczego przez ten teleskop nie odbierasz ale wyłącznie emitujesz.

No tak. Rewelacja dziecka, któremu dałeś bateryjkę do zabawy.

>Po analizie różnicowanej emisji energii diód na matrycy odgadujesz, na działanie jakiej ciemnej materii matryca została wystawiona przez odwrócony teleskop, który jest w tym wypadku dźwignią, przekładnią, transformatorem.

Tu już kompletny bełkot. Nie masz pojęcia o niczym, a na technice to jesteś kompletny negat.
W zasadzie to już koniec rozmów moich z Tobą. Tylko jedno mnie zastanawia. Co robisz na Racjonaliście? Wykaż, że racjonalnie podchodzisz/masz takie myślenie do poznanych już nauk przez ludzkość. To co piszesz "z marszu" winno być w bazgrołach.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Energię czerni można co najwyżej starać się wyliczyć, a nie obserwować. Cholernie mylisz pojęcia.

Na jakiej podstawie chcesz cokolwiek powiedzieć o ciemnej materii skoro jej nie widzisz? Na jakiej podstawie cokolwiek wyliczać?

Na podstawie obserwacji ruchu eteru?
Innymi słowy, na podstawie obserwacji ruchu otoczenia ciemnej materii?

Niczego innego nie proponuje.

Porponuje obserwować ruch elektronów matrycy przystawionej do okularu odwróconego teleskopu.
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Energię czerni można co najwyżej starać się wyliczyć, a nie obserwować. Cholernie mylisz pojęcia.
>Na jakiej podstawie chcesz cokolwiek powiedzieć o ciemnej materii skoro jej nie widzisz? Na jakiej podstawie cokolwiek wyliczać?
Na podstawie obserwacji.
>Na podstawie obserwacji ruchu eteru?
Żadnego eteru. Ty wywołałeś ten wątek więc wyjaśnij jak rozumiesz pojęcie "eteru", bo tego nie wyjaśniłeś!
>Innymi słowy, na podstawie obserwacji ruchu otoczenia ciemnej materii?
To przecież jest bez sensu o czym tu mówisz.
>Niczego innego nie proponuje.
Bo i nie możesz mieć. Ja żyję w realiach Ty zaś w świecie enigmatycznej iluzji.
>Porponuje obserwować ruch elektronów matrycy przystawionej do okularu odwróconego teleskopu.
Jak? Podaj przepis na obserwację. Podaj techniczne rozwiązanie jak to widzisz. To jest jakieś osobliwe "novum", więc winieneś gwoli uczciwości podać rozwiązanie techniczne.
Czy zrobiłeś w domu ten eksperyment z żarówką, co proponowałeś? Widać, że nie i nadal pieprzysz jak potłuczony. Podam tobie inne rozwiązanie. Zbuduj obwód elektryczny składający się z żarówki, bateryjki i do tego kaptury wewnątrz czarne, białe i przeźroczyste. Do pomiaru już niestety będzie trzeba woltomierza i amperomierza, jako że "pole" zwarciowe bateryjki jest bardzo malutkie, więc i prąd Ciebie nie zabije.
Proste, bezpieczne, i tanie. Poczytaj wyniki wskazań przyrządów. Wyciągnij wnioski. Wtedy się podziel swoimi okryciami.

Dalej z Tobą nie ma co dyskutować.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Energię czerni można co najwyżej starać się wyliczyć, a nie obserwować. Cholernie mylisz pojęcia.
>>Na jakiej podstawie chcesz cokolwiek powiedzieć o ciemnej materii skoro jej nie widzisz? Na jakiej podstawie cokolwiek wyliczać?
>Na podstawie obserwacji.
>>Na podstawie obserwacji ruchu eteru?
>Żadnego eteru. Ty wywołałeś ten wątek więc wyjaśnij jak rozumiesz pojęcie "eteru", bo tego nie wyjaśniłeś!
>>Innymi słowy, na podstawie obserwacji ruchu otoczenia ciemnej materii?
>To przecież jest bez sensu o czym tu mówisz.
>>Niczego innego nie proponuje.
>Bo i nie możesz mieć. Ja żyję w realiach Ty zaś w świecie enigmatycznej iluzji.
>>Porponuje obserwować ruch elektronów matrycy przystawionej do okularu odwróconego teleskopu.
>Jak? Podaj przepis na obserwację. Podaj techniczne rozwiązanie jak to widzisz. To jest jakieś osobliwe "novum", więc winieneś gwoli uczciwości podać rozwiązanie techniczne.
>Czy zrobiłeś w domu ten eksperyment z żarówką, co proponowałeś? Widać, że nie i nadal pieprzysz jak potłuczony. Podam tobie inne rozwiązanie. Zbuduj obwód elektryczny składający się z żarówki, bateryjki i do tego kaptury wewnątrz czarne, białe i przeźroczyste. Do pomiaru już niestety będzie trzeba woltomierza i amperomierza, jako że "pole" zwarciowe bateryjki jest bardzo malutkie, więc i prąd Ciebie nie zabije.
>Proste, bezpieczne, i tanie. Poczytaj wyniki wskazań przyrządów. Wyciągnij wnioski. Wtedy się podziel swoimi okryciami.
>Dalej z Tobą nie ma co dyskutować.
>

Co widzisz na tym zdjęciu?
www.urania(*)istorii-zdjecie-czarnej-dziury

Czarną dziurę?

bo w artykule jest napisane
>(a tak naprawdę jej cienia)

Ja twierdzę, że to jest zdjęcie eteru ciemnej materii - czytaj jej otoczenia.

Twierdzę także, jest występuje coś takiego jak dźwignia oddziaływań, przejście do warstwy "najbliższego" eteru.
klasycznym przykładem takiej dźwigni jest np. wetknięcie termometru w badaną materię.
Mógłbyś teoretycznie badać temperaturę ciała na bazie obserwacji bardzo szerokiego otoczenia ciała ale zamiast tego wtykasz termometr w ciało albo go bardzo zbliżasz.

Taką dźwignią do obserwacji ciał promieniujących jest teleskop albo mikroskop. To to samo co zbliżenie termometru do ciała.

Termometrem można badać jednak nie tylko temperaturę wyższą ale także niższą.
Czyli można zaobserwować ciała nie tylko bardzo jasne ale także bardzo ciemne.
29-05-2020 14:08 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>>>Energię czerni można co najwyżej starać się wyliczyć, a nie obserwować. Cholernie mylisz pojęcia.
>>>Na jakiej podstawie chcesz cokolwiek powiedzieć o ciemnej materii skoro jej nie widzisz? Na jakiej podstawie cokolwiek wyliczać?
>>Na podstawie obserwacji.
>>>Na podstawie obserwacji ruchu eteru?
>>Żadnego eteru. Ty wywołałeś ten wątek więc wyjaśnij jak rozumiesz pojęcie "eteru", bo tego nie wyjaśniłeś!
>>>Innymi słowy, na podstawie obserwacji ruchu otoczenia ciemnej materii?
>>To przecież jest bez sensu o czym tu mówisz.
>>>Niczego innego nie proponuje.
>>Bo i nie możesz mieć. Ja żyję w realiach Ty zaś w świecie enigmatycznej iluzji.
>>>Porponuje obserwować ruch elektronów matrycy przystawionej do okularu odwróconego teleskopu.
>>Jak? Podaj przepis na obserwację. Podaj techniczne rozwiązanie jak to widzisz. To jest jakieś osobliwe "novum", więc winieneś gwoli uczciwości podać rozwiązanie techniczne.
>>Czy zrobiłeś w domu ten eksperyment z żarówką, co proponowałeś? Widać, że nie i nadal pieprzysz jak potłuczony. Podam tobie inne rozwiązanie. Zbuduj obwód elektryczny składający się z żarówki, bateryjki i do tego kaptury wewnątrz czarne, białe i przeźroczyste. Do pomiaru już niestety będzie trzeba woltomierza i amperomierza, jako że "pole" zwarciowe bateryjki jest bardzo malutkie, więc i prąd Ciebie nie zabije.
>>Proste, bezpieczne, i tanie. Poczytaj wyniki wskazań przyrządów. Wyciągnij wnioski. Wtedy się podziel swoimi okryciami.
>>Dalej z Tobą nie ma co dyskutować.
>>
>Co widzisz na tym zdjęciu?
>www.urania(*)istorii-zdjecie-czarnej-dziury
>Czarną dziurę?
>bo w artykule jest napisane
>>(a tak naprawdę jej cienia)
>Ja twierdzę, że to jest zdjęcie eteru ciemnej materii - czytaj jej otoczenia.
>Twierdzę także, jest występuje coś takiego jak dźwignia oddziaływań, przejście do warstwy "najbliższego" eteru.
>klasycznym przykładem takiej dźwigni jest np. wetknięcie termometru w badaną materię.
>Mógłbyś teoretycznie badać temperaturę ciała na bazie obserwacji bardzo szerokiego otoczenia ciała ale zamiast tego wtykasz termometr w ciało albo go bardzo zbliżasz.
Co ty pierdoły jakieś wstawiasz?
>Taką dźwignią do obserwacji ciał promieniujących jest teleskop albo mikroskop. To to samo co zbliżenie termometru do ciała.

Udowodnij to do cholery w końcu!
To co prezentujesz jest zwykłym bełkotem napranego głupka z natury.

>Termometrem można badać jednak nie tylko temperaturę wyższą ale także niższą.
>Czyli można zaobserwować ciała nie tylko bardzo jasne ale także bardzo ciemne.

Czy Ty w życiu codziennym jesteś też taki? NIEZROZUMIAŁY?
Pleciesz bez związku bzdury i chcesz podjęcia dysputy? Nad czym? Nad głupotami jakie z siebie wypluwasz na tym forum? Przecież ujawniłeś się jako negat bajdurzący. Jaką Ty masz podłą osobowość. Nawiedzony jesteś czy tylko udajesz? Zostaw te forum, bo jeszcze usłyszysz gorsze reprymendy,.

I ty jeszcze chcesz dyskutować? Nad czym? Nie odpowiedziałeś co to "eter". Po prostu jesteś "flak" z wiedzy z fizyki. Amen taterka.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365