Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ku rozwazeniu sporu o kryptowalutę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
12-05-2022 20:13Wenancjusz (16441 punktów)Ku rozwazeniu sporu o kryptowalutę
Ocena 5 na 5
Gorące spory i przekomarzania, opisujące niesamowite zalety kryptowalut, co najważniejsze bezpieczeństwa ich utraty, przez cyfrowe szyfrowanie dostępu do swojego konta, okazały się nieprawdziwe.
wydarzenia(*)-tragedie-i-kpiny-,nId,6019434
Pisałem, że bitcoin jest walutą nie prezentującą żadnej wartości i przekonywałem iż w związku z tym jego domniemana wartość może ulegać zmianom, dosłownie z dnia na dzień przez to dosłownie w oczach. Nawet posunę się do stwierdzenia, że rano jego wartość może się różnić od pozycji wieczornej notowań nawet o 50%. Taka chwiejna i podatna na byle jakie zaburzenia rynku wykazuje tylko waluta, która nie ma wartości. Przytaczam ten przykład by zwrócić naszym forumowym "ekonomistom" iż propagują niedoskonały, sztuczny twór. Zwłaszcza jeden, który oczywiście sam nie ma swojego konta w bitcoinach, lecz dałby się "porąbać" za bezpieczeństwo powierzonych wkładów. Otóż utrata własnego stanu posiadania nie jest winą złego/słabego szyfrowania, ale przyszła z zupełnie innej strony. Waluta bez wartości nie jest nigdy nawet odrobinę stabilna. Wskazany link wyjaśnia wszystko w szczegółach. Polecam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

DyktaFon (9281 punktów)
Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
12-05-2022 22:45 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
To przelej mi wszystko, co masz ponad tę kwotę.


cr
DyktaFon (9281 punktów)
>>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
>To przelej mi wszystko, co masz ponad tę kwotę.
>
>
cr


Z największą chęcią. Nawet dołożę jeszcze z własnej woli 10%. Czego się nie robi dla starych racjonalistów... Poproszę tylko o nr konta.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
>>To przelej mi wszystko, co masz ponad tę kwotę.
>Z największą chęcią. [...] Poproszę tylko o nr konta.
Spoko, ale musisz znać też moje imię i nazwisko, a ja tu jestem anonimowo i nie wiem czy mi się opłaca ujawnienie. Opłaca mi się?

cr
DyktaFon (9281 punktów)
>>>>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
>>>To przelej mi wszystko, co masz ponad tę kwotę.
>>Z największą chęcią. [...] Poproszę tylko o nr konta.
>Spoko, ale musisz znać też moje imię i nazwisko, a ja tu jestem anonimowo i nie wiem czy mi się opłaca ujawnienie. Opłaca mi się?
>
cr

>
Czy Tobie... tego nie wiem. Ale może ktoś w Internecie byłyby zainteresowany realnym numerem konta?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> Poproszę tylko o nr konta.
>>Spoko, ale musisz znać też moje imię i nazwisko, a ja tu jestem anonimowo i nie wiem czy mi się opłaca ujawnienie. Opłaca mi się?
>Czy Tobie... tego nie wiem. Ale może ktoś w Internecie byłyby zainteresowany realnym numerem konta?
Nr konta można upubliczniać, zdradza jedynie w której placówce banku konto było zakładane.


cr
DyktaFon (9281 punktów)
>>>> Poproszę tylko o nr konta.
>>>Spoko, ale musisz znać też moje imię i nazwisko, a ja tu jestem anonimowo i nie wiem czy mi się opłaca ujawnienie. Opłaca mi się?
>>Czy Tobie... tego nie wiem. Ale może ktoś w Internecie byłyby zainteresowany realnym numerem konta?
>Nr konta można upubliczniać, zdradza jedynie w której placówce banku konto było zakładane.
>
cr

To w takim razie poproszę jeszcze o to nazwisko oraz adres tudzież PESEL...
W końcu dla takich pieniędzy warto zaryzykować
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Nr konta można upubliczniać, zdradza jedynie w której placówce banku konto było zakładane.
>To w takim razie poproszę jeszcze o to nazwisko oraz adres tudzież PESEL...
>W końcu dla takich pieniędzy warto zaryzykować
"Takich" czyli jakich?
Oboje wiemy, że nie dysponujesz majątkiem przekraczającym 11mld USD, jako że najbogatsi ludzie są po prostu znani, a w przypadku Polaków fortuny owszem, sięgają kilkunastu miliardów, ale PLN, nie USD.

A do skuteczności przelewu wystarcza nr konta i "nazwa" właściciela konta, czyli w przypadku osób fizycznych imię i nazwisko. Choć ta ostatnia nie powinna być wymagana, bo nr rachunku jest wskazaniem jednoznacznym.

cr
18-05-2022 19:15 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Nr konta można upubliczniać, zdradza jedynie w której placówce banku konto było zakładane.
>>To w takim razie poproszę jeszcze o to nazwisko oraz adres tudzież PESEL...
>>W końcu dla takich pieniędzy warto zaryzykować
>"Takich" czyli jakich?
>Oboje wiemy, że nie dysponujesz majątkiem przekraczającym 11mld USD,

Pomarzyć sobie nie można?

>jako że najbogatsi ludzie są po prostu znani, a w przypadku Polaków fortuny owszem, sięgają kilkunastu miliardów, ale PLN, nie USD.

Ja jeszcze jestem nieznany... masz ostatnią szansę. Jak będę znany, to się nie dopchasz...

>A do skuteczności przelewu wystarcza nr konta i "nazwa" właściciela konta, czyli w przypadku osób fizycznych imię i nazwisko. Choć ta ostatnia nie powinna być wymagana, bo nr rachunku jest wskazaniem jednoznacznym.

Droczysz się. Podajesz czy nie, bo mam innych chętnych
18-05-2022 20:30 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ja jeszcze jestem nieznany...
Ja swojej anonimowości też pilnuję.

> Podajesz czy nie, bo mam innych chętnych
Trzymam za nich kciuki.


cr
18-05-2022 22:12 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Ja jeszcze jestem nieznany...
>Ja swojej anonimowości też pilnuję.

Skoro anonimowość opłaca się to pewnie tajemnice też. Zresztą po co ktokolwiek cokolwiek utrzymywałby w tajemnicy, gdyby to nie opłacało się.

Np. jeżeli zataisz schadzki z kochankiem przed mężem, to możesz osiągnąć posiadanie dwóch mężczyzn naraz, znaczy jednego po drugim naprzemiennie.

Jednak czy to opłaca się mężowi podejmującemu decyzje w fałszywej wierze?

Ja mam takie wrażenie, że w tajemnicy chodzi o zbudowanie fałszywej wizji rzeczywistości.

Mam takie poczucie, że tajemnica znaczy to samo co kłamstwo albo oszustwo i że jest wyrazem pogardy dla tego, przed którym coś ukrywamy.

Dlatego też nie uczestniczę w tajnych wyborach, bo to by znaczyło, że gardzę innymi ludźmi a ja nimi nie gardzę tylko chciałbym w nich uwierzyć ale za nic nie potrafię.

Jakoś tak się ułożyło, że przestałem lubić ludzi, co nie znaczy, że nie mam dla nich respektu. Szanuję innych ludzi ale ich szczerze nie lubię za to kim są i za to jaką stworzyli z wyziewów własnych psyche kulturę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Ja jeszcze jestem nieznany...
>>Ja swojej anonimowości też pilnuję.
>Skoro anonimowość opłaca się to pewnie tajemnice też.
Zapewne. Choć bywa, że i rozpoznawalność się przydaje.

>w tajemnicy chodzi o zbudowanie fałszywej wizji rzeczywistości
Zatajający fakty poszerza sobie pole do wprowadzania innych w błąd.

>Mam takie poczucie, że tajemnica [...] jest wyrazem pogardy dla tego, przed którym coś ukrywamy.
Pogarda to poza, ale na pewno idzie o jakiś kant, czyli własne dobro czyimś kosztem; drapieżnik nie zaczyna od manifestowania zamiarów, on się najpierw zaczaja.

>Dlatego też nie uczestniczę w tajnych wyborach, bo to by znaczyło, że gardzę innymi ludźmi a ja nimi nie gardzę
Może dlatego, że w definicji pogardy jest sprzeczność: nie da się darzyć kogoś 'bardzo silną niechęcią, połączoną z poczuciem własnej wyższości' (pwn), bo niechęć wynika z obawy, co znaczy, że boimy się silniejszych, a wobec silniejszego poczucia wyższości się z oczywistych powodów nie ma. Czyli ta cała "pogarda" to poza, a nie faktyczna emocja.

>tylko chciałbym w nich uwierzyć ale za nic nie potrafię
Właściwie to niby co to znaczy "uwierzyć w kogoś"?

>przestałem lubić ludzi, co nie znaczy, że nie mam dla nich respektu
Jak jesteś w mniejszości, to wiadomo, że respekt trzeba mieć, żeby nie oberwać, nec Hercules contra plures, ale na forum mamy takie narzędzie jak anonimowość, polecam.

>Szanuję innych ludzi ale ich szczerze nie lubię za to kim są i za to
Skoro masz powód ich nie lubić, to za co ich szanujesz?


cr
19-05-2022 10:53 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Skoro masz powód ich nie lubić, to za co ich szanujesz?

Za zdolności, potencjał gdzieś tam uśpione dobro, za podobieństwo do mnie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Skoro masz powód ich nie lubić, to za co ich szanujesz?
>Za zdolności, potencjał gdzieś tam uśpione dobro, za podobieństwo do mnie.
Przecież to przymioty wrodzone, obdarzeni nimi nie mają osobistej zasługi.

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Skoro masz powód ich nie lubić, to za co ich szanujesz?
>Za zdolności, potencjał gdzieś tam uśpione dobro, za podobieństwo do mnie.

Szacunku do ludzi, to w tobie od lat ze świecą szukać. Ale ok, nie dyskutuję.
Może to po prostu tęsknota do czegoś bliskiego i znanego w nas samych?
Do czego za cholerę sami przed sobą się nie przyznajemy?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-05-2022 10:56Nie na temat 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>na forum mamy takie narzędzie jak anonimowość, polecam.

Do czego ono właściwie służy?
Do tego, żeby być sobą?
To kim jesteśmy bez anonimowości?
Jakąś wymyśloną postacią z teatralnej sztuki?

Raczej nie skorzystam, bo mam taką naturę, że jak mam do wyboru łatwiej i trudniej to zawsze wybiorę trudnej.

Tego nie da się wyjaśnić, taka natura, taki popęd.

youtu.be/5VCiU1osa3w
19-05-2022 11:35 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>na forum mamy takie narzędzie jak anonimowość, polecam.
>Do czego ono właściwie służy?
Żeby się bezboleśnie mylić.

>To kim jesteśmy bez anonimowości?
Konformistami.

>jak mam do wyboru łatwiej i trudniej to zawsze wybiorę trudnej
Jakie więc Twoje życiowe motto, 'należy sobie piętrzyć trudności'?

I "nie czyniąc drugiemu, co nam niemiłe", piętrzyć je także innym?

cr
19-05-2022 13:03 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Trudność zawsze jest w związku z tym co za nią, po jej przełamaniu.

Może chodzi o to, że wybieram to, co stoi za wszystkimi trudnościami.

Ciężko mi oceniać się samemu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Trudność zawsze jest w związku z tym co za nią, po jej przełamaniu.
Czego w takim razie przed jej przełamaniem wiedzieć nie mogłeś, więc bezpodstawnie twierdzisz, że wybierasz trudności.

>Może chodzi o to, że wybieram to, co stoi za wszystkimi trudnościami.
Wybieranie wyklucza wzięcie wszystkiego; wybierając jedne trudności odrzuca się inne, więc wybieranie jakie tu wskazałeś jest wykluczone logicznie.

>Ciężko mi oceniać się samemu.
Chodzi o ustalenie jak jest, a nie o żadne ocenianie.

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czego w takim razie przed jej przełamaniem wiedzieć nie mogłeś,
> więc bezpodstawnie twierdzisz, że wybierasz trudności.

Z perspektywy to jednak tak właśnie wygląda: wybiera trudności.
Ma rację.

>> Może chodzi o to, że wybieram to, co stoi za wszystkimi trudnościami.
> Wybieranie wyklucza wzięcie wszystkiego; wybierając jedne
> trudności odrzuca się inne, więc wybieranie jakie tu wskazałeś jest wykluczone logicznie.

"Tylko Sidh posługuje się absolutami".
Pomijając tą zbyteczną pozę i pisząc "może chodzi o to, że wybieram to, co stoi za trudnościami" coś w tym jest.
W literaturę, religii, ba - psychologii, taka czynność ma nazwę: pokutowanie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>pokutowanie.

Przestaję zwracać na Ciebie uwagę, bo już niczego więcej od Ciebie nie dowiem się i nie nauczę a bycie twoim chłopcem do bicia i do testowania manipulacji psychologicznych znudziło mi się.

Myśl sobie co tam chcesz ja na twoje myśli nie mam żadnego wpływu więc nie widzę sensu angażować się w nie.

Idź swoją drogą a ja pójdę swoją i bóg da to te się nie będą krzyżowały i w końcu zapomnimy o swoim istnieniu.

Czego sobie i Tobie życzę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Idź swoją drogą a ja pójdę swoją i bóg da to te się nie będą
> krzyżowały i w końcu zapomnimy o swoim istnieniu.

Przykro mi bardzo, ale jednak będę reagował na durnoty, sprzeczności czy zwykłą ludzką hipokryzję tudzież oczernianie. Nie masz co liczyć na moje "zniknięcie".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-05-2022 20:04 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wybiera trudności.
Ale to taka sama sprzeczność jak z altruistami, którzy jeśli lubią robić dobrze innym, w istocie robią frajdę sobie, przez co ich altruizm diabli biorą.

cr
20-05-2022 09:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> wybiera trudności.
> Ale to taka sama sprzeczność jak z altruistami, którzy jeśli
> lubią robić dobrze innym, w istocie robią frajdę sobie, przez co ich altruizm diabli biorą.

Zgadzam się. Co więcej - w tych wybieranych trudnościach, podobnie jak w altruizmie.. z pewnością odnajdziemy liczne i cenne przyjemności.
A do przyjemności się wraca, mimo że cały proces czasem nawet niszczy (vide alkoholizm).

Uważam, że nie ma co dopatrywać się altruizmie jakichś szczególnie szlachetnych pobudek. Słusznie zauważyłaś, alruista ma za każdym razem jakąś tam swoją nagrodę. Nagradzanie go przez prezedenta czy jakiegoś oficjela, stawianie za wzór itd. bywa ostrożnie mówiąc, ryzykowne.

Czytałem kiedyś o pewnej historii. Rzecz dzieje się w USA.
Organizacje chartytatywna licząca około setki pracowników, opiekowała się w Nowym Jorku kilkoma tysiącami ludźmi bezrobotnych i niedostosowoanymych społeczenie.
Opieka polegała głównie na wypłacie świadczeń oraz powtarzanych co jakiś czas sztampowych rozmowach "jak to obcnie trudno znaleźc pracę".
Lata mijały, każdy znał tam swoją rolę. miła stagnacja.

Ale raz, młody pracownik tej organizacj zauważył te ceplarniane warunki i postanowił coś z tym zrobić.
Po dłuższej obserwacji zmniejszył pewnej grupie bezrobodtnych świadczenia. Pilnował, aby zapoznawali się z atrakcyjnymi ofertami pracy. Czyli robił swoją robotę
Po pewnym czasie liczba podopiecznych zmialała poniżej tysiąca, przez co część kadry w organizacji chartytatywnej przestała mieć zajęcie.
Młodego pracownika szybko zwolniono i wszystko "wróciło do normy".


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2022 09:38 
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Organizacje chartytatywna licząca około setki pracowników, opiekowała się w Nowym Jorku kilkoma tysiącami ludźmi bezrobotnych i niedostosowoanymych społeczenie.
>Opieka polegała głównie na wypłacie świadczeń oraz powtarzanych co jakiś czas sztampowych rozmowach "jak to obcnie trudno znaleźc pracę".
>Lata mijały, każdy znał tam swoją rolę. miła stagnacja.
Podobnie jest w naszych placówkach medycznych: odległe terminy, gigantyczne kolejki, w poczekalniach aż czarno od pacjentów, no - huk roboty...


cr
20-05-2022 09:47 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Podobnie jest w naszych placówkach medycznych: odległe terminy,
> gigantyczne kolejki, w poczekalniach aż czarno od pacjentów,
> no - huk roboty...

Tak samo w sądach. A kto winny? Oczywiście lekarze / kasta.
Podobne u Hamerlika - prędzej, czy później umęczony zawsze wraca do "szukania winnych" swojego obecnego położenia, zamiast szybko coś z tym zrobić.
Cytat:
W tym świecie nie można zbyt wiele osiągnąć, ze względu na innych ludzi. Cokolwiek nie zaplanujesz,. czegokolwiek się nie podejmiesz zawsze znajdzie się wróg, który stanie na twojej drodze.
Potem odbicie w kierunku Mesjasza i tak to się od lat toczy


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2022 11:11 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>> Podobnie jest w naszych placówkach medycznych: odległe terminy,
>> gigantyczne kolejki, w poczekalniach aż czarno od pacjentów,
>> no - huk roboty...
>Tak samo w sądach. A kto winny? Oczywiście lekarze / kasta.
O właśnie, à propos sądów - Fragment stenogramu z przebiegu rozprawy:

Staje świadek (nazwisko zamazane) lat 32, z zawodu policjant, wobec oskarżonego obcy. nie karany za składanie fałszywych zeznań, pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań oraz zatajanie prawdy, za zgodą stron słuchany bez przyrzeczenia, zeznaje:
26 lipca 2021 roku pełniłem służbę przy zabezpieczeniu meczu piłkarskiego. Około godziny 23 na ul. Kawiory natknęliśmy sie na grupę głośno zachowujących się mężczyzn. Początkowo chciałem im tylko zwrócić uwagę, ledwo co do nich podjechałem i uchyliłem szybę, dostałem zlecenie od dyżurnego podjęcia interwencji właśnie wobec tej grupy, bo ktoś zgłosił ich głośne zachowanie. Tam było około 15 mężczyzn, ale tylko jeden z nich zaczął sie tak skrajnie zachowywać. Oskarżony nas obrażał nazywając ,.PiS-owskimi k***ami", co jest dla mnie dwukrotnie obraźliwe, bo nie dość, że k***y to jeszcze Pisowskie. Pozostali mężczyźni byli spokojni. Oskarżony mówił do nas, że mamy ",wypierdalać", a próby uspokojenia go były bezskuteczne. On zaczął nas odpychać, wtedy go poinformowałem, że popełnił przestępstwo i będzie zatrzymany.
20-05-2022 13:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> mamy ",wypierdalać", a próby uspokojenia go były bezskuteczne. On zaczął
> nas odpychać, wtedy go poinformowałem, że popełnił przestępstwo i będzie
> zatrzymany.

I tak skończysz ten opis? Zaczęło być ciekawie.
PS Mała refleksa: dla mnie ciekawe - dla Berzeac'a..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-05-2022 14:05 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>> mamy ",wypierdalać", a próby uspokojenia go były bezskuteczne. On zaczął
>> nas odpychać, wtedy go poinformowałem, że popełnił przestępstwo i będzie
>> zatrzymany.
>I tak skończysz ten opis? Zaczęło być ciekawie.
Niestety, najlepsze pomysły mam z rana. Za późno, teraz już wytrzeźwiałem.
20-05-2022 13:44Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Podobne u Hamerlika - prędzej, czy później umęczony zawsze wraca do "szukania winnych" swojego obecnego położenia, zamiast szybko coś z tym zrobić.

Nie mam co narzekać na swoje położenie, powodzi mi się lepiej niż większości ludzi na świecie.

Porponuje jedynie jak ten młody pracownik organizacji charytatywnej zmianę zasad a nie urządzanie jakiś sądów nad ludźmi czy karania ich.

Ty i tobie podobni zmiany zasad w ogóle nie bierzcie pod uwagę, zrobiło się Wam wygodnie i chcielibyście mnie zwolnić za zapędy rewolucyjne.

Czy można zwyciężyć ze starą gwardią, broniącą swoich prywatnych interesów?

Nie jest to z pewnością łatwe.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-05-2022 14:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Podobne u Hamerlika - prędzej, czy później umęczony zawsze wraca do "szukania winnych" swojego obecnego położenia, zamiast szybko coś z tym zrobić.
>Nie mam co narzekać na swoje położenie, powodzi mi się lepiej niż większości ludzi na świecie.

I dlatego postulujesz, żeby emeryt - właściciel kawalerki płacił podatki na rzecz ciebie - "robola bez mienia"

Paczpan, jaka zachłanność

>Czy można zwyciężyć ze starą gwardią, broniącą swoich prywatnych interesów?
A czyich interesów ty bronisz?
Żądanie, żeby inni płacili na ciebie....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-05-2022 15:14 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A czyich interesów ty bronisz?

Wieczne imprezowanie na studiach, potem stare dobre windykacyjne czasy, gdzie nie trzeba było planować, martwic się, myśleć, przewidywać, ważyć ryzyko.
Wracajcie!
Zatkało się sądy tysiącami maszynowo robionych pozwów i kaska sama wpadała, paru klientów oszukało sie na soczewkach. BIK był czysty, to co ma nie bronić.

A dziś stale obecne wyrzuty sumienia z nieustającym upokorzeniem i wiecznymi próbami ucieczki od realu, zasrany BIK..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>zasrany BIK..

Mi wasz BIK do niczego nie jest potrzebny, bo nigdy już od nikogo nie pożyczam i też nigdy nie kupuję na rachunek.

Na mnie kończy się wasze Eldorado ale młodzi ludzie omamieni waszymi fałszywymi wizjami rzeczywistości i przyszłości są dla was łatwą zdobyczą.

Na mnie już tyle nie zarobicie, no chyba, że na długach sprzed 15 lat i od razu przychodzi mi na myśl źródło wybiórczego ograniczenia odpowiedzialności .

Po paru istotnych dla stosunków społecznych regułach łatwo zrozumieć co za ludzie tworzyli współczesne "prawo". "Prawo" oczywiście w cudzysłowie, co oznacza, że inni nazywają to prawem ale ja nigdy.

Prawo kojarzy mi się z dobrem wspólnym a nie z dobrem grupki zmówionych cwaniaków, rozwijających się na cudzym garbie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>postulujesz, żeby ... właściciel ... płacił podatki

a nie najęty do pracy na cudzym robol, bez żadnych posiadłości

TAK, to się zgadza, ale wampiry sycące się ludzką krwią nie chcą się na to zgodzić.

Jeśli ktoś sądzi, że posiada zasoby ludzkie, a Ty będziesz dążył do tego, żeby zaczął innych ludzi respektować, to uzna, że chcesz go pozbawić jego dobra i wścieknie się jak kiedyś plantatorzy na południu Stanów Zjednoczonych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-05-2022 19:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Nie mam co narzekać na swoje położenie, powodzi mi się lepiej niż większości ludzi na świecie.
>>I dlatego postulujesz, żeby emeryt - właściciel kawalerki płacił podatki na rzecz ciebie - "robola bez mienia"
>TAK, to się zgadza,

Znam wielu ludzi o poziomie moralnym psiego gówna, ale żaden się do tego tak otwarcie nie przyznaje jak ty, każdy jednak trochę się swojej śmierdzielowatości wstydzi lub ką ukrywa

Gardzę tobą.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-05-2022 21:18 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Znam wielu ludzi o poziomie moralnym psiego gówna, ale żaden się do tego tak otwarcie nie przyznaje jak ty, każdy jednak trochę się swojej śmierdzielowatości wstydzi lub ką ukrywa
>Gardzę tobą.

Czego mam się wstydzić?

Swojego postulatu opodatkowania posiadaczy, osiągających dochody z posiadania na rzecz dochodu gwarantowanego najemnych roboli bez posiadłości, najmowanych do pracy na cudzym i od cudzego całkowicie zależnych?

Nie wstydzę się w ogóle.

Twoje słowo klucz "emeryt", którego używasz do sfałszowania obrazu rzeczywistości, na mnie nie działa. Mam nadzieję, że pozostali też kiedyś zrozumieją, że posługujesz się nim do zrobienia innych w konia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-05-2022 07:42 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Znam wielu ludzi o poziomie moralnym psiego gówna, ale żaden się do tego tak otwarcie nie przyznaje jak ty, każdy jednak trochę się swojej śmierdzielowatości wstydzi lub ką ukrywa
>>Gardzę tobą.
>Czego mam się wstydzić?

>>>Nie mam co narzekać na swoje położenie, powodzi mi się lepiej niż większości ludzi na świecie.
>>I dlatego postulujesz, żeby emeryt - właściciel kawalerki płacił podatki na rzecz ciebie - "robola bez mienia"
>TAK, to się zgadza,

Przykro mi, ale jeśli nie rozumiesz, że postulat, aby emeryt mający kawalerkę płacił podatki na ciebie, któremu się dobrze powodzi, jest powodem do wstydu, to ja ci tego nie wytłumaczę

>Swojego postulatu opodatkowania posiadaczy, osiągających dochody z posiadania
Kłamiesz. postulujesz opodatkowanie wszelkiej własności, także mieszkań altanek i domów. Kłamiesz

>na rzecz dochodu gwarantowanego najemnych roboli bez posiadłości,
Kłamiesz, postulujesz co innego

Manipulujesz,

>Nie wstydzę się w ogóle.

Pewien pijak na przystanku publicznie nasrał i też się nie wstydził

>Twoje słowo klucz "emeryt", którego używasz do sfałszowania obrazu rzeczywistości,
Kłamiesz. Postulujesz, żeby emeryt - właściciel altanki płacił na ciebie podatki. On ma płacić, ty nie, a dochód z podatków ma być jednakowy dla ciebie i dla niego.

Proponujesz likwidację podatków dla siebie, zmniejszenie podatków dla Bezosa (przykład Płocka) i rujnujące podatki dla ludzi żyjących z pracy, którzy dorobili się mieszkań i domów

TO JEST TWÓJ POSTULAT!

>Mam nadzieję, że pozostali też kiedyś zrozumieją, że posługujesz się nim do zrobienia innych w konia.
Twoja żona to dziwka. Też poradzę zmyślać

Nadal, na podstawie twojego postępowania, uważam, że jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnicy mienia

Nadal nie udowodniłeś, że jawność majątków ma jakiekolwiek znaczenie. Przykład krów udowadnia, że jesteś hipokrytycznym debilem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>postulujesz opodatkowanie wszelkiej własności, także mieszkań altanek i domów.

To prawda.

1. Każde świadectwo własności spisane w publicznie jawnej księdze kapitału.
2. Każda posiadłość rynkowo wyceniona.
3. Każda własność opodatkowana podatkiem określanym przez wszystkich w jawnej demokracji bezpośredniej na rzecz gwarantowanego dochodu każdego.

Każdy właściciel altanki, szopy na grabie czy wychodka zapłaci zgodnie z moimi postulatami podatek i każdy z nich też uzyska dochód gwarantowany z zapłaconego podatku.

To też dotyczy Muska, Bezosa, Zuckerberga, Gatesa i innych.

Takie zasady, które starej gwardii, rozumiejącej koncepcjami swoich prababc i pradziadów nie może zmieścić się w głowie.

Tradycja zawsze staje na drodze postępowi.
Są tacy którzy marzą o tym, żebyśmy żyli jak ludy pierwotne ze starożytnego Rzymu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-05-2022 08:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>postulujesz opodatkowanie wszelkiej własności, także mieszkań altanek i domów.
>To prawda.

I prawdą jest to, że emeryt, który w życiu dorobił się jedynie altanki na działce, ma wg ciebie stracić emeryturę, emeryt ma płacić podatki a ty nie, a dochód podatkowy ma dostać taki sam jak ty

Ty naprawdę nie rozumiesz jaką jesteś moralną rzygowiną?

I ty naprawdę nie rozumiesz, że ludzie nie chcą harować całe życie, żeby na starość stracić wszystko na rzecz leniwego utracjusza bogatszego od nich?

Który robotnik oszczędzający na dom zgodzi się twoje postulaty opodatkowania tego domu na rzecz ciebie a potem konieczności utraty tego domu na starość?

Jesteś idiotą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I prawdą jest to, że emeryt, który w życiu dorobił się jedynie altanki na działce, ma wg ciebie stracić emeryturę, emeryt ma płacić podatki a ty nie, a dochód podatkowy ma dostać taki sam jak ty

Nie wiem o co chodzi w waszej sprawiedliwości ale w mojej chodzi o to, że podatki płacą właściciele i nie płacą ich najemnicy bez posiadłości, ponadto każdy człowiek uzyskuje dochód gwarantowany z podatku od własności, który ma gwarantować jego rozwój. Nie ma nic gorszego dla społeczeństwa, jak niedorozwinięty członek.

>Ty naprawdę nie rozumiesz jaką jesteś moralną rzygowiną?

A czy Ty naprawdę nie rozumiesz jak zgniła rzeczywistość wynika z waszego prymitywnego poczucia sprawiedliwości?

>I ty naprawdę nie rozumiesz, że ludzie nie chcą harować całe życie, żeby na starość stracić wszystko na rzecz leniwego utracjusza bogatszego od nich?

Zrozumiałem, że praca stała się karą gdy społeczeństwo zaczęło pracować za zaspokojenie perwersyjnych potrzeb wąskiej grupki zamówionych ludzi. Jakbyś wysokiego pałacu nie wybudował to nie wykarmisz ani nie wyksztlcisz dzięki niemu własnych dzieci, tym bardziej, że z chwilą zakończenia budowy masz do niego zakaz wstępu.

>Który robotnik oszczędzający na dom zgodzi się twoje postulaty opodatkowania tego domu na rzecz ciebie a potem konieczności utraty tego domu na starość?

Jak robole będą tak dobrze oszczędzać jak w Berlinie, to wkrótce wszyscy bez żadnego wyjątku będą żyć w cudzych domach.

Jestem ciekawy czy w Berlinie znajdziesz choć jednego robola, który mieszkalby we własnym domu. Ja takiego jeszcze nie poznałem.

A teraz chcielibyście waszymi rzymskimi ideami zainfekować cały świat i uczynić z ludzkości swoich niewolników, przyjmując, że nadludzie do ludzkości się nie zaliczają.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 06:45 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>>Nie mam co narzekać na swoje położenie, powodzi mi się lepiej niż większości ludzi na świecie.
>>I dlatego postulujesz, żeby emeryt - właściciel kawalerki płacił podatki na rzecz ciebie - "robola bez mienia"
>TAK, to się zgadza,

>Nie wiem o co chodzi w waszej sprawiedliwości ale w mojej chodzi o to, że podatki płacą właściciele i nie płacą ich najemnicy bez posiadłości,

Powtarzasz to setki razy
Rozumiem o co ci chodzi
Emeryt, który oszczędzając dorobił się w życiu kawalerki jest właścicielem mając dochód 2200 zł/mies
Krystek mając dochód powyżej średniej w Berlinie jeździ na wakacje do Peru i mieszka w najętym mieszkaniu
I ten emeryt ma płacić podatki a Krystek nie

Tu mnie ma niczego niejasnego

>ponadto każdy człowiek uzyskuje dochód gwarantowany z podatku od własności,
To też jest jasne. Ów emeryt i Krystek dostają tyle samo

>który ma gwarantować jego rozwój.
2000 złotych rocznie
Przykład Płocka

>>I ty naprawdę nie rozumiesz, że ludzie nie chcą harować całe życie, żeby na starość stracić wszystko na rzecz leniwego utracjusza bogatszego od nich?
>Zrozumiałem, że praca stała się karą
Bo jesteś leniem

>>Który robotnik oszczędzający na dom zgodzi się twoje postulaty opodatkowania tego domu na rzecz ciebie a potem konieczności utraty tego domu na starość?
>Jak robole będą tak dobrze oszczędzać jak w Berlinie, to wkrótce wszyscy bez żadnego wyjątku będą żyć w cudzych domach.
Który robotnik oszczędzający na dom zgodzi się twoje postulaty opodatkowania tego domu na rzecz ciebie a potem konieczności utraty tego domu na starość?

>Jestem ciekawy czy w Berlinie znajdziesz choć jednego robola, który mieszkalby we własnym domu. Ja takiego jeszcze nie poznałem.
Jesteś idiotą, który wyemigrował do Nędzogrodu, zamiast siedzieć w Lądku, gdzie większość mieszka na swoim

>A teraz chcielibyście waszymi rzymskimi ideami zainfekować cały świat
Twoja żona to dziwka. Też umiem zmyślać

>i uczynić z ludzkości swoich niewolników,
Twoja żona to dziwka. Też umiem zmyślać

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wenancjusz (16441 punktów)
>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD

Szkoda tylko, że nie BTC. To taka "mocna" waluta.
Ja też tego Tobie życzę. Dziś, 13 maja, to dzień moich urodzin. Mimowoli spojrzałem w kalendarz i wszystko było jasne. 13 maja to PIĄTEK!. Czyż w dzień moich urodzin może być gorsze powitanie tego dnia? I sprawdziło się. Rano zapukał jakiś facio i zaczął mi markocić, więc poprosiłem go by się przedstawił. To był windykator. Wyobraźcie sobie, że wprowadził mnie w "rozanielony" nastrój. Wypędziłem go na zbity pysk bo:
- nie pokazał identyfikatora w sposób, który pozwalał odczytać jego tożsamość (szybkie machnięcie przed oczami jakiś kartonikiem). W rewanżu też mu machnąłem przed oczami legitymacją emeryta (nawet nie dowodem)
- niestety nie pokazał mi również pełnomocnictwa, które ostatecznie wskazywało na niego, upoważniało go do czynności windykacyjnych wystawionego przez naczelnika firmy windykacyjnej. Stwierdziłem, że nie jest przygotowany do wypełniania swoich obowiązków i nie jest profesjonalistą. W korytarzu właściciel zainstalował kamery włączającej się automatycznie, gdy czujnik podczerwieni wykryje jakiś ruch. 76 rok życia zacznę ostrym wejściem w rzeczywistość modelowaną przez prawo polskie.
Moje akcje zaczynają iść w górę.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
13-05-2022 14:34Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Rano zapukał jakiś facio i zaczął mi markocić, więc poprosiłem go by się przedstawił. To był windykator.

Sam widzisz jakie rzesze ludzi karmi wasz system pieniężny i jak musi być przez to drogi.

Chciałbyś, żeby to coś skuteczne konkurowało z systemem komputerowym, który nie pozowała nikomu innych zrobić w konia?

Nie ma szans.

Narzekacie na energochłonność bitcoina ale ta energochłonność wynika z niezrozumienia tego czym jest pieniądz i jak winien być emitowany, żeby zyskać wartość i nie pożerać energii.

Bitcoin jest cyfrową imitacją złota. To system mimo swojej złożoności wciąż prymitywny, bo nie wziął się ze zrozumienia istoty pieniądza tylko z bezmyślnego naśladownictwa.

W moim modelu istnieje tylko jednopoziomowy kredyt. Człowiek może być zadłużony tylko bezpośrednio w systemie i nigdy u innego człowieka.

W moim modelu żaden windykator nie przyszedłby do twojego domu i musiałby się wziąć do jakiejś prawdziwej pracy.

Mimo naszych ciągłych nieporozumień najlepszego i 100 lat życia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
DyktaFon (9281 punktów)
>>Chciałbym, aby mój majątek spadł do 11 mld USD
>Szkoda tylko, że nie BTC. To taka "mocna" waluta.
>Ja też tego Tobie życzę. ...
>
Bardzo dziękuję za życzenia. Oby się spełniły. Już nawet nie jest ważne, w jakiej walucie. Liczą się liczby
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Gorące spory i przekomarzania, opisujące niesamowite zalety kryptowalut, co najważniejsze
>bezpieczeństwa ich utraty, przez cyfrowe szyfrowanie dostępu do swojego konta, okazały się
>nieprawdziwe.
>wydarzenia(*)-tragedie-i-kpiny-,nId,6019434
>Pisałem, że bitcoin jest walutą nie prezentującą żadnej wartości i przekonywałem iż w związku z tym
>jego domniemana wartość może ulegać zmianom, dosłownie z dnia na dzień przez to dosłownie w oczach.
>Nawet posunę się do stwierdzenia, że rano jego wartość może się różnić od pozycji wieczornej notowań
>nawet o 50%. Taka chwiejna i podatna na byle jakie zaburzenia rynku wykazuje tylko waluta, która nie
>ma wartości. Przytaczam ten przykład by zwrócić naszym forumowym "ekonomistom" iż propagują
>niedoskonały, sztuczny twór.
Hm,
spójrz na to z innej strony - dzisiaj ten, kto przegrał życie i nie zaiwestował w BTC zyskał olbrzymią szansę - Krtystek, hash - wrzućcie wszystkie swoje pieniądze w BTC dzisiaj promocja, tańsze o 50% - macie przecież niezbite dowody, że BTC ma olbrzymią wartość, która będzie tylko rosła, podobnie zresztą jak tysiące innych kryptowalut!


Krystek i paru innych niepotrzebnie skupiają się na programie komputerowym, przyczyniając się tylko do 'ogłupiania' naiwniaków. Problem kryptowalut i pieniądza fiducjarnego to nie jest problem informatyczny/matematyczny. Brak kogokolwiek silnego, kto obroni na przykład BTC z definicji czyni długą, do niczego nie potrzebną liczbę o nazwie Bitcoin bezwartościową, podobnie jak by uczynił nawet najlepiej wydrukowaną i niepodrabialną walutę drukowaną na papierze.

Kryptografia, czy ogólnie bezpieczeństwo tego systemu to niuans, który może w przypadku niektórych kryptowalut kompletnie zawalić ten system, bo kopanie i weryfikacja opiera się na kryptografii, ale nawet najlepiej przeanalizowane algorytmy i najbardziej przetestowane implementacje nie zapewnią tego czego te waluty z definicji nie posiadają- zaufania.
Zaufanie do pieniądza nie bierze się z tego, że posiadacze się lubią (zwłaszcza w systemie, w którym są anonimowi), ale z tego, że za pieniądzem stoi jakaś przewidywalna siła, w której interesie leży utrzymanie waluty. Siła, która broni waluty.

Na BTC i tysiącach innych buzzwordów można zarobić. Nie wiadomo jaka wartość tego programu będzie jutro. Może 100k USD może 1kUSD a może 0. Fakt, że można na tym zarobić fortunę nie oznacza jednak, że program ma cechy pieniądza. Mamy tutaj jegomościa, który shashował sobie nick, wymądrza na tematy techniczne posiadając bardzo powierzchowną wiedzę (wg mnie) i pokazuje pliki banknotów, zarobione już nie na samych walutach, ale na dzwigni finansowej zbudowanej na tych walutach - platformach, w których wkładasz prawdziwe pieniądze i zarabiasz dziesiątki % miesięcznie. Mamy Krystka, który, nie posiadając ani wiedzy techniczej, ani nawet warsztatu matematycznego, próbuje budować jakieś 'teorie' matematyczne. Potoki słów, drążenie tematów technicznych i strzelanie jakimiś 'z dupy' liczbami (typu 99% bezpieczeństwo) może zrobić wrażenie na dzieciakach, jednak odwraca tylko uwagę od głównego problemu większości kryptowalut - brak mechanizmu, siły wymuszającej utrzymanie wartości. Dopóki ten fakt się nie zmieni, dopóty kryptowaluty typu bitcoin pozostaną niepotrzebną nikomu liczbą, z tysiącami naiwniaków, którzy w to 'zainwestowali' i nieliczną grupką cwaniaków, którzy kryptowaluty rozreklamowali i tych naiwniaków oskubią.

Najśmieszniejsze jest to, że Krystek i jemu podobni anarchiści, najprawdopodobniej działają w interesie tych, których oskarżają o wszelkie zło na tym świecie. Nie mam na ten temat żadnej wiedzy, ale jestem w stanie postawić pieniądze, że za wieloma kryptowalutami i za całym marketingiem związanym z tzw technologią 'blockchain' stoją tego typu gracze.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
13-05-2022 07:02Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Najśmieszniejsze jest to, że Krystek i jemu podobni anarchiści, najprawdopodobniej działają w interesie tych, których oskarżają o wszelkie zło na tym świecie.

Dla mnie ma znaczenie to, żeby moje pieniądze były moje a nie cudze, żebym ja je miał a nie ktoś inny, kto pozwala mi trochę decydować dopóki się nie znudzi i nie ułoży siłą mojego świata wg własnej wizji.

Jeżeli nie szanujesz innych ludzi i nie cenisz ich to mnie nie zrozumiesz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
13-05-2022 11:44 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Krystek i jemu podobni anarchiści, najprawdopodobniej działają
> w interesie tych, których oskarżają o wszelkie zło na tym świecie.
> Nie mam na ten temat żadnej wiedzy, ale jestem w stanie postawić
> pieniądze, że za wieloma kryptowalutami i za całym marketingiem
> związanym z tzw technologią 'blockchain' stoją tego typu gracze.

Tu wraca jak bumerang zarzut, który przez wiele lat stawia Krystkowi szarley:
pragnienie niwelacji różnic społecznych -> aplikacja własnych zasad ->wzmocnienie różnic społecznych, wzmocenie anarchii a w rezultacie cofniecie się do zasad rodem z Hamburabiego.

Kiedyś Tusk, będac u schyłku swojej kadencji w UE powiedział ciekawostkę: im bardziej Blair nie chciał wychodzić z Uni Euuropejskiej, tym bardziej Wielka Brytania z niej wychodziła.
Podobnie jest teraz u nas z PiS.
Brak gruntownej wiedzy o przedmiocie i procesach społecznych, arogancja, naiwna argumentacja, populizm, granianie na emocjach zazwyczaj owocuje odwrotnymi skutkami do zamierzonych.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-05-2022 13:29Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>w rezultacie cofniecie się do zasad rodem z Hamburabiego.

No tak.
Promowanie zasad pozbawiających siły i mocy bezwzględnych cwaniaków, kłamców, oszustów i manipulatorów ludzką psyche ma być cofaniem się natomiast dawanie im pola do popisu postępem.

Daj spokój.

youtu.be/5VCiU1osa3w
13-05-2022 22:15 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>> Krystek i jemu podobni anarchiści, najprawdopodobniej działają
>> w interesie tych, których oskarżają o wszelkie zło na tym świecie.
>> Nie mam na ten temat żadnej wiedzy, ale jestem w stanie postawić
>> pieniądze, że za wieloma kryptowalutami i za całym marketingiem
>> związanym z tzw technologią 'blockchain' stoją tego typu gracze.
>Tu wraca jak bumerang zarzut, który przez wiele lat stawia Krystkowi szarley:
>pragnienie niwelacji różnic społecznych -> aplikacja własnych zasad ->wzmocnienie różnic społecznych, wzmocenie anarchii a w rezultacie cofniecie się do zasad rodem z Hamburabiego.

Mam podobne zdanie, można się zgodzić, że świat nie jest (i nigdy nie był) sprawiedliwy, że jest wiele nierówności, straconych szans, oszukanych ludzi itd ... jednak nadzieja, że napisanie programu rozwiąże problemy tego świata jest tylko mrzonką wynikającą z niezrozumienia co oferuje a czego nie program komputerowy.
I masz rację - oprogramowanie 'złego świata' da 'zły świat na sterydach' - z jeszcze większymi różnica, większą niesprawiedliwościa itd... a do tego ze straconą energią na bezproduktywne przeliczanie nikomu niepotrzebnych problemów. A na tym wszystkim zarobią Ci, których Krystek zwalcza. Stracą natomiast Ci wszyscy, których Krystek chce 'pomóc'. Ciekawe jak czują się ludzie, którzy posłychali rad Krystka i zainwestowali wszystkie swoje oszczędności w Lunę na przykład (www.coingecko.com/en/coins/terra-luna/usd)?

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I masz rację - oprogramowanie 'złego świata' da 'zły świat na sterydach'

Bo Wy jesteście tymi dobrymi, tymi rozumiejącymi złożoną rzeczywistość, poprawnie przewidującymi przyszłość, znającymi innych lepiej od nich samych przez co Ci inni od Was muszą być zepsuci i źli.

>Stracą natomiast Ci wszyscy, których Krystek chce 'pomóc'.

Ja pomagam tylko sobie, innych staram się jedynie cenić i szanować.

>Ciekawe jak czują się ludzie, którzy posłychali rad Krystka i zainwestowali wszystkie swoje oszczędności w Lunę

Nikogo nie mawiam aby inwestował w kryptowaluty, by zarabiac na ich posiadaniu.

Każdego namawiam, żeby świadczył pracę za kryptowaluty a następnie wydawał krypto na zakupy chleba a także, żeby zawsze osobiście przechowywał klucze prywatne i nigdy, przenigdy i absolutnie nikomu nie przekazywał ich do depozytu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
14-05-2022 01:04 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>I masz rację - oprogramowanie 'złego świata' da 'zły świat na sterydach'
>Bo Wy jesteście tymi dobrymi, tymi rozumiejącymi złożoną rzeczywistość, poprawnie przewidującymi przyszłość, znającymi innych lepiej od nich samych przez co Ci inni od Was muszą być zepsuci i źli.
Nie wiem kto to jest 'my'? Póki co ja mówię w swoim imieniu.
Nie umiem przewidzieć przyszłości, w szczególności przyszłości kryptowalut, ale wiem dokładnie czym ten program jest i jak działa, przynajmniej w przypadku BTC. Nie przewiduje więc przyszłości tylko rozumiem kawałek kodu, to nie jest mistrzostwo świata ani powód by kogokolwiek uważać za zepsutego.
>>Stracą natomiast Ci wszyscy, których Krystek chce 'pomóc'.
>Każdego namawiam, żeby świadczył pracę za kryptowaluty a następnie wydawał krypto na zakupy chleba a także, żeby zawsze osobiście przechowywał klucze prywatne i nigdy, przenigdy i absolutnie nikomu nie przekazywał ich do depozytu.

Ponieważ chcesz ocalić biednych i pokrzywdzonych to Janek Kowalski, biedny murarz z Głodowej Wólki poczuł, że wreszcie odnalazł się ktoś kto się o niego troszczy. Dzięki Twoim radom, Janek Kowalski świadczył przez 4 lata pracę za 1000 lun (ok 400tys PLN jeszcze miesiąc temu), dzisiaj, te 1000 lun jest warte ok 15 PLN, może sobie kupić hamburgera za 4 lata pracy. Co gorsza Janek Kowalski ma 2kę dzieci i nie najedzą się nawet jeden dzień za 4 lata jego ciężkiej pracy na budowie.
Co powiesz Jankowi Kowalskiemu? Jakie kolejne rady ma Pan zbawca świata i geniusz kryptowalut, który rozgryzł tajniki kryptografii?

Ja, poplecznik finansjery, manager w korporacji, spiskowiec czy kim tam wg Ciebie jestem, mam tylko jedną radę dla Janka Kowalskiego - nie słuchaj samozwańczych guru od kryptowalut i nie inwestuj w to czego nie rozumiesz!

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ja, poplecznik finansjery, manager w korporacji, spiskowiec czy kim tam wg Ciebie jestem, mam tylko jedną radę dla Janka Kowalskiego - nie słuchaj samozwańczych guru od kryptowalut i nie inwestuj w to czego nie rozumiesz!Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Robole nigdy nie posiadają żadnych oszczędności, wprost przeciwnie, w waszym świecie zawsze są na permanentnym minusie.

Robol nigdy niczego nie inwestuje a jedynie co zarobi to wydaje natychmiast na podstawową konsumpcję.

Pojęcie inwestycji robolom jest nieznane, zarabiając w krypto ryzykują dniówke. Zarabiając w waszych walutach ryzykują zniewoleniem przez większych cwaniaków, dla których są tylko ludzkimi zasłonami.

Popieram Cię w sprawie twojej opinii dotyczącej inwestycji, która nie ma żadnego znaczenia dla roboli.

Ilu jest takich roboli, co nigdy, przenigdy nie wychodzą z minusa, dowiedzieliśmy się, gdybyśmy wyjawili mienie wszystkich ludzi ale Ty i tobie podobni zrobicie co w waszej mocy, żeby do tego nie dopuścić.

Zadanie jest takie, żeby pozbawić Was mocy dla ochrony własnego życia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
14-05-2022 08:33 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Robole nigdy nie posiadają żadnych oszczędności, wprost przeciwnie, w waszym świecie zawsze są na permanentnym minusie.

Dziewiątej jeszcze nie ma a Hamerlik już nachalny jak wieprz widzi białe myszki

Skończ chlać idioto, wyjdź z nory i ZOBACZ jak żyją robotnicy w twoim Berlinie. Jeżdżą na wakacje na Baleary.

I skończ pisać "robole", to są ROBOTNICY! To, że żresz socjal z ich podatków, to powinieneś ich jeszcze bardziej uważać

Gardzisz nimi tak samo jak rolnikami i pracą każdego innego człowieka, bodaj ci kiedyś zabrakło owoców pracy "robola", który dla ciebie p.ch. stał w nocy przy piecu w piekarni

Tfuuu, rzygowina

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ZOBACZ jak żyją robotnicy w twoim Berlinie. Jeżdżą na wakacje na Baleary.

No i dlatego ze spokojem możemy znieść prawo do tajemnicy mienia.

Po co Wam to prawo?

Przecież nikt nie będzie cierpiał, kiedy dowie się o rozkładzie i przepływach dobra.
Bo kto?
Ludzie, którym powodzi się?

I teraz napiszesz, że zgadzasz się a w tajemnicy wybierzesz mi i innym za prawodawcę człowieka, który chce karać ludzi za zdradę tajemnicy mienia?

youtu.be/5VCiU1osa3w
14-05-2022 13:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>No i dlatego ze spokojem możemy znieść prawo do tajemnicy mienia.
>Po co Wam to prawo?

Mnie po nic
Jest potrzebne p.ch. żeby utajnił dochody rodziny i swoje długi

>Przecież nikt nie będzie cierpiał, kiedy dowie się o rozkładzie i przepływach dobra.
>Bo kto?
Hamerlik - Konopka. Fanatyczny miłośnik tajemnic mienia, bredzący o tym, że berlińscy robotnicy mieszkają w niedogrzanych piwnicach i nie stać ich na podróż do Seelow i dlatego trzeba im zabrać prawo do urlopów.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>No i dlatego ze spokojem możemy znieść prawo do tajemnicy mienia.
>>Po co Wam to prawo?
>Mnie po nic

To co?

Znosimy prawo do tajemnicy mienia?

Może zniesiemy przy tym prawo do przymusowej egzekucji należności i wtedy będziemy opisywać własne długi tylko w rozkładzie pieniądza pierwotnej kreacji i emisji, znosząc tym samym możliwość kreacji pieniądza w lombardzie czy w biurze chwilowek?

Czy jednak niczego nie zniesiemy?

Cwaniaki musieliby się wziąć do jakiejś uczciwej roboty a z tym będzie trudno, skoro można wygodnie żyć z niewolenia innych ludzi, bo prawo zgniło i promuje manipulacje i przemoc.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>No i dlatego ze spokojem możemy znieść prawo do tajemnicy mienia.
>>>Po co Wam to prawo?
>>Mnie po nic
>To co?
>Znosimy prawo do tajemnicy mienia?

ZACZYNAJ!

Nie?
Ooooo, tajemnica mienia rodziny Hamerlików, dobra jest święta i sprawiedliwa
Hamertlik poradzi drześ kretyńskiego ryja "Ujawnijmy!!!!!!!!" po czym okazuje się, że w hamerciulskim bełkocie "ujawnijmy" oznacza "ujawnijcie"
Ot ujemna godność psiego ch. połączona z megahipokryzją rzygowiny i empatią zwolennika głodowej eutanazji starych ludzi
Ujawnijmyyyyyyyy i .... ucieczka

>Może zniesiemy przy tym prawo do przymusowej egzekucji należności
Debilu, synu kretyna
NIE JESTEM PRAWODAWCĄ
NIE MAM W TWOIM KRAJU WYBORCZYCH PRAW

Nie nazywam się Olaf Scholz

A ty jesteś tak tępym i nachlanym idiotą. że nawet nie wiesz z kim rozmawiasz

Skończ chlać, bo pomylisz własne dziecko z wędzonym boczkiem o odgryziesz mu coś

Alimenta powinny być przymusowo egzekwowane!
Masz inne zdanie, wiem, ale ciebie i tak nie dotyczy przymusowa egzekucja bo uciekłeś do Berlina przed długami, niesz ta suka sama Sonię żywi, skoro dała dupy.

TY (!!) napisałeś. że kobieta nie powinna żądać alimentów na dziecko tylko staranniej wybierać partnera.

>długi tylko w rozkładzie pieniądza pierwotnej kreacji i emisji,
>znosząc tym samym możliwość kreacji pieniądza w lombardzie czy w biurze chwilowek?

Pisz po polsku, bo nie rozumiem hamebełkotu nachlanego debila
Lombard nie "kreuje" pieniędzy, oszuście kłamiący, że kończył ekonomiczne studia

KŁAMCO!

>Czy jednak niczego nie zniesiemy?
Zaczynaj!

>Cwaniaki musieliby się wziąć do jakiejś uczciwej roboty
Nie liczę na to, że Hamerlikowa, której dochody tak taisz weźmie się do uczciwej roboty
Nie liczę na to, że fanatyczny miłośnik tajemnic mienia, dochodu i długu Hamerlik - Konopka weźmie się do uczciwej roboty

Niemiecki tłusty socjal jest zbyt smaczny, żeby pracować

Nie odpisuj, jeśli zamierzasz tylko udowadniać. że jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnicy mienia.
UDOWODNIJ

Ujawnij swoje zadłużenie
Odpowiedz na przykład krów.

Nie?
Jesteś oszustem, hipokrytą, kretynem o ujemnym honorze

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-05-2022 19:48 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>No i dlatego ze spokojem możemy znieść prawo do tajemnicy mienia.
>>>Po co Wam to prawo?
>>Mnie po nic
>To co?
>Znosimy prawo do tajemnicy mienia?

Trzeba debilowi przypominać bez przerwy, że p*****li farmazony.
U "nas" takiego prawa nie ma. Nie wiem jak "u Was". Wskaż ustawę sankcjonującą takie prawo. Nie wskażesz, więc znów p*****lisz eci peci kukuryku klops.

>Może zniesiemy przy tym prawo do przymusowej egzekucji należności i wtedy będziemy opisywać własne długi tylko w rozkładzie pieniądza pierwotnej kreacji i emisji, znosząc tym samym możliwość kreacji pieniądza w lombardzie czy w biurze chwilowek?
>Czy jednak niczego nie zniesiemy?

Nie. Bo takich praw nie ma, więc nie ma czego znosić. Wskaż ustawy to sankcjonujące idioto. Byłeś przecież windykatorem!
Czy to naprawdę takie trudne dla Polaka PISAĆ PO POLSKU? Co za młot! Wszędzie się wtyka i gdzie pysk otworzy, tam brednie musi p*****lnąć. Obojętnie w jakimkolwiek temacie.

>Cwaniaki musieliby się wziąć do jakiejś uczciwej roboty a z tym będzie trudno, skoro można wygodnie żyć z niewolenia innych ludzi, bo prawo zgniło i promuje manipulacje i przemoc.

Proszę popatrzeć na te jego wypociny powyżej. Toć to kompletny bełkot o zniewalaniu ludzi zwłaszcza. Szkoda słów.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
15-05-2022 23:41 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>U "nas" takiego prawa nie ma.

Nakłamie taki prosto w oczy:

pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_bankowa
pl.wikiped(*)ajemnica_przedsiębiorstwa
pl.wikiped(*)wiadczeń_majątkowych
pl.wikiped(*)emnica_komornika_sądowego

i jeszcze oczekuje, że cwaniaki potwierdzą, że kłamstwo jest prawdą.

>Nie. Bo takich praw nie ma, więc nie ma czego znosić. Wskaż ustawy to sankcjonujące idioto.

"Postępowanie egzekucyjne - zespół norm prawnych wchodzących w skład postępowania cywilnego, których celem jest przymusowe urzeczywistnienie praw i obowiązków ze stosunków z zakresu cywilnego prawa materialnego."

pl.wikiped(*)/Postępowanie_egzekucyjne

Co Wy zrobilibyście bez przymusu, gdyby trzeba było uzyskać akceptację i zgodę innych ludzi?
Choć może powinienem zapytać co znaczylibyście bez prawa do tajemnic i przemocy?

youtu.be/5VCiU1osa3w
16-05-2022 08:52 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Tajemnice zawodowa, bankowa, tajemnica przedsiębiorstwa, świadczeń majątkowych czy komornika sądowego w kraju demokratycznym zawsze trzymane są pod czyimś nadzorem, tudzież kuratelą: czy to przychodni, zarządu, sądu, izby skarbowej itd.

Ale w Hamerlik-raju, to dopiero tajemnice!!

> Co Wy zrobilibyście bez przymusu, gdyby trzeba było uzyskać
> akceptację i zgodę innych ludzi?

Raczej nie zarobiliśmy na pałac i karocę z profitów od egzekwowanych pod przymusem cudzych długów...
Ale jest taki jeden, co uzyskuje tu na na forum od lat akceptację i zgodę innych ludzi..

W moim życiu cień przymusu był jakieś 6 lat temu, gdy nakleiłem facetowi na szybę karnego kustaska bo stanął na drodze pożarowej i trudno mi było wyjechać.
Wybiegł w kapciach i zaczął strasznie drzeć ryja (ale ciszej i znacznie krócej, niż Hamerlik).
Ostatecznie przymusiłem go do ręcznego zdzierania naklejki, on straszył Strażą Miejską i Policją.
Potem już tam nie stawał.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
16-05-2022 09:25 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>U "nas" takiego prawa nie ma.
>Nakłamie taki prosto w oczy:
>pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica_bankowa
>pl.wikiped(*)ajemnica_przedsiębiorstwa
>pl.wikiped(*)wiadczeń_majątkowych
>pl.wikiped(*)emnica_komornika_sądowego

I znów udowodniłeś, że jesteś fanatycznym miłośnikiem tych wszystkich tajemnic

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
I co dalej bezhonorny kretynie?

Jak zwykle ucieczka fanatycznego miłośnika tajemnic mienia

Ile batów powinien dostać bankowiec za ujawnienie za ile poszła twoja działka?
Ile tygodni o chlebie i wodzie proponujesz dla pracodawcy twojej żony za ujawnienie jej dochodów?
Jaką karę poniesie skarbowy urzędnik za ujawnienie zysków twojej firmy? (bo jakoś, fanatyku tajemnic to oczywiście też utajniłeś)

Co jeszcze ma być objęte tajemnicą wg ciebie hipokryto?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-05-2022 19:48 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jak zwykle

Zaoferowałem Ci udzielenie ostatniego w moim życiu pełnomocnictwa do wglądu we wszystkie kwity na ludzi w waszych instytucjach ale Ty go nie chcesz.

Ty chcesz jedynie aby prawo do tajemnic i przymusu zapewniło Ci wygodne życie kosztem niewolnictwa innych ludzi, zwłaszcza tych niedojrzałych emocjonalnie.

Gdyby Ci ludzie wiedzieli cokolwiek o tym, jak się przed Wami bronić, pierwsze co, to nie wzięliby udziału w waszych tajnych wyborach prawodawców.

Te wybory to pułapka dla tych ludzi.
Ochronić ich może cokolwiek wybór tylko jawny i tylko bezpośredni. Każdy tajny i pośredni wybór będzie na ich zgubę.

Dlatego ja nie pójdę do waszych tajnych wyborów i ich wynik nie będzie nigdy źródłem prawa jakie mnie obowiązuje.

Źródłem prawa jest dla mnie moja naturalna moralność.

Potrafię odróżnić dobro od zła bez pomocy waszych tajnie wybranych przedstawicieli.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Jak zwykle
>Zaoferowałem Ci udzielenie ostatniego w moim życiu pełnomocnictwa do wglądu we wszystkie kwity na ludzi w waszych instytucjach ale Ty go nie chcesz.

Wystarczy, że upublicznisz dane w formularzu, który opublikował Jacek. Zajmie ci mniej czasu a ja nie będę ryzykował osobistego kontaktu ze złodziejem.
W dodatku na widok takiego hipokryty puściłbym pawia

Ale fanatyczny miłośnik tajemnic i karania za zdradę tajemnic nie zrobi tego, bo musiałby zaprzedać duszę diabłu

Twoje wymysły na temat moich niewolników są tym samym, co brednie o tym, że nie wolno ci jeździć drogami i kłamstwa o twoim zmartwychwstaniu po pracy po zawale w oparach toksyn i tym samym co kłamstwa o twojej maturze

>Źródłem prawa jest dla mnie moja naturalna moralność.
Tak, doktorze Mengele
Zwolenniku zabijania starych i chorych ludzi głodem i bezdomnością
Kanibale mają więcej moralności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-05-2022 20:37 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wystarczy, że upublicznisz dane w formularzu, który opublikował Jacek.

Do czego wystarczy?
Takie niedorzeczności wyrażasz, że strach, podobne do tych o ukrywaniu przed Tobą dochodów mojej rodziny po tym jak tu Ci opublikowałem wspólną deklarację podatkową jaką wraz z żoną składamy do Finanzamtu, ze wszystkimi danymi wraz z danymi osobowymi.

Wyspowiadalem się przed Tobą jak przed urzędnikami, którzy grożą mi karami, jeżeli tego nie zrobię a Ty odpowiesz niedorzecznie, że nic Ci nie ujawniłem i wszystko przed Tobą ukrywam.

Czemu mają posłużyć Ci dane, które muszę podać w zgłoszeniu wniosku do biura informacji kredytowej?

Co sam sobie wypełnisz wniosek za mnie i udzielą Ci informacji? Wątpię.

Widzę jak cały czas mnie prowokujesz i najwyraźniej nie ustapisz dopóki nie uklekne przed twoimi racjami i nie uznam twoich należności.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Wystarczy, że upublicznisz dane w formularzu, który opublikował Jacek.
>Do czego wystarczy?

Do pozyskania informacji o zadłużeniu, fanatyczny miłośniku tajemnic mienia

>Takie niedorzeczności wyrażasz, że strach, podobne do tych o ukrywaniu prze Tobą dochodów mojej rodziny po tym jak tu Ci opublikowałem wspólną deklarację podatkową jaką wraz z żoną składamy do Finanzamtu, ze wszystkimi danymi wraz z danymi osobowymi.

Opublikowałeś TYLKO swoje zeznanie i to TYLKO z najemnej pracy.
Dochody rodziny i dochody z firmy są TAJNE miłośniku tajemnic, podobnie jak twoje machloje przy kupnie działki i ucieczce na nielegal do Berlina.

>Czemu mają posłużyć Ci dane, które muszę podać w zgłoszeniu wniosku do biura informacji kredytowej?

Udowodnieniu, że nie jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnic mienia
Udowodnieniu, że "ujawnijmy" znaczy "ujawnijmy" a nie "ujawnijcie"

>Co sam sobie wypełnisz wniosek za mnie i udzielą Ci informacji?
Mając twoje dane o które pytał Jacek? Tak udzielą.

>Widzę jak cały czas mnie prowokujesz i najwyraźniej nie ustapisz dopóki nie uklekne przed twoimi racjami
Twoja żona to k***a, też poradzę zmyślać. Uklęknij przed TWOIMI racjami.
TY p.ch. twierdzisz, że trzeba ujawniać majątki, więc ujawnij majątek, także ten ujemny.
Moich racji nie znasz, bo je sam wymyślasz, twój ujemny intelekt stać jedynie na to i wymyślanie moich niewolników.

>i nie uznam twoich należności.
Oczywiście nie ma sensu pytać jakie to należności, bo honor psiego gówna pozwoli tylko na ucieczkę od odpowiedzi.

Znów udowodniłeś jedynie że masz ujemny honor i gówno pod czapką.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-05-2022 21:03 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Opublikowałem TYLKO swoje zeznanie i to TYLKO z najemnej pracy.

Zapomniałeś dopisać na cudzym i w zależności od cudzego.

To nieprawda.

Opublikowałem zeznanie obejmujące wszystko co dotyczyło 2020 roku.

Jak będę miał za 2021 też Ci tu opublikuje, choć nie możesz mnie do tego zmusić ani mi zagrozić. Zrobię to, bo tak wybrałem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
18-05-2022 08:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>i nie uznam twoich należności.
>>Oczywiście nie ma sensu pytać jakie to należności, bo honor psiego gówna pozwoli tylko na ucieczkę od odpowiedzi.

No i ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>>Opublikowałem TYLKO swoje zeznanie i to TYLKO z najemnej pracy.

>Zapomniałeś dopisać na cudzym i w zależności od cudzego.

1 Znasz przykład najemnej pracy na swoim? Twoje słownictwo służy manipulacji
2 Nie jesteś zależny od cudzego, możesz mieć własną firmę i miałeś, tylko przechlałeś
3 Kiedy zaczynałem zawodową pracę, też pracowałem na cudzym, podpisywałem z kopalnią umowę o pracę a nie kupowałem kopalni. Różni nas to,że ja pracowałem, oszczędzałem, całe życie się uczyłem i mam, to co mam, a ty chlałeś, cwaniaczyłeś i przepuściłeś wszystko
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak będę miał za 2021 też Ci tu opublikuje, choć nie możesz
> mnie do tego zmusić ani mi zagrozić. Zrobię to, bo tak wybrałem.

Dochody twojej rodziny są TAJNE, nie upubliczniłeś ich.
Podobnie machlojki przy kupnie działki tudzież szczegóły ucieczki z zacieraniem śladów na nielegal do Berlina.
Swój dług "działkowy" względem i w wysokości, przed nami zatajasz, ale co ciekawe zatajasz go również sam przed sobą.

Pisać dalej?
Nie znasz nawet poziomu swojego zadłużenia alimentacyjnego.
Choć mógłbyś go poznać.
Powód? Miłowanie tajemnic


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dochody twojej rodziny są TAJNE, nie upubliczniłeś ich.

Być może ale tylko dla "głupich" ludzi, którzy nie rozumieją wymuszonych zeznań.

Ja też jestem "głupi", bo też ich nie rozumiem ale to mnie nie dziwi, bo wiem, że zostało stworzone przez złych ludzi, którzy działając dla własnej korzyści działają na moją i innych szkodę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Swój dług "działkowy" względem i w wysokości, przed nami zatajasz, ale co ciekawe zatajasz go również sam przed sobą.

Co wiedziałem ujawniłem, nic więcej nie wiem.

Domyślam się, że życzysz sobie, żebym podążał jego śladem i cały czas czuł się winny, co ma Tobie i tobie podobnym ma pomóc uczynić ze mnie waszego niewolnika do śmierci ale ja nie zrobię niczego czego ode mnie oczekujesz.

Będę podążał wyłącznie za własną wizją dobra i zła ignorując to, co Ty o tym sądzisz.

Nie jesteś mi przyjacielem lecz wrogiem, wszystko co powiesz o mnie będzie wymierzone we mnie.

Chcesz mnie zniszczyć a ją chcąc nie chcąc muszę się przed twoją wrogą działalnością chronić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Co wiedziałem ujawniłem

Czyli ujawniasz co wygodne. Resztę taisz.
Wybacz, że rozczaruję: tak robią wszyscy. Jesteś podobny do reszty ludzi, w zasadzie jesteś taki sam.

> nic więcej nie wiem.

.. zwłaszcza nie znasz dochodów żony, ani własnych alimentacyjnych zaległości.



> Chcesz mnie zniszczyć a ją chcąc nie chcąc muszę się
> przed twoją wrogą działalnością chronić.

Ach więc upublicznianie jego wrażliwych danych, to w istocie niszczenie człowieka.
Rozumiem. Chroń się zatem ze swoimi tajemnicami dalej, póki możesz.
Nie mam nic do dodania.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Co wiedziałem ujawniłem
>Czyli ujawniasz co wygodne.

Nie zrozumiałeś tej prostej wypowiedzi?
Zarzucasz mi kłamstwo to daj jakieś uzasadnienie poza twoim widzimisię i wydajemisię.

>Resztę taisz.

Nie, pomawiasz mnie i to nie pierwszy raz.

>.. zwłaszcza nie znasz dochodów żony,

Opublikowałem nawsze wspólne zeznanie podatkowe za 2020r. Głupi jesteś czy zepsuty do szpiku kości?

>ani własnych alimentacyjnych zaległości.

Ależ ujawniłem. Nie mam żadnych zaległości alimentacyjnych.

O co Ci kłamco chodzi?

Oczywiście pytam retoryczne, nie musisz odpowiedzieć, wyczuwam twoje motywy, po cudzym trupie do własnego dobrobytu. Szerzenie kłamstw to tylko narzędzie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zarzucasz mi kłamstwo to daj jakieś uzasadnienie poza twoim widzimisię i wydajemisię.

Nie martw się, to 'tylko' hipokryzja: jawność dla innych, ale dla Hamerlika jawność selektywna, by niewygodne fakty mógł taić.

>>Resztę taisz.
>Nie, pomawiasz mnie i to nie pierwszy raz.

Przykłady wyżej.

>>.. zwłaszcza nie znasz dochodów żony,
> Opublikowałem nawsze wspólne zeznanie podatkowe
> za 2020r. Głupi jesteś czy zepsuty do szpiku kości?

Nie chodziło o wspólne zeznanie, tylko o dochody żony, półgłówku.

>> ani własnych alimentacyjnych zaległości.
> Ależ ujawniłem. Nie mam żadnych zaległości alimentacyjnych

Haahahaha! Napisałeś coś na odczepne w stylu 2+2=4
Jakoś nie widziałem tam tabelarycznego zestawienie dat z powinnościami, oraz spłacanych kwot.

> Szerzenie kłamstw to tylko narzędzie.

Proste pytanie Hamerlik: ile alimentacyjnych odsetek spłaciłeś?
Przyznaj się tu nowym forumowiczom (starzy wiedzą).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
O nie, nie, nie, nie

Obaj wiemy, że jeżeli uda Ci się wzbudzić w mojej psyche negatywne emocje, to już mnie masz w pułapce. Tak zdaje się manipulujecie biedotą, kontrolując jej emocje.

Dlatego gadaj sobie co tam chcesz, gdzie chcesz i do kogo. Nie mam z tym żadnego problemu. Możesz nawet napisać list ze swoimi wynurzeniami do moich rodziców albo do szefa mojej firmy. Nic mnie to nie obchodzi. Rób sobie co tam uważasz, twoje życie, twoje wybory, inni i tak po owocach mojej, działalności domyślą się kim jestem naprawdę i zignorują twoje wrogie opinie.

Ja Ci powiedziałem, że miałem zaległości w alimentach to uwierzyłeś a jak Ci mówię, że ich nie mam to żądasz wyciągów bankowych?

Cwaniaczek

Nakarm się myślą, że jestem zły a Ty dobry.
Ruskie też wierzą głęboko i szczerze, że walczą ze złem i co poradzisz?

Ja nic na to nie poradzę, więc po prostu nie będę się tym wcale przejmował. Przyjmę jak kaczka deszcz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
I znów ucieczka w rolę ofiary.
Oto "odwaga" Hamerlika w transparentności.

> Możesz nawet napisać list ze swoimi wynurzeniami
> do moich rodziców

Nie mogę. Adresy są niepubliczne, tutaj zresztą niejaki Hamerlik nie może się zasłaniać, że ich nie zna.
Pod stołem korzysta z niepubliczności całymi garściami ale oficjalnie na nią pluje.
Te typy tak mają.

> Ja Ci powiedziałem, że miałem zaległości w alimentach to
> uwierzyłeś

Oczywiście. To jest spójne z twoją wieloletnia postawą.

> a jak Ci mówię, że ich nie mam to żądasz wyciągów bankowych?

Mam ci wierzyć, bo strzelasz kłamstwami jak z kałasznikowa żeby ukryć o sobie wstydliwą prawdę?
W twoim przypadku patrzę przede wszystkim na spójność postawy, oraz logikę w działaniu.
A ta jest niezmienna od lat:
Hamerlikowi płacić - cacy.
Hamerlik komuś za coś płacić - skandal i rozbój w biały dzień!!

>Nakarm się myślą, że jestem zły a Ty dobry.

Chciałeś transparentności? Doświadczasz jej okruszyny co jakiś czas na własnym przykładzie.
A z tego co widzę - nie smakuje.
Ojojoj...

>Ja nic na to nie poradzę

Dokładnie. Musisz łykać co parę dni te łyżki dziegciu, a jak kto napluje - udawać, że deszcz pada.
Bywa.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>strzelasz kłamstwami jak z kałasznikowa żeby ukryć o sobie wstydliwą prawdę?

No tak

Ale tylko w twojej wizji rzeczywistości, bo w mojej wizji wcale.

My, za naszego życia, chyba już żadnego porozumienia nie osiągniemy i jedynie do śmierci będziemy wzajemnie oskarżać się o zło.

Czyli powtórzymy nienawistny schemat naszego dziadostwa.

Człowiek za głupi jest, żeby coś zbudować nie niszcząc jednocześnie wszystkiego wokół.
Oczywiście powiesz, że te słowa powinienem kierować do siebie co też oczywiście robię.

Ale byłbyś mądrzejszy to zdobyłbys się na przychylność i kompromis, zamiast tego wybierasz tkwienie w twoich aroganckich racjach i roszczeniach.

W tym świecie nie można zbyt wiele osiągnąć, ze względu na innych ludzi. Cokolwiek nie zaplanujesz,. czegokolwiek się nie podejmiesz zawsze znajdzie się wróg, który stanie na twojej drodze.

To dotyczy nas wszystkich.

Sam jestem taką ofiarą jak i napastnikiem. Jestem tego świadomy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> w mojej wizji wcale.

To na pewno

> Człowiek za głupi jest, żeby coś zbudować nie niszcząc
> jednocześnie wszystkiego wokół.

.. taki kolejne twoje wyznanie. No comments.

>Ale byłbyś mądrzejszy to zdobyłbys się na przychylność i kompromis

Przecież zdobywam się tylko nie na twoich zasadach. Kieruję się moim poczuciem, co dla mnie oraz bliźnich wokół, najlepsze. Zrób coś w końcu, by mnie do twoich wizji przekonać.
Ciągłe oskarżenia, ucieczki, hipokryzja, ekshibicjonizm itd. zwolenników ci nie przysporzą.

> Cokolwiek nie zaplanujesz,. czegokolwiek się nie podejmiesz
> zawsze znajdzie się wróg, który stanie na twojej drodze.

(wzruszenie ramionami)
Współczuję doświadczeń, ale też nie zamierzam ich negować.
Tak masz, do ciebie należy wysiłek, by je zmienić (jeśli tylko chcesz).
Z tym cię zostawiam.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>co dla mnie oraz bliźnich wokół, najlepsze.

Nie ulega kwestii.

Dobrze, że nie użyłeś określania "dla wszystkich", dzięki temu wiemy, że mówimy o indywidualnych interesach pozostających w sprzeczności z interesami pozostałych ludzi.

Ale jakie to ma znaczenie i dla kogo?
Wzruszenie ramionami.

Jak zauważyła racjonalistka wszyscy jesteśmy konformistami i nic tu nie jest naprawdę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Dobrze, że nie użyłeś określania "dla wszystkich"

"Tylko Sidh posługuje się absolutami"

> nic tu nie jest naprawdę.

Tylko twoje "Cierpienia młodego Wertera".
pl.wikiped(*)ierpienia_młodego_Wertera

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-05-2022 19:52 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Ja, poplecznik finansjery, manager w korporacji, spiskowiec czy kim tam wg Ciebie jestem, mam tylko jedną radę dla Janka Kowalskiego - nie słuchaj samozwańczych guru od kryptowalut i nie inwestuj w to czego nie rozumiesz!Pozdrawiam
>>Paolo Monstro
>Robole nigdy nie posiadają żadnych oszczędności, wprost przeciwnie, w waszym świecie zawsze są na permanentnym minusie.
>Robol nigdy niczego nie inwestuje a jedynie co zarobi to wydaje natychmiast na podstawową konsumpcję.
>Pojęcie inwestycji robolom jest nieznane, zarabiając w krypto ryzykują dniówke. Zarabiając w waszych walutach ryzykują zniewoleniem przez większych cwaniaków, dla których są tylko ludzkimi zasłonami.
>Popieram Cię w sprawie twojej opinii dotyczącej inwestycji, która nie ma żadnego znaczenia dla roboli.
>Ilu jest takich roboli, co nigdy, przenigdy nie wychodzą z minusa, dowiedzieliśmy się, gdybyśmy wyjawili mienie wszystkich ludzi ale Ty i tobie podobni zrobicie co w waszej mocy, żeby do tego nie dopuścić.
Krystek,

po pierwsze
mówisz do eks-robola, nie pitol tutaj rzewnych historyjek o tym jak o mnie walczyłeś. Jak pracowałem na budowach czy w fabrykach to tacy 'obrońcy' roboli jak Ty cieli nas masowo na wszelakie piramidy finansowe jak kryptowaluty.

po drugie,
robole na minusie nie chcą mieć minusa w kryptowalutach, bo wartość kryptowaluty mierzona w chlebie i godzinie ich pracy może być zarówno 2 x mniejsza, jak i 2 x większa jutro.

po trzecie,
nie kwota, ale jej realacja do dochodów stanowi o ryzyku. Scenariusz utraty 10tys PLN z 50% szansą dla robola to znacznie większe ryzyko niż dla Obajtka czy Morawieckiego. Kryptowaluty generują olbrzymie ryzyko dla 'roboli' i dla biednych ludzi w ogólności.

po czwarte,
Robole i biedni ludzie paradoksalnie bardzo intensywnie oszczędzają, wielu nie miało nigdy kredytu, bo nigdy nie mieli zdolności. Ci ludzie często gotowi są wegetować, by odłożyć 1000PLN i często oddadzą te 1000PLN bez mrugnięcia okiem córce czy wnukowi. Dla nich pewność, że za 1000PLN kupią określoną ilość chleba za rok jest dużo bardziej krytycznia niż dla Obajtków.

po piąte,
bogacze mają zazwyczają bardzo dużą 'krechę', lub 'nie mają niczego'. Oni nie dbają o kurs BTC, bo przejmują realne zasoby - jak ziemia i nieruchomości. Patrz nasz premier-pinokio.

po szóste,
Jest bardzo prawdopodobne, że to bogacze stoją za piramidami pt. 'kryptowaluta'. Mogą na tym zarobić miliardy, bo zachwianiem lub rozbudzeniem wiary mogą dramatycznie zmieniać kurs (poza wiarą nie ma w kryptowalutach żadnej wartości). Nie ma żadnej siły, która ich powstrzyma. Patrz Elon Musk zmieniający kurs BTC +/- 10% - niech spróbuje tego z USD albo EUR.

podsumowując,
W imię obrony 'roboli' chcesz nas wszystkich zwyczajnie oszukać.
I znowu za 2 lata będziesz pisał na forum, że źle zrobiłeś, że Cię nabrali jacyć pseudo-informatycy nonsensowną papką techniczną itd ... tylko KTO NAM ODDA LATA PRACY jak stracimy je na kryptowalutach?

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> W imię obrony 'roboli' chcesz nas wszystkich zwyczajnie oszukać.

Nie znasz algorytmu btc?
Nie rozumiesz działania systemu btc?
Nie wiesz nic o kursie btc do państwowych fiatów?

Niby jak miałbym Cię oszukać?

Porównaj klarowność systemu btc z klarownością systemów państwowych walut.

W btc doskonale orientujesz się jak są kreowane i emitowane jednostki i będzie to klarowne przynajmniej do chwili, do której jakieś pajace nie wymyślą przymusowej egzekucji długów w btc, zapytaj człowieka na ulicy czy rozumie cokolwiek z kreacji i emisji państwowego fiata, niech coś Ci opowie o mnożniku kreacji pieniądza

pl.m.wikip(*)5źnik_kreacji_pieniądza

Mam do Ciebie filozoficzne pytanie.
Jeżeli powstanie prawo przymusowej egzekucji długów wyrażonych w kryptowalutach to co lub kto będzie jego źródłem? Rzymski bóg?

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 00:37 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>> W imię obrony 'roboli' chcesz nas wszystkich zwyczajnie oszukać. Nie znasz algorytmu btc?
>Nie rozumiesz działania systemu btc?
>Nie wiesz nic o kursie btc do państwowych fiatów?
>Niby jak miałbym Cię oszukać?
>Porównaj klarowność systemu btc z klarownością systemów państwowych walut.
Właśnie próbujesz oszukać wszystkich roboli, wmawiając im, że prostota tworzenia jednostki pieniądza ma istotne znaczenie dla użytkownika pieniądza.

Dla użytkownika pieniądza istotne jest to ile chleba może kupić za jednostkę pieniądza i czy da się oszacować ile będzie mógł kupić towaru za rok, dwa, dziesięć lat. Za tym wszystkim idzie wiele konsekwencji typu czy sprzedawca będzie mógł odmówić sprzedaży za pieniądze, czy sprzedawca rozpozna, że pieniądz jest pieniadzem, czy ktoś obroni wartość pieniądza itd ...

To jak tworzy się pieniądz, o ile pieniądz dostarczy w.w. funkcje, nie ma dla użytkownika znaczenia, poza biciem piany na forum.

>W btc doskonale orientujesz się jak są kreowane i emitowane jednostki i będzie to klarowne przynajmniej do chwili, do której jakieś pajace nie wymyślą przymusowej egzekucji długów w btc, zapytaj człowieka na ulicy czy rozumie cokolwiek z kreacji i emisji państwowego fiata, niech coś Ci opowie o mnożniku kreacji pieniądza
>pl.m.wikip(*)5źnik_kreacji_pieniądza
I co z tego?

Chcesz wmówić robolom, że lepsza jako pieniądz jest duża liczba, o której wszyscy wiedzą jak ją wyliczyć choć zajmuje to dużo czasu i energii, i która jest im do niczego niepotrzebna. Liczba, którą może zignorować każdy sprzedawca i liczba, za którą nie wiesz ile chleba kupisz dziś po południu. Niż fiat, który jest politycznie sterowany, ale w sensownym państwie jego przewidywalność jest bardzo dobra?

Bądź chociaż szczery z robolami zamiast wychwalać nieistotne dla nich cechy tej liczby. Powiedz robolom prawdę:

Cytat:
Drodzy robole, pracujcie, oddawajcie swoje zdrowie i czas za liczbę! Nikt nie ma pojęcia, czy tą liczbę da się wymienić na chleb, nikt nie wie czy ktokolwiek da Ci cokolowiek za 2 miesiace za tą liczbę. Ta liczba jest nikomu do niczego niepotrzebna, ale długo się ją wylicza, podobnie jak długo się liczy ziarenka piasku w piaskownicy.
To jest jednoelementowy zbiór cech obiektywnych tej liczby.

Poza tym, ja - Krystek, oferuje Wam 'ochronę'! Ochrona polega na tym, że wg mnie Krystka Obrońcy, ta liczba nie jest kontrolowana przez żadne państwo, czego też nie wiemy, bo nie znamy użytkowników ani promotorów tej liczby. Wg mnie - Krystka Obrońcy, to jest dla Was lepsze. To, w mojej opinii - Krystka Obrońcy - Wam zrekompensuje ryzyko scenariusza, że nie przewidzicie ile towaru za tą liczbę dostaniecie a nawet czy cokolwiek da się za nią dostać. Drugim filarem 'ochrony' jest fakt, że wszyscy wiedzą jak liczbę policzyć! Również podobnie jak wszyscy wiedzą jak policzyć ziarenka piasku w piaskownicy. To jest też, w mojej Krystka Obrońcy opinii, dla Was lepsze i to dodatkowo rekompensuje fakt, że nikt nie wie ile towaru za tą liczbę dostaniecie. Taką mam opinię, choć nie mam pojęcia co wy sądzicie, ani co jest wg Was samych 'dobre' i 'złe'.

Jednym słowem drodzy robole: zaryzykujcie swoje zdrowie i czas oraz przyszłość swoich dzieci za cechy, które ja Krytek Obrońca uważam za benefity filizoficzne, a których Wy jako robole i tak nie rozumiecie.

P.S. Gdyby okazało się, że liczby nie da się wymienić na nic to benefitem jest fakt, że możecie mnie pocałować w d...pę, bo nikt przecież niczego Wam nie obiecywał.



>Mam do Ciebie filozoficzne pytanie.
>Jeżeli powstanie prawo przymusowej egzekucji długów wyrażonych w kryptowalutach to co lub kto będzie jego źródłem? Rzymski bóg?
Pobudka Krystek, jeśli spiszemy umowę cywilną, że dostarczysz mi do daty XYZ 2 tony ziemniaków czy 2 bitcoiny, litecoiny itd ... to w razie nie wywiązania sie z tej umowy ponosisz opisane umową i prawem konsekwencje nie dostarczenia tych przedmiotów.
Kryptowaluty już są przedmiotem sporów, podziału majątków i spadków a nawet podatków.

Bitcoin jest programem komputerowym, ale człowiek żyje w świecie rzeczywistym i jego systemie prawnym. Tworzenie kryptowalut czy rzeczywistości wirtualnych nie likwiduje świata realnego, podobnie jak stworzenie sobie na Facebooku profilu ze zdjęciami z Karaibów i smukłej sylwetki nie rozwiąże problemu nadwagi i faktu, że 99% swojego czasu tyram w fabryce.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Właśnie próbujesz oszukać wszystkich roboli, wmawiając im, że prostota tworzenia jednostki pieniądza ma istotne znaczenie dla użytkownika pieniądza.

Nikogo nie oszukuję twierdząc, że do używania systemu wpierw potrzeba go zrozumieć. Wiara w to, że inni stworzą dla Ciebie coś dobrego, bez zrozumienia tego co stworzyli, od czego masz zależeć jest wielką naiwnością.

Zaufanie innym ludziom bez żadnej kontroli jest największym błędem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Chcesz wmówić robolom, że lepsza jako pieniądz jest duża liczba, o której wszyscy wiedzą jak ją wyliczyć choć zajmuje to dużo czasu i energii, i która jest im do niczego niepotrzebna.

Nigdy nie zachwycałem się kreacją bitcoinow ale rozumiem też, że wartość bitcoina bierze się z przynależności bitcoinow do tych, którzy udowodnili wykonanie trudnej pracy.

Gdyby wszystkie bitcoiny należały do zamówionych kolesi, którzy nigdy nie wykonali żadnej pracy a już na pewno żadnej trudnej, to te nie miałby żadnej wartości.

Możemy dyskutować o sposobie kreacji i emisji lepszej krypto od bitcoina.

W krypto zachwyca mnie przede wszystkim kryptografia, kolektywna kontrola nad systemem ale najbardziej to, że w obrocie kryptowalut została całkowicie wyeliminowane i przemoc. Groźby i przemoc są tymi cechami państwowych systemów pieniężnych, które karmią bezwzględnych cwaniaków kosztem prostych ludzi, którzy nigdy nie zdołali rozwinąć się w primitywnym społeczeństwie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 10:37 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>rozumiem też, że wartość bitcoina bierze się z przynależności bitcoinow do tych, którzy udowodnili wykonanie trudnej pracy.

1 Nazywają siebie górnikami. Zaiste, trud ich pracy jest porównywalny z trudem pracy pod ziemią
2 Przeproś za kłamstwo , że kończyłeś ekonomiczne studia.

>W krypto zachwyca mnie najbardziej to, że w obrocie kryptowalut została całkowicie wyeliminowane i przemoc.
Napisał fanatyczny miłośnik przemocy

>Groźby i przemoc są tymi cechami państwowych systemów pieniężnych,

Napisał mistrz gróźb na tym forum

Żałosny jesteś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1 Nazywają siebie górnikami. Zaiste, trud ich pracy jest porównywalny z trudem pracy pod ziemią

Widziałeś jaką zbudowali infrastrukturę?
Umniejszasz pracy umysłowej i także fizycznej, bo kopalnię trzeba zbudowac?
Zauważyłeś jak złożony układ w materii powstał w konsekwencji istnienia systemu bitcoin?

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 11:49 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>1 Nazywają siebie górnikami. Zaiste, trud ich pracy jest porównywalny z trudem pracy pod ziemią
>Widziałeś jaką zbudowali infrastrukturę?

1 Znów udowodniłeś, że nigdy w życiu nie pracowałeś.
2 Wartość pieniądza nie zależy od ilości pracy weń włożonej, przeproś za kłamstwo, że kończyłeś ekonomiczne studia

>Umniejszasz pracy umysłowej i także fizycznej, bo kopalnię trzeba zbudowac?
Znów udowodniłeś, że jesteś debilem niezdolnym do zrozumienia prostego komunikatu
Nigdy nie umniejszałem wartości pracy debilu bez honoru, to ty, nikt inny jak TY, okazuje brak uważania dla jakiejkolwiek pracy i ludzi, którzy pracują.

Nawet prostych zdań nie poradzisz przeczytać bez manipulacji

>W krypto zachwyca mnie najbardziej to, że w obrocie kryptowalut została całkowicie wyeliminowane i przemoc.
Napisał fanatyczny miłośnik przemocy

>Groźby i przemoc są tymi cechami państwowych systemów pieniężnych,
Napisał mistrz gróźb na tym forum

P.S. przykład krów czeka fanatyczny miłośniku tajemnic mienia

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>2 Wartość pieniądza nie zależy od ilości pracy weń włożonej,

Weń być może nie ale w jego zdobycie już tak.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 11:52 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>1 Nazywają siebie górnikami. Zaiste, trud ich pracy jest porównywalny z trudem pracy pod ziemią
>Widziałeś jaką zbudowali infrastrukturę?
Krystek nie myl użytkowników programu z jego twórcami. Zresztą program bitcoin nie jest wielkim osiągnięciem intelektualnym. Jego najtrudniejsza część to implementacja prac matematyków z lat 70tych, sponsorowanych zresztą przez państwo.

Używając Twojej logiki każdy użytkownik systemu operacyjnego Windows czy Linux powinien dostać miliony dolarów, bo 'zbudował znacznie trudniejszą do zbudowania infrastruktrę' niż użytkownicy programu bitcoin?

>Umniejszasz pracy umysłowej i także fizycznej, bo kopalnię trzeba zbudowac?
Jeśli wydaje Ci się, że zakup telefonu, komputera czy uruchomienie programu wymaga wielkiej 'pracy umysłowej' to zaczynam rozumieć dlaczego tak ekstytujesz się kryptowalutami

Pozdrawiam
Paolo Monstro
22-05-2022 11:46 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)

>Nigdy nie zachwycałem się kreacją bitcoinow ale rozumiem też, że wartość bitcoina bierze się z przynależności bitcoinow do tych, którzy udowodnili wykonanie trudnej pracy.

Trudnej pracy? Jeśli uznasz za trudną pracę uruchomienie programu mine.exe i zapomnieniu o nim dopóki nie znajdzie liczby to ... faktycznie, nigdy nie zrozumiesz robola.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
sztejkat (4743 punktów)
>(...) uruchomienie programu mine.exe i (...)
...udaniu się do normalnej kopalni by zapierdalać na rachunek za energię i kompa na którym mine.exe sobie pracuje.

To tak na marginesie.

Tomasz Sztejka
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>(...) uruchomienie programu mine.exe i (...)
>...udaniu się do normalnej kopalni by zapierdalać na rachunek za energię i kompa na którym mine.exe sobie pracuje.
>To tak na marginesie.
>
Tomasz Sztejka


Jak pokazuje natura złożone działania opłacają się bardziej od prostych, także oprogramowanie robota będzie zapewne opłacać się bardziej od walenia młotem w skałę.

Są wśród nas tacy, którzy chcieliby zatrzymać wszelki postęp i żyć jak nasze pradziady. Niektórzy chętnie nawet cofnęliby się do czasów starożytnych.

Sądzę, że ta koncepcja wstecznictwa wynika z pragnienia bycia jednym rozwiniętym wśród niedorozwiniętych, co zapewniłoby przewagę nad pozostałymi.

Niektórzy boją się pewnie, że postęp pozbawi ich wpływów i znaczenia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nigdy nie zachwycałem się kreacją bitcoinow ale rozumiem też, że wartość bitcoina bierze się z przynależności bitcoinow do tych, którzy udowodnili wykonanie trudnej pracy.
>Trudnej pracy? Jeśli uznasz za trudną pracę uruchomienie programu mine.exe i zapomnieniu o nim dopóki nie znajdzie liczby to ... faktycznie, nigdy nie zrozumiesz robola.
>Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Płytko rozumujesz. Sam wychodzę z założenia, że system pieniężny jest sposobem kształtowania hierarchii osobniczej u homo sapiens. Wyróżnieni homo sapiens, homo sapiens przy kasie, określają cele i działania całemu stadu. To od nich zależy powodzenie gatunku.

Homo sapiens na szczycie nie mogą być byle kim. To muszą być jednostki najwybitniejsze.

Stąd dowód wykonania najtrudniejszego zadania.

Dlatego też młodziki ciągle popisują się, żeby dowodem wykonania najtrudniejszego zadania, uzyskać status osobnika alfa.

W bitcoinie do udowodniena pracy używa się hashcash
pl.wikipedia.org/wiki/Hashcash

Mylisz się sądząc, że wystarczy uruchomić mine.exe po pierwsze trzeba stworzyć układ materii, który wykona program bitcoina najszybciej a po drugie można zmienić bitcoina tak, żeby innymi metodami osiągał wynik wielokrotnie łatwiej i szybciej niż pierwotnymi. Można rozwijać zarówno układ materii jak i system ruchu.

Sam zresztą zapowiadałeś, że nadchodzi taki układ materii i taki system jego ruchu, który rozwiąże zadanie bitcoina w mig i bez żadnych wielkich energii, z czym ja się nigdy nie zgodzę, bo do stworzenia ich potrzeba wielkiej energii. Mówiłeś o komputerze kwantowym. Kto wie, z tego co twierdziłeś, bitcoin czy raczej pragnienie jego złamania systemu i okradzenia wszystkich stanie sie bezpośrednią przyczyną powstania komputera kwantowego.

Pożyjemy zobaczymy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-05-2022 23:39 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Płytko rozumujesz. Sam wychodzę z założenia, że system pieniężny jest sposobem kształtowania hierarchii osobniczej u homo sapiens...
Niestety nie jestem ani filozofem, ani karykaturzystą meafizyki, więc rozumuję płytko.

>Mylisz się sądząc, że wystarczy uruchomić mine.exe po pierwsze trzeba stworzyć układ materii, który wykona program bitcoina najszybciej a po drugie można zmienić bitcoina tak, żeby innymi metodami osiągał wynik wielokrotnie łatwiej i szybciej niż pierwotnymi. Można rozwijać zarówno układ materii jak i system ruchu.

Być może trzeba tworzyć 'układy materii' w Twoim wyobrażeniu świata, w moim płytkim świecie wystarczy na przykład:

1. zainstalować pythona z strony python.org ,

2. skopiować plik z githuba github.com/jgarzik/pyminer/blob/master/pyminer.py

3. Jesli masz sytem Windows to Ctrl+R , wpisujesz cmd, potem pyminer.py

4. zostawiasz komputer i robisz co chcesz

Dla mnie to max 1h pracy i nie wiem nic o 'materii Krystkowej'

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>4. zostawiasz komputer i robisz co chcesz

No tak, dlatego wszyscy są górnikami, kopią bitcoiny i zarabiają kupę hajsu za pierdzenie w stołek.

Wykopales w ten sposób chociaż jednego być?

Żadnego i dla obrony konkurencyjnego systemu pieniężnego, który Cię karmi, tworzysz fałszywy obraz rzeczywistości i szczepisz go w umysłach ludzi?

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-05-2022 18:47 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>4. zostawiasz komputer i robisz co chcesz
>No tak, dlatego wszyscy są górnikami, kopią bitcoiny i zarabiają kupę hajsu za pierdzenie w stołek.
>Wykopales w ten sposób chociaż jednego być?
>Żadnego i dla obrony konkurencyjnego systemu pieniężnego, który Cię karmi, tworzysz fałszywy obraz rzeczywistości i szczepisz go w umysłach ludzi?

Proponuję się skupić na problemie, który opisałem a nie na MNIE.
Załóżmy, że jestem tym kim mówisz i mam te wszystkie zdradzieckie motywacje. Jestem w spisku itd ...
Mój upadek moralny i spiskowa natura nie ma tutaj jednak nic do rzeczy - powiedz proszę robolom, w którym z tych 4 punktów popełniłem błąd - pokażesz jak zakłamuję rzeczywistość i zakończymy dyskusję bez niepotrzebnych pyskówek i wysłuchiwania Twoich tyrad na temat mojej osoby.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kryptowaluty już są przedmiotem sporów, podziału majątków i spadków a nawet podatków.
>Bitcoin jest programem komputerowym, ale człowiek żyje w świecie rzeczywistym i jego systemie prawnym.

No właśnie, jeszcze dobrze krypto się nie rozwinęły a już próbujecie je niszczyć, próbując wprowadzić do nich wasze groźby i wzajemną przemoc.

W mojej wizji krypto sam dobrowolnie przelejesz swoje jednostki komuś innemu i żaden sąd nad ludźmi nie poradzi zrobić tego za Ciebie. Taki system, w którym twoje jest twoje a nie cudze i w tym nie ma zastosowania cudze poczucie sprawiedliwości.

Rozumiesz co mam na myśli?

Powiesz mi, że już wymysliliscie lepszy dla wszystkich świat ale nie, Wy macie tylko jakąś własną wizję społeczeństwa, której nie akceptuję.

To co w twojej psyche jawi się jako dobre, słuszne i sprawiedliwe w mojej jawi się jako złe, nieracjonalne i niesprawiedliwe.

Mam inną wizję dobrego życia niż Ty.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 11:59 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>Kryptowaluty już są przedmiotem sporów, podziału majątków i spadków a nawet podatków.
>>Bitcoin jest programem komputerowym, ale człowiek żyje w świecie rzeczywistym i jego systemie prawnym.
>No właśnie, jeszcze dobrze krypto się nie rozwinęły a już próbujecie je niszczyć, próbując wprowadzić do nich wasze groźby i wzajemną przemoc.

Krystek,
nie da się zniszczyć bitcoina, podobnie jak nie da się zniszczyć liczby Pi czy jakiegokolwiek niematerialnego tworu.

Można natomiast zrujnować komuś życie namawiając go na zakup 'technologii blockchain' w postaci np. Luny. Ja nie mam nic przeciwko żadnemu programowi komputerowemu, włączając w to bitcoin. Jednak patrząc na propagandę sukcesu i namawianie tysięcy biednych ludzi na włożenie swoich ciężko zarobionych pieniędzy w liczby wyliczane przez ten program, zwracam uwagę na ryzyko jakie się z tym wiąże.
Nie sądzisz, że jest fair opowiedzenie o tym inwestorom? Uważasz, że powinno się poprzestać na stwierdzeniu 'kryptowaluty są dla Was LEPSZE, bo nie są kontrolowane przez państwo' ?


Świadomie lub nie niszczysz tym ludziom życie. Program pozostanie z nami na zawsze, podobnie jak wyliczone przez niego liczby, ludzie mogą umrzeć z głodu bo 'Krystek Obrońca Roboli' nie doczytał drugiego ekraniu kodu a swoim nieuzasadnionym entuzjazmem przekonał innych.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ciekawe jak czują się ludzie, którzy posłychali rad Krystka i zainwestowali wszystkie swoje oszczędności w Lunę na przykład (www.coingecko.com/en/coins/terra-luna/usd)?
>Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Z tego co tu napisali wynika, że Luna kreacją i emisją nie przypomina bitcoina W OGÓLE.

www.money.(*)-krypto-6769757943470592a.html

Pewnie dlatego bitcoin się trzyma, bo jest od początku dobrą i uczciwą ideą a Luna W OGÓLE.

Myślę, że waluty robione pod inwestorów, żeby zarobili kupę hajsu za nic nie mają szansy, co innego waluty, które robi się pod zakup pizzy

pl.beincry(*)ominamy-historie-po-10-latach/

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-05-2022 12:22 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)

>Z tego co tu napisali wynika, że Luna kreacją i emisją nie przypomina bitcoina W OGÓLE.
>www.money.(*)-krypto-6769757943470592a.html
Tu nie napisali niczego o tworzeniu Luny, poza ogólnym opisaniem platform, które służą stabilizacji tej liczby względem USD. Więc na podstawie tego artykuły nie można nic powiedzieć o tym jak tworzona jest Luna - pokazuje to, swoją drogą, jak naiwnie do tego podchodzisz. Podejrzewam, że twórca artykułu, podobnie jak większość innych redaktorów, nie ma pojęcia o czym pisze.
Być może Luna używała innego sposobu udowadniania (np. Proof of Stake) niż Bitcoin (który używa Proof of Work), co nie ma zasadniczego wpływu na 'wartość'.

Napisano natomiast bardzo dużo na temat manipulacji - jak wmawiano nierozumiejącym tego ludziom sukcjes nowej kryptowaluty. Rzeczywistość, którą tutaj opisuję, jest zagłuszana głosami tysięcy 'influencerów', którzy, choć też się nie znają to .... przekonują, że kryptowaluty mają gigantyczną wartość.

Rozsądny człowiek zapyta - KTO PŁACI influenserom?


Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>twórca artykułu, podobnie jak większość innych redaktorów, nie ma pojęcia o czym pisze.

Za to Ty powziąłeś wiedzę tajemną, jak strażnicy tajemnic Watykanu, dlatego ogłaszasz teraz, że współczesna waluta rządowa jest najlepszą z możliwych ale ja Ci nie wierzę.

>Napisano natomiast bardzo dużo na temat manipulacji - jak wmawiano nierozumiejącym tego ludziom sukcjes nowej kryptowaluty. Rzeczywistość, którą tutaj opisuję, jest zagłuszana głosami tysięcy 'influencerów', którzy, choć też się nie znają to .... przekonują, że kryptowaluty mają gigantyczną wartość.

Tak, ludzie wyrażają swoją wiarę w krypto, którą można uznać z niewiarę ludzi. I chyba słusznie.
Wszystko od czego zależymy, co pozostaje pod cudzą kontrolą, jest dla nas zagrożeniem.

> Rozsądny człowiek zapyta - KTO PŁACI influenserom?Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Ja nigdy nie oglądam influenserów, czasem czytam sobie różne opisy na wiki.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-05-2022 23:52 
 Ocena 3 na 3
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>twórca artykułu, podobnie jak większość innych redaktorów, nie ma pojęcia o czym pisze.
>Za to Ty powziąłeś wiedzę tajemną, jak strażnicy tajemnic Watykanu, dlatego ogłaszasz teraz, że współczesna waluta rządowa jest najlepszą z możliwych ale ja Ci nie wierzę.

Krystek,

po pierwsze,
Nie mam żadnej tajemnej wiedzy, przeciwnie zazwyczaj podaje obiektywnie weryfikowalne argumenty i publicznie znane teorie

po drugie,
nie ogłaszam, że waluta rządowa jest najlepsza z możliwych

po trzecie,
nie piszę nic o 'dobrze' czy 'źle', tylko o:
1. ryzykach (a więc potencjalnych scenariuszac) związanych z kryptowalutami. Największe ryzyka wynikają z braku odpowiedniej siły broniącej kryptowaluty
2. konkstrukcji wybranych kryptowalut, pokazując jak jednostka jest kreowana w systemie proof of work, pokazując jednocześnie czym jest jednostka - dużą liczbą udowadniającą wygraną w konkrusie na rozwiązanie trudnego, nikomu niepotrzebnego problemu

po czwarte,
myślę, że dość jasno wykazałem, że Twój koleżka hash, nie ma żadnych podstaw do swoich twierdzeń o technicznej stronie systemów kryptowalut, w szczególności ich bezpieczeństwa informatycznego.

po piąte,
nie jestem ani przeciwko, ani za krytpowalutami, podobnie zresztą jak nie mam relacji sentymentalnej z każdym innym programem komputerowym. Przestań więc mnie o to oskarżać. Jeśli niepodoba Ci się rzeczywistość/cechy tego oprogramowania to skieruj swoje pretensje do twórców.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
25-05-2022 08:15 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nie piszę nic o 'dobrze' czy 'źle',

Aha

tylko o:
> 1. ryzykach (a więc potencjalnych scenariuszac) związanych z kryptowalutami. Największe ryzyka wynikają z braku odpowiedniej siły broniącej kryptowaluty

Większe ryzyko istnieje przy fiatach państwowych, takie, że nigdy nie wydostaniesz się biedy, bo system pozostaje pod pełną kontrolą elitarnych cwaniaków, którzy mają zdolność kształtowania w nim rozkładu kapitału.

System państwowych fiatów jest bardzo podobny do systemu marchewki przywieszonej na kiju przywiązanym do karku. Nigdy nie osiągniesz marchewki, bo system to uniemożliwia,.jego zadaniem jest tylko oszukać Cię, że możesz marchewkę osiągnąć.

Nigdy nie zaufam systemowi kontrolowanemu przez grupkę zamówionych ludzi, którzy na jego bazie załatwiają swoję biznesy.

Jeżeli Ty nie potrafisz wyróżnić układu materii, której zadaniem jest wykonanie ruchu zwanego bitcoinem to o czym my ze sobą w ogóle mówimy?
Że masz do zainstalowania programik ze strony?
Przecież to jest głupie.
Mamy angażować się i tracić życie na głupoty?

Paolek?

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-05-2022 18:44 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>nie piszę nic o 'dobrze' czy 'źle',
>Aha
>tylko o:
>> 1. ryzykach (a więc potencjalnych scenariuszac) związanych z kryptowalutami. Największe ryzyka wynikają z braku odpowiedniej siły broniącej kryptowaluty
>Większe ryzyko istnieje przy fiatach państwowych, takie, że nigdy nie wydostaniesz się biedy, bo system pozostaje pod pełną kontrolą elitarnych cwaniaków, którzy mają zdolność kształtowania w nim rozkładu kapitału.
>System państwowych fiatów jest bardzo podobny do systemu marchewki przywieszonej na kiju przywiązanym do karku. Nigdy nie osiągniesz marchewki, bo....
>Przecież to jest głupie.
>Mamy angażować się i tracić życie na głupoty?

Krystek,

Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, nie dokonuję szacowania ryzyka w imieniu nabywcy. Nie mówię co jest 'dobre' co 'złe'.

Przedstawiam scenariusz ryzyka, pewne fakty związane z prawdopodobieństwem, ale ocenę ryzyka pozostawiam potencjalnemu kupcowi kryptowaluty. Wielokrotnie pisałem, że scenariusz 30%,50% a nawet 100% zmiany wartości (w górę lub w dół) daje inny wpływ a wraz z nim ryzyko dla Morawieckiego/Obajtka a inny dla robola. Daj robolom oszacować to ryzyko zmiast ukrywać fakty i obszczekiwać rzeczywistość promując ideologię..

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ciekawe jak czują się ludzie, którzy posłychali rad Krystka i zainwestowali wszystkie swoje oszczędności w Lunę na przykład (www.coingecko.com/en/coins/terra-luna/usd)?
>Pozdrawiam
>Paolo Monstro

Każdy zysk inwestora wynikający z posiadania jest wyssaniem soków życiowych z robola najetego do pracy na cudzym.

Żaden robol nie tknie waluty, która otworzy mu żyły, żeby cwaniactwo żywiło sie jego krwią.

Zatem największe szanse na powodzenie ma ten system pieniężny, który przyniesie inwestorom najmniejsze zyski a jednak wystarczające.

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-05-2022 18:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Każdy zysk inwestora wynikający z posiadania jest wyssaniem soków życiowych z robola najetego do pracy na cudzym.

Dlatego należy wprowadzić dyktaturę proletariatu i znacjonalizować wszystkie środki produkcji, kapitalistów, którzy zainwestowali w miejsca pracy wywieźć na Syberię, a rolników, którzy mają powyżej 25 ha rozkułaczyć, albo zmusić do wstąpienia do kołchozu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-05-2022 07:08Nie na temat
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wskazany link wyjaśnia wszystko w
>szczegółach. Polecam.

www.google.com/search?q=btc+pln&oq=btc+pln

A ten, że w tej chwili, po upadku bitcoina, ludzie cenią ten sztuczny i pusty twór na 136182 twoich pełnowartościowych złotówek.

Btc musi stanieć jeszcze setki tysięcy żeby osiągnąć poziom złotówki.

Który to już koniec bitcoina?

To jak Armagedon, wszyscy zapowiadają jego nadejście a ten jak na złość nie chce przyjść.

youtu.be/5VCiU1osa3w
romaro (25211 punktów)
>Gorące spory i przekomarzania, opisujące niesamowite zalety kryptowalut, co najważniejsze
>bezpieczeństwa ich utraty, przez cyfrowe szyfrowanie dostępu do swojego konta, okazały się
>nieprawdziwe.

Ale co w tym dziwnego? Taka jest właśnie krypto"waluta": łatwo przychodzi i jeszcze łatwiej odchodzi.

Oto przykład:
Po opuszczeniu OKCoin Changpheng, Zhao rozpoczął przygotowania do uruchomienia własnej giełdy. Ciekawostka: Zhao twierdzi, że w 2014 r. sprzedał swój dom i kupił Bitcoina za 600 dolarów, po czym wartość pierwszej kryptowaluty spadła do 200 dolarów. Nie zrezygnował jednak z działalności w branży kryptowalutowej, nie poddał się "panicznej sprzedaży" i nie porzucił swoich planów. W 2017 r., podczas boomu ICO, Changpeng Zhao założył giełdę kryptowalutową Binance. Początkowo na platformie znajdowała się równowartość 10 000 USD, zainwestowana z jego własnych środków. Binance był pierwszą giełdą, która wystartowała po ICO, pozyskując 15 mln USD. Tajemnicą sukcesu było wyemitowanie własnej kryptowaluty BNB Coin, która oferowała jej posiadaczom wiele korzyści podczas handlu na platformie.
W ciągu niespełna roku Binance stała się czołową giełdą pod względem dziennych wolumenów, a jej token BNB Coin znajduje się w pierwszej dwudziestce kryptowalut pod względem kapitalizacji. Changpeng Zhao, prezes giełdy Binance, zadebiutował w styczniu w rankingu bogaczy "Bloomberga". Wtedy jego majątek wyceniano na 96 mld dolarów. We środę, 11 maja, było to już tylko 11,6 mld USD. Dlaczego tak się stało?
Kryptowaluty nie są walutami. Od czasów Arystotelesa pieniądz był definiowany na podstawie trzech kryteriów: środka wymiany, jednostki rozliczeniowej i magazynu wartości. Jednak w przypadku kryptowalut, a jest ich około 7000, mają określoną cenę - środek wymiany pozostaje marginalny. Wartość tych kryptowalut wynosi 1200 mld euro, a bitcoin 40% tej kwoty. Jest to z pewnością ważne, ale wciąż marginalne w stosunku do globalnej podaży pieniądza wynoszącej 45 000 mld euro. Jednostka rozliczeniowa nie jest uznawana wszędzie. Przechowalnia wartości oznacza stabilność, ale jak widać na przykładzie Bitcoina, te kryptowaluty są bardzo zmienne.
Jak w przypadku każdego działania cyfrowego, pierwsze zagrożenie związane jest z bezpieczeństwem cybernetycznym. Drugim problemem jest brak ochrony inwestorów, jak w przypadku każdego produktu związanego z silną spekulacją. Trzecia kwestia to ryzyko prania pieniędzy, które jest łatwiejsze w przypadku tych mechanizmów. Ostatnim i najważniejszym zagrożeniem jest ryzyko osłabienia stabilności finansowej. Jeśli zaczniemy pożyczać na dużą skalę, aby obstawiać spekulacje kryptowalutami, możemy doprowadzić do niewypłacalności i związanych z tym konsekwencji.
13-05-2022 10:52Nie na temat 
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Fundamentalną zaletą kryptowaluty jest to, że jest systemem pieniężnym obsługiwanym całkowicie przez oprogramowane komputery, działające wg publicznie jawnego algorytmu, tzn. że za systemem nie stoi żaden człowiek, który przy pomocy psychologicznych trików, chce Cię ze wszystkiego okraść i uczynić z Ciebie swojego niewolnika.

Komputerom można zaufać ale innym ludziom nie wolno, ze względu na ich naturę.

W tej chwili systemy kryptowalut są wciąż bardzo niedoskonałe, to wciąż pierwowzory, energochłonne i być może narażone na ataki ludzi, których nic nie zatrzyma przed próbą wyzysku innych ale będą ewoluować i z całą pewnością zastąpią zupełnie współczesne systemy pieniężne kontrolowane przez biznesmenów i polityków.

W kryptowalutach nie ma miejsca na to, żeby dzięki dominacji wąska grupa ludzi zmieniła zasady całego systemu wg własnego widzimisię. A nawet gdyby to wartość takiej waluty spadnie z dnia na dzień.

System, który nie będzie dopuszczał do oszustw i manipulacji innymi ludźmi, który nie będzie żywił setek tysięcy pochłaniając z trudem wypracowaną wartość zwycięży i to będą kryptowaluty, mimo wielu wrogów wśród ludzi.

Po prostu zwycięży lepszy system.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365