Antyszczepionkowcy wierzą w boga (Jahwe+Jezus) to niech zobaczą jak wmuszono ludziom tę religię. Co najciekawsze, ani Konstantyn ani cesarz Julian (jak widać) nie byli przekonani co do cudowności Jezusa - czyli wieści i teksty o jego rzekomych cudach i zmartwychwstaniu były już wtedy - mimo małej odległości w czasie - wątpliwe! "Konstantyn wydał w 313 edykt mediolański, zezwalający na legalne wyznawanie chrześcijaństwa. Dostrzegł w nim siłę, która mogła stanowić element spajający nowy porządek. Wcześniej siłę tę stanowił kult religijny oddawany osobie cesarza. Konstantyński edykt wolności religijnej sprawił, że chrześcijaństwo miało wspierać państwo w radykalnie odmienny sposób. Dwadzieścia cztery lata później, będąc na łożu śmierci, Konstantyn sam przyjął chrzest. Wszyscy kolejni cesarze byli chrześcijanami. Wyjątkiem okazał się panujący w latach 361–363 Julian, który podjął ostatnią – nieudaną – próbę ożywienia religii starorzymskiej. W 392 cesarz Teodozjusz Wielki wprowadził chrześcijaństwo jako religię państwową. Wszelkie inne były odtąd nielegalne." Siema pl.wikiped(*)ormy_Dioklecjana_i_Konstantyna |