Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
05-03-2022 19:41DyktaFon (9281 punktów)Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
Jak myślą tutejsi myśliciele? Tylko bez wyzwisk i emocji proszę...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Przesunięcie bryły w granicach obszaru nazywanego Polską?
Jak najbardziej!
Co by to była za rzeczywistość gdyby w Polsce nie można było przesuwać brył?

Wiem jednak o co chcesz zapytać.
Czy współcześni Polacy maja jeszcze wartość?

Co skłania Cię do myśli, że Polacy nie mają wartości?
Przecież mówisz także o sobie?
06-03-2022 11:43 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>Przesunięcie bryły w granicach obszaru nazywanego Polską?
>Jak najbardziej!
>Co by to była za rzeczywistość gdyby w Polsce nie można było przesuwać brył?
>Wiem jednak o co chcesz zapytać.
>Czy współcześni Polacy maja jeszcze wartość?
>Co skłania Cię do myśli, że Polacy nie mają wartości?
>Przecież mówisz także o sobie?

Nie wiedzę związku tej wypowiedzi z moim pytaniem. Pytałem po prostu, czy dziś w Polsce potrafilibyśmy przesunąć taki działający gmach wraz z ludźmi. Podejrzewam, że raczej nie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie wiedzę związku tej wypowiedzi z moim pytaniem. Pytałem po prostu, czy dziś w Polsce potrafilibyśmy przesunąć taki działający gmach wraz z ludźmi. Podejrzewam, że raczej nie.

Architekci mogą wyliczyć czy wiązania bryły wytrzymają przeciążenia i drgania podczas przesunięcia.

Gdyby miały nie wytrzymać prostego przesunięcia to strach w takiej budowli mieszkać. Nie wiadomo kiedy takie coś zawali się.

W przyszłości będą dominować raczej lekkie i mocno złożone konstrukcje.
Dają tą samą izolację ludzkiego ciała od niekorzystnych warunków środowiska bez zaangażowania wielkich mas i sił.

Kto wie, może w przyszłości będziemy żyć w specjalnych pancerzach izolujących nas od złych warunków otoczenia i nie będziemy tych pancerzy opuszczać. Wtedy nie będziesz miał już domu tylko zbroję i jak będziesz zmęczony to w tej zbroi położysz się po prostu na polu i pójdziesz spać.

Pancerz wymaga najmniejszego zaangażowania materii w stworzenie korzystnego dla siebie środowiska wewnętrznego.
okragly (21676 punktów)Odp: Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
>Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
w PRL przestawiali budynek w Warszawie
w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność

w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)
DyktaFon (9281 punktów)
>>Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
>>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
>w PRL przestawiali budynek w Warszawie
>w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność
>w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)

Ja rozumiem, że gdzieś tam, kiedyś tam.... Ale pytałem o współczesną Polskę. Rok 2022 Europa.
09-03-2022 20:02 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
>>>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
>>w PRL przestawiali budynek w Warszawie
>>w Gdańsku wybuchł gaz, zniszczeniu uległa cała piwnica i parter, 10 piętrowego wieżowca, poza tym zachował integralność
>>w Stalingradzie Niemcy bombardowali domy, zakłady, nie dało sie ich obalić (Polskie np w Warszawie i owszem)
>Ja rozumiem, że gdzieś tam, kiedyś tam.... Ale pytałem o współczesną Polskę. Rok 2022 Europa.
przestawia sie zabytkowe, pozostałe się burzy

buduje sie ogromne domy, na 6 000 ludzi, 300 m długie, 80m szerokie, 50 m wysokie, one przestawiaja sie cały czas
szarley (54913 punktów)Odp: Czy byłoby to możliwe dzisiaj w Polsce?
>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
>Jak myślą tutejsi myśliciele? Tylko bez wyzwisk i emocji proszę...

Zapewne by się udało. W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś

pl.wikiped(*)‚ac_Lubomirskich_w_Warszawie

Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>www.youtube.com/watch?v=zW-QGtOAVEg
>>Jak myślą tutejsi myśliciele? Tylko bez wyzwisk i emocji proszę...
>Zapewne by się udało. W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś
>pl.wikiped(*)‚ac_Lubomirskich_w_Warszawie
>Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?

Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.
Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków. A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze. Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym (o gazie nie wspomnę). No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku... Toż to prokurator się kłania
09-03-2022 20:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?
>Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.
>Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.
Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.
To, że robi się to tylko w przypadku zabytkowych obiektów, głównie drewnianych lub budowanych z pruskiego muru, wynika z ekonomii.

>A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze.
Nie musi

>Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym
Masz słabą wyobraźnię.

> No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...
Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwa

Wiem, że masz uraz do przesadnej władzy urzędników i w znacznej mierze podzielam Twoje zdanie, ale posłużyłeś się złym przykładem.

Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... koszta


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Skoro 50 lat temu były techniczne możliwości takiej operacji, to dlaczego miała by się udać dziś?
>>Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.
>>Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.
>Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.

Budynki skansenowe to nie biurowce, ani tym bardziej "przeniesienie do skansenu" to nie to samo, co przesunięcie działającego biurowca. Upieram się, że takich przepisów w Polsce dziś nie ma. Sejm musiałby uchwalić spceustawę Dodatkowo potwierdza to Twoja wypowiedź: "Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów" - nie ma przepisów - nie wolno Ciekawe, czy są jakieś przepisy na temat oddychania - aż strach myśleć...

>To, że robi się to tylko w przypadku zabytkowych obiektów, głównie drewnianych lub budowanych z pruskiego muru, wynika z ekonomii.
>>A wiadomo - nawet altana musi być zatwierdzona przez stosowne grono urzędnicze.
>Nie musi

To zależy, jaka altana

>>Gdzie tu mówić o instalacjach zmieniających położenie? To niemożliwe, a przynajmniej nie wyobrażam sobie urzędnika, który wyrazi zgodę, żeby rura wodociągowa położona w jednym miejscu była za chwilę w innym
>Masz słabą wyobraźnię.

To całkiem możliwe, a nawet pewne

>> No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...
>Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwa

To nie tylko ja mam słabą wyobraźnię.... Sugeruję wczytać się w opis poniżej filmiku. Budynek faktycznie nie był zamieszkały, ale były to działające cały czas biura.

>Wiem, że masz uraz do przesadnej władzy urzędników i w znacznej mierze podzielam Twoje zdanie, ale posłużyłeś się złym przykładem.

Uraz to za dużo powiedziane. Powiedzmy, że optuję za rozsądkiem.

>Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... koszta

To oczywiście prawda. Ale podejrzewam, że wszystko zależy, co takie przesunięcie pozwoli zyskać I jeśli to znacznie przekracza koszty, jak w wypadku z filmiku, to "koszty nie grają roli"
szarley (54913 punktów)
>>>Dziś nie tyle przeciwności techniczne miałyby znaczenie, co formalne.
>>>Nie ma przepisów związanych z przemieszczaniem budynków.
>>Są. Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.
>Budynki skansenowe to nie biurowce, ani tym bardziej "przeniesienie do skansenu" to nie to samo, co przesunięcie działającego biurowca. Upieram się, że takich przepisów w Polsce dziś nie ma. Sejm musiałby uchwalić spceustawę Dodatkowo potwierdza to Twoja wypowiedź: "Gdyby ich nie było nie wolno byłoby przenosić obiektów" - nie ma przepisów - nie wolno Ciekawe, czy są jakieś przepisy na temat oddychania - aż strach myśleć...

Źle napisałem. Powinno być :
Gdyby była ustawa zakazująca, nie wolno byłoby przenosić obiektów np. do skansenów, lub też sprzedawać budynków w celu ich przeniesienia w inne miejsce.

>>> No i ludzie znajdujący się w przemieszczanym budynku...
>>Tego sobie nie wyobrażam z powodów technicznych. Na czas przesuwania budynek musi być niezamieszkały z przyczyn bezpieczeństwa
>To nie tylko ja mam słabą wyobraźnię.... Sugeruję wczytać się w opis poniżej filmiku. Budynek faktycznie nie był zamieszkały, ale były to działające cały czas biura.

To zależy od konstrukcji budynku.

>>Najważniejszą przeszkodą w takiej operacji byłyby... koszta
>To oczywiście prawda. Ale podejrzewam, że wszystko zależy, co takie przesunięcie pozwoli zyskać I jeśli to znacznie przekracza koszty, jak w wypadku z filmiku, to "koszty nie grają roli"
Zawsze grają rolę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-03-2022 22:05 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś

Osiem lat wcześniej, 30.11-01.12 1962r. 'cafnięto' z powodzeniem kościół na ul. Leszno:



A jeszcze wcześniej 25 stycznia 1961r. 'cafnięto' z powodzeniem rogatkę na ul. Grochowskiej.
metrowarsz(*)-nocy-gigantyczny-kosciol.html


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
DyktaFon (9281 punktów)
>>W Warszawie już kiedyś obrócono jeden z pałaców i stoi do dziś
>Osiem lat wcześniej, 30.11-01.12 1962r. 'cafnięto' z powodzeniem kościół na ul. Leszno:
>A jeszcze wcześniej 25 stycznia 1961r. 'cafnięto' z powodzeniem rogatkę na ul. Grochowskiej.
>metrowarsz(*)-nocy-gigantyczny-kosciol.html

Ale wtedy rolę odgrywały czynniki techniczne, nie formalne... Mieliśmy tysiące mniej urzędników i tony mniej przepisów. Co, wg niektórych, właśnie wtedy uniemożliwiało taką działalność "bo nie było przepisów - czyli się nie da..."

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365