Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmiana waluty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
15-05-2022 11:44romaro (25211 punktów)Zmiana waluty
"Rząd zapewnia, że dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza ponieważ dzięki temu zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną. Jednocześnie istnieje ryzyko wzrostu inflacji, ponieważ w wielu państwach, które przystąpiły do strefy euro, nastąpił wzrost cen spowodowany tym, że sprzedawcy zaokrąglali je w górę do pełnej wartości euro."

Kurs wymiany kuny na euro ustalono na poziomie 7,5345 kuny za 1 euro. Tak, tak, Chorwacja, która jest o niemal 10 lat krócej od nas w UE żegna się ze swoją walutą. Od przyszłego roku dołączy do strefy euro. A my? My w tym czasie wygenerowaliśmy za sprawą oszustów dług, przez który nie ma szans byśmy mogli w najbliższym czasie do strefy euro dołączyć. Gdy była taka możliwość, partyjna wierchuszka PiSu, ze starym despotą na czele, była temu przeciwna. Głosy sprzeciwu były i na tym forum.

polskatime(*)-do-strefy-euro/ar/c1-16340029
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
>" dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną. , Chorwacja, która jest o 10 lat krócej od nas w UE żegna się ze swoją walutą. Od przyszłego roku dołączy do strefy euro. A my? Głosy sprzeciwu były i na tym forum.
przez EURO upadła Grecja, Włochy na skraju jak i Hiszpania, Portugalia.
Nasz wódz Tusk, liberal niedorozwojek, obiecał euro, na szczęście on nigdy nie spełnal obietnic, gdybyśmy przyjeli wtedy euro to dzisiaj byloby dużo gorzej
22-05-2022 18:55 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>" dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną. , Chorwacja, która jest o 10 lat krócej od nas w UE żegna się ze swoją walutą. Od przyszłego roku dołączy do strefy euro. A my? Głosy sprzeciwu były i na tym forum.
>przez EURO upadła Grecja, Włochy na skraju jak i Hiszpania, Portugalia.
Ich problemy gospodarcze nie mają nic wspólnego z walutą, ale z polityką nadmiernego zadłużania na konsumpcję. Struktura gospodarcza Grecji (przerost sektora publicznego, emerytury niepokryte wpływami, brak inwestycji) doprowadził do upadku gospodarki. Wiązanie tego z EUR to żart.
Gdyby Grecja nie weszła do EUR (i nie musiałaby trzymać się chociaż przelotnie jakiejś racjonalnej gospodarki to upadłaby lata temu).
"ekonomiści" z PiSu trąbią o możliwości ochrony przed upadłościa poprzez dewaluację (co zrobili w marcu 2020 dewaluując o niemal 10% PLN), ale jeśli nie masz długu we własnej walucie to efekt dewaluacji jest zawsze i nieuchronnie taki sam - wzrost długu, wzrost ceny długu i inflacja - patrz Grecja i Włochy przed wejściem do EUR, Turcja, wkrótce jeśli nikt tego szaleństwa nie powstrzyma - Polska.

>Nasz wódz Tusk, liberal niedorozwojek, obiecał euro, na szczęście on nigdy nie spełnal obietnic, gdybyśmy przyjeli wtedy euro to dzisiaj byloby dużo gorzej
>
Twoja opinia przeczy rzeczywistości. W rzeczywistości jest tak, że marnie rządzony kraj z EUR czy bez EUR będzie miał problemy gospodarcze.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
22-05-2022 19:13 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>" dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną.
Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO, nie wiem jak to możliwe

>>przez EURO upadła Grecja, Włochy na skraju jak i Hiszpania, Portugalia.
>Ich problemy gospodarcze nie mają nic wspólnego z walutą, ale z polityką nadmiernego zadłużania na konsumpcję. Struktura gospodarcza Grecji (przerost sektora publicznego, emerytury niepokryte wpływami, brak inwestycji) doprowadził do upadku gospodarki. Wiązanie tego z EUR to żart.
w takich wypadkach się dewaluuje walutę Drachma? i emerytura zamiast 1000 EURO miałaby wartośc 500E. Jak się ma EURO nie można zrobic takiego manewru

>Gdyby Grecja nie weszła do EUR (i nie musiałaby trzymać się chociaż przelotnie jakiejś racjonalnej gospodarki to upadłaby lata temu).
Grecja miala +++++ wydane przez najpoważniejsze banki i instytucje finansowe. Tak jak przekupne sa patoelity tak samo instytucje zaufania publicznego

>"ekonomiści" z PiSu trąbią o możliwości ochrony przed upadłościa poprzez dewaluację ale jeśli nie masz długu we własnej walucie to efekt dewaluacji jest zawsze i nieuchronnie taki sam - wzrost długu, wzrost ceny długu i inflacja - patrz Grecja i Włochy przed wejściem do EUR, Turcja, wkrótce jeśli nikt tego szaleństwa nie powstrzyma - Polska.
>>Nasz wódz Tusk, liberal niedorozwojek, obiecał euro, na szczęście on nigdy nie spełnal obietnic, gdybyśmy przyjeli wtedy euro to dzisiaj byloby dużo gorzej
> marnie rządzony kraj z EUR czy bez EUR będzie miał problemy gospodarcze.
Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO, nie wiem jak to możliwe
22-05-2022 20:14 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>>>>" dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną.
>Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO, nie wiem jak to możliwe
Po prostu ceny rosną w Estonii.

>>>przez EURO upadła Grecja, Włochy na skraju jak i Hiszpania, Portugalia.
>>Ich problemy gospodarcze nie mają nic wspólnego z walutą, ale z polityką nadmiernego zadłużania na konsumpcję. Struktura gospodarcza Grecji (przerost sektora publicznego, emerytury niepokryte wpływami, brak inwestycji) doprowadził do upadku gospodarki. Wiązanie tego z EUR to żart.
>w takich wypadkach się dewaluuje walutę Drachma? i emerytura zamiast 1000 EURO miałaby wartośc 500E. Jak się ma EURO nie można zrobic takiego manewru
A dług się zwiększa podobnie jak ceny produktów. Tak czy siak tniesz siłę nabywczą, dla emeryta nie ważne jaka jest cyferka na banknocie z Drachmą tylko ile chleba, prądu i ogrzewania kupi.

Jak nie podoba Ci się temperatura to zmieniasz skalę w termometrze i czujesz się lepiej?

Dewaluacja to nie rozwiązanie problemu, tylko jego zamaskowanie i drobne odwleczenie (ceny wzrosną po wyczerpaniu lokalnych zapasów - patrz manewr polskiego rządu w 2020). Argentyna dewaluuje cyklicznie swoją walutę zamiast naprawiać gospodarkę. Uważasz, że to dobre rozwiązanie?

>>Gdyby Grecja nie weszła do EUR (i nie musiałaby trzymać się chociaż przelotnie jakiejś racjonalnej gospodarki to upadłaby lata temu).
>Grecja miala +++++ wydane przez najpoważniejsze banki i instytucje finansowe. Tak jak przekupne sa patoelity tak samo instytucje zaufania publicznego

Grecja przez 18 lat pożyczała pieniądze na konsumpcje i ukrywała ten fakt przed społeczeństwem a nawet przed UE.
Czy robiłaby to z Drachmą czy z EUR to nie ma znaczenia. Nikt by im kasy w Drachmach nie pożyczył. Zostaliby z dokładnie takim samym długiem. Oni zbankrutowali = nie byli w stanie spłacić długów bo ich gospodarka nie przynosiła dochodów a dług poszedł na bal to wszystko. To nie ma nic wspólnego z EUR.

>Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO, nie wiem jak to możliwe
Tak, że rosną im ceny - posiadanie EUR nie chroni przed inflacją ani głupotą rządów. Jedyną zaletą EUR jest konieczność racjonalnego zarządzania finansami i możliwość taniego pożyczania.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
23-05-2022 11:28 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>" dzięki zmianie waluty, gospodarka kraju będzie stabilniejsza zmniejszone zostaną stopy procentowe, a państwo zwiększy swoją atrakcyjność inwestycyjną.
>>Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO
>Po prostu ceny rosną w Estonii.
ciekawe spostrzeżenie, znaczy że i u nas mamy inną inflację w Gdańsku, inną w Krakowie inną we wsi popegierowskiej

>>>>przez EURO upadła Grecja, Włochy na skraju jak i Hiszpania, Portugalia.
>>>Ich problemy gospodarcze nie mają nic wspólnego z walutą, ale z polityką nadmiernego zadłużania na konsumpcję. Wiązanie tego z EUR to żart.
>>w takich wypadkach się dewaluuje walutę Drachma? i emerytura zamiast 1000 EURO miałaby wartośc 500E. Jak się ma EURO nie można zrobic takiego manewru
>A dług się zwiększa podobnie jak ceny produktów. Tak czy siak tniesz siłę nabywczą, dla emeryta nie ważne jaka jest cyferka na banknocie z Drachmą tylko ile chleba kupi.
właśnie w Grecji ucieli sile nabywczą emeryta czym gospodarka jeszcze bardziej sie zapadla, w USA i u nas rozrzucają pieniądze z "samolotu", szczególnie przedsiębiorcom, dlatego mamy wzrost

może to tak jak z olejem w silniku, za mało nastepuje zawał, zatarcie, bankructwo, patrz Grecja, ale za dużo też źle ale bez zawału Na bagnecie są widełki

>Jak nie podoba Ci się temperatura to zmieniasz skalę w termometrze i czujesz się lepiej?
jak sie ma wlasną walute zyskujemy stopien swobody
w okresie międzywojennym mieliśmy silna walutę, opartą o złoto, niemiecka czy rosyjska to byly smiecie ale to oni sie rozwijali, u nas bieda i zacofanie straszna, patrz nasz guru ekonomi liberalnej, balcerowicz, on to by zrobił u nas bezrobocie 25%, bezdomni żebrzą i chodzą po śmietnikach, emigracje 2 mln, i dochody dr kulczyk 2 domy na godzinę, brazylia (tam też maja niewolnikow). Liberalizm jest antyludzki

>Dewaluacja to nie rozwiązanie problemu, tylko jego zamaskowanie i drobne odwleczenie (ceny wzrosną po wyczerpaniu lokalnych zapasów - patrz manewr polskiego rządu w 2020). Argentyna dewaluuje cyklicznie swoją walutę zamiast naprawiać gospodarkę. Uważasz, że to dobre rozwiązanie?
dopóki nie przekracza granicy, a jaka ona? któż to wie?

>>>Gdyby Grecja nie weszła do EUR (i nie musiałaby trzymać się chociaż przelotnie jakiejś racjonalnej gospodarki to upadłaby lata temu).
>>Grecja miala +++++ wydane przez najpoważniejsze banki i instytucje finansowe. Tak jak przekupne sa patoelity tak samo instytucje zaufania publicznego
>Grecja przez 18 lat pożyczała pieniądze na konsumpcje i ukrywała ten fakt przed społeczeństwem a nawet przed UE.
ale przed bankami nic sie nie ukryje czy innymi instytucjami dającymi +++

>Czy robiłaby to z Drachmą czy z EUR to nie ma znaczenia.
ma znaczenie, kredyt w Drachmach to np 20% rocznie a w EURO to 4%, prawie za darmo, obywatele poczuli luz, BMW na kredyt i padło, i dobrze

>Nikt by im kasy w Drachmach nie pożyczył.
pożyczali ale 10 x większy %. U nas bylo podobnie z kredytami frankowymi

>Zostaliby z dokładnie takim samym długiem.
NIE, by nie pożyczali

> zbankrutowali bo dług poszedł na bal to wszystko. To nie ma nic wspólnego z EUR.
ma

>>Słowacja Estonia ma inflacje 15%, choć mają EURO, nie wiem jak to możliwe
>Tak, że rosną im ceny - posiadanie EUR nie chroni przed inflacją ani głupotą rządów. Jedyną zaletą EUR jest konieczność racjonalnego zarządzania finansami i możliwość taniego pożyczania.
i to tanie pożyczanie zgubiło Grecje
24-05-2022 23:32 
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)
>ciekawe spostrzeżenie, znaczy że i u nas mamy inną inflację w Gdańsku, inną w Krakowie inną we wsi popegierowskiej

Tak właśnie jest, inflację mierzy się jako średnią z próbek w systemie - więc elementy tego systemu mogą mieć inne wyniki.

Przykłady: zauważ jak różni się inflacja w strefie EUR, albo jak różnią się wzrosty cen nieruchomości pomiędzy różnymi regionami w tym samy kraju albo nawet województwie - bywa, że w niektórych miastach masz 2 cyfrowy wzrost a w tym samym okresie w innych miastach delikatny spadek cen. Zwróć uwagę, że w różnych krajach istnieją różne sytuacje gospodarcze. Na przykład w Polsce ORLEN mocno podniósł marżę po wybuchu wojny (bo rząd ma silną propagandę i może obwinić całkowicie wojne) w innym miejscach na świecie gdzie na rynku jest więcej firm taka podwyżka nie jest możliwa.



Podsumowując dyskusję o EUR i długu,

Uważasz, że EUR jest złe, bo złemu rządowi dało więcej czasu na niszczenie gospodarki. Zwróć uwagę, że tym samym zgadzasz się ze mną, że przyczyną jest zły rząd a nie niskie oprocentowanie EUR.

Tym samym również przyznajesz, że EUR jest korzystne dla dobrego rządu (może inwestować i zmniejszac dług).
Nie sądzisz, że warto się więc skupić na rządzie a nie na mechaniźmie, który, gdy rząd będzie dobry, da wiele benefitów?

Zauważ też, że niskie oprocentowanie pożyczek w EUR nie tylko wynika z niskiej (dotychczas) inflacji i niemożności łatwej dewaluacji, ale przede wszystkim z ryzyka niewypłacalności - widać to doskonale na przykładzie Grecji gdy, mimo EUR, oprocentowanie pożyczek poszybowało w górę.

Własna waluta też pozwala na pogrążenie państwa: Turcja i Polska, posiadające własne waluty, obniżały oprocentowanie w banku centralnym mimo rosnącej inflacji. Co więcej aktywnie ukrywają dług (np.poprzez tworzenie niekontrolowanych przez parlament funduszy gwaratowanych przez państwo). Gdy rynek i obywatele połapią się o co chodzi (większość wyborców PiS wystawiona na propagandę sukcesu nigdy się pewnie nie zorientuje, że dług nigdy nie spadał) będzie już za późno. Aktualnie ceny pożyczek rosną dla Polski. Obywatele też nie będą chcieli kupować obligacji na 2% gdy inflacja jest 12%. Kupią EUR albo złoto. Co da Polsce PLN?


Podsumowując,

jak widzisz, zarówno EUR jak posiadanie własnej waluty nie chroni przez problemami gospodarczymi, natomiast EUR może przynajmniej pomóc gdy rząd myśli o narodzie i gospodarce a nie tylko o swoich kolegach i utrzymaniu władzy. Złe rządy mogą użyć innych mechanizmów niż EUR, natomiast dobrym rządom EUR się przyda. Dlatego to nie EUR jest problemem, tylko jakość rządzenia państwem.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
farmer (22440 punktów)
>? My w tym czasie wygenerowaliśmy za sprawą oszustów dług, przez który nie ma szans

Dług został wygenerowany między innymi dzięki ....pandemii.

To co wyjepano pieniędzy w błoto to się w głowie nie mieści.

Przypomnę że przed pandemia budżet Polski był pierwszy raz bez deficytu a potem w kilka miesiecy wszystko szlag trafił.

Pytanie czy tylko rząd się do tego przyczynił?
Po części tak bo drukował ale media zrobiły swoje sraczkując.
A globalnie świat odjebal takiego fikola jakiego jeszcze nie było.
Jednego dnia kontakty na ropę na minusie bo nikt tego niechcial by w dwa lata cisnąć ludziom drogie paliwo choć qrwa dwa razy więcej nie jemy a ceny wszystkiego wyjebały w kosmos.

PiS PiSem ale to ludzie dają się dymać za frajer.
15-05-2022 19:08 
 Ocena 6 na 6
TyDraniu (6569 punktów)
>Przypomnę że przed pandemia budżet Polski był pierwszy raz bez deficytu a potem w kilka miesiecy wszystko szlag trafił.

Do listopada był bez deficytu. W grudniu przegłosowano poprawkę ustawy budżetowej i okazało się, że deficyt był najwyższy w XXI wieku. Ten rząd nie ma sobie równych w ukrywaniu długu.

  • Dług publiczny będący poza kontrolą parlamentu mocno rośnie od początku pandemii. Na koniec 2021 r. spuchł do 260 mld zł z 55 mld zł dwa lata wcześniej.
  • Różnica między długiem wykazywanym w 'oficjalnym' budżecie w tym roku może urosnąć do ponad 350 mld zł, czyli do 13,7 proc. PKB z 10 proc. PKB w 2021 r.
  • Głównym sposobem rządu na wypychanie długu poza budżet i kontrolę parlamentu są specjalne fundusze tworzone przy Banku Gospodarstwa Krajowego i w ramach tarczy finansowych Polskiego Funduszu Rozwoju.

15-05-2022 19:51 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Przypomnę że przed pandemia budżet Polski był pierwszy raz bez deficytu a potem w kilka miesiecy wszystko szlag trafił.
>Do listopada był bez deficytu. W grudniu przegłosowano poprawkę ustawy

Mi chodzi o coś innego.
Jak sypano pieniądze na tarcze to ktos je brał.
Czy ktoś się martwił że bierze pusty pieniądz ?
Czy było to uzasadnione ?
Dlaczego nagle po pandemii ni z gruchy mi pietruchy wszystko wystrzeliło do góry?

PiS nie jest odpowiedzialny za cały ten syf.
Jest w swojej części ale PiS nie odpowiada za kreowanie tym co media pisały o pandemii.
Szczepieniach i całym tym bajzlu.

Oczywiście w obliczu tego jakiego p*****lca dostał świat Polska była bez szans by się sama stawiać.
Ale w Europie były protesty a w Polsce ?

Dodatki covidowe dla lekarzy to ponad 5miliardow.

Inflacja? Heheheh
15-05-2022 20:54 
 Ocena 5 na 5
TyDraniu (6569 punktów)
>Dlaczego nagle po pandemii ni z gruchy mi pietruchy wszystko wystrzeliło do góry?

Skorzystano z pretekstu pandemii, by przeprowadzić niezliczoną liczbę kantów. Kupiono respiratory, których nie ma. Zbudowano szwalnie maseczek, których nigdy nie uszyto. Procesowano się z Gazpromem o zmianę algorytmu płatności, co uczyniło kraj wrażliwym na zmiany cen energii. Zmarnowano niewiarygodną liczbę pieniędzy, np. najpierw budując blog węglowy w Ostrołęce, później go rozbierając. I tak dalej, i tym podobne.

>Dodatki covidowe dla lekarzy to ponad 5miliardow.

Zamiast je drukować, rok temu trzeba było wziąć 200 miliardów z UE.

>Inflacja? Heheheh
>PiS nie jest odpowiedzialny za cały ten syf.

PiS jest święty.
farmer (22440 punktów)

>>PiS nie jest odpowiedzialny za cały ten syf.
>PiS jest święty.
>

Nie jest. Nie jest święty. Nie jest odpowiedzialny za cały ten syf.

Pytam się kto przytulił wydrukowane miliardy ?



>Zamiast je drukować, rok temu trzeba było wziąć 200 miliardów z UE.

Jak rok temu? A w 2020 to co? Co Unia dawała w 2020 roku?
Bo sobie nie przypominam.

W rynek poszły miliardy które nie trafiły wyłącznie do PiSu.

Ale to już nikomu nie przeszkadza.
Kto przytulił dole to przytulił. Obłuda.
Ja się nie dziwię że PiS rozgrywa to towarzystwo .

A teraz Raz dwa trzy ...PiS jest święty.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365