 |
Fałszywa nauka stojąca za zagrażającym globalnym ociepleniem Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-01-2022 09:30 | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | Fałszywa nauka stojąca za zagrażającym globalnym ociepleniem | Fałszywa nauka stojąca za rzekomym zagrażającym globalnym ociepleniem, czyli, nastȩpny komponent panującej ideologii lewicy-liberalnej pod rozwałkȩ.
W wywiadzie ikona Greenpeace i współzałożyciel, Patrick Moore, powiedział, że postanowił opuścić Greenpeace, gdy uznał, że kontrolowany przez globalistów ruch ekologiczny "porzucił naukę i logikę na rzecz emocji i sensacji". Wskazuje, że rzekomo nauka i niekontrolowane twierdzenia są wykorzystywane do oszukiwania opinii publicznej, że istnieje "zagrażająca katastrofa klimatyczna". Moore ostrzega, że dobre imię nauki jest dziś używane do celów totalitarnych i uważa, że zarówno środki "antykradzieżowe", jak i oszustwa klimatyczne najmocniej uderzają w kraje zachodnie.
28 listopada amerykańska Fundacja Chrześcijańsko-Konserwatywna RAIR opublikowała sensacyjny, półgodzinny wywiad ze współzałożycielem Greenpeace, Patrickiem Moore. Najpierw przez dziewięć lat był dyrektorem generalnym Greenpeace Canada, a następnie przez siedem lat był dyrektorem generalnym Greenpeace International. Jako inicjator i lider wielu kampanii protestacyjnych, Moore był jednym z najbardziej aktywnych w ruchu i przez to wpływał na politykę ochrony środowiska przez ponad 15 lat, podczas gdy Greenpeace w tych latach urósł do rangi największej i najbardziej wpływowej organizacji aktywistów ekologicznych na świecie.
-Ostatnią rzeczą, o którą musimy się martwić, jest to, że świat robi się zbyt gorący.
Greenpeace został założony w Kanadzie w 1971 roku w celu powstrzymania prób jądrowych, ale z czasem rozwinął się, by stać się międzynarodową organizacją środowiskową. Dali się poznać dzięki spektakularnym protestom, którym często poświęca się dużo uwagi w mediach systemowych. Niewielu wie, że jest to tworzone i finansowane przez globalistycznych miliarderów.
No tak. Droga do piekła jest wybrukowana oportunistycznymi propozycjami, które grają na ludzkich lękach. Więc jeśli masz mieć jedną obietnicę noworoczną, niech będzie tak, że odrzucisz swoje lęki i kultywujesz swoją odwagę. Odważni ludzie mogą, jako dorośli obywatele, stawić czoła problemom, z jakimi borykają sie panstwa Unii i nie tylko. Najwyższy czas ratować ludzi przed ideologią i przekazywać to zadanie innym.
Postanowienie noworoczne. Wskazówka do wszystkich tchórzy: Nie bόjcie siȩ!! (wg FT) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Nikogo o zdrowych zmysłach nie przekonasz do konserwatystów, gdy będziesz straszyła lewicą. Smród, smog jaki w Polsce mamy, nie jest ani lewicowy, ani prawicowy. Jest realny i jest coraz bardziej nie do zniesienia. Wypinasz się na ekologię, będąc tam, nie rozumiesz jaki smród się roznosi w wielu rejonach Polski, gdy tylko zaczyna się sezon grzewczy. Kiedyś tak nie było u nas. Straszysz zimnem w Szwecji: ludzie muszą się ubierać ciepło w mieszkaniach itd. Zawsze ubieraliście się w chałupach grubo. Parę już lat temu mieszkałem w Norwegii jakiś czas. Ciężkie pieniądze płaciłem za chałupę i... ogrzewanie podłogowe. W każdym pomieszczeniu obok kontaktu był również elektryczny regulator temperatury. Za każdym razem kiedy Norweżka przychodziła po pieniądze za czynsz, kontrolowała przy okazji ustawienia temperatury w pomieszczeniu. Wiesz jaka temperatura obowiązywać powinna w sypialni? 15 stopni celsjusza (tak kazała ustawiać termostat). W salonie 17. Narzekasz że przez UE marzniecie dzisiaj, ale zawsze marzliście z własnego wyboru. Taki klimat i takie nawyki macie, nie zwalaj winy nagle na UE
|
|
 | 1 na 1 kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | >Nikogo o zdrowych zmysłach nie przekonasz do konserwatystów, gdy będziesz straszyła lewicą. Smród, smog jaki w Polsce mamy, nie jest ani lewicowy, ani prawicowy. Jest realny i jest coraz bardziej nie do zniesienia. Wypinasz się na ekologię, będąc tam, nie rozumiesz jaki smród się roznosi w wielu rejonach Polski, gdy tylko zaczyna się sezon grzewczy. Kiedyś tak nie było u nas. >Straszysz zimnem w Szwecji: ludzie muszą się ubierać ciepło w mieszkaniach itd. Zawsze ubieraliście się w chałupach grubo. >Parę już lat temu mieszkałem w Norwegii jakiś czas. Ciężkie pieniądze płaciłem za chałupę i... ogrzewanie podłogowe. W każdym pomieszczeniu obok kontaktu był również elektryczny regulator temperatury. Za każdym razem kiedy Norweżka przychodziła po pieniądze za czynsz, kontrolowała przy okazji ustawienia temperatury w pomieszczeniu. Wiesz jaka temperatura obowiązywać powinna w sypialni? 15 stopni celsjusza (tak kazała ustawiać termostat). W salonie 17. >Narzekasz że przez UE marzniecie dzisiaj, ale zawsze marzliście z własnego wyboru. Taki klimat i takie nawyki macie, nie zwalaj winy nagle na UE > Dzień dobry, myslȩ, że Ty i ja mamy na myśli dwie rόżne lewice: "klasyczna" i obecną: lewicowo-liberalna. Marzniemy z braku wystrczającej ilości prądu.
Dosiego Roku!!
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Dzień dobry, A przepraszam, witam serdecznie i również pozdrawiam.
Powiem tak - nie wiem co masz na myśli mówiąc lewica. Formuła już w żaden sposób nie przystaje do roku 2022. Również klasyczna jest anachronizmem. Prawica zresztą podobnie.
|
|
|  | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) |
>>Narzekasz że przez UE marzniecie dzisiaj, ale zawsze marzliście z własnego wyboru. Taki klimat i takie nawyki macie, nie zwalaj winy nagle na UE >> >Dzień dobry, >myslȩ, że Ty i ja mamy na myśli dwie rόżne lewice: "klasyczna" i obecną: lewicowo-liberalna. Marzniemy z braku wystrczającej ilości prądu. >Dosiego Roku!!
Wiem/domyślam siȩ, ze na fR jest/są osoba/y, ktόre w swoim czasie to czytelnikom wyjasnią lepiej niż ja.
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >Wiem/domyślam siȩ, ze na fR jest/są osoba/y, ktόre w swoim czasie to czytelnikom wyjasnią lepiej niż ja.
Chodzi i o idee lewicowości? Na mnie nie licz, nie podejmuję się tego typu zadania. Moja wiedza jest tutaj dość ograniczona by robić jakikolwiek wykład. Politologia to absolutnie nie moja domena.
|
|
| | |  | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | >>Wiem/domyślam siȩ, ze na fR jest/są osoba/y, ktόre w swoim czasie to czytelnikom wyjasnią lepiej niż ja. >Chodzi i o idee lewicowości? Na mnie nie licz, nie podejmuję się tego typu zadania. Moja wiedza jest tutaj dość ograniczona by robić jakikolwiek wykład. Politologia to absolutnie nie moja domena. >
"Nationalismens dygd", "Cnota nacjonalizmu"
Nacjonalizm to ideologia różnorodności, którą odziedziczyliśmy po Żydach przez protestantyzm, twierdzi izraelski Yoram Hazony w swojej książce "Cnota nacjonalizmu", która stanowi wymowną obronę konserwatywnych idei i gorzką krytykę twierdzenia, że liberalizm znalazł drogę właściwą dla wszystkich narodów i czasy organizować społeczeństwo. Dzisiaj zaczynam czytac ksiazke, zrecenzuje w wypowiedziach.
I TO. Zgodnie z ujawnionymi informacjami, zarówno energia jądrowa, jak i gaz ziemny zostaną sklasyfikowane przez Komisję Europejską jako zrównoważone środowiskowo. Parlamentarzysta UE z Partii Zielonych, Jakop Dalunde, jest wściekły z powodu tej decyzji i żąda, aby zamiast tego UE inwestowała "w to, co jest naprawdę zrównoważone", takie jak energia wiatrowa. Hmm
|
|
z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>W wywiadzie ikona Greenpeace i współzałożyciel, Patrick Moore, powiedział, że postanowił opuścić >Greenpeace, gdy uznał, że kontrolowany przez globalistów ruch ekologiczny "porzucił naukę i logikę >na rzecz emocji i sensacji". Wskazuje, że rzekomo nauka i niekontrolowane twierdzenia są >wykorzystywane do oszukiwania opinii publicznej, że istnieje "zagrażająca katastrofa klimatyczna". >Moore ostrzega, że dobre imię nauki jest dziś używane do celów totalitarnych i uważa, że zarówno >środki "antykradzieżowe", jak i oszustwa klimatyczne najmocniej uderzają w kraje zachodnie. >
Trzeba sprawdzić, czy już w Europie jakiś autorytet odważył się ujawnić, że tzw. demokracja, wolność i prawa człowieka to kolejne oszustwo, za którym kryje się amerykański kolonializm i niewola. Podłączyli nas teraz do finansowania swojej wojny i mamy podwyżki cen.
|
|
 | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | >Trzeba sprawdzić, czy już w Europie jakiś autorytet odważył się ujawnić, że tzw. demokracja, wolność i prawa człowieka to kolejne oszustwo, za którym kryje się amerykański kolonializm i niewola. >Podłączyli nas teraz do finansowania swojej wojny i mamy podwyżki cen. > Witam w 2022 r,
W Europie są "poważne" autorytety krytykujące obecny proces rozwojowy Europy Zachodniej.
Im bliżej upadku/ew. reformy konstrukcji wspόlnotowej napewno bȩdzie ich wiȩcej.
Dosiego Roku
Wczorajsze zdjęcia w STV z dzisiejszej Europy Kiedy wczoraj tysiące Holendrów demonstrowało przeciwko ograniczeniom, policja odpowiedziała bijąc ich pałami i wysyłając na nich psy. Nic dziwnego, UE została zapoczątkowana przez te same narody, które wymusiły drugą wojnę światową.
Co osiągnęła UE? Najlepsze jest to, że od czasu przystąpienia do Unii Węgla i Stali, EWG, WE i UE mieliśmy pokój we wszystkich państwach członkowskich.
Jakie są zatem wady? Kraje tracą część swojej autonomii, co z biegiem czasu staje się coraz bardziej widoczne. Postrzegam to jako prawdopodobnie największe przyszłe zagrożenie dla Unii.
Układ z Schengen ze swobodnym przepływem towarów/usług i osób posunął się za daleko. Kraje po prostu nie są na tym samym poziomie, a ustawodawstwo i przepisy ogólne nie zostały wystarczająco zharmonizowane, aby to zadziałało. W bogatszych krajach ich systemy zabezpieczenia społecznego uległy erozji, podczas gdy w krajach biedniejszych duży odsetek młodych ludzi migrował.
O wspólnej obronie mówi się od dawna, ale jednocześnie w zasadzie wszystkie państwa UE są członkami NATO, co sprawiło, że sprawa stała się drugorzędna. NATO jest najsilniejszym sojuszem obronnym na świecie, słabość UE w kwestiach wojskowych ma więcej wspólnego z niechęcią państw członkowskich do inwestowania w cele wojskowe oraz niezdolnością UE do działania jako jedność.
Nie tylko Rosja płata figle UE, ale także Turcja. Dla tzw. Szwecji, kraj "wolny od sojuszy", nie ma to większego znaczenia, ponieważ nie wolno im "bawić się niebezpiecznymi zabawkami".
To był powód, dla którego Szwedzi głosowali przeciwko UE w 1994 r (wiekszość z niewielką liczbą głosόw za). Byli świadomi, że kultura, język, historia, trud i poświęcenia przodków zostaną utracone.
Jeśli Azjaci i Amerykanie uważają się za turystów w "Europie", to będzie to w Paryżu lub Rzymie (chyba każdy by to zrobił, gdyby był w ich ciuchach). Szwecja będzie tylko peryferyjnym obszarem superpaństwa UE, zatopionym przez masową imigrację i zaniedbanym utrzymaniem prawie wszystkiego.
W sytuacji, gdy przestanie być narodem, nie da się utrzymać granic i kontrolować, kto powinien być w kraju, w takiej sytuacji będzie to po prostu niemożliwe.
Ponadto Bruksela oczekuje, że otrzyma pracę i surowce tylko z krajów peryferyjnych na północy. Państwa mogą być zaangażowane i trzymać resztę UE na swoich ramionach, nie mogąc o niczym decydować sami. W takiej sytuacji walka dotyczy Szwecji!
To czysta władza Niemiec i Francji. Podobnie jak dwa największe kraje, UE nigdy nie podejmie decyzji sprzecznych /narazie/ z ich interesami. W dodatku mają wielu rodaków w unijnej biurokracji. A ta biurokracja i przepisy UE były budowane przez dziesięciolecia, a wzorem do naśladowania były biurokracje niemiecka i francuska.
Z drugiej strony zagraża to życiu wszystkich mniejszych krajów, które zamienią się w państwa pod władzą elity w Brukseli / Berlinie / Paryżu.
Następnym krokiem globalistów i miliarderów z Davos jest stworzenie globalnego rządu światowego- reset our world. A wtedy jest o wiele łatwiej, jeśli UE ma tyle władzy, że może się na to zgodzić nawet bez zgody "zdrowych", normalnych państw. Z cyklu: Komponenty ideologii lewicy-liberalnej.
|
|
2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | > >W wywiadzie ikona Greenpeace i współzałożyciel, Patrick Moore, powiedział, że postanowił opuścić Greenpeace, gdy uznał, że kontrolowany przez globalistów ruch ekologiczny "porzucił naukę i logikę na rzecz emocji i sensacji". <<Wysłuchałem tego wywiadu, i generalnym wnioskiem jest, że facet nie dał się ogłupić OCIPLENIOWCOM, jak ich nazywam. A kim oni są? Nawiązując do terminologii chemicznej można mówić o pracownikach naukowych, naukawych, podnaukowych i podnaukawych. Oni należą raczej do tej ostatniej kategorii. Czym oni się zajmują? To przecież oczywista oczywistość, że zacytuję polskojęzycznego klasyka, który pewnie nawet ruskiego nie zna. Oni zajmują się zarabianiem pieniędzy dla siebie i swoich rodzin. A bardziej konkretnie? Ano, publikują tzw. publikacje naukowe w czasopismach naukowych. A co tam mogą opublikować? Tylko to co jest poprawne politycznie z punktu widzenia redaktorków tego czasopisma, czyli mogą pisać tylko o tym, jak to ludzie zanieczyszczają i zatruwają środowisko, w szczególności jak to "ociplają" środowisko emitując dwutlenek węgla zwany ostatnio ditlenkiem. Jeśli by chcieli opublikować coś niezgodnego z tym dogmatem, to mogą to zrobić tylko na prywatnej stronie internetowej ryzykując wywalenie z pracy. A czy w ogóle chcą coś takiego zrobić? Wątpię. Przecież zanim zostali profesorami czy docentami, zostali wcześniej tak dokładnie wyprani z wszelkich niepoprawności, że proszkiem IXI by tego nie osiągnięto. A wracając na ziemię i z dala od tych placówek naukowych, to właśnie dzisiaj zaobserwowałem, nie pierwszy raz, dziwne zjawisko. Wczoraj niebo było zachmurzone i temperatuta trochę poniżej zera. Potem niebo się przejaśniło i temperatura nagle spadła do prawie -20°C (minus dwadzieścia). A przecież tego pindolonego ditlenku węgla ani trochę nie ubyło, a więc nadal powinno być w miarę ciepło. W końcu, jest to globalne ocieplenie, czy go nie ma? Ano, jest jeszcze jeden tzw. gaz cieplarniany, czyli para wodna, nad którą "ocipleniowcy" dziwnie się nie rozpamiętują, bo niby co mieliby z nią zrobić, albo kogo za to ukarać. No i ta para, gdy jest w "nadmiarze" postrzegana jest jako zachmurzenie, a to zachmurzenie normalni ludzie postrzegają jako coś wpływającego na pogodę, ale też i klimat. Latem, na plaży, chmury blokują promieniowanie podczerwone docierające do nas ze Słońca i robi się chłodno, a zimą hamują ucieczkę tego promieniowanie z Ziemi, utrudniając zbytnie wychłodzenie. No i co znaczą te nasze emisje w porównaniu z erupcjami wulkanów. Nawet te polskie emisje wynikające z paleniem w piecach śmieciami. Takim drastycznym przykładem może być erupcja wulkanu na Islandii w roku 536-tym. Prze półtora roku ludzie nie widzieli słońca. www.rp.pl/(*)y-czas-w-historii-swiata-536-rNo, ale za pisanie o czymś takim nie dostanie się grantu na dalsze badania naukawe i podnaukawe.
|
|
 | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>No, ale za pisanie o czymś takim nie dostanie się grantu na dalsze badania naukawe i podnaukawe. >
Jutro o godzinie ósmej rano Ziemia będzie najbliżej Słońca, zbadaj jak wtedy wzrośnie temperatura.
|
|
 | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | > >>W wywiadzie ikona Greenpeace i współzałożyciel, Patrick Moore, powiedział, że postanowił opuścić Greenpeace, gdy uznał, że kontrolowany przez globalistów ruch ekologiczny "porzucił naukę i logikę na rzecz emocji i sensacji". <<> Wysłuchałem tego wywiadu, i generalnym wnioskiem jest, że facet nie dał się ogłupić OCIPLENIOWCOM, jak ich nazywam. A kim oni są? Nawiązując do terminologii chemicznej można mówić o pracownikach naukowych, naukawych, podnaukowych i podnaukawych. Oni należą raczej do tej ostatniej kategorii. Czym oni się zajmują? To przecież oczywista oczywistość, że zacytuję polskojęzycznego klasyka, który pewnie nawet ruskiego nie zna. Oni zajmują się zarabianiem pieniędzy dla siebie i swoich rodzin. A bardziej konkretnie? Ano, publikują tzw. publikacje naukowe w czasopismach naukowych. A co tam mogą opublikować? Tylko to co jest poprawne politycznie z punktu widzenia redaktorków tego czasopisma, czyli mogą pisać tylko o tym, jak to ludzie zanieczyszczają i zatruwają środowisko, w szczególności jak to "ociplają" środowisko emitując dwutlenek węgla zwany ostatnio ditlenkiem. Jeśli by chcieli opublikować coś niezgodnego z tym dogmatem, to mogą to zrobić tylko na prywatnej stronie internetowej ryzykując wywalenie z pracy. A czy w ogóle chcą coś takiego zrobić? Wątpię. Przecież zanim zostali profesorami czy docentami, zostali wcześniej tak dokładnie wyprani z wszelkich niepoprawności, że proszkiem IXI by tego nie osiągnięto.> A wracając na ziemię i z dala od tych placówek naukowych, to właśnie dzisiaj zaobserwowałem, nie pierwszy raz, dziwne zjawisko. Wczoraj niebo było zachmurzone i temperatuta trochę poniżej zera. Potem niebo się przejaśniło i temperatura nagle spadła do prawie -20°C (minus dwadzieścia). A przecież tego pindolonego ditlenku węgla ani trochę nie ubyło, a więc nadal powinno być w miarę ciepło. W końcu, jest to globalne ocieplenie, czy go nie ma? Ano, jest jeszcze jeden tzw. gaz cieplarniany, czyli para wodna, nad którą "ocipleniowcy" dziwnie się nie rozpamiętują, bo niby co mieliby z nią zrobić, albo kogo za to ukarać. No i ta para, gdy jest w "nadmiarze" postrzegana jest jako zachmurzenie, a to zachmurzenie normalni ludzie postrzegają jako coś wpływającego na pogodę, ale też i klimat. Latem, na plaży, chmury blokują promieniowanie podczerwone docierające do nas ze Słońca i robi się chłodno, a zimą hamują ucieczkę tego promieniowanie z Ziemi, utrudniając zbytnie wychłodzenie.> No i co znaczą te nasze emisje w porównaniu z erupcjami wulkanów. Nawet te polskie emisje wynikające z paleniem w piecach śmieciami. Takim drastycznym przykładem może być erupcja wulkanu na Islandii w roku 536-tym. Prze półtora roku ludzie nie widzieli słońca.> www.rp.pl/(*)y-czas-w-historii-swiata-536-r> No, ale za pisanie o czymś takim nie dostanie się grantu na dalsze badania naukawe i podnaukawe.> Dziekujȩ Panu za relacjȩ z wywiadu z Patrickiem Moore, i podzielenie siȩ wnioskami z czytelnikami, ktόrych zainteresował wątek. Pozdrawiam serdecznie
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Fałszywa nauka
to jest twoja (miazmaty tam wyżej) - drogi kolego - o nicku "Kobieta"
NATOMIAST PRAWDA JEST OCZYWISTA I każdy co maturę to przyzna (znak ^ oznacza potęgowanie np 10^2 = 100)
| v
"W ostatnich latach człowiek emituje do atmosfery około 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ilość CO2 w atmosferze rośnie o około 3 ppm (3 części na milion) rocznie. Masa atmosfery to około 5x10^15 ton, czyli 3 części na milion to będzie 15x10^9 ton, czyli 15 miliardów ton. O tyle właśnie zwiększa się ilość CO2 w atmosferze każdego roku. "Źródła naturalne" (oceany, gleba, rośliny itp.) emitują znacznie więcej dwutlenku węgla niż człowiek, ale równocześnie go pochłaniają. Co więcej, oprócz tego, że pochłaniają wszystko to, co same emitują, to pochłaniają jeszcze część z tego, co emituje człowiek. Wpływ dwutlenku węgla na bilans energetyczny Ziemi jest dodatni (im więcej dwutlenku węgla w atmosferze, tym cieplej). Wiemy też, jak na bilans energetyczny Ziemi wpływają inne czynniki - Słońce, emisje naturalne, pyły i gazy emitowane przez wulkany itp. Nawet jeśli spalimy cały węgiel, ropę i gaz, Ziemia nie stanie się drugą Wenus. Za to wszystko wskazuje na to, że stanie są ona miejscem znacznie mniej przyjaznym dla życia, a już dla nas (ludzi) w szczególności. Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat."
CO2 wyłapuje fotony podczerwieni lecące w kosmos czyli takie studzenie się Ziemi.
Siema _ Wszystkie wszechświaty są wieczne
|
|
 | kobieta (1491 punktów) (zablokowany) | >>Fałszywa nauka >to jest twoja (miazmaty tam wyżej) - drogi kolego - o nicku "Kobieta" >NATOMIAST PRAWDA JEST OCZYWISTA >I każdy co maturę to przyzna (znak ^ oznacza potęgowanie np 10^2 = 100) >| >v"W ostatnich latach człowiek emituje do atmosfery około 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ilość CO2 w atmosferze rośnie o około 3 ppm (3 części na milion) rocznie. Masa atmosfery to około 5x10^15 ton, czyli 3 części na milion to będzie 15x10^9 ton, czyli 15 miliardów ton. O tyle właśnie zwiększa się ilość CO2 w atmosferze każdego roku. >"Źródła naturalne" (oceany, gleba, rośliny itp.) emitują znacznie więcej dwutlenku węgla niż człowiek, ale równocześnie go pochłaniają. Co więcej, oprócz tego, że pochłaniają wszystko to, co same emitują, to pochłaniają jeszcze część z tego, co emituje człowiek. >Wpływ dwutlenku węgla na bilans energetyczny Ziemi jest dodatni (im więcej dwutlenku węgla w atmosferze, tym cieplej). Wiemy też, jak na bilans energetyczny Ziemi wpływają inne czynniki - Słońce, emisje naturalne, pyły i gazy emitowane przez wulkany itp. >Nawet jeśli spalimy cały węgiel, ropę i gaz, Ziemia nie stanie się drugą Wenus. Za to wszystko wskazuje na to, że stanie są ona miejscem znacznie mniej przyjaznym dla życia, a już dla nas (ludzi) w szczególności. Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat." >CO2 wyłapuje fotony podczerwieni lecące w kosmos czyli takie studzenie się Ziemi. >Siema
Hej,
Ja jestem kobietą.
Nazwisko i profesja Particka Moore, była mi znana od dawna, wiȩc uważałam, że opis wywiadu z nim zainteresuje osoby obserwujące scenȩ obecnej polityki w państwach Zachodu. Ten wywiad jest naprawde ciekawy, a uzupelnienie go wnioskami przez pana Rafała P. to szlachetna perła.
Odnajdujemy siȩ w normalnie funkcjonującym świecie z normalnym życiem, gdzie nie ma strachu i panuje spokόj.
Pozdrawiam
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|