Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religie zabijają planetę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
20-11-2021 11:52MaxGolonko3 (3459 punktów)Religie zabijają planetę
Grafika:
bi.im-g.pl/im/a2/88/1a/z27821986IH,Elon-Musk.jpg

I druga (inna) grafika:
pbs.twimg.(*)QAISfvf?format=jpg&name=medium

Najbogatszy człowiek świat, którego rakiety wynoszą w kosmos ludzi da 6 miliardów ludzi na dożywanie Afrykańczyków.

next.gazet(*)z-dostal-odpowiedz-poszlo.html

Cieszmy się, że jest taki Pan jak E.Musk i oby był jak najdłużej. Jego gest jest sympatyczny, ucieszy wielu ludzi.

Natomiast pytanie kto zrobi ruch, da pomysł, kasę i wywrze nacisk by ludzi nie było w końcu kilkadziesiąt miliardów i więcej
- czego przyroda, środowisko naturalne (i atmosfera) w żaden sposób nie wytrzymają.

"Spowolnienie przyrostu liczby ludności nie rozwiąże problemu klimatycznego, ale może mieć w nim swój udział,
zwłaszcza w perspektywie długoterminowej" - zauważa Brian O'Neill z amerykańskiego Krajowego Centrum Badań Atmosferycznych (NCAR)."

cordis.eur(*)-change-demographics-matter/pl

Musk! Wysil mózg i ... daj im na Antykoncepcję!

Nie bój się duchownych co chcą zarabiać na każdym nowym dziecku i lansują zabójczą dla planety wielodzietność!

Siema
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14788 punktów)
>Religie zabijają planetę
CHRL największym emitentem dwutlenku węgla.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
20-11-2021 20:47 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>>Religie zabijają planetę
>CHRL największym emitentem dwutlenku węgla.

Rozwiązanie jest proste: przestań kupować cokolwiek, to ChRL przestanie być największym emitentem dwutlenku węgla Lub zacznij sam pracować i wytwarzać potrzebne produkty. Ale Europejczykom się nie chce, wolą dyskutować o bzdetach...
Rowerex (859 punktów)
>>>Religie zabijają planetę
>>CHRL największym emitentem dwutlenku węgla.
>Rozwiązanie jest proste: przestań kupować cokolwiek, to ChRL przestanie być największym emitentem dwutlenku węgla Lub zacznij sam pracować i wytwarzać potrzebne produkty. Ale Europejczykom się nie chce, wolą dyskutować o bzdetach...

Załóżmy, że komukolwiek się "zechce", czyli: bierzemy np. 30% rocznej produkcji czegokolwiek z Chin rozsiewając produkcję tego czegoś po Europie - czy Europa produkując owe 30% chińskich produktów wyprodukuje przy tym mniej czy więcej CO2 niż Chiny?
DyktaFon (9281 punktów)
>>>>Religie zabijają planetę
>>>CHRL największym emitentem dwutlenku węgla.
>>Rozwiązanie jest proste: przestań kupować cokolwiek, to ChRL przestanie być największym emitentem dwutlenku węgla Lub zacznij sam pracować i wytwarzać potrzebne produkty. Ale Europejczykom się nie chce, wolą dyskutować o bzdetach...
>Załóżmy, że komukolwiek się "zechce", czyli: bierzemy np. 30% rocznej produkcji czegokolwiek z Chin rozsiewając produkcję tego czegoś po Europie - czy Europa produkując owe 30% chińskich produktów wyprodukuje przy tym mniej czy więcej CO2 niż Chiny?

Chiny produkują optymalnie pod względem ekonomicznym. A jak by to robiła Europa, to by patrzyła na inne czynniki. Więc nigdy już nie będzie tego robić. Mój poprzedni wpis to był sarkazm
21-11-2021 18:04 
 Ocena 1 na 1
Rowerex (859 punktów)
>>>>>Religie zabijają planetę
>>>>CHRL największym emitentem dwutlenku węgla.
>>>Rozwiązanie jest proste: przestań kupować cokolwiek, to ChRL przestanie być największym emitentem dwutlenku węgla Lub zacznij sam pracować i wytwarzać potrzebne produkty. Ale Europejczykom się nie chce, wolą dyskutować o bzdetach...
>>Załóżmy, że komukolwiek się "zechce", czyli: bierzemy np. 30% rocznej produkcji czegokolwiek z Chin rozsiewając produkcję tego czegoś po Europie - czy Europa produkując owe 30% chińskich produktów wyprodukuje przy tym mniej czy więcej CO2 niż Chiny?
>Chiny produkują optymalnie pod względem ekonomicznym. A jak by to robiła Europa, to by patrzyła na inne czynniki. Więc nigdy już nie będzie tego robić. Mój poprzedni wpis to był sarkazm

Nie pisz, że coś było sarkazmem, bo są tacy którzy nie zrozumieją wobec czego go zastosowałeś - zresztą i tak dotykasz sprawy co do której panuje ogólny bałagan. Wszyscy by chcieli "zeroemisyjniości", ale mało kto się zastanawia nad tym, że perpetuum mobile nie istnieje i wymuszenie "zmniejszenia emisyjności" w jednym miejscu skutkuje, a wręcz musi skutkować "przesunięciem energetycznym", czyli "zwiększenie emisyjności" w innym miejscu. Nasz cywilizacja nie ma jeszcze technologii, które pozwoliłyby zmniejszyć emisyjność bez wspomnianego "przesuwania".

Dopóki powszechne nie stanie się posiadanie przydomowych elektrowni atomowych o wielkości walizki lub wręcz małych baterii opartych na "małoemisyjnej zimnej fuzji jądrowej", dopóty wszelkie gadanie o "małoemisyjności" można sobie głęboko wsadzić.

No chyba, że zaczniemy od podstaw fizyki, czyli np. zamiast +20 stopni Celsjusza w domach podczas jesieni, zimy i wiosny poprzestaniemy na +15 (a co, może się nie da?) i zamiast tej samej temperatury w lecie przy pomocy energochłonnej klimatyzacji zaakceptujemy temperatury wyższe lub zastosujemy sposoby naturalne, które wynaleziono już w starożytnej Persji (pl.wikipedia.org/wiki/Kanat), a te starożytne instalacje działają do dzisiaj.

Do tego zmniejszenie ilości wszystkich pojazdów spalinowych czy elektrycznych o przynajmniej 50% - np. kara chłosty, grzywna i zakucie w dyby za wyjazd samochodem po zakup żywności na odległość poniżej 5km oraz taką samą drogę do pracy, a w przypadku nagminnego wożenia jednego pasażera w 5 osobowym pojeździe natychmiastowa konfiskata wszystkich posiadanych pojazdów.

Ale cywilizacji się nie chce, cywilizacja chce wygody, chce ciepła, chce ultrawygodnych i coraz większych samochodów (skoro dzisiaj SUV'y, to kiedyś Monster Trucki?),cywilizacja chce świata wirtualnego, chce komputerów i bajerów elektronicznych, a wszystko po to, by się odizolować od natury, a do tego mieć i kupować, mieć i kupować, mieć i kupować, mieć i kupować ile wlezie... - ale jednocześnie nie chce, by te zachcianki wymagały zasilania energią, której wytworzenie generuje odpady w formie gazów, trucizn i promieniowania...

W odwodzie są jeszcze pandemie - nic tak w ostatnim okresie nie zmniejszyło "emisyjności" jak wszelkiego rodzaju "pandemiczne lokdałny" - z tym, że po uwolnieniu się z lokdałnów w sposób nieunikniony nastąpi "odbicie" i emisyjność wielokrotnie wzrośnie, wszak trzeba będzie sobie dogodzić za cierpienia, ale jednocześnie dodatkowo wyprodukować i rozdysponować po świecie pierdyliardy maseczek i szczepionek, wszak maseczki i coraz to nowe wersje szczepionek będą nam towarzyszyć do końca naszego żywota, co teraz wygląda na nieuniknioną konsekwencję obecnej sytuacji.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365