Inspiracją Kafki były cykliczne sny tzn. dziejące się w podobnych miejscach i towarzyszące im podobne odczucia. Z całą pewnością "Proces" nie wziął się ze ślęczenia przed pustą kartką a był śniony wielokrotnie. Ciekawy jest też "Pamiętnik znaleziony w wannie" Lema, ale w tym wypadku myślę, że Lem inspirował się Kafką. Genialnie mu to wyszło, takie oniryczne błądzenie naukowca, w celu poznania prawdy ostatecznej (no, wiadomo jak to musiało się skończyć...). Kafka próbował osiągnąć przejrzystość stylu by rozgonić mgłę snu, dlatego wielu ludzi pojmuje jego twórczość jako filozoficzną a ona odnosiła się do odczuć, emocji, nie rozumu. W takich powtarzających się snach są tak jakby skondensowane uczucia np. strach, niepokój, miłość, nienawiść.
|