 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-05-2022 08:43 | romaro (25211 punktów) | Inflacja
4 na 4 | Ze swojej kampanii na Bliskim Wschodzie cesarz August przywiózł z Egiptu znaczne łupy. Zużył 600 milionów sestercji na zakup i nadanie ziemi weteranom, którzy służyli pod jego dowództwem. Rozdawano ludności pieniądze w postaci pszenicy, odrestaurowano 82 świątynie i wybudowano inne, w całej Italii powstały akwedukty, drogi i łaźnie. Tenney Frank szacuje, że między 30 a 27 rokiem p.n.e. w gospodarkę wpompowano ponad miliard sestercji, co stanowiło dwukrotność normalnego rocznego budżetu państwa rzymskiego. Ta obfitość pieniędzy doprowadziła do obniżenia zwykle pobieranych odsetek - z około 12% w skali roku spadły one do 4%. Poza rynkiem nieruchomości nic nie wskazuje na to, by ta obfitość pieniądza spowodowała znaczny i trwały skok inflacji; złote i srebrne monety służyły nie tylko do kupowania towarów produkowanych we Włoszech, ale także do płacenia za luksusowe towary importowane (wina, perfumy, tkaniny). Dopiero wiele lat później wzrost podaży pieniądza spowodował kryzys inflacyjny, kiedy cesarze zaczęli rozcieńczać zawartość metali szlachetnych w monetach znajdujących się w obiegu. Dopóki waluta rzymska była akceptowana na obszarach granicznych imperium, dopływ dóbr konsumpcyjnych do Rzymu częściowo rekompensował inflację monetarną i ograniczenia lokalnej produkcji. Kontynuowano produkcję złota i srebra. August uruchamia w Hiszpanii kilka fabryk, w których z rudy dostarczanej przez okoliczne kopalnie wybija się monety. Następnie wysłał swojego prokuratora Licyniusza, aby przyjął od Galów ich daninę w sztabkach złota i srebra. Ponieważ jednak Rzym jest państwem drapieżnym, w którym nie ma zbyt wielu innowacji, sytuacja ta nie może się utrzymać. Nowe źródła wysychały, ponieważ złoto i srebro stopniowo eksportowano. Znalezione skarby archeologiczne wskazują na gwałtowny spadek emisji nowych monet rzymskich po 10 r. p.n.e. Tyberiusz, następca Augusta, wydawał niewiele i bił mało złotych monet. Produkcja górnicza spada, a ponieważ żadne znaczące urobki nie rekompensują "deficytu handlowego", ceny prawdopodobnie będą się utrzymywać na stałym poziomie lub spadać. Na celowniku Tyberiusza znalazło się kilku bogatych Rzymian; Sekstus Mariusz, najbogatszy człowiek w Hiszpanii, został oskarżony o kazirodztwo ze swoją córką i zrzucony ze Skały Tarpejskiej. Oczywiście w 33 r. n.e. cesarz Tyberiusz konfiskuje kopalnie złota. Wydarzenia te zbiegają się z początkiem pierwszego poważnego kryzysu finansowego w Rzymie w okresie cesarstwa. Według Tacyta, wszystko zaczęło się od polowania na lichwiarzy, którym zarzucano łamanie prawa poprzez pobieranie zbyt wysokich odsetek. Wielu z nich zostało postawionych przed sądem. Można jedynie spekulować na temat przyczyn tych oskarżeń. Ton wypowiedzi Tacyta sugeruje, że lichwiarze nie byli wówczas bardziej popularni niż obecnie, ale do rachunku politycznego można dodać rachunek finansowy. Dzięki kopalniom zajętym przez Tyberiusza Kaligula i cesarz Klaudiusz będą mogli bez trudu bić monety. Jednak rozrzutne wydatki Nerona sprawiły, że skarbiec rzymski wysechł. Zamiast podnieść podatki, co zawsze było niepopularne, Neron podjął działania niespotykane w starożytnym Rzymie: rozcieńczył zawartość srebra i złota w rzymskiej walucie, co oznaczało jej znaczną deprecjację. Za czasów Nerona ilość złota zawartego w aureusie spadła z 8,175 do 7,266 grama, co stanowiło spadek o 12%, natomiast srebrny denarius zmniejszył się z 3,90 do 3,41 grama, ale jego wartość dodatkowo obniżył fakt, że 10% nowej monety nie stanowiło już czyste srebro, lecz stop składający się w 90% ze srebra. Proporcje między różnymi walutami rzymskimi (miedź, brąz, srebro i złoto) zawsze ulegały wahaniom w zależności od okoliczności, ale rozcieńczanie zawartości metali szlachetnych jest tak systematycznym i stałym zjawiskiem w kolejnych stuleciach, że nie ma wątpliwości, iż powstała inflacja jest ukrytym podatkiem. Podobnie jak w przypadku dzisiejszej kreacji pieniądza fiat exnihilo przez banki centralne, rozcieńczanie zawartości monet powoduje w dłuższej perspektywie inflację, która oczywiście nie dotyka całej populacji w równym stopniu. Kontakty wokół rządu, faworyci w systemie, którzy znajdują się blisko źródła emisji, mogą pozbyć się otrzymanych pieniędzy, zanim ceny wzrosną, ale ponieważ pieniądze przesączają się przez system i produkcja towarów nie może nadążyć za popytem, ceny rosną, a ci, którzy są daleko od władzy, płacą rachunek w sposób nieproporcjonalny. Po tym pierwszym rozcieńczeniu nastąpiło kilka następnych za czasów różnych cesarzy. Są to składniki, które ostatecznie doprowadzą do upadku Imperium Rzymskiego, a przynajmniej do powstania przepaści między ludem a władcami, która uczyni imperium znacznie bardziej bezbronnym.
144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że te pieniądze przekazano rządowi, co było niezgodne z Konstytucją. I te pieniądze wykorzystywał Morawiecki, by prezentować się jako dobroczyńca. A gdzie się podziała nowa minister finansów? Nie widzę reakcji na szalejącą inflację. Kolejny spadochroniarz do podpisywania kwitów.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Ze swojej kampanii na Bliskim Wschodzie cesarz August przywiózł z Egiptu znaczne łupy. Zużył 600 >milionów sestercji na zakup i nadanie ziemi weteranom, którzy służyli pod jego dowództwem. Rozdawano >ludności pieniądze w postaci pszenicy, odrestaurowano 82 świątynie i wybudowano inne, w całej Italii >powstały akwedukty, drogi i łaźnie. Tenney Frank szacuje, że między 30 a 27 rokiem p.n.e. w >gospodarkę wpompowano ponad miliard sestercji, co stanowiło dwukrotność normalnego rocznego budżetu >państwa rzymskiego. Ta obfitość pieniędzy doprowadziła do obniżenia zwykle pobieranych odsetek - z >około 12% w skali roku spadły one do 4%. Poza rynkiem nieruchomości nic nie wskazuje na to, by ta >obfitość pieniądza spowodowała znaczny i trwały skok inflacji; złote i srebrne monety służyły nie >tylko do kupowania towarów produkowanych we Włoszech, ale także do płacenia za luksusowe towary >importowane (wina, perfumy, tkaniny). Dopiero wiele lat później wzrost podaży pieniądza spowodował >kryzys inflacyjny, kiedy cesarze zaczęli rozcieńczać zawartość metali szlachetnych w monetach >znajdujących się w obiegu. Dopóki waluta rzymska była akceptowana na obszarach granicznych imperium, >dopływ dóbr konsumpcyjnych do Rzymu częściowo rekompensował inflację monetarną i ograniczenia >lokalnej produkcji. >Kontynuowano produkcję złota i srebra. August uruchamia w Hiszpanii kilka fabryk, w których z rudy >dostarczanej przez okoliczne kopalnie wybija się monety. Następnie wysłał swojego prokuratora >Licyniusza, aby przyjął od Galów ich daninę w sztabkach złota i srebra. Ponieważ jednak Rzym jest >państwem drapieżnym, w którym nie ma zbyt wielu innowacji, sytuacja ta nie może się utrzymać. Nowe >źródła wysychały, ponieważ złoto i srebro stopniowo eksportowano. Znalezione skarby archeologiczne >wskazują na gwałtowny spadek emisji nowych monet rzymskich po 10 r. p.n.e. >Tyberiusz, następca Augusta, wydawał niewiele i bił mało złotych monet. Produkcja górnicza spada, a >ponieważ żadne znaczące urobki nie rekompensują "deficytu handlowego", ceny prawdopodobnie będą się >utrzymywać na stałym poziomie lub spadać. Na celowniku Tyberiusza znalazło się kilku bogatych >Rzymian; Sekstus Mariusz, najbogatszy człowiek w Hiszpanii, został oskarżony o kazirodztwo ze swoją >córką i zrzucony ze Skały Tarpejskiej. Oczywiście w 33 r. n.e. cesarz Tyberiusz konfiskuje kopalnie >złota. >Wydarzenia te zbiegają się z początkiem pierwszego poważnego kryzysu finansowego w Rzymie w okresie >cesarstwa. Według Tacyta, wszystko zaczęło się od polowania na lichwiarzy, którym zarzucano łamanie >prawa poprzez pobieranie zbyt wysokich odsetek. Wielu z nich zostało postawionych przed sądem. Można >jedynie spekulować na temat przyczyn tych oskarżeń. Ton wypowiedzi Tacyta sugeruje, że lichwiarze >nie byli wówczas bardziej popularni niż obecnie, ale do rachunku politycznego można dodać rachunek >finansowy. >Dzięki kopalniom zajętym przez Tyberiusza Kaligula i cesarz Klaudiusz będą mogli bez trudu bić >monety. Jednak rozrzutne wydatki Nerona sprawiły, że skarbiec rzymski wysechł. Zamiast podnieść >podatki, co zawsze było niepopularne, Neron podjął działania niespotykane w starożytnym Rzymie: >rozcieńczył zawartość srebra i złota w rzymskiej walucie, co oznaczało jej znaczną deprecjację. Za >czasów Nerona ilość złota zawartego w aureusie spadła z 8,175 do 7,266 grama, co stanowiło spadek o >12%, natomiast srebrny denarius zmniejszył się z 3,90 do 3,41 grama, ale jego wartość dodatkowo >obniżył fakt, że 10% nowej monety nie stanowiło już czyste srebro, lecz stop składający się w 90% ze >srebra. Proporcje między różnymi walutami rzymskimi (miedź, brąz, srebro i złoto) zawsze ulegały >wahaniom w zależności od okoliczności, ale rozcieńczanie zawartości metali szlachetnych jest tak >systematycznym i stałym zjawiskiem w kolejnych stuleciach, że nie ma wątpliwości, iż powstała >inflacja jest ukrytym podatkiem. >Podobnie jak w przypadku dzisiejszej kreacji pieniądza fiat exnihilo przez banki centralne, >rozcieńczanie zawartości monet powoduje w dłuższej perspektywie inflację, która oczywiście nie >dotyka całej populacji w równym stopniu. Kontakty wokół rządu, faworyci w systemie, którzy znajdują >się blisko źródła emisji, mogą pozbyć się otrzymanych pieniędzy, zanim ceny wzrosną, ale ponieważ >pieniądze przesączają się przez system i produkcja towarów nie może nadążyć za popytem, ceny rosną, >a ci, którzy są daleko od władzy, płacą rachunek w sposób nieproporcjonalny. >Po tym pierwszym rozcieńczeniu nastąpiło kilka następnych za czasów różnych cesarzy. Są to >składniki, które ostatecznie doprowadzą do upadku Imperium Rzymskiego, a przynajmniej do powstania >przepaści między ludem a władcami, która uczyni imperium znacznie bardziej bezbronnym. > 144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że >te pieniądze przekazano rządowi, co było niezgodne z Konstytucją. I te pieniądze wykorzystywał >Morawiecki, by prezentować się jako dobroczyńca. A gdzie się podziała nowa minister finansów? Nie >widzę reakcji na szalejącą inflację. Kolejny spadochroniarz do podpisywania kwitów. Ten wykład, świetny zresztą, polecam naszym forumowym "ekonomistom" z Krystianem Hamerlikiem Konopką na czele i całą czeredą innych "ekonomistów" mylących skutki z przyczynami.. Może przestanie pleść bzdury, pozna jak się tworzyła wartość pieniądza i jaka jego rola na rynku wymian towar-towar i skąd ten pomysł stosowania wymian towarowych bez bezpośredniego udziału tego towaru w transakcjach i dlaczego pieniądz jest towarem. (podobno ludzkość winna przeklinać Fenicjan, to przecież Żydzi, za ten wynalazek). I tu szukać przyczyn istoty tego "raka" - inflacji, która jest zawsze skutkiem zakłócenia równowagi rynkowej w relacjach pieniądz-towar. Dlatego Glapiński winien odejść jako dyletant.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> ...] szukać przyczyn istoty tego "raka" - inflacji, która jest zawsze skutkiem zakłócenia równowagi rynkowej w relacjach pieniądz-towar.inflacja jest jak rośnięcie dziecka, malo rosnie, źle, za dużo, też źle, ale cofanie się (deflacja za tuska, wiadomo, mają swojego boga) to choroba libkow niedorozwojkow
|
|
| farmer (22440 punktów) | . > 144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że
Mnie ciekawi co się stanie jak kiedyś zabraknie taniej siły roboczej.
W tej chwili całe te wyliczenia są nic nie warte jeśli do pracy można ściągnąć ludzi praktcznie z całego świata.
I się ich ściąga . A gdyby ich nie było to co?
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | >. >> 144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że >Mnie ciekawi co się stanie jak kiedyś zabraknie taniej siły roboczej. >W tej chwili całe te wyliczenia są nic nie warte jeśli do pracy można ściągnąć ludzi praktcznie z całego świata. >I się ich ściąga . A gdyby ich nie było to co?
Tego pewnie nikt nie wie... ale można się domyślać na przykładzie państw, które kiedyś miały ściśle zamknięte granice. I niewiele osób z zewnątrz mogło je przeniknąć.
|
|
|  | | farmer (22440 punktów) | >>. >>> 144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że >>Mnie ciekawi co się stanie jak kiedyś zabraknie taniej siły roboczej. >>W tej chwili całe te wyliczenia są nic nie warte jeśli do pracy można ściągnąć ludzi praktcznie z całego świata. >>I się ich ściąga . A gdyby ich nie było to co? >Tego pewnie nikt nie wie... ale można się domyślać na przykładzie państw, które kiedyś miały ściśle zamknięte granice. I niewiele osób z zewnątrz mogło je przeniknąć.
Nie bo tam występuje przymus pracy.
A teraz nikt nie chce robić w gówno pracy a jednocześnie robi się jakieś wyliczanki inflacja drogie paliwo inflacje uje muje.
Musi być zawsze ktoś kto zrobi robotę za psie pieniądze.
Więc jeśli komuś zależy na tym by wszyscy ludzie mieli dobrze to strzela sobie w stopę. No chyba że jest ta osoba która świadomie stanie na samym dole drabiny mając możliwość lepszego życia
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>...] Wydarzenia te zbiegają się z początkiem pierwszego poważnego kryzysu finansowego w Rzymie w okresie cesarstwa. wszystko zaczęło się od polowania na lichwiarzy, którym zarzucano łamanie prawa poprzez pobieranie zbyt wysokich odsetek. Wielu z nich zostało postawionych przed sądem. u nas za PO chwilówki gdzie kobieta brala 50 zl oddawala mieszkanie komornikowi. Liberalizm (indywidualizm, wolność, wlasność) zostal wymyslony w angli, usa, by gnebic czarnych niewolnikow, tak i u nas. Tusku wróć, chcemy byc niewolni, tracić mieszkania z bezrobocia czy zarabiajac 2 zł/godz
>składniki, które doprowadzą do upadku Imperium Rzymskiego, do powstania przepaści między ludem a władcami, która uczyni imperium znacznie bardziej bezbronnym. u nas kulczyk zarabial 1 000 000 zł/godz, ciężko pracujący fizyczni 2zł/godz i ogrom zezrobotnych, bezdomnych. A nikt poza Lepperem nie strajkowal, po prostu niewolnicy. Leper byl wolny musial umrzeć, taka nasza liberalna tradycja, pan zabijał chlopa panszczyxnianego jesli mu sie buntowal (mial prawo, byl jego wlasnością)
> 144 mld zł zostały wydrukowane przez Bank Polski za Glapińskiego. Inflacja wzięła się stąd, że te pieniądze przekazano rządowi, co było niezgodne z Konstytucją. genusz libkow niedorozwojkow balcerowicz prof niedorozwojek przekazywal bankom (zachodnim). Za jego czasów zachodnie banki zarabialy ogromne pieniądze i przelewaly do swoich macierzystych krajow a w nagrodę libek premier bielecki, niedorozwojek, zostal prezesem PKO wloskiego (z żubrem) a marcinkiewicz inny libek niedorozwojek banku w londynie (banki przez nich kierowane zbankrutowaly, nie ma dziwne, kierowali nimi, tak jak naszym panstwem, libki niedorozwojki)
nasz król tusk, jak każdy liberal dla którego bogiem jest indywidualizm, wolność i wlasność, sprzedal nas za posade w UE. Liberałowie sa gorsi od Żydów, to rak, z definicji
nasz geniusz balcerowicz, najmita USA, czesto powtarzał 2+2=4, u libkow niedorozwojkow (indywidualizm, wolność, wlasność) tak jest. W komunie 2+2=6, synergia. Mrówka jest tępakiem, ale komuna, mrowisko, zjada więcej miesa niż wszystkie drapieżniki świata razem wzięte, ale libkom niedorozwojkom tego nie wytlumaczysz, mają swojego boga w 3 osobach INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ i WŁASNOŚĆ
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|