Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mickiewiczowski ideał osoby w księżostwie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
06-06-2020 22:53Nie Śpie Co Noc (338 punktów)
(zablokowany)
Mickiewiczowski ideał osoby w księżostwie
Ocena 1 na 1
   Ksiądz Robak jest jedną z głównych postaci poematu pt. Pan Tadeusz, czyli Ostatni Zajazd na Litwie. Historia Szlachecka z r. 1811 i 1812, we Dwunastu Księgach Wierszem przez Adama Mickiewicza. Na podstawie tej postaci z utworu można zaproponować sylwetkę Mickiewiczowskiego ideału osoby w księżostwie. Jakie posiada ona cechy?
1. Kwestarz, ale tajny.
2. Rozmowny, ale na osobności.
3. Plotkarz i wichrzyciel, ale w zmowie.
4. Chodzi w kapturze, choć nie zawsze.
5. Mieszka za klasztornym murem, ale nie tylko z jednej jego strony.
6. Bernardyn, ale z postaci.
7. Bliznowaty, ale charakterystycznie.
8. Mszału nie czyta, ale go zna.
9. Z wejrzenia groźny, w ruchach i głosie żołnierski.
10. W ruchach zręczny przy chłopcach służących do mszy.
11. Przy ołtarzu wznosi ręce, ale do ludu.
12. Spraw politycznych świadomy, jak i znający żywoty świętych męczenników.
13. Na kwestę jeździ do powiatowego miasta.
14. Ma pełno interesów z pocztą i posłańcami. (Tak się mówi).
15. Gdzie i po co kogo wysyła - nie mówi!
16. Listów nigdy przy obcych nie otwiera!
17. Do dworów pańskich wymyka się, i to nocą!
18. Z szlachtą rozmawia, ale szeptem.
19. Wioski wydeptuje.
20. Z wieśniakami rozmawia niemało, ale w karczmie.
21. Mówi, co dzieje się kraju, ale w obcym.
22. Budzi Sędziego, ale po godzinie i z nowinami.
23. Zapytany - o wojsku naszym nic nie wie.
24. Słucha rozmowy, ale niechętnie.
25. Mówi, że polityka go nudzi.
26. Odbiera listy z Warszawy, ale tylko w zakonnych sprawach (bernardyńskich).
27. U wieczerzy rozmawia, ale nie o zakonnych sprawach.
28. Dostrzega, że do świeckich nic to nie należy.
29. Na gości u stołu spogląda zezem.
30. Pasek nosi, ale węzlasty i z ogórkami. Wywija nim rubasznie.
31. Po dziedzińcu chodzi krokiem wolnym, kończąc ranne pacierze.
32. Na pana Tadeusza rzuca okiem, marszczy się, uśmiecha, w końcu - kiwa palcem, ale po nosie daje znak groźby.
33. Proszony, ażeby wyraźnie powiedział, co chce - nie raczy odpowiedzieć i nie patrzy.
34. Chwyta za kołnierze i zarzuca sznury, ale z tyłu.
35. Pokój z wami! - błogosławi, ale krzykiem, dwakroć uderzywszy głowy obie mocne.
36. Przybywa, ale z tamtej strony Wisły.
37. Zajmuje miejsce w karczmie, ale w samym rogu (pokuciem zwane), tam gdzie Jankiel go sadza.
38. Pije miód, ale tylko lipcowy.
39. Z Żydem naradza się, ale tajnie i o ważnych rzeczach.
40. Przemyca towary, ale to potwarz niegodna wiary.
41. Częstuje z tabakiery, ale tylko szlachtę; generała Dąbrowskiego - gdy Gdańsk Niemcom odbiera.
42. Ma tabakę, ale nie z Kowna od bernardynów, lecz z Jasnej Góry, od księży paulinów z Częstochowy.
43. Napoleona ma za katolika najprzykładniejszego, bo go papież namaścił.
44. Śpiewaniu Dąbrowskiego się przysłuchuje, na koniec chce je przerwać.
45. Wewnątrz tabakierki pokazuje obrazki z maleńką armiją jak rój much i wodzem jako chrząszczem.
46. Oczyścić dom, powtarza, oczyścić dom, dzieci.
47. Przerwawszy rozmowę, wygląda za okno.
48. Powstając po chwili, rzecze: Dziś czasu nie mamy; Potem o tym obszerniej z sobą pogadamy.
49. Biegnie z Gerwazym, lecz bez strzelby.
50. Sędziemu daje w darze kufle kryształowe największe.
51. Twarz ma zakapturzoną i chudą.
52. Pokazuje cienie białe i długie na lewo.
53. Z daleka strzela celnie, ale to nie on.
54. Wpada do Sędziego nagle, ale zadumany.
55. Z Sędzią nie zgadza się, gdy ten myśli o swoim procesie.
56. Woła wzruszony - o polska krwi!
57. W powóz stojący u proga wpada, konie tnie biczem i łechce lejcami po bokach.
58. Na osobę szczęściem znajomą reaguje, ale zdziwieniem.
59. Rusznice i szpady ogląda pilnie.
60. Do folwarku idzie na zwiady. Szuka sług, żeby rozpytać się o Hrabię.
61. W pustym folwarku wynajduje dwie babie, ale ledwie.
62. Obejmuje Sędziego, na ziemi z nim klęczy i płacze, całuje jego ręce.
63. Odzywa się, ale po rozmowy przerwaniu ćwierćgodzinnym i po cichu.
64. Nawet tylne okiennice otwiera po cichu i do ogrodu skacze oknem. To widać!
65. Beczkę spirytusu chce, żeby dał Sędzia nie jemu, lecz na pijatykę dla wojska.
66. Tryumfów szlachty nie podziela.
67. Sam nie walczy, lecz daje rady i obchodzi plac boju z różnych stron.
68. Walczących zachęca i przywodzi, ale tylko wzrokiem, ręką.
69. Wskazuje, ale przez posłańca.
70. Szlachtę wstrzymuje z jednej strony, a z drugiej - Maciej, lecz nadaremnie.
71. Szlachtę wzywa, ale po zawarciu układów.
72. Chłopca błogosławi gorąco, ale na pożegnanie - Synu! z Panem, Bogiem! Lepiej niech nie zna ojca.
73. Nim zacznie mówić, utkwi wzrok w oblicze i chowa tajemnicze milczenie.
74. Ma podwójną tożsamość, ale ujawnia ją w rozterce.
75. Odmawia modlitwy cicho, lecz słuchając.
76. Umiera w nocną burzę. Cała okolica pomni, co tu zbroił, ale pod pseudonimem.

[Załącznik]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365