 |
Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-03-2022 19:41 | DyktaFon (9281 punktów) | Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce? | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Przesunięcie bryły w granicach obszaru nazywanego Polską? Jak najbardziej! Co by to była za rzeczywistość gdyby w Polsce nie można było przesuwać brył?
Wiem jednak o co chcesz zapytać. Czy współcześni Polacy maja jeszcze wartość?
Co skłania Cię do myśli, że Polacy nie mają wartości? Przecież mówisz także o sobie?
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Przesunięcie bryły w granicach obszaru nazywanego Polską?> Jak najbardziej!> Co by to była za rzeczywistość gdyby w Polsce nie można było przesuwać brył?> Wiem jednak o co chcesz zapytać.> Czy współcześni Polacy maja jeszcze wartość?> Co skłania Cię do myśli, że Polacy nie mają wartości?> Przecież mówisz także o sobie?Nie wiedzę związku tej wypowiedzi z moim pytaniem. Pytałem po prostu, czy dziś w Polsce potrafilibyśmy przesunąć taki działający gmach wraz z ludźmi. Podejrzewam, że raczej nie.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie wiedzę związku tej wypowiedzi z moim pytaniem. Pytałem po prostu, czy dziś w Polsce potrafilibyśmy przesunąć taki działający gmach wraz z ludźmi. Podejrzewam, że raczej nie.  Architekci mogą wyliczyć czy wiązania bryły wytrzymają przeciążenia i drgania podczas przesunięcia. Gdyby miały nie wytrzymać prostego przesunięcia to strach w takiej budowli mieszkać. Nie wiadomo kiedy takie coś zawali się. W przyszłości będą dominować raczej lekkie i mocno złożone konstrukcje. Dają tą samą izolację ludzkiego ciała od niekorzystnych warunków środowiska bez zaangażowania wielkich mas i sił. Kto wie, może w przyszłości będziemy żyć w specjalnych pancerzach izolujących nas od złych warunków otoczenia i nie będziemy tych pancerzy opuszczać. Wtedy nie będziesz miał już domu tylko zbroję i jak będziesz zmęczony to w tej zbroi położysz się po prostu na polu i pójdziesz spać. Pancerz wymaga najmniejszego zaangażowania materii w stworzenie korzystnego dla siebie środowiska wewnętrznego.
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce? | > Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?> www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEgw PRL przestawiali budynek w Warszawie w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?> >www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg> w PRL przestawiali budynek w Warszawie> w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność> w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)Ja rozumiem, że gdzieś tam, kiedyś tam.... Ale pytałem o współczesną Polskę. Rok 2022  Europa.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?> >>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg> >w PRL przestawiali budynek w Warszawie> >w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność> >w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)> Ja rozumiem, że gdzieś tam, kiedyś tam.... Ale pytałem o współczesną Polskę. Rok 2022 Europa.przestawia sie zabytkowe, pozostałe się burzy buduje sie ogromne domy, na 6 000 ludzi, 300 m długie, 80m szerokie, 50 m wysokie, one przestawiaja sie cały czas
|
|
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce? | > www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg> Jak myślą tutejsi myśliciele? Tylko bez wyzwisk i emocji proszę...Zapewne by się udało. W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś pl.wikiped(*)ac_Lubomirskich_w_WarszawieSkoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | > >www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg> >Jak myślą tutejsi myśliciele? Tylko bez wyzwisk i emocji proszę...> Zapewne by się udało. W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś> pl.wikiped(*)ac_Lubomirskich_w_Warszawie> Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne. Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków. A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze. Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym  (o gazie nie wspomnę). No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku... Toż to prokurator się kłania
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?> Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.> Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce. To, że robi się to tylko w przypadku zabytkowych obiektów, głównie drewnianych lub budowanych z pruskiego muru, wynika z ekonomii. > A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze.Nie musi > Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym  Masz słabą wyobraźnię. > No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwa Wiem, że masz uraz do przesadnej władzy urzędników i w znacznej mierze podzielam Twoje zdanie, ale posłużyłeś się złym przykładem. Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... koszta
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?> >Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.> >Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.> Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.Budynki skansenowe to nie biurowce, ani tym bardziej "przeniesienie do skansenu" to nie to samo, co przesunięcie działającego biurowca. Upieram się, że takich przepisów w Polsce dziś nie ma. Sejm musiałby uchwalić spceustawę  Dodatkowo potwierdza to Twoja wypowiedź: "Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów" - nie ma przepisów - nie wolno  Ciekawe, czy są jakieś przepisy na temat oddychania - aż strach myśleć... > To, że robi się to tylko w przypadku zabytkowych obiektów, głównie drewnianych lub budowanych z pruskiego muru, wynika z ekonomii.> >A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze.> Nie musiTo zależy, jaka altana  > >Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym  > Masz słabą wyobraźnię.To całkiem możliwe, a nawet pewne  > > No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...> Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwaTo nie tylko ja mam słabą wyobraźnię.... Sugeruję wczytać się w opis poniżej filmiku. Budynek faktycznie nie był zamieszkały, ale były to działające cały czas biura. > Wiem, że masz uraz do przesadnej władzy urzędników i w znacznej mierze podzielam Twoje zdanie, ale posłużyłeś się złym przykładem.Uraz to za dużo powiedziane. Powiedzmy, że optuję za rozsądkiem. > Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... kosztaTo oczywiście prawda. Ale podejrzewam, że wszystko zależy, co takie przesunięcie pozwoli zyskać I jeśli to znacznie przekracza koszty, jak w wypadku z filmiku, to "koszty nie grają roli"
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.> >>Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.> >Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.> Budynki skansenowe to nie biurowce, ani tym bardziej "przeniesienie do skansenu" to nie to samo, co przesunięcie działającego biurowca. Upieram się, że takich przepisów w Polsce dziś nie ma. Sejm musiałby uchwalić spceustawę Dodatkowo potwierdza to Twoja wypowiedź: "Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów" - nie ma przepisów - nie wolno Ciekawe, czy są jakieś przepisy na temat oddychania - aż strach myśleć...Źle napisałem. Powinno być : Gdyby była ustawa zakazująca, nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce. > >> No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...> >Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwa> To nie tylko ja mam słabą wyobraźnię.... Sugeruję wczytać się w opis poniżej filmiku. Budynek faktycznie nie był zamieszkały, ale były to działające cały czas biura.To zależy od konstrukcji budynku. > >Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... koszta> To oczywiście prawda. Ale podejrzewam, że wszystko zależy, co takie przesunięcie pozwoli zyskać I jeśli to znacznie przekracza koszty, jak w wypadku z filmiku, to "koszty nie grają roli"  Zawsze grają rolę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziśOsiem lat wcześniej, 30.11-01.12 1962r. 'cafnięto' z powodzeniem kościół na ul. Leszno:  A jeszcze wcześniej 25 stycznia 1961r. 'cafnięto' z powodzeniem rogatkę na ul. Grochowskiej. metrowarsz(*)-nocy-gigantyczny-kosciol.html
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś> Osiem lat wcześniej, 30.11-01.12 1962r. 'cafnięto' z powodzeniem kościół na ul. Leszno:> A jeszcze wcześniej 25 stycznia 1961r. 'cafnięto' z powodzeniem rogatkę na ul. Grochowskiej.> metrowarsz(*)-nocy-gigantyczny-kosciol.htmlAle wtedy rolę odgrywały czynniki techniczne, nie formalne... Mieliśmy tysiące mniej urzędników i tony mniej przepisów. Co, wg niektórych, właśnie wtedy uniemożliwiało taką działalność "bo nie było przepisów - czyli się nie da..."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|