> Każdy ktokolwiek liznął trochę archeologii wie jak bardzo istotna jest owa kultura.
Arminiusie jedna uwaga - pisałeś o "waleniu człona" i "ślinieniu", więc jak to się ma teraz w kontekście "liźnięcia" przez ciebie kultury i to w momencie gdy przed chwilą na FR w wątku, nieproszony "merytoryczną" wypowiedź zamieszczasz: >Nie pie...ol rostrollu na częstotliwośic putinowskiej - bo się tobą zajmą odpowiednie służby.
Pominę, że w Polsce póki co jest jeszcze wolność słowa, nie jak jak w kraju dla którego niczym, albo ostatni osioł, albo płatna kanalia służyłeś.
|