Nie sądzę aby nasz gatunek wykończyły religie. Towarzyszą nam od samego początku. To one determinowały nas w drodze na szczyt piramidy ewolucyjnej. Zabiją nas mikroby w ramach przywracania równowagi w przyrodzie. Ostatnia pandemia jest tego dowodem. W takich sytuacjach zachowujemy się całkowicie irracjonalnie. To nas zgubi. Drugim czynnikiem może być globalny konflikt zbrojny, z użyciem całego dostępnego nam arsenału, który posiadamy dzięki nauce zresztą. Delegalizacja religii brzmi śmiesznie, bynajmniej z racjonalnego punktu widzenia. Zaufajmy nauce? Jak na razie wszystko co ona oferuje, jej wynalazki, prowadzą do naruszania równowagi w ekosystemie. Religie raczej promują życie zgodne z naturą. Gdyby spojrzeć całościowo, jest nas tak dużo i tak mocno eksploatujemy ekosystem dzięki nauce. Proste rozwiązania są do d..y.
|