Grafika:
www.scienc(*)solar-system_feat-1030x580.jpgPalące promieniowanie słoneczne doprowadziło do przetasowania planet Układu Słonecznego.
'Kiedy Słońce oficjalnie stało się gwiazdą, to znaczy w momencie, gdy zaczęło spalać wodór w swoim jądrze - około 4,6 miliarda lat temu
- jego emisja ultrafioletowa uderzyła w gaz dysku, jonizując go i ogrzewając do dziesiątek tysięcy stopni.
Gdy gaz się nagrzewa, rozszerza się i odpływa od gwiazdy, zaczynając od wewnętrznej części dysku.
"Dysk rozprasza swój gaz od wewnątrz na zewnątrz"
W symulacjach zespołu, gdy wewnętrzna część dysku rozpuszcza się, obszar ten traci masę, więc osadzone, wciąż formujące się planety odczuwają mniejszą grawitację z tego obszaru.
Ale planety nadal odczuwają taką samą ilość przyciągania z zewnętrznego obszaru dysku.
To grawitacyjne torquing, jak nazywa to zespół, może wywołać efekt odbicia:
"Pierwotnie planety migrują do środka, docierają do [wewnętrznej] krawędzi tego dysku i odwracają swoją migrację".
Ze względu na dużą masę Jowisza, jest on w większości nienaruszony.
Saturn jednak porusza się na zewnątrz i w głąb regionu, który w symulacjach zawiera trzy lodowe olbrzymy.
Obszar ten staje się zatłoczony i następują bliskie interakcje planetarne.
Jeden lodowy olbrzym zostaje całkowicie wyrzucony z Układu Słonecznego, Uran i Neptun przesuwają się nieco dalej od Słońca i "stopniowo tworzą orbity zbliżone do konfiguracji naszego Układu Słonecznego".
W swoich symulacjach komputerowych naukowcy odkryli, że gdy promieniowanie słoneczne odparowuje dysk, prawie zawsze następuje przetasowanie planetarne. "Nie możemy uniknąć tej niestabilności".'
www.scienc(*)-system-planet-orbit-astronomySiema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne