Błąkający się po akwenach morskich jacht Romana Abramowicza - kasjera zbrodniarza Putina zawinął tym razem do tureckiego portu Bodrum, co spotkało się z protestami przebywających tam Ukraińców. Podlinkowany materiał traktuje o tej sprawie. Zachęcając do jego obejrzenia, pozwolę sobie na wyrażenie stanowczej opinii, że skandalem jest wielkim, iż nie został on jeszcze zarekwirowany przez władze krajów, w których portach kotwiczył. Miejmy nadzieję, ze Turcy wreszcie położą na nim ostatecznie rękę. Jeżeli tego nie zrobią, pozostaje oczekiwać, iż jakiś śmiały, zmotywowany i sprawnie działający "zielony ludzik" lub całe komando takowych - pośle jacht żydowskiego zbrodniarza jak najszybciej na dno. www.bbc.com/news/av/world-europe-60836321 |