Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Upadek Berlina" jako przykład stalinowskiej łżepropagandy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
12-05-2021 07:54Arminius (25555 punktów)"Upadek Berlina" jako przykład stalinowskiej łżepropagandy
Ocena 1 na 1
Film powstał w 1949 roku, zatytułowany jest "Upadek Berlina". Jest to dwuczęściowa epopeja w reżyserii Michaiła Cziaureliego, z Micheilem Gelowani w roli Stalina. Obraz jak wyżej był czołowym osiągnięciem propagandy stalinowskiej w branży filmowej.
Podlinkowany materiał zawiera zestaw scen z filmu opatrzonych komentarzem dotyczącym zasad propagandy stalinowskiej. Wątków na które warto zwrócić uwagę jest multum. Np. deifikacja Stalina, "sceny erotyczne", kłamstwa propagandy stalinowskiej. Te ostatnie mają charakter wyjątkowo przewrotny (w myśl zasady wyrażonej przez Orwella "wojna jest pokojem") gdyż portretują sojuszników sowieckich z czasów II wojny jako aliantów....Hitlera, zaopatrujących go w niezbędne materiały do prowadzenia wojny ze Związkiem Sowieckim. A przecież było dokładnie na odwrót. Bez pomocy materiałowej z USA - Sowieci nie byliby w stanie kiwnąć palcem w starciach z Niemcami.
W materiale filmowym jest scena, której komentujący nie rozumie.
Ciekawym, czy padną jakieś interesując propozycje jej interpretacji. Sam mam pewien pomysł co do jej znaczenia - ale poczekam z jego ujawnieniem na opinie innych.

www.facebo(*)583215/videos/295295008884760/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Upadek Berlina" jako przykład stalinowskiej łżepropaga
>Film powstał w 1949 roku, zatytułowany jest "Upadek Berlina". Jest to dwuczęściowa epopeja w
>reżyserii Michaiła Cziaureliego, z Micheilem Gelowani w roli Stalina. Obraz jak wyżej był czołowym
>osiągnięciem propagandy stalinowskiej w branży filmowej.
>
>prowadzenia wojny ze Związkiem Sowieckim. A przecież było dokładnie na odwrót. Bez pomocy
>materiałowej z USA - Sowieci nie byliby w stanie kiwnąć palcem w starciach z Niemcami.
>

Po co zajmować się propagandą historyczną i ją oceniać ?
Gdyby jeszcze to pozwoliło nam zrozumieć czasy współczesne, wyciągnąć wnioski na przyszłość to miałoby to jakiś sens.
Dzisiaj należy dyskutować o tym jak to się stało, że prezydent Polski, demokratycznie zainstalowany, wypowiedział wojnę Rosji ?
Czołowe osiągnięcie propagandy to mamy ale amerykańskiej, żaden Polak na to nie reaguje.
Jaki interes mają Polacy finansować wojnę Ameryki z Azją ?
Jak upadało Brytyjskie Imperium to walka o schedę po nim była na polskim terenie. Dzisiaj znowu zanosi się, że będziemy bohaterami na zgliszczach.
Do kogo pójdziemy po odszkodowanie, jak dzisiaj prezydent Polski udostępnił teren Polski do wojny, ZA DARMO. Zrzekł się odszkodowań w naszym imieniu w zamian za "bezpieczeństwo".
Polak wybiera się na wojnę, jeszcze po jednej nie zmądrzał a już drugą rozpoczyna.
Arminius (25555 punktów)po to
>Po co zajmować się propagandą historyczną i ją oceniać ?

Kto zna przeszłość kontroluje teraźniejszość. Kto kontroluje teraźniejszość, decyduje o kształcie przyszłości.
Poza tym jest to po prostu interesujące.

>Czołowe osiągnięcie propagandy to mamy ale amerykańskiej, żaden Polak na to nie reaguje.

Są tacy, którzy reagują. Na przykład ja. I także na przykładzie filmów - można ją rozbierać na czynniki pierwsze. Świetnie można wypreparować wszystkie elementy politycznej poprawności, w tym kwestie rasowe, judeofilię, catholic bashing, itp.
Może Pan zamieści wątek na ten temat?

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365