>>>Może to jest efekt odbicia w drugą stronę? Jak kogoś się przymusza do czegoś, to ten ktoś "na >złość" robi odwrotnie. >>Ale robi to w beznadziejnie słabym stylu. >Porównanie tego z krzyżem w Sejmie wcale tak beznadziejnie nie wypada...
Jednak wypada. Zapomniał pan - na przykład - że kościół jak wyżej to zabytek. Nota bene, gdyby takie napisy lub o podobnej treści pojawiły się na ścinach synagog - zdaje pan sobie sprawę jaki jazgot o odradzającym się o faszyzmie podnieśliby wszelkiej maści chasbarowcy?
|