 |
Darmowe jest dobre? A pieniądze w bankomacie! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-12-2021 12:19 | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | Darmowe jest dobre? A pieniądze w bankomacie!
1 na 1 | "Świat jest bardziej zadłużony niż kiedykolwiek - Szwecja na szczycie"
Zadłużenie na świecie wynosi obecnie 2 700 000 miliardów koron se. i stanowi 355 procent światowego PKB. O tym czytamy w nowym raporcie "Instytutu Finansów Międzynarodowych".
Wzrost zadłużenia znacznie wzrósł w ciągu ostatniego roku z powodu wszystkich bodźców ze strony banków centralnych w następstwie pandemii. Od 2015 r. wzrost wynosi 40 proc. w wartościach bezwzględnych, ale w przeliczeniu na udział w PKB jest to 20 proc. - najsilniejszy wzrost kredytów we współczesnych czasach. (Mam skojarzenia z ostatnim kryzysem w USA).
Zadłużenie w obliczeniach obejmuje zarówno dług publiczny, dług prywatny, jak i kredyty korporacyjne /z wyłączeniem firm finansowych/.
W 2019 r. zadłużenie gospodarstw domowych w Szwecji wyniosło około 400 000 na osobę. W UE tylko Dania miała wyższe zadłużenie.
Ekonomiści spierają się, co oznacza rekordowo wysokie zadłużenie dla światowej gospodarki. Do tej pory zwiększone zadłużenie było postrzegane jako siła napędowa wzrostu gospodarczego na świecie, ale co się stanie, gdy krzywa dochodowości zacznie się teraz odwracać, okaże się dopiero w przyszłości.
Czy uwazacie, ze kraj nie może być uważany za bogaty, jeśli kapitał jego obywateli opiera się na pożyczkach??
Zadłużenie jest oczywiście świadome, tak mi sie wydaje. Osoba zadłużona może być własnością i może być kontrolowana. Osoba wolna od długów, której kapitał pozyskuje się poprzez pracę i inwestycje, jest wolna i ma pełną kontrolę nad swoim życiem. Nie mam długόw, nie mam inwestycji, staram sie mieć trochȩ pieniȩdzy odłożonych na "trudniejsze czasy".
A może jest tak, że za każdą pozycją dłużną kryje się zasób?. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-2 na 4 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >staram sie mieć trochȩ pieniȩdzy odłożonych na "trudniejsze czasy".
W tym zdaniu dopatruje się źródła wszystkich kryzysów gospodarczych.
W moim teoretycznym na razie modelu gospodarczym istnieje limit oszczędności pieniężnych związany z wartością opodatkowanej własności.
W moim modelu kto nie posiada własności i nie odprowadza od własności podatku ten nie może posiadać też żadnych oszczędności pieniężnych. Wszystko musi wydać i następnego dnia znowu pójść do pracy, żeby zarobić i znowu wszystko wydać.
W moim modelu gospodarczym jest też automatyczny kredyt, tzn. kreacja pieniądza ujemnego związana także z wartością opodatkowanej własności. Kto posiada opodatkowana własność ten z automatu uzyskuje kredyt, chce tego czy nie, a jedynym kosztem kredytu jest podatek od własności. W moim modelu nie może być mowy o żadnej prywatnej lichwie. W moim modelu można zarabiać jedynie na obsłudze transakcji ale na pożyczkach zarobić się nie da.
szarley to w realu Johannes Jerlas. Czy ktoś wie, kim w realu jest "Jacek Glodzik"?
|
|
 | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > W moim modelu kto nie posiada własności i nie odprowadza od własności podatku ten nie może >posiadać też żadnych oszczędności pieniężnych. Wszystko musi wydać i następnego dnia znowu pójść >do pracy, żeby zarobić i znowu wszystko wydać.>  Przecież to jest bardzo stary model, który przeniosłeś na człowieka. To się nazywa KIERAT. Chcesz człowieka przypiąć do takiego kieratu. Koń codziennie pracował, dostał jeść i nie mógł sobie nic odłożyć, miał dach nad głową. Komunistyczne myślenie, że bogactwo bierze się z potu.
|
|
|  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Przecież to jest bardzo stary model, który przeniosłeś na człowieka. To się nazywa KIERAT. Chcesz człowieka przypiąć do takiego kieratu. Koń codziennie pracował, dostał jeść i nie mógł sobie nic odłożyć, miał dach nad głową. Komunistyczne myślenie, że bogactwo bierze się z potu.Zatem nie wydawaj na konsumpcję lecz na zakup jawnej i opodatkowanej własności. W moim modelu kiedy nabędziesz pierwsza rzecz na własność, twój limit oszczędności wzrośnie automatycznie o wartość twojej nowej posiadłości i automatycznie również uzyskasz kredyt o wartości swojej posiadłości, którego jedynym kosztem będzie podatek od własności. Przypuśćmy, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie pracownika najemnego wynosi 200 godzinek. Godzinki to jednostka waluty jaką wymyśliłem dla mojego modelu. W tym wypadku limit oszczędności pieniężnych dla pracowników bez żadnych posiadłości wynosi 400 godzinek i po osiągnięciu go nie będą mogli przyjąć nowych wpłat, bez wydania wcześniej zarobionych pieniędzy. Załóżmy, że pracownik decyduje się na zakup rzeczy na własność za 400 godzinek robiąc pustkę we własnym portfelu umożliwiająca zarobienie kolejnych 400. Własność jest oczywiście opodatkowana i od tej chwili pracownik nie tylko staje się właścicielem ale też platnikiem podatku. Limit oszczędności pozostaje dla niego niezmienny 400 ale ma pusty portfel i może przyjąć kolejną kasę. Za to z automatu uzyskuje kredyt i może wydawać pieniądze do -400, chce tego czy nie chce. Kiedy zgromadzi kolejne 400 godzinek za pracę wtedy bedzie mógł ich wydać już 800 łącznie z kredytem. Jeżeli zakupi za to kolejną opodatkowana własność i stanie się właścicielem opodatkowanych posiadłości o wartości 1200 godzinek wówczas już jego limit oszczędności wzrośnie do 1200 a za tym również kredyt do -1200. Wcześniej pracownik a następnie właściciel może dalej rozkręcać się w tym kupowaniu bazując na wynagrodzeniu i automatycznym kredycie. O jednym musi jednak zawsze pamiętać o podatku od własności, który zostanie pobrany automatycznie i również z przyznanego automatycznie kredytu, chce tego czy nie chce. W moim modelu podatków nie płaci się. System sam je pobiera i nikt nie musi kiwnąć nawet palcem. Nie można też podatku nie zapłacić więc nie ponosi się w tym zakresie żadnej odpowiedzialności. W moim modelu nikt nie może pójść do więzienia za podatki, to niemożliwie. Podatki pobierane są co chwilę. Nie ma żadnych skokowych transakcji lecz drobne co godzinę, co minute. W moim modelu kto nie ma żadnych posiadłości może zaoszczędzić tylko 2-miesięczne wynagrodzenie robola i ani minutki więcej. Ale każdy może sobie coś kupić, zapłacić podatek, uzyskać kredyt i od tego limit oszczędności mu urośnie.
szarley to w realu Johannes Jerlas. Czy ktoś wie, kim w realu jest "Jacek Glodzik"?
|
|
|  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) |
> Przecież to jest bardzo stary model, który przeniosłeś na człowieka. To się nazywa KIERAT. Chcesz człowieka przypiąć do takiego kieratu. Koń codziennie pracował, dostał jeść i nie mógł sobie nic odłożyć, miał dach nad głową. Komunistyczne myślenie, że bogactwo bierze się z potu.Moj model rzeczywiście ma znamiona kieratu, przy czym kieratu dla wszystkich w równym stopniu dla najemnych roboli bez posiadłości i dla właścicieli. W moim modelu nikt nie ma spokoju, robol musi iść do pracy, żeby się utrzymać i nie może zgromadzić żadnego zapasu, może kupić jedynie opodatkowana własność, właściciel musi użytkowac/wyzyskiwać swoje posiadłości, bo system w każdym chwili, w każdej minucie pobiera mu podatek od posiadłości i jeżeli na podatki nie zarobi to wszystko straci, system go tego pozbawi. W moim modelu nikt nie leży, nie pierdzi w kanapę i nie czeka na wzrost wartości działek budowlanych, na ktorych nic się nie buduje. To wykluczone. Kazdy kto tego spróbuje w moim modelu szybko wszystko straci i nie zostanie mu nic.
szarley to w realu Johannes Jerlas. Czy ktoś wie, kim w realu jest "Jacek Glodzik"?
|
|
| |  | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > > > Moj model rzeczywiście ma znamiona kieratu, przy czym kieratu dla wszystkich w równym stopniu >dla najemnych roboli bez posiadłości i dla właścicieli.> Postęp zabił konie, teraz zabija człowieka. Każdy jest w jakimś kieracie i nie potrzeba tworzyć nowych. Najdziwniejsze to jest to, że ci co biegają w tym kieracie, uważają się za wolnych a tych co sobie żyją wolno na wolności uważają za zniewolonych i przeznaczonych do przymusowego "wyzwolenia". Hamerlik nic na to nie poradzisz, otumaniony idiota, z klapami na oczach, nie jest aż tak głupi, żeby się zamienić i wybrać twój kierat.
|
|
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
>Zadłużenie jest oczywiście świadome, tak mi sie wydaje. >Osoba zadłużona może być własnością i może być kontrolowana. Osoba wolna od długów, której kapitał >pozyskuje się poprzez pracę i inwestycje, jest wolna i ma pełną kontrolę nad swoim życiem.
Jeśli ktoś jest zadłużony u jednego podmiotu na całość długu, to jest zależny od wierzyciela. Ale jeśli wierzycieli jest dużo i każdy ma drobny dług, to górą jest dłużnik. To on dyktuje warunki. Przypuszczam, że podobnie jest z całymi państwami. Jeśli są zadłużone po trochu w innych podmiotach, to mogą sobie bimbać, bo co im te podmioty mogą zrobić? Jedynie mogą cierpliwie czekać na zwrot długu...
|
|
 | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> Osoba zadłużona może być własnością i może być kontrolowana. Osoba wolna od długów, której >kapitał pozyskuje się poprzez pracę i inwestycje, jest wolna i ma pełną kontrolę nad swoim >życiem.> Naród, który nie ma długów długo nie będzie wolny. Amerykańskie bazy wojskowe są rozmieszczone na granicy pomiędzy: "wolnymi" i zadłużonymi "demokratami" a "reżimami", które pilnują by cwaniacy nie zadłużyli prostych ludzi. W "demokracji" kredyt czyni wolnym. Nie ma wolności bez lichwy. mises.pl/blog/2006/05/28/288/"Patrząc na raport Kemmerera nawet najłaskawszym okiem trudno dojść do wniosku, że miał on w jakikolwiek sposób okazać się pomocny polskiemu rządowi. Przeciwnie, wydaje się jakby wszystkie zawarte w nim uwagi i sugestie były podyktowane interesami mocodawców eksperta.(...) Zalecenia komisji Kemmerera, choć formalnie miały charakter niezobowiązujących uwag, w praktyce stanowiły rodzaj ultimatum i jasne było, że bez zastosowania się do nich nowy rząd Piłsudskiego nie doczeka się kolejnej, tak bardzo oczekiwanej pożyczki. Toteż już w kilka tygodni po wyjeździe ekspertów Ministerstwo Skarbu podało do wiadomości, że prace nad wcielaniem zaleceń Kemmerera posuwają się naprzód. Na podstawie sugestii Kemmerera szybko opracowano reformę podatkową i inne drobne rozwiązania, wyraźnie za to zwlekano z ogólną reorganizacją gospodarki. Rząd zgodził się wprawdzie położyć nacisk na rozwój rolnictwa i nierozwijanie przemysłu w kierunku eksportu, jednak nie chciał dopuścić do przestawienia kraju wyłącznie na produkcję surowcowo-rolniczą ani do krępowania przemysłu produkującego na rynek wewnętrzny, co postulowali eksperci. Rozbieżności między programem rządu a zaleceniami sformułowanymi przez doradców wywołały niezadowolenie strony amerykańskiej.(...) Pożyczka od banku Dillona, a potem misja Kemmerera i zainstalowanie w Polsce amerykańskiego nadzorcy, mimo wpływu, jaki wywarły na polską sytuację gospodarczo-polityczną, nie osiągnęły zapewne wszystkich celów, które przed nimi stawiano. Razem te trzy kroki miały pomóc niemieckiemu przemysłowi, także czerpiącego tu zyski jedynie pośrednio. Prawdziwym inicjatorem całego przedsięwzięcia kredytowego i głównym jego beneficjentem była grupa skupionych wokół J. P. Morgana banków, które zainwestowały ogromne sumy we wskrzeszenie gospodarcze Niemiec. Trudno powiedzieć, czy ich działania w Polsce i w Niemczech miały wówczas na celu coś więcej niż tylko zrealizowanie potężnych zysków, z całą pewnością jednak - czy było to zamierzone, czy nie - miały one wpływ na stosunki polsko-niemieckie i stanowiły precedens dla podobnych operacji finansowych w przyszłości, przeprowadzanych, mimo nieco zmienionej formy, również i dziś". Na tej stronie mamy dobrze opisaną sytuację z przeszłości, która wyjaśnia po co bogaci dają kredyty biednym. Tak było, jest i będzie. Fanom Ameryki, którym się roi, że Ameryka rozdaje dolary i technologie może w szarych komórkach coś zaiskrzy. Ale wątpię. Tym co się roi, że gdyby nie było Hitlera, to nie byłoby wojny, informacja, że uzbrojenie III Rzeszy sfinansowały AMERYKAŃSKIE BANKI, skupione wokół J.P. Morgan też może coś podziałać na szare komórki. My tu nie mamy nic do gadania, możemy tylko obserwować i przewidywać skutki działania banksterów.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Zadłużenie na świecie wynosi obecnie...Wynosi tyle samo co światowe zawierzenie. W czym więc problem? 
cr
|
|
 | 1 na 1 kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | > >Zadłużenie na świecie wynosi obecnie...> Wynosi tyle samo co światowe zawierzenie.> W czym więc problem?  > cr> Czy bȩdą jakieś konsekwencje tego światowego zadłużenia dla ludzkości?
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Zadłużenie na świecie wynosi obecnie...> >Wynosi tyle samo co światowe zawierzenie.> >W czym więc problem?  > Czy bȩdą jakieś konsekwencje tego światowego zadłużenia dla ludzkości? jeśli będziemy indywidualni, wolni, jak chca patoelity, to tak, będa nas po kolei odstrzeliwac. Jeśli stworzymy wspólnote to nic nam nie grozi, jeden rolnik wyżywi 150 osób
|
|
|  | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Czy bȩdą jakieś konsekwencje tego światowego zadłużenia dla ludzkości? >
Tak będziemy przez to mieć więcej wolności i demokracji.
|
|
|  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Zadłużenie na świecie wynosi obecnie...> >Wynosi tyle samo co światowe zawierzenie.> >W czym więc problem?  > Czy bȩdą jakieś konsekwencje tego światowego zadłużenia dla ludzkości?Nie będzie, bo żadnego "światowego zadłużenia" nie ma, gdyż redukuje się ono ze "światowym zawierzeniem". No chyba, że ktoś wierzy w zaświaty.
cr
|
|
| |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> Nie będzie, bo żadnego "światowego zadłużenia" nie ma, gdyż redukuje się ono ze "światowym >zawierzeniem".> No chyba, że ktoś wierzy w zaświaty.> pl.wikipedia.org/wiki/John_Law"John Law, Jean Law (ur. przed 21 kwietnia 1671, zm. 21 marca 1729) - szkocki ekonomista, uważany za wynalazcę pieniądza kredytowego. Wierzył, że pieniądze same w sobie nie tworzą bogactwa, lecz że bogactwo narodu zależy od handlu i szybkości obrotu handlowego.(...) W maju 1716 utworzono Banque Générale Privée ("Prywatny Bank Generalny"), który miał prawo emisji banknotów. Bank był prywatny, lecz 3/4 jego kapitału stanowiły rządowe obligacje i banknoty. (...) Eksperyment Lawa był niezwykle udany aż do momentu, gdy okazało się, że kompanie nie przyniosą spodziewanych zysków i nie pokryją wartości akcji. Wówczas nastąpił krach". Mamy powrót do pomysłów Johna Lawa, jego eksperyment prowadzony był w trzech krajach a teraz kołomyja finansowa jest eksperymentowana na trzydziestu. Potem nastąpi zaplanowany, niespodziewany krach.
|
|
| |  | | okragly (21676 punktów) | > >>>Zadłużenie na świecie wynosi obecnie...> >>Wynosi tyle samo co światowe zawierzenie.> >>W czym więc problem?  > >Czy bȩdą jakieś konsekwencje tego światowego zadłużenia dla ludzkości?> Nie będzie, bo żadnego "światowego zadłużenia" nie ma, gdyż redukuje się ono ze "światowym zawierzeniem".proste, genialne, wytłumaczenie > No chyba, że ktoś wierzy w zaświaty.a wierzysz w raj? głupie pytanie, wielokrotnie pisałaś, "do dupy z takim rajem"
|
|
| | |  | | j26c (338 punktów) |
> a wierzysz w raj?> głupie pytanie, wielokrotnie pisałaś, "do dupy z takim rajem"  Mnie ten Twój model też totalnie nie pasuje. Co tam w ogóle ciekawego. Niezależności zero, indywidualizmu zero, każdy się czepia, dzieci na potęgę, żadnej wolności, ciasno, duszno (i jeszcze trupy pod podłoga mogą być, to jest hardcore  , dostatek miejsca a nie masz własnej chaty, książki be, wiedza be, zwierzaki pewnie be. I co masz z tą ciasnota i wyspami  Przeczytaj sobie ten "Kosmolot i czółno" naprawdę warto. lubimyczytac.pl/ksiazka/73520/kosmolot-i-czolnoWyspę lasquite. en.wikipedia.org/wiki/Lasqueti_Islandlasqueti.ca/island-info/lasqueti-lifeCecha wspólna - wszędzie są skrajni wolnościowcy i indywidualiści. To rozumiem. A nie hip komuna super  Potrzebny jest wyważony stan pośredni a nie albo RP / EU albo nie wiem co - kultura pierotna hip?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >a wierzysz w raj?> >głupie pytanie, wielokrotnie pisałaś, "do dupy z takim rajem"  > Mnie ten Twój model też totalnie nie pasuje.> Co tam w ogóle ciekawego.> Niezależności zero, indywidualizmu zero,wspólnota rajska byla jednym organizmem, czy Twoje serce ma wolnośc? niezależność? > każdy się czepia,czy Twoje serce się czepia że musi np stale pracowac? > dzieci na potęgę,słabo sie w raju rozmnażali > żadnej wolności, ciasno, lgneli do siebie > dostatek miejsca a nie masz własnej chaty, książki be, wiedza be, zwierzaki pewnie be.tak chcieli (taka nasza natura) indywidualizm, wolnośc to anomalia
|
|
| | | | |  | | j26c (338 punktów) | > wspólnota rajska byla jednym organizmem, czy Twoje serce ma wolnośc? niezależność?Oczywiście że ma niezależność bo ma sterowanie niezależne  Inaczej by nie przeszczepiało się tak łatwo. Z mózgiem jakby gorzej idzie, nawet głupi palec przyszyć to problem by było jak przed ucięciem  > >każdy się czepia,> czy Twoje serce się czepia że musi np stale pracowac?Cały metabolizm jest ustawiczny, inaczej umrzesz. Ogólnie to wszystko się zmienia, kamienie, Słońce, Wszechświat tylko powoli i w różnych płaszczyznach (zerowa entropia to śmierć). > >dzieci na potęgę,> słabo sie w raju rozmnażaliPodajesz przykład Amiszów, 7 bachorów, coś nie tak z tą teorią. > >żadnej wolności, ciasno,> lgneli do siebieWole iść przez życie z porządnym psem. Nie musisz nic udawać, nawet się nie da, nie zostawi, nie musisz się podobać ani myśleć o seksie a i tak więź jest nieporównywalna do tej z ludźmi, dobrze grzeje w nocy i jeszcze popilnuje za friko (a w określonych warunkach przyniesie kolację - mi. Tarkowski się bawi w surviwal z jakąś Łajka klasy szok - nie mogę coś odszukać tego filmu). > >dostatek miejsca a nie masz własnej chaty, książki be, wiedza be, zwierzaki pewnie be.> tak chcieli (taka nasza natura)Ty chcesz i ok. Ja nie. > indywidualizm, wolnośc to anomaliaDla Ciebie.
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Darmowe jest dobre? tak było w raju, żyliśmy w galerii (handlowej), braliśmy co chcieliśmy, wszystko za darmo. czy darmowe powietrze jest dobre? darmowa woda? darmowa matka? żona?, kobiety? seks? ryby w rzece? orzechy w lesie? dzieci? przyjaźń? miłość? wszystko ma być zmonetyzowane! balcerowicz, tusk, wróć bo my bez was nie umiemy żyć, jak to wszystko za darmo?
plac hamie! za wszystko!
a pan mial za darmo, wszystko nawet noc poślubną swojej chłopki brał ile chciał i co chciał
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|