Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pole elektromagnetyczne - wyobrażenie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
26-07-2020 12:18chudy Rysiek (19904 punktów)Pole elektromagnetyczne - wyobrażenie
Ocena -2 na 2
Nigdy nie potrafiłem zrozumieć istoty pola elektromagnetycznego. Czytałem o sile Lorenza, o polu elektrycznym, o indukcji magnetycznej, o transformacji pól elektrycznych i magnetycznych ale to wszystko nie dawało mi żadnej spójnej wizji tego pojęcia.

Mam w zwyczaju budować własne wizje/wyjaśnienia na podstawie obserwacji najbliższego otoczenia w skali rozmiaru ludzkiego ciała i tempa działania człowieka, które czasem pomagają mi rozumieć rzeczywistość.

Zbudowałem własne wyobrażenie modelu pola elektromagnetycznego koncentrując swoją uwagę na opisie:

>„Siła oddziaływania pola elektromagnetycznego na ładunek elektryczny można rozdzielić na składową pochodzącą od pola elektrycznego i na drugą pochodzącą od pola magnetycznego.”
pl.wikipedia.org/wiki/Pole_elektromagnetyczne

Wyobrażam sobie pole elektromagnetyczne jako przestrzeń strumienia górskiego, w którym lokuję zaznaczony przez siebie kamień / ładunek. Na działanie kamienia wpływ uzyskują 2 czynniki: 1. strumień wody, 2. koryto / przewód strumienia. Pojawia się wpływ: 1. siły strumienia, 2: oporu przewodu. Działanie kamienia będzie wynikiem składowej tych dwóch czynników. W mojej wizji wpływ obu czynników na działanie kamienia będzie falowy, tzn. naprzemiennie zasadniczy wpływ na działanie kamienia będą przejmowały kolejno przez moment siła strumienia i przez moment opór przewodu. Ruch kamienia w strumieniu górskim nie będzie jednostajny lecz falowy a także zakrzywiony.

Tak z grubsza wyobrażam sobie oddziaływania ładunku w polu elektromagnetycznym, tzn. na ładunek zasadniczy wpływ naprzemiennie i kolejno uzyskuje pole elektryczne (działanie strumienia) a następnie pole magnetyczne (wiązanie przewodu).

Co sądzicie o takim modelu?

--------------------------
ps. Pytanie kierowane jest do wszystkich z wykluczeniem szarleya. Proszę wszystkie wyzwiska i oceny mojej osoby zachować dla siebie a skupić się jedynie na zadanym pytaniu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chudy Rysiek (19904 punktów)
Dzięki za przeniesienie do bazgrołów.
Ponoć pogarda, która nie nie zabija, uskrzydla.
Zostałem ponownie uskrzydlony
29-07-2020 11:09 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Dzięki za przeniesienie do bazgrołów.
Twój wpis nie ma nic wspólnego z nauką. Ponieważ brak na forum tematu "Pierdoły", to Bazgroły są jedynym właściwym miejscem.
30-07-2020 19:37 
 Ocena-1 na 1
chudy Rysiek (19904 punktów)
>>Dzięki za przeniesienie do bazgrołów.
>Twój wpis nie ma nic wspólnego z nauką. Ponieważ brak na forum tematu "Pierdoły", to Bazgroły są jedynym właściwym miejscem.

Zatem przeczysz, że elektromagnetyzm można przedstawić jako dualne oddziaływanie obiektu
- elektryczność jako działanie ze strumieniem
- magnetyzm jako wiązanie z przewodem
?

Czy nie zaprzeczysz?
31-07-2020 08:59 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>Zatem przeczysz, że elektromagnetyzm można przedstawić jako dualne oddziaływanie obiektu
>- elektryczność jako działanie ze strumieniem
>- magnetyzm jako wiązanie z przewodem
To twierdzenie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu więc nie da się go ani potwierdzić ani zaprzeczyć. Ja je olewam.
Żeby w ogóle dyskutować na taki temat (czego w dziale Pierdoły unikam) należałoby wiedzieć co rozumiesz pod pojęciem: działania, strumienia, wiązania a nawet elektryczności i magnetyzmu. Te określenia mają dość ścisłe znaczenie w fizyce ale ty tworzysz własne i nieścisłe definicje, których sam zresztą do końca nie rozumiesz. Chcesz żeby usiąść z tobą do brydża, ale nie znasz zasad tej gry i próbujesz grać w dupniaka. Przy czym zasad dupniaka też nie do końca pojmujesz i co chwilę je zmieniasz. Potem masz pretensje że grać z tobą nikt nie chce.
31-07-2020 20:09 
 Ocena-2 na 2
chudy Rysiek (19904 punktów)
>To twierdzenie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu więc nie da się go ani potwierdzić ani zaprzeczyć. Ja je olewam.

Jak ty jednocześnie niczego nie rozumiesz i wszystko rozumiesz. Niesamowite.

Gdybym coś wspominał o polu promieniograwitacyjnym też pewnie nic z tego nie podjąłbyś?

Za trudno zrozumieć że Słońce jako czynność promieniuje i jako cialo grawituje?

Od którego z oddziaływań Słońca jesteś wolny? Od jego promieniowania czy grawitacji?

Racja, olej.
Ograniczcie swoje koncepcje do minimum, żeby świat nie był tak skomplikowany jaj jest. Wtedy będziecie mieli wrażenie, że nad wszystkim panujecie, choć nie będziecie panowali nad niczym.
01-08-2020 04:13 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>To twierdzenie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu więc nie da się go ani potwierdzić ani zaprzeczyć. Ja je olewam.
>Jak ty jednocześnie niczego nie rozumiesz i wszystko rozumiesz. Niesamowite.

Odnieś tą uwagę raczej do siebie. Twoje opisy wynikają raczej z używania języka polskiego dziwnie egzotycznego przez etymologię oraz niezrozumiałą frazeologię i semantykę, jak....nie Polak. Obcokrajowiec np. lekarz z Kenii, mieszkający w Polsce i pracujący, nie używa języka w ten sposób choć język polski dla niego jest równie egzotyczny i trudny jak Polakowi język ludów Bantu. A co z tego wynika? Ano poczytaj sobie to co dalej piszesz. Pamiętaj, że wdarłeś się w dziedzinę fizyki, gdzie właśnie króluje jasność określeń i wypowiedzi.

>Gdybym coś wspominał o polu promieniograwitacyjnym też pewnie nic z tego nie podjąłbyś?

Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?

>Za trudno zrozumieć że Słońce jako czynność promieniuje i jako cialo grawituje?

A co by było gdybyś napisał: "Słońce jako gwiazda o największej masie w naszym układzie planetarnym, w skutek przemian termojądrowych jest źródłem całej gamy promieniowania elektromagnetycznego (a nie jest czynnością) i wytwarza największe pole grawitacyjne." To co napisałeś czyta się inaczej jakbyś sobie życzył.

>Od którego z oddziaływań Słońca jesteś wolny? Od jego promieniowania czy grawitacji?

Pytanie retoryczne na które znamy z góry odpowiedź, poza tym, że nie na temat.

>Racja, olej.

Oburza Ciebie taka opinia? Z tego o dotąd czytam, wychodzi rzeczywiście moc niejasności określającą raczej lepiej niewiedzę w temacie na jaki się wypowiadasz. Zresztą uczciwie przyznałeś, że zawsze miałeś kłopoty ze zrozumieniem fizyki. Skoro tak to po co zabierasz głos?

>Ograniczcie swoje koncepcje do minimum, żeby świat nie był tak skomplikowany jaj jest.

Więc jakie masz podstawy do swoich koncepcji nie wyjaśnionych do końca? Co to za nowatorskie usprawiedliwienie dennego przygotowania do tworzenia koncepcji? Tak można robić wszystko. Na ten przykład budować dom począwszy od dachu a nie fundamentów (podstawy). No co, jest koncepcja? Nawet by można ją nazwać nowatorską. W tej kwestii jesteście podobni. Ty i Henryk K.. Henryk K. ma słabiutkie podstawy by pobredzić nawet sobie o kosmologii, bo nie zna podstaw fizyki, co udowodnił podważając teorię heliocentryzmu na modelu atomu Bohra, jak i kopernikańską pracę "O obrotach", bo nie wyjaśnia powstawania pór roku. Też rzuca koncepcjami np. antyświata gdzie prędkość światła w próżni może być większa jak 300 000 [km/sec], nie wyjaśniając dlaczego tak może być.

>Wtedy będziecie mieli wrażenie, że nad wszystkim panujecie, choć nie będziecie panowali nad niczym.

Przykro, że zachowujesz się tak jak skarcone, niegrzeczne dziecko, obrażone za klapsa z miejsca interpretując to wydarzenie, jak krzywdę osobistą i Twoją ulubioną dominację człowieka nad człowiekiem, co już nie jest absolutnie na temat.

Czy wyjaśniłem Tobie dlaczego można te Twoje wypociny olewać ciepłym moczem w dodatku z krzywym strumieniem wypływu i ruchem falowym.
Widzisz jakie to śmieszne? No chyba nie, bo to Twój wynalazek, a on taki mądry!
01-08-2020 12:39 
 Ocena-2 na 2
chudy Rysiek (19904 punktów)
>"Słońce jako gwiazda o największej masie w naszym układzie planetarnym, w skutek przemian termojądrowych jest źródłem całej gamy promieniowania elektromagnetycznego (a nie jest czynnością) i wytwarza największe pole grawitacyjne." To co napisałeś czyta się inaczej jakbyś sobie życzył.

To co piszesz jest fałszywe.

Fałszywie sugeruje, że źródłem zarówno promieniiwania jak i grawitacji jest cialo Słońca.

To fałsz!

Ciało Słońca jest tylko i wyłącznie źródłem grawitacji.

Źródłem promieniowania słonecznego jest czynność Słońca.

Słońce ma dualna postać jako czynność i ciało.

Każde źródło energii ma tę dualna postać dlatego dzielimy energię na kinetyczna i potencjalna. Prędkość i masa to dwie wielkości energii w różnych przejawach dualnej postaci.

Wszystkie dualne źródła energii kształtują dualne pola energii i pole elektromagnetyczne jest właśnie takim dualnym polem.

elektryczność - wymiar czasu
magnetyzm - wymiar przestrzeni

promieniowanie - wymiar czasu
grawitacja - wymiar przestrzeni

Czasoprzestrzen jest fundamentalnym wyrazem dualizmu naszej rzeczywistości.

Przykład, który tak szyderczo wyśmiałeś, kamienia, który działa ze strumieniem wody i wiąże się z korytem rzecznym jest przykładem tego samego dualizmu, który objawia się w oddziaływaniach elektrony w polu elektromagnetycznym.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?

Wyobraź sobie turbinę wodną
pl.wikipedia.org/wiki/Turbina_wodna

i spróbuj w swoim wyobrażeniu użyć jej w strumieniu bez dna.

Co się okazuje?

Okazuje się, że turbina wykazuje 2 oddziaływania jednocześnie:
1. działa ze strumieniem
2. wiąże się z korytem / przewodem

Zatem turbina wodna znajduje się w polu działaniowiązaniowym, podobnym w swoich właściwościach do pola promieniograwitacyjnego czy pola elektromagnetycznego.

Turbina wodna oddziału z czynnością strumienia i z ciałem koryta.
Oddziaływanie z czynnością strumienia jest oddziaływaniem w wymiarze czasu.
Oddziaływanie z ciałem koryta jest oddziaływaniem w wymiarze przestrzeni.

Gdybyś poobserwował to bardzo dokładnie zauważyłbyś, że żadne z tych oddziaływań nie jest ciągłe lecz oba są falowe.
Gdybyś sprawdzał jeszcze dokładniej zauważyłbyś, że fazy fal obu oddziaływań są ze sobą związane i przesunięte.

Mógłbyś powiedzieć wręcz, że naprzemiennie turbina działa ze strumieniem po czym wiąże się z korytem.

Promieniograwitacyjne - to pole działaniowiązaniowe, w którym obiekt falowonaprzemiennie działa z czynnością strumienia i wiąże się z ciałem przewodu.
07-08-2020 10:51 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?
>Wyobraź sobie turbinę wodną
>pl.wikipedia.org/wiki/Turbina_wodna
>i spróbuj w swoim wyobrażeniu użyć jej w strumieniu bez dna.
>Co się okazuje?
>Okazuje się, że turbina wykazuje 2 oddziaływania jednocześnie:
>1. działa ze strumieniem
>2. wiąże się z korytem / przewodem
>Zatem turbina wodna znajduje się w polu działaniowiązaniowym, podobnym w swoich właściwościach do pola promieniograwitacyjnego czy pola elektromagnetycznego.
>Turbina wodna oddziału z czynnością strumienia i z ciałem koryta.
>Oddziaływanie z czynnością strumienia jest oddziaływaniem w wymiarze czasu.
>Oddziaływanie z ciałem koryta jest oddziaływaniem w wymiarze przestrzeni.
>Gdybyś poobserwował to bardzo dokładnie zauważyłbyś, że żadne z tych oddziaływań nie jest ciągłe lecz oba są falowe.
>Gdybyś sprawdzał jeszcze dokładniej zauważyłbyś, że fazy fal obu oddziaływań są ze sobą związane i przesunięte.
>Mógłbyś powiedzieć wręcz, że naprzemiennie turbina działa ze strumieniem po czym wiąże się z korytem.
>Promieniograwitacyjne - to pole działaniowiązaniowe, w którym obiekt falowonaprzemiennie działa z czynnością strumienia i wiąże się z ciałem przewodu.

Ależ Ty jesteś złośnik. Specjalnie teraz się popisujesz rewelacyjnym słowotwórstwem, bez tłumaczenia, choćby we własnym wydaniu słownika frazeologicznego. Zachowujesz się jak nie wychowany, rozkapryszony mały dzieciaczek obrażony na to, że nikt na niego nie zwraca uwagi. Ty faktycznie nie wyrosłeś jeszcze z wieku dziecięcego. Twój rozwój zatrzymał się na poziomie malca kilkuletniego. Co występ to żałośniejszy.
02-08-2020 20:05 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?

Jako elektryk z pewnością zadawałeś sobie kiedyś pytanie, dlaczego nie możesz zmierzyć jednocześnie napięcia i natężenia prądu elektrycznego oraz dlaczego te dwie wielkości zgodnie z zasadą nieokreśloności Heisenberga komutują.

Otóż wyjaśniam.

Mierząc napięcie oddziałujesz ze strumieniem elektronów i mierzysz ruch, określasz wielkość wymiaru czasu.

Mierząc natężenie oddziałujesz z przewodem elektrycznym i mierzysz materię, określasz wielkość wymiaru przestrzeni.

Nie będę tłumaczył ci już co oznacza transformacja napięcia i natężenia, bo ten wniosek znasz już na pamięć .

Nie chciałem tak od razu wychodzić z tym, że pole elektromagnetyczne jest czasoprzestrzennym polem ruchomaterii, bo od razu nie byłoby żadnej dyskusji a tak przynajmniej udało mi się coś przemycić.

Wniosek jest zawsze ten sam i wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?
>Jako elektryk z pewnością zadawałeś sobie kiedyś pytanie, dlaczego nie możesz zmierzyć jednocześnie napięcia i natężenia prądu elektrycznego oraz dlaczego te dwie wielkości zgodnie z zasadą nieokreśloności Heisenberga komutują.
>Otóż wyjaśniam.
>Mierząc napięcie oddziałujesz ze strumieniem elektronów i mierzysz ruch, określasz wielkość wymiaru czasu.
>Mierząc natężenie oddziałujesz z przewodem elektrycznym i mierzysz materię, określasz wielkość wymiaru przestrzeni.
>Nie będę tłumaczył ci już co oznacza transformacja napięcia i natężenia, bo ten wniosek znasz już na pamięć .
>Nie chciałem tak od razu wychodzić z tym, że pole elektromagnetyczne jest czasoprzestrzennym polem ruchomaterii, bo od razu nie byłoby żadnej dyskusji a tak przynajmniej udało mi się coś przemycić.
>Wniosek jest zawsze ten sam i wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.

Nie będę reagował bo już jesteś nudny. Nie wiesz, ale próby nakierowania na właściwe tory myślenia lekceważysz. Więc po co z Tobą tracić czas? Wiesz lepiej to chwała i miej satysfakcję jak głupi z bateryjki jaką znalazł na ulicy.. I pisz po polsku!
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Oczywiście, bo nie wyjaśniłeś co ukrywasz pod pojęciem " pola promieniograwitacyjnego". Co to za dziwoląg?
>Jako elektryk z pewnością zadawałeś sobie kiedyś pytanie, dlaczego nie możesz zmierzyć jednocześnie napięcia i natężenia prądu elektrycznego oraz dlaczego te dwie wielkości zgodnie z zasadą nieokreśloności Heisenberga komutują.

Nigdy takiego pytania sobie nie zadawałem, bo jest oczywistym, że można mierzyć jednocześnie i napięcie i prąd. A wiesz co to jest komutacja? Nie wyjaśniłeś i nie wyjaśnisz jak dwa różne pojęcia/wielkości fizyczne nie przystające do siebie mogą ze sobą komutować. Piszesz takie bzdury, bo nie znasz określenia technicznego komutacji. Masz znajomego elektryka to go zapytaj, skoro mi nie wierzysz.
Mogę zmierzyć jednocześnie napięcie i prąd, włączając odpowiednio i jednocześnie do obwodu elektrycznego woltomierz (równolegle do punktów zasilania obwodu) i amperomierz (szeregowo w przewód elektryczny). Poza tym taki pomiar można dokonać miernikiem scalonym, łączącym oba pomiary zwanym watomierzem. Masz go w mieszkaniu i pokazuje moc jaką obciążasz sieć elektroenergetyczną. Lecz w tym przypadku z watomierzem spięty jest organ mierzący czas poboru danej mocy i to się nazywa energią elektryczną, za którą płacisz i płaczesz.
Co ma zasada nieokreśloności Heisenberga do pomiarów napięcia i prądu? Co to znów za genialna głupota? Co ta zasada ma do rzeczy przy przesyle prądu elektrycznego? Nie znasz w ogóle, jak widać, co znaczy zasada nieoznaczoności Heisenberga i czego dotyczy. Na pewno nie przepływu prądu w przewodzie elektrycznym. Wchodzisz w sprawę kwantów, którymi elektryk się nie zajmuje.

>Otóż wyjaśniam.
>Mierząc napięcie oddziałujesz ze strumieniem elektronów i mierzysz ruch, określasz wielkość wymiaru czasu.

Kompletna bzdura! Mierząc napięcie na nic nie oddziałuję, a tylko stwierdzam wielkość różnicy potencjałów co tworzy napięcie. Do tego służy woltomierz. W czym wyskalowany jest woltomierz? W "ruchu" czyli w jakich jednostkach podstawowych, w w wielkości wymiaru czasu, czyli w sekundach? Porąbało Ciebie na tą chwilę? Chyba na chwilę utraciłeś kontrolę nad panowaniem nad sobą.

>Mierząc natężenie oddziałujesz z przewodem elektrycznym i mierzysz materię, określasz wielkość wymiaru przestrzeni.

Kompletny bezsens. Jaką materię mierzę, nie wiem. Przewodu też? Bo już q..wa nie można wytrzymać naporu takiej głupoty. Co najwyżej, o ile można to tak nazwać, jak dla Ciebie na Twój poziom rozumowania, to jest pomiar gęstości elektronów przepływających przez przewód elektryczny. Jak się mierzy "wielkość wymiaru przestrzeni" i co to w ogóle jest? Do tego służy amperomierz? Przestałeś brać tabletki i Tobie najwyraźniej odbija mocno w dekiel.

>Nie będę tłumaczył ci już co oznacza transformacja napięcia i natężenia, bo ten wniosek znasz już na pamięć .

Bo nie potrafisz nie wiedząc o co chodzi. Co ma do tego transformacja? Ni cholery w Twoim bełkocie nie można się rozpoznać. W sumie o co Tobie chodzi? Jesteś wyraźnie odjechany.

>Nie chciałem tak od razu wychodzić z tym, że pole elektromagnetyczne jest czasoprzestrzennym polem ruchomaterii, bo od razu nie byłoby żadnej dyskusji a tak przynajmniej udało mi się coś przemycić.

Co to za związek idiotyczny "ruchomateria" i co ma do tego czasoprzestrzeń? Zacznij od definicji ruchu i zdefiniowania materii. Jak to zrozumiesz, to powinieneś zrozumieć, że tych pojęć semantycznie się nie da połączyć, bo powstaje bełkot a la Hamerlik.

>Wniosek jest zawsze ten sam i wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.

Czym i co teraz Ciebie nawiedziło pisać? Do czego ma odnosić się ta maksyma? Przeskakujesz znów do innego tematu?
Czy już opracowałeś i upubliczniłeś swój słownik frazeologiczny?
Nie piszesz po polsku, używając polskich określeń niewłaściwie!.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>jest oczywistym, że można mierzyć jednocześnie i napięcie i prąd. A wiesz co to jest komutacja?

Po pierwsze napisałem, że nie możesz w jednym badaniu zmierzyć jednocześnie napięcia i natężenia prądu, bo te wielkości fizyczne komutują, więc nie zmieniaj treści.

Po drugie twierdzisz, że możesz a potem piszesz o dwóch badaniach, o dwóch urządzeniach, o dwóch połączeniach, dla Ciebie najwidoczniej 1 znaczy 2.

Po trzecie to oczywiste, że w jednym badaniu nie możesz stwierdzić dwóch wielkości z czego jedna jest wymiarem czasu a druga jest wymiarem przestrzeni, co jest istotą zasady nieokreśloności a Ty bzdurnie twierdzisz, że możesz.

BZDURA!

To tak jakbyś stwierdził, że poradzisz w JEDNYM badaniu stwierdzić prędkość i masę obiektu.
BZDURA!

To tak jakbyś stwierdził, że poradzisz w JEDNYM badaniu stwierdzić ciśnienie i objętość.
BZDURA!

Jakbyś stwierdził, że stwierdzisz w JEDNYM badaniu naprężenie i sprężystość.
Albo temperaturę i gęstość.
BZDURA!

Wszystkie wymienione przeze mnie wielkości komutują!
Choć ja znam lepsze określenie dla pojęcia komutacji
sjp.pl/komutacja

i jest nim pojęcie transformacji
sjp.pl/transformacja

Mówimy o badaniu obiektu czasu i obiektu przestrzeni w JEDNYM badaniu.
BZDURA!

Czy wiesz co to oznacza, że dwie wielkości fizyczne komutują?
To znaczy, że transformują.

Nigdy nie zmierzysz obiektu czasu i obiektu przestrzeni w JEDNYM badaniu.
A badając obiekt czasu, oddziałując ze strumieniem zmienisz obiekt przestrzeni.
A badając obiekt przestrzeni, oddziałując z przewodnikiem zmienisz obiekt czasu.

To znaczy, że badając napięcie zmienisz natężenie, a badając natężenie zmienisz napięcie.

Nigdy, przenigdy nie zbadasz pola elektrycznego i pola magnetycznego w JEDNYM badaniu.
Nigdy, przenigdy nie zmierzysz promieniowania i grawitacji w JEDNYM badaniu.

Albo stwierdzasz czas, albo stwierdzasz przestrzeń.
Nigdy, przenigdy nie stwierdzisz czasu i przestrzeni w JEDNYM badaniu.

Jak już o tym pisałem, czas i przestrzeni komutują, co znaczy wzajemnie transformują.

Co ubędzie energii kinetycznej to objawi się w energii potencjalnej i na odwrót.

Nigdy nie stwierdzisz energii kinetycznej i energii potencjalnej w JEDNYM badaniu!

To niemożliwe bowiem czas i przestrzeń są związane i sprzeczne.
Transformują wzajemnie i wykluczają się wzajemnie.
06-08-2020 19:48 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Poza tym taki pomiar można dokonać miernikiem scalonym, łączącym oba pomiary zwanym watomierzem.

Fajnie, źe piszesz to tym mierniku energii mierzącym prędkość i masę prądu. Ja nazwałbym go vlltoamperomierzem

Bez znajomości schematu tego urządzenia wiem, że składa się z dwóch urządzeń a wynik jego odczytu jest syntezą (iloczynem) wyników tych dwóch urządzeń składowych.
Voltomierz mierzy obiekty czasu, liczy fale.
Amperomierz mierzy obiekty przestrzeni, liczy molekuly.
Watomierz pokazuje ficzebność falomolekul.

Ja mialbym jeszcze kilka pomysłów na mierniki energii czyli mierniki ruchomaterii, bo przecież energia i ruchomateria to synonimy.

będę się trzymał kolejności pomiaru, wieprw obiektow czasu a następnie obiektów przestrzeni

predkosciomasomierz

cisnienioobjetosciomierz

temperaturogestosciomierz

elektromagnetomierz

promieniograwitomierz

naprezeniosprzezystomierz

To wszystko są mierniki energii czyli ruchomaterii, z tym że w różnych zbiorach i różnej skali.

Czy wiesz, że wszystkie te mierniki pokazałby identyczną wartość energii przy pomiarze raz dużego ruchu z małą materia a drugi raz małego ruchu z dużą materią?
06-08-2020 20:29 
 Ocena 1 na 3
szarley (54913 punktów)
Ciągle czekam na to, że podważysz "naszą" teorię grawitacji i skoczysz z dachu

>>Poza tym taki pomiar można dokonać miernikiem scalonym, łączącym oba pomiary zwanym watomierzem.
>Fajnie, źe piszesz to tym mierniku energii mierzącym prędkość i masę prądu. Ja nazwałbym go vlltoamperomierzem

No geniusz wprost!!!!!
Wymyślił coś co już jego dziadek miał w domu

Skończ wreszcie jakąś podstawówkę, nawet pomocniczą

>Voltomierz mierzy obiekty czasu, liczy fale.
>Amperomierz mierzy obiekty przestrzeni, liczy molekuly.

No teraz już trochę gorzej, widać przyćpałeś w przerwie

>Watomierz pokazuje ficzebność falomolekul.
Coraz grzej, zioło coraz mocniejsze

>Ja mialbym jeszcze kilka pomysłów na mierniki energii czyli mierniki ruchomaterii, bo przecież energia i ruchomateria to synonimy.
Zaczyna się odlot

>predkosciomasomierz
wzmaga się

>cisnienioobjetosciomierz
kolejny etap

>temperaturogestosciomierz
dochodzi

>elektromagnetomierz
plateau

>promieniograwitomierz
blisko...

>naprezeniosprzezystomierz
orgazm

>To wszystko są mierniki energii czyli ruchomaterii,
To wszystko są urojenia chorego umysłowo debila, który po pomocniczej szkole uczy fizyków fizyki

Pojęcia nie masz o tym o czym piszesz, wymyślasz słówka, których znaczenia sam nie pojmujesz

>Czy wiesz, że wszystkie te mierniki pokazałby identyczną wartość energii przy pomiarze raz dużego ruchu ...
Wiem, że pierd0lisz bez sensu

>z małą materia a drugi raz małego ruchu z dużą materią?
Poucz się choć troszkę, choć siedem klas, a potem zamilcz

Żal dzieci, które mają "ojca" najarańca
Hamerliczątko idzie do szkoły i mówi "panie psorze mój tatuś twierdzi, że że kule są równoległe lub prostopadłe"
Na co nauczyciel "biedne dziecko ma ojca kretyna"

Mości moderatorze
Jak długo jeszcze forum Racjonalista.pl ma być obsrane dowodami płaskiej Ziemi i antyewolucjonizmem?
Jak długo jeszcze forum Racjonalista.pl ma być obsrane antynaukowym bełkotem?

Jesteś prawnikiem, więc zdawałeś maturę
czy musimy czytać kolejne upostaciowienie autora totalnych bredni?
Po coś jest REGULAMIN!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Mości moderatorze

Zwracam uwagę, że antyteza sprowadza się do "obsrania".

Ta agresywna próba odwoływania się do "autorytetu" jest w rzeczywistości próba emocjonalnej manipulacji.

Proszę abyś wymagał silniejszych uzasadnień niż "obsranie" i nie ulegał takiej perfidnej manipulacji.
07-08-2020 11:30 
 Ocena 1 na 3
Gruby Rycho (532 punktów)
>Ciągle czekam na to, że podważysz "naszą" teorię grawitacji i skoczysz z dachu
>>>Poza tym taki pomiar można dokonać miernikiem scalonym, łączącym oba pomiary zwanym watomierzem.
>>Fajnie, źe piszesz to tym mierniku energii mierzącym prędkość i masę prądu. Ja nazwałbym go vlltoamperomierzem
>No geniusz wprost!!!!!
>Wymyślił coś co już jego dziadek miał w domu.

Szarley'u, nie widzisz, że się wścieka? Voltoamperomierz w technice nie istnieje. Jest za to wielofunkcyjny miernik zwany uniwersalnym. Można nim mierzyć, i tu osła zaskoczę, Napięcie, prąd, rezystancję, pojemności kondensatorów, a nawet wsp. wzmocnienia beta tranzystorów. No ale osłu nie dane posiadać tej wiedzy.

>Skończ wreszcie jakąś podstawówkę, nawet pomocniczą
>>Voltomierz mierzy obiekty czasu, liczy fale.

Wyjaśniłem mu co mierzy a on swoje. No głupek czy nie?

>>Amperomierz mierzy obiekty przestrzeni, liczy molekuly.

Wyskalowany jest w amperach lub miliamperach, a nie w ilościach molekuł. Ma w domu taki uniwersalny podręczny miernik i nawet głupkowi nie chce się poczytać co można nim mierzyć. No głupek czy nie?

>No teraz już trochę gorzej, widać przyćpałeś w przerwie
>>Watomierz pokazuje ficzebność falomolekul.
>Coraz grzej, zioło coraz mocniejsze

Nie widzi idiota, że wyskalowany jest w watach a nie w ilości falomolekuł.

>>Ja mialbym jeszcze kilka pomysłów na mierniki energii czyli mierniki ruchomaterii, bo przecież energia i ruchomateria to synonimy.
>Zaczyna się odlot
>>predkosciomasomierz
>wzmaga się

Stać go na więcej, poczekaj.

>>cisnienioobjetosciomierz
>kolejny etap

Zaczyna się kociokwik, z niemieckiego katzenjamer.

>>temperaturogestosciomierz
>dochodzi

Jeszcze nie dochodzi. Ma jeszcze masę głupot w swoim łbie.

>>elektromagnetomierz
>plateau
>>promieniograwitomierz
>blisko...
>>naprezeniosprzezystomierz
>orgazm

Oj szybko skończył. Myślałem, że stać go na więcej.

>>To wszystko są mierniki energii czyli ruchomaterii,
>To wszystko są urojenia chorego umysłowo debila, który po pomocniczej szkole uczy fizyków fizyki.

Jeśli następuje proces fosylizacji przednich płatów czołowych, czyli wysychania i postaciowo zbliżające się do stanu krzepnięcia, a jest to proces nieodwracalny, wygląda to jak beton konstrukcyjny zastygający i krzepnący w czasie. Beton wiąże po 48 godzinach i po stu latach nadal wiąże (to słyszałem od starego majstra budowlanego). Więc ten ludzki egzemplarz już jest stracony.

>Pojęcia nie masz o tym o czym piszesz, wymyślasz słówka, których znaczenia sam nie pojmujesz
>>Czy wiesz, że wszystkie te mierniki pokazałby identyczną wartość energii przy pomiarze raz dużego ruchu ...
>Wiem, że pierd0lisz bez sensu

Widzisz przecież, że nie określił jakiej energii. Wychodzi na to, że dowolnej. Mechanicznej, elektrycznej, cieplnej, wiązań atomowych itp.
Przednie płaty czołowe w człowieczym mózgu są odpowiedzialne podobno za umiejętność kojarzeń. Po jego wypowiedziach widać pogarszający się stan jego sprawności myślenia.
Widzisz przecież co i jak kojarzy ze sobą. Wg niego określenie "straż pożarna" (pożar to kojarzy mi się z ogniem) jest niewłaściwe, bo gasi wodą. Na pewno pokojarzy te dwa pojęcia tworząc nowe określenie "straż ogniowodna". Nic nie zrobisz. Proces fosylizacji jest nieodwracalny.

>>z małą materia a drugi raz małego ruchu z dużą materią?
>Poucz się choć troszkę, choć siedem klas, a potem zamilcz
>Żal dzieci, które mają "ojca" najarańca
>Hamerliczątko idzie do szkoły i mówi "panie psorze mój tatuś twierdzi, że że kule są równoległe lub prostopadłe"
>Na co nauczyciel "biedne dziecko ma ojca kretyna"
>Mości moderatorze
>Jak długo jeszcze forum Racjonalista.pl ma być obsrane dowodami płaskiej Ziemi i antyewolucjonizmem?

A także nebocentryzmem, innych Wszechświatów zbudowanych nie wiadomo z czego ale w w których panują inne prawa fizyki, o braku grawitacji, o nieważnym heliocentryzmie bo teoria kopernikańska nie tłumaczy powstawania pór roku, że Księżyc się nie obraca wokół własnej osi obrotu, bo stale "patrzy" na Ziemię tą samą stroną.

>Jak długo jeszcze forum Racjonalista.pl ma być obsrane antynaukowym bełkotem?
>Jesteś prawnikiem, więc zdawałeś maturę
>czy musimy czytać kolejne upostaciowienie autora totalnych bredni?
>Po coś jest REGULAMIN!
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Nie widzi idiota, że wyskalowany jest w watach a nie w ilości falomolekuł.

To jest ilość falomolekuł. Wartość energii jest zawsze liczebnością falomolekuł, choć w różnych skalach.

>Widzisz przecież, że nie określił jakiej energii. Wychodzi na to, że dowolnej. Mechanicznej, elektrycznej, cieplnej, wiązań atomowych itp.

Energia to ruchomateria. Różne formy energii to różne zbiory ruchomaterii i różne skale falomolekuł.

Magnetyzm to tyle co grawitacja, tyle że w innym zakresie pola i w innej skali molekuł.

Elekrycyzm to tyle co promieniowanie, tyle że w innym zakresie pola i w innej skali fal.

To takie proste.

Różne formy energii to ruchomateria w różnych zakresach czasu, o różnych częstotliwościach fal, w różnych zakresach przestrzeni o różnych długościach molekuł.
06-08-2020 20:52 
 Ocena 4 na 6
zeniu73 (6483 punktów)
A wystarczyło zmierzyć się debilomierzem i zrobić pomiar kontrolny idiotomierzem

😂😂😂😂😂
06-08-2020 21:38 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>A wystarczyło zmierzyć się debilomierzem i zrobić pomiar kontrolny idiotomierzem
>😂😂😂😂😂

Efektywność wysmiewania i pogardzania ma swoją granicę.

Jeżeli jej jeszcze nie osiągnęliśmy to mam nadzieję, że już blisko.

Za nią będziesz tylko groteskowym trollem, który wszystko co potrafi to nawklejac trochę emotikonek.

Ja sobie z takich wpisów dawno już nic nie robię. Płynie po mnie, zapominam po 5 minutach.

Zauważ, że Wenancjusz choć też pogardza to coś tam dorzuci na temat.

A ty?

Może to ty powinieneś się zmierzyć?
06-08-2020 20:01 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>można to tak nazwać, jak dla Ciebie na Twój poziom rozumowania, to jest pomiar gęstości elektronów przepływających przez przewód elektryczny.

Brawo, doskonale, zaczynasz rozumieć.

Zgadza się, natężenie to tyle co gęstośc, liczebnosc molekul i to jest badanie przewodu, tzn oddziaływanie z przewodem.

A teraz zgadnij jak określić napięcie?

Zapewne nie spróbujesz więc podpowiem

To tyle co temperatura, liczebnosc fal into jest badanie strumienia, tzn oddziaływanie ze strumieniem.

Napięcie - ruch
Natezenie - materia

To takie proste

Energia - ruchomateria
07-08-2020 20:18 
 0 na 2
Gruby Rycho (532 punktów)
>>można to tak nazwać, jak dla Ciebie na Twój poziom rozumowania, to jest pomiar gęstości elektronów przepływających przez przewód elektryczny.
>Brawo, doskonale, zaczynasz rozumieć.

Za to Ty coraz mniej.

>Zgadza się, natężenie to tyle co gęstośc, liczebnosc molekul i to jest badanie przewodu, tzn oddziaływanie z przewodem.

Jeszcze raz ale ostatni zapytam. Od kiedy elektron jest molekułą? Pokaż Ty geniuszu głupoty gdzie to pisze? Przecież nazwę "molekuła" też zaczerpnąłeś skądś tam. Więc powiedz czy tam, czyli Twój pusty łeb, pisze, że elektron jest molekułą? Pusta beczka po piwie ma więcej rozumu jak Ty.

>A teraz zgadnij jak określić napięcie?

Napięcie to różnica potencjałów.

>Zapewne nie spróbujesz więc podpowiem

Zapewne odpowiedziałem, co jak zwykle masz to w d..pie.

>To tyle co temperatura, liczebnosc fal into jest badanie strumienia, tzn oddziaływanie ze strumieniem.
>Napięcie - ruch
>Natezenie - materia
>To takie proste
>Energia - ruchomateria

TO BEZNADZIEJNIE GŁUPIE A NIE PROSTE. B E Ł K O T!! Co wynika z obumierania komórek mózgowych przednich płatów czołowych. Jednak jesteś jebnięty w miękkie, czyli w mózg centralnie. No nie da rady inaczej określić Twojego stanu umysłowości.
07-08-2020 20:46 
 Ocena 1 na 3
szarley (54913 punktów)
>A teraz zgadnij jak określić napięcie?

Po co zgadywać, skoro jest to wiedza dostępna w podstawowej szkole?
Skończ wreszcie jakąś podstawówkę, to będziesz wiedział bez zgadywania

>Zapewne nie spróbujesz więc podpowiem
Nie musisz, twoja wiedza jest bezwartościowa.

>Napięcie - ruch
>Natezenie - materia
a opór?

Oczywiście twoje "definicje są wymysłami naćpanego debila, który sam przyznaje, że czegoś nie rozumie, ale nie przeszkadza mu to pouczać fachowców

Napisałeś, że wszystkie ciała są równoległe lub prostopadłe. UDOWODNIJ na przykładzie kul

Twierdzę, że jesteś tępym niedoukiem naprutym nienawiścią zawiścią i dopalaczami
Udowodniłeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Henryk.K (2246 punktów)

>Co sądzicie o takim modelu?
Jest to model mechaniczny, a zjawisko fal elektromagnetycznych jest bardziej subtelne.
Proszę się nie zrażać. Kto szuka ten znajduje, kto nie szuka to nie znajduje, ponieważ nie szuka.
Fala elektromagnetyczna nie jest wcale dobrze wyjaśniona.
Jest falą poprzeczną,czyli powinna przemieszczać się w środowisku sprężystym, tak jak poprzeczna fala mechaniczna. Współczynnik przenikalności magnetycznej i elektrycznej próżni nie posiadają własności sprężystych. Noża sprężynowego się z nich nie wykuje.
To taki żart naukowy.
>--------------------------
>ps. Pytanie kierowane jest do wszystkich z wykluczeniem szarleya. Proszę wszystkie wyzwiska i oceny
>mojej osoby zachować dla siebie a skupić się jedynie na zadanym pytaniu.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Co sądzicie o takim modelu?
> Jest to model mechaniczny, a zjawisko fal elektromagnetycznych jest bardziej subtelne.
> Proszę się nie zrażać. Kto szuka ten znajduje, kto nie szuka to nie znajduje, ponieważ nie szuka.
>Fala elektromagnetyczna nie jest wcale dobrze wyjaśniona.

Znów Henrykowi K. coś nie pasuje. Co za malkontent upiorny.

>Jest falą poprzeczną,czyli powinna przemieszczać się w środowisku sprężystym, tak jak poprzeczna fala mechaniczna.

A czym jest światło? Czy nie czasem falą elektromagnetyczną? I co? Przemieszcza się?

>Współczynnik przenikalności magnetycznej i elektrycznej próżni nie posiadają własności sprężystych.

Ależ współczynniki przenikalności nie określają sprężystości i nie posiadają własności sprężystych. Co? Znów się spieszyłeś i nie doczytałeś? Czy było za nudne dla Ciebie by poczytać do końca? Czy ktoś znów Tobie podał fałszywkę? Polecam "Podstawy elektrotechniki" prof. Kurdziela, dział teoria pola.

>Noża sprężynowego się z nich nie wykuje.
>To taki żart naukowy.

Co za finezja. Trzymałem się krzesła bo mnie tak zaczęło rzucać od śmiechu. Poprzecznie i podłużnie.
>>--------------------------
>>ps. Pytanie kierowane jest do wszystkich z wykluczeniem szarleya. Proszę wszystkie wyzwiska i oceny
>>mojej osoby zachować dla siebie a skupić się jedynie na zadanym pytaniu.
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"


Spoko. Szarley nie pisuje w bazgrołach, tak że możesz spokojnie sobie podważać wszystko co się da.
Gruby Rycho (532 punktów)
>Wyobrażam sobie pole elektromagnetyczne jako przestrzeń strumienia górskiego, w którym lokuję
>zaznaczony przez siebie kamień / ładunek.

Musisz użyć do zaznaczania kamienia/ ładunku flamastra wodoodpornego. Bo woda znakomitym rozpuszczalnikiem jest i wszystko zaznaczone np. długopisem się zmyje.

>Na działanie kamienia wpływ uzyskują 2 czynniki: 1.
>strumień wody, 2. koryto / przewód strumienia. Pojawia się wpływ: 1. siły strumienia, 2: oporu
>przewodu.

W jakiej materii ma kamień "działać? Czy kamień włożony do wody z miejsca działa? Czy ma to "wrodzone"? A może odmówić działania bo ma przecież świadomość?
Opór przewodu najlepiej obrazuje przewód sądowy gdzie oskarżony opiera się na nieprawdzie i nie chce za cholerę się przyznać.

>Działanie kamienia będzie wynikiem składowej tych dwóch czynników. W mojej wizji wpływ obu
>czynników na działanie kamienia będzie falowy, tzn. naprzemiennie zasadniczy wpływ na działanie
>kamienia będą przejmowały kolejno przez moment siła strumienia i przez moment opór przewodu.

I tu trafnie spostrzegłeś. Woda w strumieniu zwłaszcza górskim, zawsze faluje.

>Ruch kamienia w strumieniu górskim nie będzie jednostajny lecz falowy a także zakrzywiony.

No jasne. Bo przestrzeń strumienia też skręca na zakręcie.
Nie wziąłeś pod uwagę zjawiska skrętnika? Jest takie cosik, zapytaj Henryka K. bo uczył się mechaniki. Wtedy wypadałoby wyjaśnić czy ten skrętnik jest lewo czy prawoskrętny.

>Tak z grubsza wyobrażam sobie oddziaływania ładunku w polu elektromagnetycznym, tzn. na ładunek
>zasadniczy wpływ naprzemiennie i kolejno uzyskuje pole elektryczne (działanie strumienia) a
>następnie pole magnetyczne (wiązanie przewodu).

Jak będzie lepiej? Węzłem żeglarskim?

>Co sądzicie o takim modelu?

Nie porwał mnie ani ujął. Jest do d..y. Dziecko z polskiej szkoły podstawowej lepiej by opisało to co cię po nocach gnębi.
>--------------------------
>ps. Pytanie kierowane jest do wszystkich z wykluczeniem szarleya. Proszę wszystkie wyzwiska i oceny
>mojej osoby zachować dla siebie a skupić się jedynie na zadanym pytaniu. Szarley nie pisuje w bazgrołach a na pytanie zadane otrzymałeś odpowiedź.
31-07-2020 20:16 
 Ocena-1 na 1
chudy Rysiek (19904 punktów)
>Jak będzie lepiej?

Najlepiej będzie gdy raz wystawisz negatywną ocenę jako Gruby Rycho a następnie jako Wenancjusz. Wystarczy przelogowac się albo nawet jednoczenie z dwóch przeglądarek.

Pogardy x2

Ktoś traci swój wizerunek a ty jako cwaniaki zyskujesz x2.

Mam negatywne oceny od was obu.

Nie mógłbyś tak potknąć się o ten pomalowany kamień, zanurzyć w strumieniu i w nim utopić się?
01-08-2020 04:20 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Jak będzie lepiej?
>Najlepiej będzie gdy raz wystawisz negatywną ocenę jako Gruby Rycho a następnie jako Wenancjusz. Wystarczy przelogowac się albo nawet jednoczenie z dwóch przeglądarek.
>Pogardy x2
>Ktoś traci swój wizerunek a ty jako cwaniaki zyskujesz x2.
>Mam negatywne oceny od was obu.
>Nie mógłbyś tak potknąć się o ten pomalowany kamień, zanurzyć w strumieniu i w nim utopić się?

Poza tym oznaczenie kamienia/elektronu to Twój pomysł, tyle że nie do końca wyjaśniony.

Strumienie górskie są za płytkie. A poza tym jak Tobie mało by się radować! Jesteś beznadziejny. Jak Ty nie zauważasz, żeś komiczną osobliwością. Co tym uporem chesz załatwić na tym forum?
31-07-2020 20:26 
 Ocena-1 na 1
chudy Rysiek (19904 punktów)
>Jest do d..y. Dziecko z polskiej szkoły podstawowej lepiej by opisało to co cię po nocach gnębi.

Biedny Gruby Rycho, tak się tu żalił, że zapomniał hasła Wenancjusza i że tak prosił o nie i że wszyscy wiedzieli, że on to on, że to przypadek, chaos, niewdzięczna natura aż wreszcie hasło odzyskał ale tożsamości już nie odzyskał.

Cwaniactwo jest jak heroina.
Kto raz skosztuje ten już zawsze będzie tego pragnął.
01-08-2020 04:21 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Jest do d..y. Dziecko z polskiej szkoły podstawowej lepiej by opisało to co cię po nocach gnębi.
>Biedny Gruby Rycho, tak się tu żalił, że zapomniał hasła Wenancjusza i że tak prosił o nie i że wszyscy wiedzieli, że on to on, że to przypadek, chaos, niewdzięczna natura aż wreszcie hasło odzyskał ale tożsamości już nie odzyskał.

Ty jesteś jednak niedorozwinięty. Pisałem, nie czytałeś i nie dorabiaj sobie tu estymy.
Nawet i tego faktu nie potrafisz zrozumieć. Biedak.

>Cwaniactwo jest jak heroina.
>Kto raz skosztuje ten już zawsze będzie tego pragnął.

Za to pospolita głupota nic nie kosztuje, za to jakie są jej konsekwencje, to już wiesz.
Bardzo niegrzecznie rysujesz mi życiorys na nowo. No cóż. Taka już Twoja prostacza kindersztuba.
01-08-2020 04:25 
 Ocena 1 na 1
Gruby Rycho (532 punktów)
>>Jest do d..y. Dziecko z polskiej szkoły podstawowej lepiej by opisało to co cię po nocach gnębi.
>Biedny Gruby Rycho, tak się tu żalił, że zapomniał hasła Wenancjusza i że tak prosił o nie i że wszyscy wiedzieli, że on to on, że to przypadek, chaos, niewdzięczna natura aż wreszcie hasło odzyskał ale tożsamości już nie odzyskał.
>Cwaniactwo jest jak heroina.
>Kto raz skosztuje ten już zawsze będzie tego pragnął.

A skąd masz tyle pewności, że jak heroina? Kosztowałeś już jej? Słyszałem, że opium jest gorsze.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365