 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-11-2004 19:03 | Chrześcijaństwo a starożytni Grecy | Andeas Rosenberg | W rozmowie z bardzo mi bliską osobą, katoliczką, poruszyliśmy remat "wpływologii". Osoba ta nie bardzo może pogodzić się z faktem, że katolcyzm przejął od pogańskich filozofów greckich bardzo dużo. CZy może są jakieś ortodoksyjne łatwo dostępne dokumenty katolickie, w których stoi czarno na białym, że KK przejęła z filozofii greckiej "bardzo dużo"? Sam KK zbytnio się z tym nie kryje, nieprawdaż? |
| MaLk__ | Nie wiem na ile to będzie pomocne, ale polecam taką książkę: Danuta Musiał "Antyczne korzenie chrześcijaństwa" Wydawnictwo TRIO, W-wa 2001. Jest chyba nawet w księgarni Racjonalisty.
|
|
| andrp | >W rozmowie z bardzo mi bliską osobą, katoliczką, >poruszyliśmy remat "wpływologii". Osoba ta nie bardzo może >pogodzić się z faktem, że katolcyzm przejął od pogańskich >filozofów greckich bardzo dużo. CZy może są jakieś >ortodoksyjne łatwo dostępne dokumenty katolickie, w których >stoi czarno na białym, że KK przejęła z filozofii greckiej >"bardzo dużo"? Sam KK zbytnio się z tym nie kryje, >nieprawdaż? Nie. Kościół nie kryje się z tym, że przejął sporo od filozofów greckich. Co nie oznacza, że pod ich wpływem zmienił coś w zasadach religii chrześcijańskiej. Nie jestem w stanie podać Ci teraz dokumentów kościelnych, ale kiedyś czytałem bardzo ciekawy tekst profesora z KUL-u często występującego w Radiu Maryja na ten temat. Jeśli Cię to interesuje, to mogę poszukać. PS. Jestem ciekaw reakcji "tolerancyjnych racjonalistów" na wspomnienie Radia Maryja.
|
|
| Patuszkin (2279 punktów) | > W rozmowie z bardzo mi bliską osobą, katoliczką,> poruszyliśmy remat "wpływologii". Osoba ta nie bardzo może> pogodzić się z faktem, że katolcyzm przejął od pogańskich> filozofów greckich bardzo dużo. CZy może są jakieś> ortodoksyjne łatwo dostępne dokumenty katolickie, w których> stoi czarno na białym, że KK przejęła z filozofii greckiej> "bardzo dużo"? Sam KK zbytnio się z tym nie kryje,> nieprawdaż?Po co ci dokumenty kościelne, w których stoi czarno a białym: to wzieliśmy od tego to od tamtego? Zajrzyj do Tomasza i Augustyna. Pierwszy był pod wpływem Arystetelesa, drugi Plotyna. Jeśli ci się nie chce, fajnie o tym pisał Kołakowski w książce "Jeśli Boga nie ma? Horror metaphisicus." Czytałem, że współcześni teologowie chcą wyprać naukę Jezusa z "greckich brudów". Oby nie wyprali siebie z resztek europejskiej kultury i logiki...
|
|
| Patuszkin (2279 punktów) | CZy może są jakieś >ortodoksyjne łatwo dostępne dokumenty katolickie, w których >stoi czarno na białym, że KK przejęła z filozofii greckiej >"bardzo dużo"?
Kiedy ogarnia mnie lenistwo zapominam, że ciekawe tematy przychodzą znienacka i trzeba je łapać póki gorące. Tym razem dam ci konkretne "namiary".
"Toteż sprawiłeś, że jakiś człowiek, nadęty niesłychaną pychą, dał mi niektóre księgi platoników, przełożone z języka greckiego na łaciński. Tam wyczytałem, wprawdzie nie w tych samych słowach, ale tę samą treść, dowodzoną wielu różnorakimi racjami, że "na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko się przez nie stało, a bez niego nic się nie stało, co się stało. W nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemnościach świeci i ciemności jej nie ogarnęły"(...) ale w księgach tych nie ma tego, że [Syn] wyniszczył samego siebie przyjąwszy naturę sługi, stawszy się podobnym do ludzi i dla swego sposobu życia uznany był za człowieka, uniżył samego siebie stawszy się posłusznym aż do śmierci, a była to śmierć krzyżowa." Augustyn z Hippony, Wyznania, ks. VII
"Niech przed tymi wybitnymi myślicielami [platonikami] ustąpią też inni filozofowie o umysłach podporządkowanych ciału i uznających jedynie cielesne początki wszechnatury." Augustyn, O Państwie Bożym, ks. VIII
Stoi czarno na białym. Jednak fakt, że Augustyn odnalazł pewne wspólne treści pisma świętego i platonizmu i starał się te dwa odmienne języki w jakiś sposób połączyć, nie świadczy o tym, że Augustyn był myślicielem mało oryginalnym. Mam głównie na myśli jego nowatorskie podejście do kwestii czasu. Grecy nie wypracowali liniowej koncepcji czasu. Nie oznacza to również, że chrześcijaństwo żyło w zgodzie z myślą platońską. Porfiriusz, uczeń i przyjaciel Plotyna, pisał traktaty, w których polemizował z myślą chrześcijańską. Najważniejszy zarzut to niedopuszczalna, jego zdaniem, antropomorfizacja absolutu.
Grecka filozofia dotarła do średniowiecznych teologów za pośrednictwem Arabów. Al-Kindi przełożył "Enneady" Plotyna , ale opublikował swój przekład pod tytułem "Teologia Arystotelesa". Dlatego Arabom Plotyn wymieszał się z Arystotelesem i można powiedzieć, że byli pod wpływem jednego i drugiego, ale chyba nie zdawali sobie do końca z tego sprawy (np. Awicenna). Dla Tomasza ważniejszy jest jednak Awerroes, który na pewno nie był ortodoksyjnym muzułmaninem, ale był ortodoksyjnym arystotelikiem. I kiedy w pismach Tomasza pojawia się słowo "komentator" to na pewno chodzi o Awerroesa, a kiedy używa słowa "filozof" to ma na myśli Arystotelesa. Odsyłam do lekturki: De ente et essentia. (jest przetłumaczone na polski, ale gdzieś zawieruszyłem podczas przeprowadzki i dlatego nie zamieszczam cytatów). Opracowania na ten temat: E.Gilson : "Historia filozofii średniowiecznej" oraz drobne acz ciekawe dziełko A. Krąpca "Czym jest filozofia?"
Pozdrawiam
|
|
 | | Patuszkin (2279 punktów) | Dziełko A. Krąpca nosi tytuł "Filozofia co wyjaśnia?" Polecam jeszcze "Dzieje filozofii zachodu" Russella. Russell jak mało kto, potrafi komuś zrobić koło pióra, ale z wielkim wdziękiem i klasą.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|