>>>Wielu rosyjsko-żydowskich oligarchów opuściło kraj i przeniosło się do Izraela, wg Times of Israel.<< >Żydzi nigdy nie czuli się związani z narodem, wśród którego żyli, a raczej na czyjego ziemiach >żyli.
Czyli teza o pasożytnictwie przynajmniej sporej ich części - wcale nie jest antysemicką brednią. Bo kim jest taki Abramowicz? Swołoczą, szują, zbrodniarzem, pasożytem - który ostatecznie po wszystkich swych świńskich i krwawych breweriach salwuje się ewakuacją do Izraela.
|