 |
Czarny anioł poezji śpiewanej Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-08-2020 12:50 | Arminius (25555 punktów) | Czarny anioł poezji śpiewanej
6 na 6 | Zmarła Ewa Demarczyk, zwana czarnym aniołem polskiej piosenki. Nie lubię i nie akceptuję tego określenia. Spuścizna Demarczyk to nie są piosenki. To śpiewana poezja najwyższego sortu. Demarczyk była skrajnie wyjątkowym, niepowtarzalnym fenomenem. Stworzyła niepowtarzalny styl, była klasą sama w sobie. Posłuchajmy jej, w mniej chyba znanym utworze, a moim ulubionym: Ewa Demarczyk śpiewa wierszowany wstęp do Kroniki Galla Anonima!!! www.youtube.com/watch?v=zPLO03h7o_I | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 |
1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Zmarła Ewa Demarczyk, zwana czarnym aniołem polskiej piosenki. Nie lubię i nie akceptuję tego> określenia. Spuścizna Demarczyk to nie są piosenki. To śpiewana poezja najwyższego sortu. Demarczyk> była skrajnie wyjątkowym, niepowtarzalnym fenomenem. Stworzyła niepowtarzalny styl, była klasą sama w sobie.Chyba nikt inny nie mógłby tak zaśpiewać tego utworu, bo nikt kogo słyszałem nie ma tej dynamiki. Ale mnie podoba się bardziej jej inny popis w piosence Zygmunta Koniecznego do tekstu J.Tuwima Grande Valse Brillante. www.youtube.com/watch?v=1BwyC3zQaQM
|
|
 | | Leonardoo (1099 punktów) |
> Ale mnie podoba się bardziej jej inny popis w piosence Zygmunta Koniecznego do tekstu J.Tuwima Grande Valse Brillante.Ta piosenka jakoś mi bardziej wpada w ucho w wykonaniu tej kobiety: www.youtube.com/watch?v=p-NlA9ArSC4, przy całym moim uprzedzeniu do rodzin magnackich... A co do p. Demarczyk, hmm, w PRL-u gwiazdami byli ludzie, którzy zaistnieli nie tylko z powodu talentu, ale i "wsparciu" tu i tam. Krzysztof Klenczon z pewnością był gwiazdą większego formatu, a jednak PRL był dla niego mniej łaskawy. Może z powodu tej piosenki: www.youtub(*)D5rGuizLkOQ8&start_radio=1&t=4Kto dziś pamięta o utalentowanej sprinterce Ewie Kłobukowskiej pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Kłobukowskaalbo o Stanisławie Królaku pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_KrólakNie tylko talent się liczył.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | formaty | >A co do p. Demarczyk, hmm, w PRL-u gwiazdami byli ludzie, którzy zaistnieli nie tylko z powodu >talentu, ale i "wsparciu" tu i tam. >Nie tylko talent się liczył.
Dzisiaj jest podobnie, możne nawet bardziej to "wsparcie" się liczy, tylko sponsorzy są inni.
De gustibus non est disputandum. Dla mnie Klenczon to jednak nie ten format co Demarczyk. Ale Anna German już tak.
|
|
|  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: Czarny anioł poezji śpiewanej | >A co do p. Demarczyk, hmm, w PRL-u gwiazdami byli ludzie, którzy zaistnieli nie tylko z powodu talentu, ale i "wsparciu" tu i tam. >Nie tylko talent się liczył. Sam talent nie wystarczy, żeby utalentowana osoba mogła "zaistnieć" w show-biznesie (zresztą nie tylko tam, ale zwłaszcza tam) potrzeba trzech rzeczy: praca, łut szczęścia i wsparcie. To obowiązuje chyba wszędzie na świecie. Skojarzenie z PRL cóż ma znaczyć, z wymownym "hmm", że działo się coś złego? Raczej wręcz przeciwnie, Okres PRL właśnie w dziedzinie piosenkarskiej to okres rozkwitu.
>Krzysztof Klenczon z pewnością był gwiazdą większego formatu, a jednak PRL był dla niego mniej łaskawy. Nie sądzę, Ta postać jest nie mniej znana i lubiana niż Ewa Demarczyk, a słowa: "w szczerym polu biały krzyż" to emocjonalny wtręt do osobistych interpretacji.
>Kto dziś pamięta o utalentowanej sprinterce Ewie Kłobukowskiej (...) albo o Stanisławie Królaku Jak to kto, pokolenia które ich widziały i podziwiały nie zapomną. Ewa Kłobukowska była chyba największym talentem sprinterskim świata. Zresztą cały wunderteam był cudem nad Wisłą.
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Ta piosenka jakoś mi bardziej wpada w ucho w wykonaniu tej kobiety: www.youtube.com/watch?v=p-NlA9ArSC4, przy całym moim uprzedzeniu do rodzin magnackich...Zgoda, że to wręcz powalająca interpretacja, ale też zauważmy, że to pierwsze aż tak dobre wykonanie po 56 (!) latach, oraz że mimo takiej perfekcji nie odbiera to oryginałowi w wykonaniu ED charyzmy. > A co do p. Demarczyk, hmm, w PRL-u gwiazdami byli ludzie, którzy zaistnieli nie tylko z powodu talentu, ale i "wsparciu" tu i tam.> Krzysztof Klenczon z pewnością był gwiazdą większego formatu, a jednak PRL był dla niego mniej łaskawy. Może z powodu tej piosenki: www.youtub(*)D5rGuizLkOQ8&start_radio=1&t=4Z tym formatem to zgódźmy się, że raz, że kwestia gustu, a dwa, że trudno porównywać kompozytora i wykonawcę z tylko wykonawczynią. A piosenka, którą zalinkowałeś dostała w 1966 nagrodę Ministra Kultury i Sztuki, więc bez przesady z tym sekowaniem utworu przez PRL. Klenczon wyjechał robić karierę w USA, mimo niewątpliwego talentu średnio ona przebiegała, w Wiki nie ma marnego na ten temat słowa, czyżby inni mieli "większe wsparcie tu i tam"?  > Kto dziś pamięta o utalentowanej sprinterce Ewie Kłobukowskiej pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Kłobukowska> albo o Stanisławie Królaku pl.wikipedia.org/wiki/Stanisław_Królak> Nie tylko talent się liczył.Ależ odwrotnie, to obecnie możesz sobie kupić lub wybudować własną salę koncertową czy inny amfiteatr, zorganizować w niej własny festiwal i dawać nagrody nawet i swojakom; w PRL-u aż tak się tak nie dało.
cr
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|