>>90% ogrodników, ocenia, że są szczęśliwi i 40 % finansistów, bo szczęśliwsi wybierają ogrodnictwo, >>a depresji - finanse, a nie, że to praca ich takimi czyni, prawda? > Mysle że najszczęsliwsze to są krowy na pastwisku. Generalnie im glupsze syworzenie tym latwiej o szczęscie, a to dzieki niemartwieniu sie o przyszlosc. Czas znamy od udomowienia nas, rolnik musi planować daty siewu i zbioru, rok do przodu, jak zle zaplanuje umrze. W raju byliśmy dzicy, nie znaliśmy czasu.
szczęście jest jak wprowadzimy sie w stan flow np. dzieci podczas zabawy w naturalny sposób dąża do flow, czy mrówki budujące most, to przyczyna kreatywności, wynalazków np. malarz pochłoniety malowaniem zapominający jeść, zmęczenia, snu, czy rozmowa z przyjacielem, gra komputerowa, gry sportowe, wspólne muzykowanie Robimy cos dlatego ze to chcemy Flow charakteryzuje się brakiem samoświadomości, zatracamy nasze EGO, utratą poczucia czasu, wolnością od strachu i lęku W raju mężczyźni flow odczuwali podczas polowania, wędkowania, spacerów, kobiety podczas wspólnego zbierania jagód, plotkowania, uprawiania ogródka, karmienia piersią, spacer z dzieckiem na plecach, taniec. Ze wszystkich flow najprzyjemniejsze jest wspólnotowe, mamy wyłączone poczucie wlasnej odrębności, doznanie mistyczne.
|